000115a |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
If~u f ~ JTWłWJJWfcttfftlŁ—fccT ~--j-- Vr - -- _ -- YMW _-_—-
—-
-- =- W Nr:f29 "ZWIĄZKOWIEC LIPIEC (JULY)t 17 —1949
&cva
ifJia
1
OT
SM
Pitrp"""?- -"
=
_
Teł WA 8151 "ZWIĄZKOWIEC" Teł WA 8151
Publishod lor Every Sunday by
POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED
Organ Zw Pol w Kan Wydawany przez Dyrekcję Prasową
Eedaktor Jerzy Giżycki — Administrator K J Mazurkiewicz
Redakcja Rękopisów nie zwraca
PRENUMERATA:
Roczna w Kanadzie f?'c?
Półroczna
Kwartalna 5100
W Stanach Zjednoczonych w Polsce i reszcie Europy £300
Pojedynczy numer 08
Zmiana adresu (stary adres konieczny) 05
"ZWIĄZKOWIEC"
700 Queen St W — Toronto Ont
Authorized as second class mail Post Office Dept Ottawa
SZKODOM PIĘKNODUCHY
Wśród pisarzy polskich na emigracji jest pewna nie
wielka liczebnie ale wpływowa swoją poczytnością grupa
"pięknoduchów" piszących a więc należy przypuszczać że
i czujących i rozumujących jakby przebywali na księżycu
To oderwanie od rzeczywistości lub jej wykoślawienie
te zainteresowanie niejednokrotnie tematami wydającymi
się przeciętnemu śmiertelnikowi błahymi i bez znaczenia
wobec ogromu i pilności zagadnień z którymi ludzkość się
dzisiaj boryka — są nieraz mocno irytujące dla przyziem-nego
czytelnika pragnącego widzieć w polskim słowie pisa-nym
więcej realizmu i obiektywności
Ktoś powie że przy takim ustosunkowaniu się można
wpaść w mentalność sowiecką która nie uznaje "sztuki dla
sztuk'i" i domaga się od artystów i pisarzy realizmu służą-cego
określonemu celowi — propagandzie ustroju
Sam fakt że podkreśliliśmy konieczność obiektywizmu
wystarczy na zaznaczenie odmienności naszego stanowiska
Jeżeli 'jednak sztuka dla sztuki jest w porządku w plastyce
czy literaturze pięknej to nie ma na nią miejsca w publi-cystyce
Takim typowym pięknoduchem uważającym widocznie
że jego osobiste bezpodstawne uprzedzeńka i chęć zaimpo-nowania
czytelnikowi błyskotliwymi intelektualnymi fajer-werka- mi
-- ważniejsze są od rzetelności i obiektywizmu jest
Zbyszewski używający zwykle pseudonimu Nienaski i pi-szący
często w londyńskich "Wiadomościach"
Ten sam p Zbyszewski o którym kilka tygodni temu
umieściliśmy krótką notatkę wyrażającą nasze zdziwienie
iże są dzisiaj — w £ych dramatycznych czasach które ludz-kość
przeżywa — pisarze zdolni do publikowania rozwa-żań
na tak "doniosłe" tematy jak ten czy prawidłowym
skrótem dla słowa ksiądz jest ks czy X?
W numerze 320-ty-m paryskiego miesięcznika "Ku-ltura"
p J Czapski krytykuje słusznie ślepą nienawiścią
--tchnące ustosunkowanie się Zbyszewskiego-Nienaskieg- o do
Rosji Nie tylko" do reżimu sowieckiego który zasług-uje
istotnie na potępienie nie tylko dla swojego imperializmu
"który gnębi i unieszczęśliwia szereg podporządkowanych
inu narodów ościennych ' ale również a bodajże i głównie
dl a f tego że od tylu Jat "gnębi i unieśzczęśliwia naród rosyj
ski ' ł
Pan Zbyszewski obejmuje swą nienawiścią i pogardą
wołanie ien nieszczęsny naroa
ligię
Jeżeli Polacy uprawnieni
jego nistonę Kulturę i re
' wobec narodu niemieckiego który dowiódł niejednokrotnie
że aprobuje i popiera bestialstwa antypolskie swych rządów
to nie 'mamy podstawy do twierdzenia że naród rosyjski
jako taki jest' wrogo usposobiony do Polski i Polaków
Wprawdzie literatura rosyjska obfituje w ustępy anty
polskie — od Puszkina ponoszonego zawiścią wobec Mic
kiewicza większego od niego
wykolejeńca' Dostojewskiego
ale podlegającego prymitywnym popędom zaciemniającym
zdrową ocenę który rozciągał
zrozumiałą pogardę dla towarzysko ogładzonego ale bez
wartościowego fircyka salonowego typu w owych czasach
są do wrogiego nastawienia
poety — do psychopatycznego
bardzo wprawdzie zdcSnego
na cały naród polski swą
rosyjskiego do Polaków to
często spotykanego
Ale nie można winić naród rosyjski który sam nigdy
jnic nieimiał do powiedzenia w swoich własnych sprawach —
J za ustosunkowanie się do Polski rządów caiów czy dykta-- -
torów sowieckich
A już negowanie podwpływem swej antyrosjskości
wartości literatury rosyjskiej i nazywanie prawosławia
"religią Antychrysta" — jak to czyni Zbyszewski — jest
jedynie dowodem do jakiego zaślepienia można dojść gdy
' się raz uzna obiektywizm za nieistotny
Jak Zbyszewski uważający się sam niesłusznie według
nas "za dobrego katolika — może ustosunkowywać się z
taką nienawiścią i pogardą do religii mhs rosyjskich?
Dobry katolik jest lub powinno być równoznacznym z do-brym
chrześcijaninem Zaś "prawosławie" jest jedynie
inną formą tegoż chrzęści janizmu różniącego się głównie
t szczegółami 'rytualnymi Niemniej w krzywym zwierciadle
wykoślawionego intellektu Zbyszewskiego ta wywodząca
się wprost od Chrystusa religia —jest "religia Antychrysta"
Co do nastawienia narodu
jak powiedzieliśmy nie ma i me było dowodów na sądzenie
że chłop rosyjski spod Tuły czy robotnik z Magnitogorska
nienawidzi naród polski
Natomiast poczynając już od relacji polskich zesłańców
politycznych na Sybir z ubiegłego wieku czy Polaków wywie
zionych w głąb Rosji podczas ostatniej wojny — wynika że
dobroduszny5 lud rosyjski ustosunkował się do nich naogół
bardzo przyzwoicie nieraz wręcz życzliwie Zaś często tra-giczne
ich przejścia na terenie Rosji nie wynikały z anty-polskiego
nastawienia ludu rosyjskiego lecz były konsek-wencją
sadystycznego ustroju sowieckiego który tak samo
daje się we znaki milionom własnych "obywateli"
Gdyby p Zbyszewski był jakimś tępym grafomanem
piszącym lóżne nieścisłości ponieważ nie stać go na nic
lepszego — nie miałoby to znaczenia i nie warto by było się
ii im zajmować
Ale p Zbyszewski jest człowiekiem o niecodziennej in-teligencji
posiadającym rozległe wiadomości i talent pisai'- -
00 "ALBERTA RMRSKIEeO"
List Otwarły
"Szanowny Kolego" czy
"Drogi Przyjacielu" czy "To
warzyszu Edku" — nie wiem
na jaką formę się zdecydo-wać
Gdyśmy się spotkali równe
dwadzieścia lat temu na ze-braniu
koła uniweryteckiego
Zwjiązku Polskiej 3Iłodzie2y
Demokratycznej byliśmy
"kolegami"
kAle dziś nie można powró-cić
do tego miłego i skromne-go
tytułu bo Ty jesteś dygni
tarzem "szarą eminencją"
jak mówią 'mężem zaufania'
Bezpieki w "ambasadzie" re-żimowej
("ambasadzie" —
słowo które ja zawsze umie-szczam
w cudzysłowie bo
cudza jest dla mnie nie pol-ska
ta "ambasada") A ja
jestem dobrowolnym banitą
emigrantem polityc z n y m
tragarzem kuchennym i —
w chwilach wolnych od bólu
kości — pisarzem 'emigracyj-nym
"Wiec nie może tu być
mowy o koleżeńswie
W rok po pierwszym spot-kaniu
staliśmy się "przyja-ciółmi"
bo łączyły nas wspól-ne
poglądy i --pragnienia spo-łeczne
Doszliśmy do przeko-nania
że w Polsce nie było
pełnej wolności słowa i dzia-łania
że nie było dobrobytu
szerokich mas narodu I po- stanowiliśmy sobie (po jed-nym
z zebrań koleżeńskich w
cukierni "Kolorowej" — na
Kruczej była zdaie mi się ta cukiernia — gdvśmy po- szli na długi spacer brzegami
Wisły) że poświęcimy życie
nasze walce 'o sprawiedliwość
społeczną
Ale dziś nie można powró-cić
do tego wzruszającego —
wzruszającego zwłaszcza dla
ludzi samotnych — tytułu
'przyjaciół' bo przekonania i
cele życiowe nie łączą nas już
ale najgłębiej dzielą Przyja-ciółmi
być dla siebie dziś nie
możemy
W dwa lata po tamtej przy- siędze mówiliśmy do siebie
lpa konspiracyjnych zebra-niach
komórki per "towa-rzysz
Edpk" i "towarzysz
Janusz" Czytywiliśmy arty-kuły
"Nowego Przeglądu"
7hpadnienia lenini z m u"
(Stalina 'też nazywaliśmy
"towarzyszem Stalinem") i
układaliśmy plany nrzekształ
cenią Związku Młodzieży De-mokratycznej
w Przvbudów-k- p
Komunistycznego Związku
Młodzieży Polski
Ale wszystkim dziś znowu
możemy być dla siebie tylko
nie -- "towarzyszami" bo Ty
Stalina wciąż jeszcze nazy-wasz
"towarzyszem Stali-nem"
"genialnym wodzem"
"ojcem proletariatu świato-wego"
— a dla mnie jest on katem narodu polskiego
krwawym dyktatorem szaleń
cem chorym na demona wła-dzy
Zmieniłeś imię i nazwisko
(nie wiem dlaczego bo Do- chodzisz z dobrej rodziny
chłopskiej'i nie masz powodu
wstydzić się --nazwiska) — ale
nie zmieniłeś 'wiary w Stali-na
Ja pozostałem przy' na- zwisku rjlcyp robotnfka bo-jowca
dawnej Polskiej Partii
Socjalistycznej ale zmieni-łem
wiarę w Stalina cofną-łem
swoje uznanie dla stali-nat- u który jest okrutniej-szy- m wydaniem caratu Ty
swój reżimowy dvcrnitariat
wziąłeś z rąk które ściskały
ręce Hitlera i którp splamiła
— wiesz o tvm lepiej ode
mnie — krew Bucharina na-szego
pierwszesro mistrza ko
munizmu i krew Polaków z
mogił katyńskich (sądzę że
nie będziesz obrażał" prawdy
twierdzeniem że mord ten
popełnił Goebbels — najwy-żej
powiesz jak już powie-dział
mi jeden z dawnych "to
warzyszy": "Nie żal mi fa-szystów
którzy leża w tvch
mogiłach za mało was tam
jeszcze )
Fale wsDomnień wywołała
Twoja fotografia w pismach
angielskich i wiadomość że
"Albert Morski złożył w imie
nni ambasady polskiei m-o- - test przeciw uwięzieniu ko
munisty Eislera" Fotncrrafia
i twarz dawnego Edka Ale
dusza — czy to dusza Edka
syna polskiego chłopa czy —
Morskiego janczara rosyjs-kiej
despotii? Oto pytanie w
którego imi£ piszę ten list
Gdybym nie miał tych wątpli-wości
nie byłoby tego listu
Złożyłeś protest przeciw
"przemocy" rjrzeciw "gwał-ceniu
praw flagi polskiej"
Nie wiesz może o tym że i
ja zgłaszałem protesty — na
przełomie lat 1939-194- 0 Nie
wiesz bo Ty wtedy byłeś w
Kanadzie wysłany przez Ko-munistyczną
Partię Polski —
pod tym właśnie fałszywym
nazwiskiem — na "robotę"
W chwili wybuchu wojny
Tyś był w Kanadzie a --ja pro
testowałem u władz "robotni-czo-chlopski- ej
niezwyciężonej
gczwearłwtoomnejnatdarpmolisik"im upnrziweceirw-sytetem
we Lwowie nad pol-skim
robotnikiem w fabry-kach
Baczewskiego i Rucke-r- a
nad polskim uchodźcem
spod Hitlera t Kto zadawał gwałt kto
stosował przemoc kto rozpo-czął
plitykę wygładzania mas
kto zamykał w więzieniach
tysiące niewinnych Polaków
za to tylko że walczyli z Hit-lerem
— nie potrzebuję Ci
chyba mówić Sądzę że po- wiedzieli Ci o' tym towarzy-sze
którzy przeżyli okupację
sowiecką Protestowałem ja-ko
dziennikarz z "Czerwone-go
Sztandaru" pisma do któ-rego
odkomenderowały mnie
władze partyjne we Lwowie
Po którymś tam kolejnym
nroteście sowiecki redaktor
Mańkowski kazał mnie are-sztować
' O więzieniach i metodach
śledztwa NKWD też chyba o-powi- adali Ci niektórzy z daw-nych
towarzyszy — (może
gdzieś kiedyś i szeptem przy
kieliszku) Mówili zapewne
że to było nieporozumienie
że teraz się to zmieni że zre-sztą
wy polscy komuniści
wprowadzicie inne metody
Właśnie wprowad z a c i e
Śmierć Zdanowskiego Pajda
kowej proces -- łPużaka socja-listów
i ludowców robotni-ków
i chłopówp pomordowa-nych
w czasie7 "bezpośred-nich"
— "proporcjonalnych"
"tajnych" itd wyborów — są
dowodem 'tych "nowych me-tod
W więzieniu sowieckim
protestowałem 5 również —
przeciw katow&niu przeciw
głodowi przeciw wszom Nie
potrzebuję Cię zapewniać że
przy tych protestach nie było
ani dziennikarzy ani foto-grafów
ani operatorów filmo
wych Ai w odpowiedzi otrzy-małem
(nie łagodne noty dy-plomatyczne)
karcer tortury
epitety w rodzaju: "Ty pol-ska
sobaka" 'Ty polski j pan'
"Ty anglijskij śzpion" "Ty
faszist" nie mówiono wów-czas
ale nie dlatego że szano-wano
we mnie mój komu-nizm
lecz dlatego że szano-nowan- o
sprzymierzony — nie
ze mną oczywiście — faszyzm
hitlerowski
Protestujesz przeciw temu
że Eislera policja wzięła siłą
i ciągnęła po pokładzie sta£
ku
Ja " też protestuje przeciw
gwałtowi bez względu na for-mę
w jakiej się objawia i
bez względu na to kto go po- pełnia Protestowałem gdy
młodego uczonego lwowskie
go Hassa też komunistę
ciężko chorował na suchoty
"nariadczyk" zrzucił z nar
aż gruchotnęły kości pod skó-i'- ą
żółtą iak wosk i ciągnąc
przez całą podłogę baraku
wywiódł na 40-stopnio-wy
mróz Hass usiłował stanąć
w szeregu i za każdym razem
padał Wzięliśmy go na ręce
i tak z DółtruDem poszliśmy
"rabotat"' do lasu w śnieg
sięgający no pachy Za pro
test poszedłem do karceru
który niewiele różnił sie od
"ńtlerowskiego "bunki-a-"
Hass poszedł dogorywać do
sznitala
Różne bywaia protesty
Wv komuniści odznacza-cie
sie szczególnego tymi mo-ralnością
zwana dawniej
"murzyńską" a dziś bolsze-wicką
Jest to najjaskrawiej
s--
ki Dlatego więc wykoślawianie rzeczywistości przez niego
i jemu podobnych których publicystyka dyktowana jest
zaślepieniem emocjonalnym lub mylnie zrozumianym do
brem narodu polskiego — zasługuje na potępienie gdyż
wprowadza w błąd rzesze czytelników i może wpłynąć na
tworzenie przez nich mylnych poglądów na doniosłe nieraz
zagadnienia j Giżycki
rpnlfwina moralność- - bo cofa
świadomość ludzka do pozio -
mu świadomości zwierzęcia
Protestujecie gdy was boli
gdy was biją ale dusicie
wszelki protest skierowany
przeciw waszym zbrodniom
Uważacie że wasze zbrodnie
uświęcone są przez cel któ-rym
rzekomo ma być dykta-tura
proletariatu światowe-go
a w rzeczywistości jest
utrwaleniem dyktatury stali-nowskiej
nad ludami świata
Taki jest komunizm Wła-ściwie
nie komunizm Komu-nizmu
nie ma w ogóle poza
zespołem dźwięków "komu-nizm"
Jest tylko straszliwa
praktyka bolszewizmu Mu-szyna
masowo planowanego
antyludzkiego terroru służą-cego
umocnieniu władzy Sta-lina
Ty jesteś kółkiem tej maszy
ny
Ja wiem że ciężko otrzą-snąć
się z pęt tresury bolsze-wickiej
Stalinizm to dziki
fanatyzm Myślisz że w wie-zieniu
że w łagrze przesta-łem
być Stalinowcem? Nie
Gdy mnie bito gdy sadzano
do karceru tłukła się zawsze
jakaś wątpliwość: — a może
oni mają rację? może tak
trzeba? Pełnym otwartym
śmiertelnym wrogiem stali-nizmu
stałem się dopiero wów
czas gdy strzelając do Niem-ców
na froncie włoskim —
słuchałem komunikatów "Bły
skawicy" z walczącej War-szawy
Zobaczyłem nagle jak
zamarł front wschodni! U-świadomi-łem
sobie wtefty ja- -' sno że Stalin wydał wyrok na
Warszawę — walcząca ze
wspólnym wrogiem — dlate-go'
tylko że Warszawa chciała
być wolna Stalin jest wro- giem wolności i Polski która
jest symbolem i żołnierzem
ASAD1CZA MtMU
W numerze z 9-- go lipca
"Kronika Tygodniowa" umie
Iściła artykuł pt "Rasizm w
Białych Rękawiczkach" po- święcony sprawie dyskrymi-nacji
rasowej religijnej itp
istniejącej w Kanadzie i po- wołała się na jeden z artyku-łów
redakcyjnych "Związków
ca" na potwierdzenie" tego faktu
Szczerze mówiąc to powo- łanie się i -- wyrazy uznania-z- e strony "Kroniki" nie zrobiły
nam przyjemności Wolimy
znacznie gdy pismo to na
nas napada Ale nie o to cho-dzi
Chodzi tu o coś innego
i znacznie ważniejszego
O podstawową odmienność
ustosunkowania się "Kroni-ki"
i "Związkowca" do owej
istmejącei niestety dyskry-minacji
Gdy nasze wydawni-ctwo
porusza ten przykry te-mat
to jedynie w celu przy-czynienia
się choćby w drob-nym
stopniu do polepszenia
stosunków na tym odcinku
Do uczynienia z Kanady
jeszcze lepszego kraju
Gdy czyni to "Kronika" —
to by kraj ten poniżyć przez
tryumfalne porównanie z 0-be- cną Polską komunistyczną
"Możemy być dumni "pi-sze
Kronika" gdyż w naszym domu) w kraju rodzinnym
demokracja już się zaczęła i
może w tym ważnym wzglę-dzie
problemów rasowych
służyć przykładem krajom za-cofanym"
"Domem" Związkowca —
organu lojalnych Kanadyjczy
ków polskiego pochodzenia
jest Kanada
Natomiast "Kronika" wy-gadała
się po raz pierwszy
otwarcie że nie jest pismem
Na posiedzeniu Sejmu w
dn 29 marca bi w toku dv
skusji zabrał m in głos rek- tor Uniwersytetu Wrocław
skiego poseł Stan Kulczyń
ski (Str Dem) który noru- - szył sprawę stosunku Waty
kanu do Polski
"Połska — oświadczył rek
tor Kulczyński — nie należą
ła nigdy do najbardziej uko
chanych cor Watykanu
Nasze doczesne interesy nie
cieszą sie w Watykanie uzna- niem W dobie najcięższych
tmiagań z przemocą hitlery-zmu
naród nie docze-kał
się słów Gdy
zatknięte zostały polskie słu-py
graniczne na Odrze i Ny-sie"
naszej granicy
plemiennej — Rzym zapro- testował Wezwano nas do
wolności Wtedy gdy War
szawa w oczach armii
stalinowskiej stojącej y po
staci Nerona na Pradze przy-pomniała
mi się przysięga
Bądź zdrów Szczerze mogę
życzyć Ci zdrowia bo wiem
że i na Ciebie przyjdzie taki
czas kiedy ta nasza przysięga
znad brzegów Wisły sięgnie
po Twoją duszę — dzisiejsze-go
stalinowskiego dygnita-rza
1 może zaprotestujesz wte-dy
przeciw prawdziwemu
"pogwałceniu praw flagi pol-skiej"
które zaczęło się 17
września 1939 i trwa do
dziś
Janusz Kowalewski
5ji f
Ten "list otwarty!' jednego
z czółotuych niegdyś komuni-stói- o
eolskich nakreślił nam
portret jinoralmj jednego z
byłych filarów Kroniki"
torontońskiej
„Dziś ten były "kronikarz"
jest szpiclem Bezpieki w lon-dyńskiej
ambasadzie "reżi-mowej"
Ale to co Janusz Kmvaleiv-sk- i
ideowiec który miał ucz-ciwość
i odwagę zenvaó ze
stalinowskim ~ ps&wdo-komu-nizme- m
gdy poznał należycie
kryminalny charakter tej or-ganizacji
— da się również
powiedzieć o obecnych "to-ivarzyszac-h"
z Kroniki
Wzywamy Polonię kana-dyjską
do poważnego zastano
luienia się nad tym listem o-hear- tym i dc-- odpowiedniego
ustosunkowania się do kliki
która pod różnymi przejrzy-stymi
płaszczykami "demo-kratycznym- 'i' próbuje rolMć
na Kanady brudną
robotę "kata narodu polskie-go"
jak Kowalewski słusznie
nazywa Stalina
kanadyjskim lecz organem
obecnego reżimu komunistycz
nego w Polsce Gdyby były
jeszcze jakieś wątpliwści pod
tym względem "rozwiewa je
ukazujący się w tym numerze
naszego wydawnictwa "List
Otwarty" do tow Morskiego
ostoi "Kroniki"i przez szereg
lat który był specjalnie przy-słany
jako komunistycz
ny do prowadzenia tego pi
sma
Co zaś do "służenia przy
kładem" gdy chodzi o odcinek
tolerancyjny to poniższy ar
tykuł ilustruje ową tolerancję
w ziemi świętej"
stów — Rosji na której re
żim warszawski — ekspozy- tura Kremla się wzoruje
Red
) Podkreślenie nasze
#
ANTYSEMITYZM W ROSJI
Nowy wróg pojawił się na
froncie wewnętrznym Zwią-zku
Sowieckiego Prasa ra-dio
komitety partyjne tępią z
zaciekłością przypominającą
walkę z "trockistami" czy
"kułakami" demaskują i ści-gają
wroga który podkopuje
i drąży wszechpotężną budo-wlę
lenino-stalinizm- u" Wro-giem
tym jest — "kosmopoli- ta" "międzynarodowy włóczę
ga" "człowiek bez ojczyzny"
"Kosmopolita" jest rozsad-nikie- m najstraszliwszej zara-zy
trującej czystą duszę so
wieckiego patrioty Zarazą
tą jest duch zgniłego Zacho-du
Nie po raz pierwszy czujni
wychowawcy partyjni prze-strzegali
przed objawami tej
zarazy w szeregach patriotów
sowieckich Ale dopiero po
ra" pierwszy sprawnym poli-truko- m udało się wroga tego
przebaczenia Niemcom i zwró
nceicnhią pirmzemzorcaąbowianpyochdstępprzeemz
ziem polskich
Mówią nam w enuncjacjach
Watykanu o bólu wysiedleń
ców niemieckich o krzywdzie
pstoyzcbhawnioienwycihnnycdhomluodsztiw Pprroo-s"
tbyól" rorezpuamtriownaaknayzcuhje Nieamb-y
ców zestawić z bólem wysied leńców z woj poznańskiego i
pomorskiego z krzywda po- zbawionych domostw "mie-szkańców
stolicy spalonych
wsi 1 miast --polskich Prosty
rozum oczekuje policzenia
bucików dziecięcych zalega-lacyc- h magazyny Oświęcima Majdanka Treblinki policzę smilae wspiaeloknuy"ch kości ludzi w
Ku!Gzvnski o Stosunku WaHtaoiu
do Polski
polski
otuchy
starej
konała
terenie
agent
komum
zidentyfikować Okazał
nim — żyd si?
Nie przebrzmiały je3XCZe echa sloganów antyżydow- skich Hitlera i Goebelsa nie zamknęły się jeszcze kśęe
procesów katów Buchenwal
du Dachau i Oświęcima nie rozpłynął się jeszcze wietrzu dym krematoriów-- - P0 kiedy znów rozpoczęła się —0-ficj-alna
nagonka antysem-icka
prowadzona według
czysto hitlerowskich"
Tym razem w Związku So!
wieckich w kraju który fc
bożyszczem pięknoduchów in telektualnych Zachodu i na-iwny- ch czerwonych ideal-istów
Około 50 intelektualistów
pisarzy i dziennikarzy pocho-dzeni-a żydowskiego zostało
publiczne zaatakowanych w partyjnej prasie sowieckiej Jeżeli nazwiska ich brzmią p0 rosyjsku — 'wszędzie w na-wiasa- ch podano originalne
nazwiska żydowskiego brzmię
nia
Oto kilka przekładów:
"Komsolskaja Prawda" z 6 marca przygważdża prze-wrotn- ą działalność dzienn-ikarzy
sportowych o nazwi- - skach: b lasnyj (Finkel-stein-) W Wiktorów (Zło-czewsk-v)
Swietow (Szaj-dlin- )
i G Gui'ewicz którzy
ośmielili się pisać że sowie-ck- i zapaśnik czerpie swoje natchnienie z książek Jacka
Londona raczej aniżeli z m-iłości
do sowieckiej ojczyzny
Wśród aresztowanych ostat
nio wymieniony jest J Altt-ma-n krytyk literacki które-go
prasa sowiecka nazywa "człowiekiem z czarna dusza
zdrajcy sługą imperialistów
z Zachodu i dywersantem w sztuce" "The Moscoi
News" MM Borodin (Gru-zenber- g)
żydowski dom wydawniczy
EMES został zamknięty Je-dyne
nismo wydawane w ję-zyku
Yiddisz "Einigkeit"' z-ostało
również zamknięte
Dziś reżim totalistyczny
Stalina odrzuca całkowicie
maskę Łagry i więzienia za-pełni
się nowym ofiarami
Przyczyną tej oficjalnej
decyzji jest niewątpliwie p-owstanie
Państwa Izraela
Wśród żydów całego świata
obudził si£ własny patriotyzm
— a tego nie może znieść
barbarzyński szowinizm ro-syjski
ukrywający się pod
hasłami komunistycznymi —
to też rasistotoski hitleryzm
w ZSRRit tryumfuje już w
pełni
Tygodnik Ilushowaruj
MODERNIZACJA KATOLI-CYZfil- U
Katolicy francuscy uważając
że pewne 'poglądy i nastawi-enia
religijne sprzed tysięcy lat
dzisiaj nieraz wiernych nie za
dowalają zaczynała modern-izować
katolicyzm
Interesujące uwagi na ten te
mat notuje holenderski tygęd- -
kł korespondent tego tygodnika
stwierdza-ź- e "dla wtajemniczo
nych nie jest tajemnica iż Rzynr
wobec 'nastawienia doktryna)
nego" stosowanego przez kat-olicyzm
francuski w różnych dzie
dżinach szczególnie zaś w Akcjj
Katolickiej zaczyna zajmować
postawę krytyczno wyczekuią
cq Przypuszczenie źe postęp-owość
znalazła swój wyraz jedy
nie w Unii Postępowych Katol-ików
byłoby zamykaniem oczu
na grożącą schizmę"
Katolicyzmowi francuskiemu
zagraża niebezpieczny!?) rno-derniz- m
Osądzenie przez Epis
kopat francuski katolików P°sf?
powych to mało Unia bowiem
to tylko wyrazista forma tej v°
stępowości aką obserwować
można nawet ju "jej przeciwn-ików
Dopóki postępowość ogra
niczała się do pewnego kola
myślicieli niebezpieczeństwo
było małe ale obecnie teoria
ta popularyzuje się i ulega jej
nawet francuska elita katoli-cka
Pogromy Murzyńskie
w Ameryce
W mieście St Louis wyn-ikły
rozruchy przeciw murzy1
skie spowodefaane zarządzę
niem administracji miejski""
" uprawniającym murzynów
knrzvstflTiiń tvrh samych W
senów do pływania co biaij-Wiel- u
Bogu ducha winiiy
murzynów którzy nawet w- -
kapali się w tych' basen- -
zostało pobitych i pokale
nych przez rozwścieczoc?
biała dzicz
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, July 17, 1949 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1949-07-17 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | Zwila000429 |
Description
| Title | 000115a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | If~u f ~ JTWłWJJWfcttfftlŁ—fccT ~--j-- Vr - -- _ -- YMW _-_—- —- -- =- W Nr:f29 "ZWIĄZKOWIEC LIPIEC (JULY)t 17 —1949 &cva ifJia 1 OT SM Pitrp"""?- -" = _ Teł WA 8151 "ZWIĄZKOWIEC" Teł WA 8151 Publishod lor Every Sunday by POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED Organ Zw Pol w Kan Wydawany przez Dyrekcję Prasową Eedaktor Jerzy Giżycki — Administrator K J Mazurkiewicz Redakcja Rękopisów nie zwraca PRENUMERATA: Roczna w Kanadzie f?'c? Półroczna Kwartalna 5100 W Stanach Zjednoczonych w Polsce i reszcie Europy £300 Pojedynczy numer 08 Zmiana adresu (stary adres konieczny) 05 "ZWIĄZKOWIEC" 700 Queen St W — Toronto Ont Authorized as second class mail Post Office Dept Ottawa SZKODOM PIĘKNODUCHY Wśród pisarzy polskich na emigracji jest pewna nie wielka liczebnie ale wpływowa swoją poczytnością grupa "pięknoduchów" piszących a więc należy przypuszczać że i czujących i rozumujących jakby przebywali na księżycu To oderwanie od rzeczywistości lub jej wykoślawienie te zainteresowanie niejednokrotnie tematami wydającymi się przeciętnemu śmiertelnikowi błahymi i bez znaczenia wobec ogromu i pilności zagadnień z którymi ludzkość się dzisiaj boryka — są nieraz mocno irytujące dla przyziem-nego czytelnika pragnącego widzieć w polskim słowie pisa-nym więcej realizmu i obiektywności Ktoś powie że przy takim ustosunkowaniu się można wpaść w mentalność sowiecką która nie uznaje "sztuki dla sztuk'i" i domaga się od artystów i pisarzy realizmu służą-cego określonemu celowi — propagandzie ustroju Sam fakt że podkreśliliśmy konieczność obiektywizmu wystarczy na zaznaczenie odmienności naszego stanowiska Jeżeli 'jednak sztuka dla sztuki jest w porządku w plastyce czy literaturze pięknej to nie ma na nią miejsca w publi-cystyce Takim typowym pięknoduchem uważającym widocznie że jego osobiste bezpodstawne uprzedzeńka i chęć zaimpo-nowania czytelnikowi błyskotliwymi intelektualnymi fajer-werka- mi -- ważniejsze są od rzetelności i obiektywizmu jest Zbyszewski używający zwykle pseudonimu Nienaski i pi-szący często w londyńskich "Wiadomościach" Ten sam p Zbyszewski o którym kilka tygodni temu umieściliśmy krótką notatkę wyrażającą nasze zdziwienie iże są dzisiaj — w £ych dramatycznych czasach które ludz-kość przeżywa — pisarze zdolni do publikowania rozwa-żań na tak "doniosłe" tematy jak ten czy prawidłowym skrótem dla słowa ksiądz jest ks czy X? W numerze 320-ty-m paryskiego miesięcznika "Ku-ltura" p J Czapski krytykuje słusznie ślepą nienawiścią --tchnące ustosunkowanie się Zbyszewskiego-Nienaskieg- o do Rosji Nie tylko" do reżimu sowieckiego który zasług-uje istotnie na potępienie nie tylko dla swojego imperializmu "który gnębi i unieszczęśliwia szereg podporządkowanych inu narodów ościennych ' ale również a bodajże i głównie dl a f tego że od tylu Jat "gnębi i unieśzczęśliwia naród rosyj ski ' ł Pan Zbyszewski obejmuje swą nienawiścią i pogardą wołanie ien nieszczęsny naroa ligię Jeżeli Polacy uprawnieni jego nistonę Kulturę i re ' wobec narodu niemieckiego który dowiódł niejednokrotnie że aprobuje i popiera bestialstwa antypolskie swych rządów to nie 'mamy podstawy do twierdzenia że naród rosyjski jako taki jest' wrogo usposobiony do Polski i Polaków Wprawdzie literatura rosyjska obfituje w ustępy anty polskie — od Puszkina ponoszonego zawiścią wobec Mic kiewicza większego od niego wykolejeńca' Dostojewskiego ale podlegającego prymitywnym popędom zaciemniającym zdrową ocenę który rozciągał zrozumiałą pogardę dla towarzysko ogładzonego ale bez wartościowego fircyka salonowego typu w owych czasach są do wrogiego nastawienia poety — do psychopatycznego bardzo wprawdzie zdcSnego na cały naród polski swą rosyjskiego do Polaków to często spotykanego Ale nie można winić naród rosyjski który sam nigdy jnic nieimiał do powiedzenia w swoich własnych sprawach — J za ustosunkowanie się do Polski rządów caiów czy dykta-- - torów sowieckich A już negowanie podwpływem swej antyrosjskości wartości literatury rosyjskiej i nazywanie prawosławia "religią Antychrysta" — jak to czyni Zbyszewski — jest jedynie dowodem do jakiego zaślepienia można dojść gdy ' się raz uzna obiektywizm za nieistotny Jak Zbyszewski uważający się sam niesłusznie według nas "za dobrego katolika — może ustosunkowywać się z taką nienawiścią i pogardą do religii mhs rosyjskich? Dobry katolik jest lub powinno być równoznacznym z do-brym chrześcijaninem Zaś "prawosławie" jest jedynie inną formą tegoż chrzęści janizmu różniącego się głównie t szczegółami 'rytualnymi Niemniej w krzywym zwierciadle wykoślawionego intellektu Zbyszewskiego ta wywodząca się wprost od Chrystusa religia —jest "religia Antychrysta" Co do nastawienia narodu jak powiedzieliśmy nie ma i me było dowodów na sądzenie że chłop rosyjski spod Tuły czy robotnik z Magnitogorska nienawidzi naród polski Natomiast poczynając już od relacji polskich zesłańców politycznych na Sybir z ubiegłego wieku czy Polaków wywie zionych w głąb Rosji podczas ostatniej wojny — wynika że dobroduszny5 lud rosyjski ustosunkował się do nich naogół bardzo przyzwoicie nieraz wręcz życzliwie Zaś często tra-giczne ich przejścia na terenie Rosji nie wynikały z anty-polskiego nastawienia ludu rosyjskiego lecz były konsek-wencją sadystycznego ustroju sowieckiego który tak samo daje się we znaki milionom własnych "obywateli" Gdyby p Zbyszewski był jakimś tępym grafomanem piszącym lóżne nieścisłości ponieważ nie stać go na nic lepszego — nie miałoby to znaczenia i nie warto by było się ii im zajmować Ale p Zbyszewski jest człowiekiem o niecodziennej in-teligencji posiadającym rozległe wiadomości i talent pisai'- - 00 "ALBERTA RMRSKIEeO" List Otwarły "Szanowny Kolego" czy "Drogi Przyjacielu" czy "To warzyszu Edku" — nie wiem na jaką formę się zdecydo-wać Gdyśmy się spotkali równe dwadzieścia lat temu na ze-braniu koła uniweryteckiego Zwjiązku Polskiej 3Iłodzie2y Demokratycznej byliśmy "kolegami" kAle dziś nie można powró-cić do tego miłego i skromne-go tytułu bo Ty jesteś dygni tarzem "szarą eminencją" jak mówią 'mężem zaufania' Bezpieki w "ambasadzie" re-żimowej ("ambasadzie" — słowo które ja zawsze umie-szczam w cudzysłowie bo cudza jest dla mnie nie pol-ska ta "ambasada") A ja jestem dobrowolnym banitą emigrantem polityc z n y m tragarzem kuchennym i — w chwilach wolnych od bólu kości — pisarzem 'emigracyj-nym "Wiec nie może tu być mowy o koleżeńswie W rok po pierwszym spot-kaniu staliśmy się "przyja-ciółmi" bo łączyły nas wspól-ne poglądy i --pragnienia spo-łeczne Doszliśmy do przeko-nania że w Polsce nie było pełnej wolności słowa i dzia-łania że nie było dobrobytu szerokich mas narodu I po- stanowiliśmy sobie (po jed-nym z zebrań koleżeńskich w cukierni "Kolorowej" — na Kruczej była zdaie mi się ta cukiernia — gdvśmy po- szli na długi spacer brzegami Wisły) że poświęcimy życie nasze walce 'o sprawiedliwość społeczną Ale dziś nie można powró-cić do tego wzruszającego — wzruszającego zwłaszcza dla ludzi samotnych — tytułu 'przyjaciół' bo przekonania i cele życiowe nie łączą nas już ale najgłębiej dzielą Przyja-ciółmi być dla siebie dziś nie możemy W dwa lata po tamtej przy- siędze mówiliśmy do siebie lpa konspiracyjnych zebra-niach komórki per "towa-rzysz Edpk" i "towarzysz Janusz" Czytywiliśmy arty-kuły "Nowego Przeglądu" 7hpadnienia lenini z m u" (Stalina 'też nazywaliśmy "towarzyszem Stalinem") i układaliśmy plany nrzekształ cenią Związku Młodzieży De-mokratycznej w Przvbudów-k- p Komunistycznego Związku Młodzieży Polski Ale wszystkim dziś znowu możemy być dla siebie tylko nie -- "towarzyszami" bo Ty Stalina wciąż jeszcze nazy-wasz "towarzyszem Stali-nem" "genialnym wodzem" "ojcem proletariatu świato-wego" — a dla mnie jest on katem narodu polskiego krwawym dyktatorem szaleń cem chorym na demona wła-dzy Zmieniłeś imię i nazwisko (nie wiem dlaczego bo Do- chodzisz z dobrej rodziny chłopskiej'i nie masz powodu wstydzić się --nazwiska) — ale nie zmieniłeś 'wiary w Stali-na Ja pozostałem przy' na- zwisku rjlcyp robotnfka bo-jowca dawnej Polskiej Partii Socjalistycznej ale zmieni-łem wiarę w Stalina cofną-łem swoje uznanie dla stali-nat- u który jest okrutniej-szy- m wydaniem caratu Ty swój reżimowy dvcrnitariat wziąłeś z rąk które ściskały ręce Hitlera i którp splamiła — wiesz o tvm lepiej ode mnie — krew Bucharina na-szego pierwszesro mistrza ko munizmu i krew Polaków z mogił katyńskich (sądzę że nie będziesz obrażał" prawdy twierdzeniem że mord ten popełnił Goebbels — najwy-żej powiesz jak już powie-dział mi jeden z dawnych "to warzyszy": "Nie żal mi fa-szystów którzy leża w tvch mogiłach za mało was tam jeszcze ) Fale wsDomnień wywołała Twoja fotografia w pismach angielskich i wiadomość że "Albert Morski złożył w imie nni ambasady polskiei m-o- - test przeciw uwięzieniu ko munisty Eislera" Fotncrrafia i twarz dawnego Edka Ale dusza — czy to dusza Edka syna polskiego chłopa czy — Morskiego janczara rosyjs-kiej despotii? Oto pytanie w którego imi£ piszę ten list Gdybym nie miał tych wątpli-wości nie byłoby tego listu Złożyłeś protest przeciw "przemocy" rjrzeciw "gwał-ceniu praw flagi polskiej" Nie wiesz może o tym że i ja zgłaszałem protesty — na przełomie lat 1939-194- 0 Nie wiesz bo Ty wtedy byłeś w Kanadzie wysłany przez Ko-munistyczną Partię Polski — pod tym właśnie fałszywym nazwiskiem — na "robotę" W chwili wybuchu wojny Tyś był w Kanadzie a --ja pro testowałem u władz "robotni-czo-chlopski- ej niezwyciężonej gczwearłwtoomnejnatdarpmolisik"im upnrziweceirw-sytetem we Lwowie nad pol-skim robotnikiem w fabry-kach Baczewskiego i Rucke-r- a nad polskim uchodźcem spod Hitlera t Kto zadawał gwałt kto stosował przemoc kto rozpo-czął plitykę wygładzania mas kto zamykał w więzieniach tysiące niewinnych Polaków za to tylko że walczyli z Hit-lerem — nie potrzebuję Ci chyba mówić Sądzę że po- wiedzieli Ci o' tym towarzy-sze którzy przeżyli okupację sowiecką Protestowałem ja-ko dziennikarz z "Czerwone-go Sztandaru" pisma do któ-rego odkomenderowały mnie władze partyjne we Lwowie Po którymś tam kolejnym nroteście sowiecki redaktor Mańkowski kazał mnie are-sztować ' O więzieniach i metodach śledztwa NKWD też chyba o-powi- adali Ci niektórzy z daw-nych towarzyszy — (może gdzieś kiedyś i szeptem przy kieliszku) Mówili zapewne że to było nieporozumienie że teraz się to zmieni że zre-sztą wy polscy komuniści wprowadzicie inne metody Właśnie wprowad z a c i e Śmierć Zdanowskiego Pajda kowej proces -- łPużaka socja-listów i ludowców robotni-ków i chłopówp pomordowa-nych w czasie7 "bezpośred-nich" — "proporcjonalnych" "tajnych" itd wyborów — są dowodem 'tych "nowych me-tod W więzieniu sowieckim protestowałem 5 również — przeciw katow&niu przeciw głodowi przeciw wszom Nie potrzebuję Cię zapewniać że przy tych protestach nie było ani dziennikarzy ani foto-grafów ani operatorów filmo wych Ai w odpowiedzi otrzy-małem (nie łagodne noty dy-plomatyczne) karcer tortury epitety w rodzaju: "Ty pol-ska sobaka" 'Ty polski j pan' "Ty anglijskij śzpion" "Ty faszist" nie mówiono wów-czas ale nie dlatego że szano-wano we mnie mój komu-nizm lecz dlatego że szano-nowan- o sprzymierzony — nie ze mną oczywiście — faszyzm hitlerowski Protestujesz przeciw temu że Eislera policja wzięła siłą i ciągnęła po pokładzie sta£ ku Ja " też protestuje przeciw gwałtowi bez względu na for-mę w jakiej się objawia i bez względu na to kto go po- pełnia Protestowałem gdy młodego uczonego lwowskie go Hassa też komunistę ciężko chorował na suchoty "nariadczyk" zrzucił z nar aż gruchotnęły kości pod skó-i'- ą żółtą iak wosk i ciągnąc przez całą podłogę baraku wywiódł na 40-stopnio-wy mróz Hass usiłował stanąć w szeregu i za każdym razem padał Wzięliśmy go na ręce i tak z DółtruDem poszliśmy "rabotat"' do lasu w śnieg sięgający no pachy Za pro test poszedłem do karceru który niewiele różnił sie od "ńtlerowskiego "bunki-a-" Hass poszedł dogorywać do sznitala Różne bywaia protesty Wv komuniści odznacza-cie sie szczególnego tymi mo-ralnością zwana dawniej "murzyńską" a dziś bolsze-wicką Jest to najjaskrawiej s-- ki Dlatego więc wykoślawianie rzeczywistości przez niego i jemu podobnych których publicystyka dyktowana jest zaślepieniem emocjonalnym lub mylnie zrozumianym do brem narodu polskiego — zasługuje na potępienie gdyż wprowadza w błąd rzesze czytelników i może wpłynąć na tworzenie przez nich mylnych poglądów na doniosłe nieraz zagadnienia j Giżycki rpnlfwina moralność- - bo cofa świadomość ludzka do pozio - mu świadomości zwierzęcia Protestujecie gdy was boli gdy was biją ale dusicie wszelki protest skierowany przeciw waszym zbrodniom Uważacie że wasze zbrodnie uświęcone są przez cel któ-rym rzekomo ma być dykta-tura proletariatu światowe-go a w rzeczywistości jest utrwaleniem dyktatury stali-nowskiej nad ludami świata Taki jest komunizm Wła-ściwie nie komunizm Komu-nizmu nie ma w ogóle poza zespołem dźwięków "komu-nizm" Jest tylko straszliwa praktyka bolszewizmu Mu-szyna masowo planowanego antyludzkiego terroru służą-cego umocnieniu władzy Sta-lina Ty jesteś kółkiem tej maszy ny Ja wiem że ciężko otrzą-snąć się z pęt tresury bolsze-wickiej Stalinizm to dziki fanatyzm Myślisz że w wie-zieniu że w łagrze przesta-łem być Stalinowcem? Nie Gdy mnie bito gdy sadzano do karceru tłukła się zawsze jakaś wątpliwość: — a może oni mają rację? może tak trzeba? Pełnym otwartym śmiertelnym wrogiem stali-nizmu stałem się dopiero wów czas gdy strzelając do Niem-ców na froncie włoskim — słuchałem komunikatów "Bły skawicy" z walczącej War-szawy Zobaczyłem nagle jak zamarł front wschodni! U-świadomi-łem sobie wtefty ja- -' sno że Stalin wydał wyrok na Warszawę — walcząca ze wspólnym wrogiem — dlate-go' tylko że Warszawa chciała być wolna Stalin jest wro- giem wolności i Polski która jest symbolem i żołnierzem ASAD1CZA MtMU W numerze z 9-- go lipca "Kronika Tygodniowa" umie Iściła artykuł pt "Rasizm w Białych Rękawiczkach" po- święcony sprawie dyskrymi-nacji rasowej religijnej itp istniejącej w Kanadzie i po- wołała się na jeden z artyku-łów redakcyjnych "Związków ca" na potwierdzenie" tego faktu Szczerze mówiąc to powo- łanie się i -- wyrazy uznania-z- e strony "Kroniki" nie zrobiły nam przyjemności Wolimy znacznie gdy pismo to na nas napada Ale nie o to cho-dzi Chodzi tu o coś innego i znacznie ważniejszego O podstawową odmienność ustosunkowania się "Kroni-ki" i "Związkowca" do owej istmejącei niestety dyskry-minacji Gdy nasze wydawni-ctwo porusza ten przykry te-mat to jedynie w celu przy-czynienia się choćby w drob-nym stopniu do polepszenia stosunków na tym odcinku Do uczynienia z Kanady jeszcze lepszego kraju Gdy czyni to "Kronika" — to by kraj ten poniżyć przez tryumfalne porównanie z 0-be- cną Polską komunistyczną "Możemy być dumni "pi-sze Kronika" gdyż w naszym domu) w kraju rodzinnym demokracja już się zaczęła i może w tym ważnym wzglę-dzie problemów rasowych służyć przykładem krajom za-cofanym" "Domem" Związkowca — organu lojalnych Kanadyjczy ków polskiego pochodzenia jest Kanada Natomiast "Kronika" wy-gadała się po raz pierwszy otwarcie że nie jest pismem Na posiedzeniu Sejmu w dn 29 marca bi w toku dv skusji zabrał m in głos rek- tor Uniwersytetu Wrocław skiego poseł Stan Kulczyń ski (Str Dem) który noru- - szył sprawę stosunku Waty kanu do Polski "Połska — oświadczył rek tor Kulczyński — nie należą ła nigdy do najbardziej uko chanych cor Watykanu Nasze doczesne interesy nie cieszą sie w Watykanie uzna- niem W dobie najcięższych tmiagań z przemocą hitlery-zmu naród nie docze-kał się słów Gdy zatknięte zostały polskie słu-py graniczne na Odrze i Ny-sie" naszej granicy plemiennej — Rzym zapro- testował Wezwano nas do wolności Wtedy gdy War szawa w oczach armii stalinowskiej stojącej y po staci Nerona na Pradze przy-pomniała mi się przysięga Bądź zdrów Szczerze mogę życzyć Ci zdrowia bo wiem że i na Ciebie przyjdzie taki czas kiedy ta nasza przysięga znad brzegów Wisły sięgnie po Twoją duszę — dzisiejsze-go stalinowskiego dygnita-rza 1 może zaprotestujesz wte-dy przeciw prawdziwemu "pogwałceniu praw flagi pol-skiej" które zaczęło się 17 września 1939 i trwa do dziś Janusz Kowalewski 5ji f Ten "list otwarty!' jednego z czółotuych niegdyś komuni-stói- o eolskich nakreślił nam portret jinoralmj jednego z byłych filarów Kroniki" torontońskiej „Dziś ten były "kronikarz" jest szpiclem Bezpieki w lon-dyńskiej ambasadzie "reżi-mowej" Ale to co Janusz Kmvaleiv-sk- i ideowiec który miał ucz-ciwość i odwagę zenvaó ze stalinowskim ~ ps&wdo-komu-nizme- m gdy poznał należycie kryminalny charakter tej or-ganizacji — da się również powiedzieć o obecnych "to-ivarzyszac-h" z Kroniki Wzywamy Polonię kana-dyjską do poważnego zastano luienia się nad tym listem o-hear- tym i dc-- odpowiedniego ustosunkowania się do kliki która pod różnymi przejrzy-stymi płaszczykami "demo-kratycznym- 'i' próbuje rolMć na Kanady brudną robotę "kata narodu polskie-go" jak Kowalewski słusznie nazywa Stalina kanadyjskim lecz organem obecnego reżimu komunistycz nego w Polsce Gdyby były jeszcze jakieś wątpliwści pod tym względem "rozwiewa je ukazujący się w tym numerze naszego wydawnictwa "List Otwarty" do tow Morskiego ostoi "Kroniki"i przez szereg lat który był specjalnie przy-słany jako komunistycz ny do prowadzenia tego pi sma Co zaś do "służenia przy kładem" gdy chodzi o odcinek tolerancyjny to poniższy ar tykuł ilustruje ową tolerancję w ziemi świętej" stów — Rosji na której re żim warszawski — ekspozy- tura Kremla się wzoruje Red ) Podkreślenie nasze # ANTYSEMITYZM W ROSJI Nowy wróg pojawił się na froncie wewnętrznym Zwią-zku Sowieckiego Prasa ra-dio komitety partyjne tępią z zaciekłością przypominającą walkę z "trockistami" czy "kułakami" demaskują i ści-gają wroga który podkopuje i drąży wszechpotężną budo-wlę lenino-stalinizm- u" Wro-giem tym jest — "kosmopoli- ta" "międzynarodowy włóczę ga" "człowiek bez ojczyzny" "Kosmopolita" jest rozsad-nikie- m najstraszliwszej zara-zy trującej czystą duszę so wieckiego patrioty Zarazą tą jest duch zgniłego Zacho-du Nie po raz pierwszy czujni wychowawcy partyjni prze-strzegali przed objawami tej zarazy w szeregach patriotów sowieckich Ale dopiero po ra" pierwszy sprawnym poli-truko- m udało się wroga tego przebaczenia Niemcom i zwró nceicnhią pirmzemzorcaąbowianpyochdstępprzeemz ziem polskich Mówią nam w enuncjacjach Watykanu o bólu wysiedleń ców niemieckich o krzywdzie pstoyzcbhawnioienwycihnnycdhomluodsztiw Pprroo-s" tbyól" rorezpuamtriownaaknayzcuhje Nieamb-y ców zestawić z bólem wysied leńców z woj poznańskiego i pomorskiego z krzywda po- zbawionych domostw "mie-szkańców stolicy spalonych wsi 1 miast --polskich Prosty rozum oczekuje policzenia bucików dziecięcych zalega-lacyc- h magazyny Oświęcima Majdanka Treblinki policzę smilae wspiaeloknuy"ch kości ludzi w Ku!Gzvnski o Stosunku WaHtaoiu do Polski polski otuchy starej konała terenie agent komum zidentyfikować Okazał nim — żyd si? Nie przebrzmiały je3XCZe echa sloganów antyżydow- skich Hitlera i Goebelsa nie zamknęły się jeszcze kśęe procesów katów Buchenwal du Dachau i Oświęcima nie rozpłynął się jeszcze wietrzu dym krematoriów-- - P0 kiedy znów rozpoczęła się —0-ficj-alna nagonka antysem-icka prowadzona według czysto hitlerowskich" Tym razem w Związku So! wieckich w kraju który fc bożyszczem pięknoduchów in telektualnych Zachodu i na-iwny- ch czerwonych ideal-istów Około 50 intelektualistów pisarzy i dziennikarzy pocho-dzeni-a żydowskiego zostało publiczne zaatakowanych w partyjnej prasie sowieckiej Jeżeli nazwiska ich brzmią p0 rosyjsku — 'wszędzie w na-wiasa- ch podano originalne nazwiska żydowskiego brzmię nia Oto kilka przekładów: "Komsolskaja Prawda" z 6 marca przygważdża prze-wrotn- ą działalność dzienn-ikarzy sportowych o nazwi- - skach: b lasnyj (Finkel-stein-) W Wiktorów (Zło-czewsk-v) Swietow (Szaj-dlin- ) i G Gui'ewicz którzy ośmielili się pisać że sowie-ck- i zapaśnik czerpie swoje natchnienie z książek Jacka Londona raczej aniżeli z m-iłości do sowieckiej ojczyzny Wśród aresztowanych ostat nio wymieniony jest J Altt-ma-n krytyk literacki które-go prasa sowiecka nazywa "człowiekiem z czarna dusza zdrajcy sługą imperialistów z Zachodu i dywersantem w sztuce" "The Moscoi News" MM Borodin (Gru-zenber- g) żydowski dom wydawniczy EMES został zamknięty Je-dyne nismo wydawane w ję-zyku Yiddisz "Einigkeit"' z-ostało również zamknięte Dziś reżim totalistyczny Stalina odrzuca całkowicie maskę Łagry i więzienia za-pełni się nowym ofiarami Przyczyną tej oficjalnej decyzji jest niewątpliwie p-owstanie Państwa Izraela Wśród żydów całego świata obudził si£ własny patriotyzm — a tego nie może znieść barbarzyński szowinizm ro-syjski ukrywający się pod hasłami komunistycznymi — to też rasistotoski hitleryzm w ZSRRit tryumfuje już w pełni Tygodnik Ilushowaruj MODERNIZACJA KATOLI-CYZfil- U Katolicy francuscy uważając że pewne 'poglądy i nastawi-enia religijne sprzed tysięcy lat dzisiaj nieraz wiernych nie za dowalają zaczynała modern-izować katolicyzm Interesujące uwagi na ten te mat notuje holenderski tygęd- - kł korespondent tego tygodnika stwierdza-ź- e "dla wtajemniczo nych nie jest tajemnica iż Rzynr wobec 'nastawienia doktryna) nego" stosowanego przez kat-olicyzm francuski w różnych dzie dżinach szczególnie zaś w Akcjj Katolickiej zaczyna zajmować postawę krytyczno wyczekuią cq Przypuszczenie źe postęp-owość znalazła swój wyraz jedy nie w Unii Postępowych Katol-ików byłoby zamykaniem oczu na grożącą schizmę" Katolicyzmowi francuskiemu zagraża niebezpieczny!?) rno-derniz- m Osądzenie przez Epis kopat francuski katolików P°sf? powych to mało Unia bowiem to tylko wyrazista forma tej v° stępowości aką obserwować można nawet ju "jej przeciwn-ików Dopóki postępowość ogra niczała się do pewnego kola myślicieli niebezpieczeństwo było małe ale obecnie teoria ta popularyzuje się i ulega jej nawet francuska elita katoli-cka Pogromy Murzyńskie w Ameryce W mieście St Louis wyn-ikły rozruchy przeciw murzy1 skie spowodefaane zarządzę niem administracji miejski"" " uprawniającym murzynów knrzvstflTiiń tvrh samych W senów do pływania co biaij-Wiel- u Bogu ducha winiiy murzynów którzy nawet w- - kapali się w tych' basen- - zostało pobitych i pokale nych przez rozwścieczoc? biała dzicz |
Tags
Comments
Post a Comment for 000115a
