000436a |
Previous | 28 of 50 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
WfMK
mą"w4n H
♦smst S7R 56 "ZWIĄZKOWIEC" — E02E NARODZENIE (X-ma- s) 1959 r
vsi--iV- cł
s?- -
B
#
a?
V
if
li §?
MtJS i
¥w
fc
w9
śif
¥
K3
g& ¥¥¥
if
¥
¥
8&
rT
ft
¥¥
¥
M
S?- -
¥¥
¥¥¥
¥¥
¥
¥¥¥
y¥
ki
v
U4
ar
a
?
Życzenia z Montreal
fc?iccX!cx!x!Cicse!r-!CC'-'?!e''e- '
Dużo szczęścia i radości z okazji śiciąt Bożego
Narodzenia i Nowego Roku ikłada
S BIERKO
SKLEP SPOŻYWCZY — PIWO
Wędliny własnego wyrobu — świeże i smaczne
Krakowska kiełbasa — polska szynka
Przywozimy bezpłatnie do domu
zamówienia telefoniczne
2042 Montgomery St ~ Montreal — LA 4-0- 1 15
WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH ŻYCZ1TS W RADOSNYM
DNIU HOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU
SLE SWEJ KLIENTELI I CAŁEJ POLONII
APTEKA TELLIER
Wykonuje wszelkie recepty dokładnie i szybko
2544 Ontario St E (róg Frontenac) — Tel LA 6-94-
41
Dużo szczęścia i radoici z okazji świąt Hożego
Narodzenia i Non ego Roku okłada
BOVET MARC
SKLEP ODZIEŻOWY
Mamy ubrania na duży di mężczyzn
numery od 28 do Gł
2567-6- 9 Ontario East — Atonlreal — Tel LA 6-44- 28
WESOŁYCH WIAT
I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU
CAŁEJ POLONII SKŁADA
GRAD CONSTRUCTION LTD
Wlaśe GHAD
73 Lacharito — Montreal — Tel PO 7-63-
10
'i
NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIAT
J SZCZpiJWEGO NOWEGO KOKU
ME SWYM ODPIORCOM
POLSKA PIEKARNIA
ALEKSANDER ROPEhEWSKl Z SYNAMI
Rcs LA 3-12-
73 i LA 4 001
2195 Gascon Ave — Montreal — Bus LA 2-51-
53
WESOŁYCH ŚWIAT
1 POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU
CAŁEJ POLONII SKŁADA
L SOSIŃSKI
Przedstawiciel
IIOUSE OF SEAGUAM
1436 Pcel St Montreal — VI
Duło jndoid 2 okazji WIAT UOŹPAIO NARODZDNIA
i'l?UŹO SZCZUCIA W NOWYM ROKU hjczy
T TYBORA
KONTI1AKTOII BUDOWLANY
Budujemy i sprzedajemy domy
Apaitamenly na-zamów- ienia
4351 Charlemannc Ave — Montreal CL 6-92-
51
M DUŻO SZCZĘŚCIA I RADOŚCI Z OKAZJI ŚWIĄT
ift BOŻEGO NAKODZENLA I NOWEGO ROKU
składa
FIGLARZ FUR CO
& i
i?
¥¥
5?
¥
Dlnfnlrlni fnrlinuipr Wirs7iwv nnlrrn fiifrn
po cenie hurtowej Przciobki futer według rajnoszcb ¥ modeli Przechowania {fj
¥
¥
?
z
—
4401 Esplanade Ave — Montreal - Tel VI
r
PRZYJEMNYCH ŚWIAT POŻEGO NARODZENIA
1 NOWEGO ROKU
życzy swym Klientom t Polonii
HENRY-- R
SKŁAD OBUWIA
-- -: Właściciel RZEMIEŃ
5921 Laurendeau St — Montreal — Tel PO 6-42-
18
WcsołycK świąt Bożego Narodzenia
i szczęślmego Nowego Roku
życzy swym KUcntom i całej Volonii
GROCERY STORĘ
Wlaśc S IDZIAK
POLSKA SZYNKA — WĘDLINY
1766 Centrę St — Montreal — WE 0682
Najlepsze Życzenia
Świąteczne i Noworoczne
SKLDJĄ SWEJ KLIENTELI I CAŁEJ POLONU
C A BARBIER
FOTOGRAF
ME
735 Notte Damę —
9-52- 71
DUŻO
s7olklo
4-65-
15
7-26- 53
Montreal-Lachin- e Que
Wesołe? Smąt Bożego Narodzenia
i szczęśliwego Nourego Roku
życzy siryi Klientom i Polonii
J CHOYNOWSKI
SKLEP SPOŻYWCZY I RESTAURACJA
1295 AlUrd Street Yerdun — Tel 7-01-
40
£
K
tur
W
V
Ą
&
¥
k'
3
H
fi
V¥
i?
W
¥
¥&¥
£t
Cytf futer
£--
§Ś(
H
cchj
PO
¥¥
¥
¥
u?
"U
p
¥Ni
ej
-- ¥¥
¥¥¥
I 1
¥¥¥
¥
¥
¥
Pod kukułka
Wiatr ciepły co przyleciał z południowej strony
Pogodne jasne niebo obłokami zasnuł
Śnieg pada Ciemnia nocy Wilno otulone
Czeka na hasło dzwonów na Pasterki hasło
Glos ich wzleciał nad miasto wybielone śniegiem
Zaczerniały na śniegu postaci szeregi
Wieczerza --wigilijna dobiegła
końca Bołbott ucałował ręce
trzech staruszek ciotek svojej
matki które go na ten tak bar-dzo
rodzinny wieczór zaprosiły
Wilia składała się ze wszyst-kich
chyba potraw których wy-macała
wileńska tradycja a choć
każdej z nich było niewiele wszy
stkie stanowiły az nazbjt obfita
wieczerzę Jeszcze od drzwi dzię-kował
za' zaproszenie na jutrzej-szy
obiad i za kawał strucla z
makiem na śniadanie
Na dworze padał śnieg Lekki
choć troihę wilgotny spływał
gdzieś z niewidocznego czarnego
nieba okrywając ulice nieskala-na
bielą Uświadomił sobie ten
kontrast kolorów ale jednocześ-nie
prztlc-ial- o mu przez głowę
ze trzeba z domu zabrać kalosze
bo w noc -- wigilijna nikt ulic
sprzątać nie będzie i łatwo mieć
pełne buty śniegu
Rzadkie lampy na Swiętojer-ski- m
zaułku były raczej podobne
do świetlistych baloników któ-i- e sobie zupełnie nie dawały ra-dy
l ciemnością uliczki Wysoki
fronton kościoła św Jerzego po
prostu lozpływał się w górze Blo zupełnie cicho Ludzie sie-dzieli
w domach nikt bowiem nie
lubi wychodzić z nich w Wieczór
Wigilijny jeśli go dp tego nie
zmusza konieczność
Bołbott skięcił w Ludwisarską
a z niei w Wileńska w kieninkui
ulicy Mickiewicza Tu było tro
chc jaśniej Zójtawe światło sa- -
lzjio się z okicu inieszKau mi-mo
zapoconych szjb a czasami
widać blo nawet pełgające pło-myki
świeczek choinkowych
Skądś sljchać też było pewnie
dzięki otwailemu" lufcikowi chó-ralnie
śpiewane kolędy
Kolo oświetlonych jasno wy- staw Braci Jablkowskich skręcił
w Mickiewicza w lewo i minąw-szy
Hotel "Georgc'a" byl u celu
wędrówki Na pierwszym piętrze
otrzepując płaszcz i kapelusz ze
iśniegu dzwonc1 do dizwi z nie-wielka
mosiężna tabliczka: "Pol
skie Radio h A Rozgłośnia Wi- -
enska '
Otwoizyl mu vcsoly blondyn
niedawno awansowany z gońca
na woźnego po odbyciu służby
wojskowej
— Dobiy wieczór Flanek! Do-stałeś
dyżur na dzisiaj?
— Kto musi pioszę pana
Zicszta i pan ma dyżur A ja
będę pomaga! panu Odolskicmu
w Katedrze Bardzo lubię poma-gać
przy transmisjach
— Gdyby kłoś do mnie przy
szedł spiawdź gdzie jestem
Mogę byc w biurze bo pi ograni
ZuCynam dopiero o północy
— Tak jest1
— No i wtsolch świąt gdy-byśmy
sio dziś nie zobaczyli"
— 'i nawzajem panu
Bolbotl ruszył przez cichy ko-lyta- iz do spikcrskiego studia
Wszedł Byl to niewielki pokój
o ścianach w łożonych szarawą
masą tłumiąca rezonans Con- -
tralmm punktem bl oczwmscic!
sloł z mikiofonun pulpitem i
skrzyneczka sygnałową z czerwo-nymi
i zielonymi lampkami wiel-kości
dużego grochu Uzupełniał
umeblowanie giamofon i mała
szafka biuiowa Jedynym "cie-plejszym"
sprzętem by i wyście-łany
iotel w logu pokoju pod
głośnikiem kontrolnym którego
ziesztą nicmozna było całkowi-cie
wyciszyć Na'tm fotelu
stłumiwszy głośnik do' minimum
siedział dyżurny spiker Piotro-wicz
Na wiUokuolbotta ueitzyl
się widocznie:
— Juz przyszedłeś Tomek?
M-- S7 jeszcze pol godziny czasu!
— Ziób niespodziankę totus i
przyjdź na Wilię wcześniej Ja
juz swoja ziadlem Jdit coś na-- w ego?
— W programie żadmeb- - zmian Aż do Pasterki bierzemy
ogoino-pois- ki przez w arszawe
No a Baranów ieze biorą program
przez nas
— Dlaczego?
— Pewnie znowu ta fatalaa
sosna pod ołkowyskiem zerwa
la im hnię telefoniczna do War
szawy Bujwid sprawdzał War--
£?awa te? nie ma z nimi łącznoś-ci
Opisałem to wszystko "w ra-poic- ie
a o przekazywanie- - niech
się technicy martwią No ido
juz! Wesołych świąt!
Po wyjściu Piotrowicza Bołbott
sprawdził program Kolędy Pra
wie v łącznie kolędy z eałei
Polski ale do północy program
uuirj nuąi za siucnawKe xeio-niczn- a
— Baranowicze sie odczepiły!
P—rzedusłychszwaiłla gdłzows onBiłuhJrairdeak E—a--1
pasniK
— To ei lżej
— To ty już urzędujesz To- mek? Zamknij studio i ehodi
na sórę I tak wszystkie klocoty
u aas się zaczynają W raziecze--
go zawsze zdążysz A zresztą nie--' ciugo m? drwonc Siemcszko
— Ide
Po osk'-p{nyl- h
s-ytJa-eh
' Fr'e s?epce studi3 w ampb-kaom- i b 'o j-s- ro i bałasbw { Głośnik kontrolny walił na "peł
ny gaz" Na konsoli drgały strzał-ki
przyrządów wskazując natę-żenie
dźwięku w jego elektro
nicznych wymiaraen a pierwszy
technik Rozgłośni Piotr Bujwid
niemal automatycznie utrzymy-wał
je w ryzach przy pomocy
pokrętełek Z głośnika płynęły
jakieś mało znane kolędy z Ka"-tow-ic
jak wynikało z programu
Piotr przyciszył trochę głośnik
— Wczoraj dzwonił Siemaszko
Ma dziś dyżur i obiecał cichcem
zrobić kilka rozmów w Warfza-wi- e
Z twoją matką między inny-mi
— Porządny chłop! Choć wyje-chał
do Warszawy nie zapom-niał
o nas!
— Wiadomo! Ale Wilna ma-ło
kto zapomina Składają się
waninki to ludzie jadą Tak po-jechał
Siemaszko a przed nim
Miłosz Byrski Trościanko Już
nie mówiąc o dyieklorach Roz-głośni
Zadzwonił telefon Bujwid
podniósł słuchawkę
— Tak' Dziękuję panie dy-rektorze
Oczywiście wszystko
w porządku "Nie dopiero Pa-stel
ka Naturalnie ze jest Czy
mam połączyć? Napewno 'ł
nawzajem panic dyrektorze
Położył słuchawkę
— Sam dyrektor Pikiel skła-da
nam życzenia Sądząc z giosu
wilia musiała być niezłe zakra-piana
Pytałem lojalnie czy chce
z tobą lozmawiać ale kazał ci
tylko zlozyć życzenia
— Pięknie dziękuję! Unikną-łem
ganiania po schodach
— Głupstwo! Pizytyknąlbym
wtyczka w mojej centrali 'i ioz-mawialb- yś
z tego aparatu U cie-bie
w studio tez głośnik ma pra-wo
iyc7eć
Znów telefon
— Warszawa? Wszystkiego
najlepszego stary koniu! Sie
maszko! — mitikna] do łomasza
— Ma dyżur i czeka
Bolbotl wziął słuchawkę Zło-żyli
sobie życzenia z Siemaszką
a potem usłyszał nakięcanio nu-meru
w Waiszawie i glos matki
odbierającej telefon
— Najlepsze życzenia maleń-ko!
Łamałem się dziś opłatkiem
z babciami za pomyślność twoją
i sióstr
— A my tutaj w Warszawie z
tobą synu Pici wszy to raz nie
jesteś na willi w domu Błogosła-wię
cie i proszę Bofa żebyś na
pizyszle święta 'byl z nami'
— Napewno będę! Ale mu-szę
kończyć bo inni czekają Ca-łuj?
icce mateńko! Pioszę pa-miętać
że zapowiadam Paster
kę na całą Polsko
— Będę słuchała
(Ani matka ani syirnie mogli
przypuszczać ze ona zostanie w
Warszawie a on spędzi następne
Boże Narodzenie na Węgrzech
następne w Szkocji i coiaz dalej
na świecie i że juz razem do wi
gilijnego stołu nie zasiada ni-gdy)
Oddał słuchawkę Bujwidowi
Ten złożył migawkowe życzenia
komuś w Warszawie potem Sie-maszko
komuś w Wilnie i w cm-plLr:':n- 'r- - prcvl r-r- ri„
na' i o
I
nek
przpi u
j (!z:i4--- i --vwl "--
re Ja- -
Oi lul
a 'uć
ic 2łii u maŁiy tuurriN e Fa
U
JAN ŁUKASZ PĄGOWSKI
wiadaj póki ja ci nie dam sy-gnału
Mrusne drusiem studiem
— mówił Bujwid"— Kazanie
z płyt odesra Henryk Bogusław-ski
i to ciebie nie obchodzi Ale
będziesz miał słuchawkę żeby
wiedzieć czy nasz Sledziewski
nie skończy przed tym w Eazy li-ce
No i w takim razie
— Wiem! — przerwał Bołbott
— "Z powodu cłiw iłowego przer
wania połączenia z kościołem na-damy
państwu kolędę!" Jasne
jak słonce Ale swoją drogą nie
lubię tych kazań ze studia a na-bożeństwa
z kościoła
— Kto lubi! — mruknął Odol-sk- i
Wy tu w Rozgłośni głup-stwo
ale ja tam w Katedrze
Siedzę przy wzmacniakach i szlag
mnie trafia Raz mi się tylko zda-rzyło
ze obaj skończyli jedno-cześnie
— No! dość gawędy! Zabie-raj
Jasiu manatki bo zaraz zacz-ną
się przed-pasterkow- e wizyty
Wiesz jak to jest!
— Wiem! — Odolski zniknął
jak kamfora Jakoż po chwili i-d-ący
na Pasterkę niekoniecznie
zresztą do Katedry przyjaciele
i koledzy zaczęli się wsączać rą-czym
stiumyczkicm Ze studia
Bolbotl pozbył się gości na kwa-drans
pivf--d dwunastą tłuma-cza
bardziej opornym że się
spóźnią na nabożeństwo Zam'-kna- ł
drzwi od studia na zatrzask
i wziął słurhawkę Bujwid i Odol-ski
nastawiali szmer tłumu w
Bazylice "na poziom"
Za trzydzieści sekund północ
Spiker w Warszawie Bocheński
mówi: "Oddajemy glos Wilnu"
Puszcza "Brygadę" sygnał War-szawy
Za pięć sekund Północ To-masz
włącza sygnał Wilna ku-kul- kę Patrzy uważnie na czerwo-ną
lampeczkę "drugiego studia"
na swojej skrzynce sygnałowej
Ciemna A kukułka kuka mu vv
głośniku kontrolnym Wicszcie
po czternastu sekundach klói
wydają się godzina Piotr mruga
Tomasz wyłącza kukułkę włącza
swoje studio Zielona lampka
świadczy że jest gotów Piotr nd
górze włącza mikrofon Zapała
się czerwona lampka W tej
chwili każdy szmer ze studia spi-kerskie- go w Wilnie moą usły-szeć
wszyscy ludzie w całej Pol-sce
którzy chcą słuchać Paster-ki
Słyszą tylko zapowiedź:
— Tu Wilno i wszystkie Roz-głośnie
Polskiego Radia! Za chwi-lę
usłyszą państwo transmisję
Pasterki z Bazyliki św Kazimie-iz-a
w Wilnie Razinie wygłosi ks
dr Piotr Sledziewski Przełącza-my
się do Katediy wileńskiej
Sygnał na studio pierwsze Zie-lona
lampka Czciwona się zapa- la i z głośnika słychać typowe
pokasływanie ludzi przed nabo-żeństwem
Organy zaczynaia Te
raz jeśli nic nie nawali wszyst-ko
należy do techników Tylko to
kazanie
Dziwnym trafem obaj księża
skończyli jednocześnie prawie
co do sekundy Transmisja dru-giej
części mszy pizebiega w po-- i zadku Wreszcie zapowiedź koń-cowa
i:
— życzymy Państwu dobrej
nocy i oczywiście wesołych świat!
Hymn naiodowy i" audycja
skończona Z góiy telefonuje
Piotr:
- il:m trochę domowej wiś-- j ni m ki Po służbie nie zawadzi
nie poczekamy na leszte
— A ja mam strucle zmakiem!
--— nrzomnirl cnliif Rnlhnłt
sto u Ki-tcwr-y
wd n-Mca:- yb-! W crgu pol godziny zeszli sie
ko_ !stŁhli s7c£U} tLchflir:ae-- ł wszyscy: Bujwid Bogusław ski"
-- - tthi- - j„ „i ca dai2OJok-k- i rranek Bołbott Dla
mi TftLł aa iirrtz hludn Jalnuh Pnsliiik--n knnr7tła co i vkiv Kaleare AU nie łitjo ł piej o po 'mknięciu Rozclosni
CHcńtrla sk Pasiaka I tylko w kaplicy
Lv-Lcs- a Kcii-nicrz- a pełga wieczny płomień
(Wielkco Księcia Litvy Polski Królewicza — llei przez łjlowf dziwnych przeldtuje wspomnień)
W niieścia tisza Wiati uJal i mróz bieize troszkę
Zticfa slytheć janczary spóźnionej derózki
}t?'e-je4-TX'C'jei£'£'j'i'2'ij's-€-c'jl:- -
opiaiKsem
Czego by życzyć wam
W tę święta noc
Gdy betlejemskiej gwiazdy — jasna mcc
Kieruje drega sną cd niebios bram l'u waszym zbożnym thatem?
Ki?dy w ten mreżny szren
Spłynie do waszych utęsknionych łon
Słodka opowieść że w żlebie Ten lejl
Co odkupienie światu
Prapnol zgctswsć przez męczeńska krew?
Kied cniclśw chór
Do waszych wrót
Zapuka cicho rrsćwfac: "Stał sie cud!"
Człowiek jest jako piękny Ecży yzór
Stworzony do swobedj
Kiedy obsiadłszy stół
Ująwszy w dlcń
Biały cpUtek pochylcie ktcń
Che? wam otuchę wnieść
W tsn wielki czas
Zasiądźmy wszyscy w krąg
Radość nasz dcm -
Niechaj napełni
Sianem nakryty stół —
Kcłędy głos
Tej najprzedniejszej która 6s nam les
Niech idzie w daleki świat
JAN KASPROWICZ
9
15
¥y _
ą
¥
¥¥¥
¥¥¥¥¥
¥
sil
"I
¥¥¥¥¥
¥
¥
if
fit
życzenia z Montreal
ft-irrrie!!S-!iC'S'-e'-s'!!!e!C-
!f!tctfw!r1_-K """y
w
5
# -- 1
WESOŁYCH ŚWIĄT
I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU
CAŁEJ POLONII SKŁADA
A MIERZWIŃSKI MA BCL
ADWOKAT OBROŃCA i KOMISARZ
WYŻSZEGO SADU
34 NOTRE DAMĘ STREET EAST
Biuro: UN 1-5-
379 Wieczorami: VI 5-98-
37
7 OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
1 NOWEGO ROKU
najlepsze żjezenia szczęścia i powodzenia zasyła
F G MICHALAK
JNSUHANCE AGENCY
Ubezpieczenia wszelkiego rodzaju
Telefon czynny całą doby RE 3-76-
82
4995 Cote St
Catherine Rd
Dużo radości z okazji &W1ĄT BOHGO NARODZENIA
i DUŻO DUŻO SZCZĘŚCI A W NOWYM ROKU iyc-- y
GIANT CONSTRUCTION CO
JAN PUKSZTO
Kontraktor Budowlany
sklepów i okien wystawowych
Wszelkie i operacje domów
1943A Richardson St --— Montreal — WE 7-56-
79 M t " — ~~-- ~
Wesołych Sniąl Hożego Narodzenia
i szczęśliwego Noucgo Roku
iyr?y siiym Klientom i całej Polonii
Montreal
Przeróbki
DOMINIK KOLADA
Wysyłka lekaistw i paczek do Polski Ukrainy
k'£J Zw Sowieckiego i wszystkich krajów Europy
fj 4030 Melrose St — Montreal — HU 6-75-
98
PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
1 NOWEGO ROKU
tyczy sitym Klientom i Polonii
WOJCIECH OCZECHOWSKI
CHARTERED ACCOUNTANT
(Przysięgły księgowy)
3770 St Kovinave Biuro VI 5 61 15
Montreal — MjesI RE 73817
Moc serdecznych życzeń
świątecznych i noworocznych
zasyłają swej Klienteli i całej Polonii
POLSCY MLECZARZE
M Komornicki C Olontłer F Piekło
Dostarczamy wszystkie produkty mleczne
w każdej dzielnicy Montrealu
64 Duluth West Montreal
WESOŁYCH &W1ĄT HOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
składa wszystkim swoim odbiorcom i Polonii
Longuevil Automobile Limiied
F GRYSZÓWKA
Przcd12Wicie]
SPRZEDAŻ DODGE - DE SOTO - SłMCA
263 St Charles — Longuevil Oue — Tel LA
fłShShfeWs
syczenia 2 Quebec
Wielebnemu Ks E L Licznerskicmu
Sympatykom oraz catej Polonii
skkda najlepsze życzenia z okazji
ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA
I NOWEGO IłOKU
Grupa 3 Polskiego Towarzyslwa
Wzajemnej Pomocy
Box 12
Wielebnemu Księdzu łlylla
Sympatykom całej Polonii
składa najlepsze życzenia okazji
ŚWIĄT BOŻEGO "NARODZENIA
NOWEGO ROKU
Polskie Tow4 Wzajemnej Pomocy
Grupa
Góral sekr
Bcx 185
VI 4-29-
47
4-48-
6S
Val d'Or
A
oraz
z
I
4
Z — S
P--
O _
k
Rusztyn prezes
Norinda Cie- -
s?i
SC§l§@-?ifill- 5
Il
Ca
S
%
Uf
i?
%
M
H
y
¥
8
9
I?
l
i?
i?
II
&
y
11
M
M
%
My
y
M
Tel
h
Oue
II
y
ii
Hii
n
fi
-- a
fi
fi
H
k
H
41
I?
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 19, 1959 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1959-12-19 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000368 |
Description
| Title | 000436a |
| OCR text | WfMK mą"w4n H ♦smst S7R 56 "ZWIĄZKOWIEC" — E02E NARODZENIE (X-ma- s) 1959 r vsi--iV- cł s?- - B # a? V if li §? MtJS i ¥w fc w9 śif ¥ K3 g& ¥¥¥ if ¥ ¥ 8& rT ft ¥¥ ¥ M S?- - ¥¥ ¥¥¥ ¥¥ ¥ ¥¥¥ y¥ ki v U4 ar a ? Życzenia z Montreal fc?iccX!cx!x!Cicse!r-!CC'-'?!e''e- ' Dużo szczęścia i radości z okazji śiciąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku ikłada S BIERKO SKLEP SPOŻYWCZY — PIWO Wędliny własnego wyrobu — świeże i smaczne Krakowska kiełbasa — polska szynka Przywozimy bezpłatnie do domu zamówienia telefoniczne 2042 Montgomery St ~ Montreal — LA 4-0- 1 15 WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH ŻYCZ1TS W RADOSNYM DNIU HOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU SLE SWEJ KLIENTELI I CAŁEJ POLONII APTEKA TELLIER Wykonuje wszelkie recepty dokładnie i szybko 2544 Ontario St E (róg Frontenac) — Tel LA 6-94- 41 Dużo szczęścia i radoici z okazji świąt Hożego Narodzenia i Non ego Roku okłada BOVET MARC SKLEP ODZIEŻOWY Mamy ubrania na duży di mężczyzn numery od 28 do Gł 2567-6- 9 Ontario East — Atonlreal — Tel LA 6-44- 28 WESOŁYCH WIAT I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU CAŁEJ POLONII SKŁADA GRAD CONSTRUCTION LTD Wlaśe GHAD 73 Lacharito — Montreal — Tel PO 7-63- 10 'i NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIAT J SZCZpiJWEGO NOWEGO KOKU ME SWYM ODPIORCOM POLSKA PIEKARNIA ALEKSANDER ROPEhEWSKl Z SYNAMI Rcs LA 3-12- 73 i LA 4 001 2195 Gascon Ave — Montreal — Bus LA 2-51- 53 WESOŁYCH ŚWIAT 1 POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU CAŁEJ POLONII SKŁADA L SOSIŃSKI Przedstawiciel IIOUSE OF SEAGUAM 1436 Pcel St Montreal — VI Duło jndoid 2 okazji WIAT UOŹPAIO NARODZDNIA i'l?UŹO SZCZUCIA W NOWYM ROKU hjczy T TYBORA KONTI1AKTOII BUDOWLANY Budujemy i sprzedajemy domy Apaitamenly na-zamów- ienia 4351 Charlemannc Ave — Montreal CL 6-92- 51 M DUŻO SZCZĘŚCIA I RADOŚCI Z OKAZJI ŚWIĄT ift BOŻEGO NAKODZENLA I NOWEGO ROKU składa FIGLARZ FUR CO & i i? ¥¥ 5? ¥ Dlnfnlrlni fnrlinuipr Wirs7iwv nnlrrn fiifrn po cenie hurtowej Przciobki futer według rajnoszcb ¥ modeli Przechowania {fj ¥ ¥ ? z — 4401 Esplanade Ave — Montreal - Tel VI r PRZYJEMNYCH ŚWIAT POŻEGO NARODZENIA 1 NOWEGO ROKU życzy swym Klientom t Polonii HENRY-- R SKŁAD OBUWIA -- -: Właściciel RZEMIEŃ 5921 Laurendeau St — Montreal — Tel PO 6-42- 18 WcsołycK świąt Bożego Narodzenia i szczęślmego Nowego Roku życzy swym KUcntom i całej Volonii GROCERY STORĘ Wlaśc S IDZIAK POLSKA SZYNKA — WĘDLINY 1766 Centrę St — Montreal — WE 0682 Najlepsze Życzenia Świąteczne i Noworoczne SKLDJĄ SWEJ KLIENTELI I CAŁEJ POLONU C A BARBIER FOTOGRAF ME 735 Notte Damę — 9-52- 71 DUŻO s7olklo 4-65- 15 7-26- 53 Montreal-Lachin- e Que Wesołe? Smąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nourego Roku życzy siryi Klientom i Polonii J CHOYNOWSKI SKLEP SPOŻYWCZY I RESTAURACJA 1295 AlUrd Street Yerdun — Tel 7-01- 40 £ K tur W V Ą & ¥ k' 3 H fi V¥ i? W ¥ ¥&¥ £t Cytf futer £-- §Ś( H cchj PO ¥¥ ¥ ¥ u? "U p ¥Ni ej -- ¥¥ ¥¥¥ I 1 ¥¥¥ ¥ ¥ ¥ Pod kukułka Wiatr ciepły co przyleciał z południowej strony Pogodne jasne niebo obłokami zasnuł Śnieg pada Ciemnia nocy Wilno otulone Czeka na hasło dzwonów na Pasterki hasło Glos ich wzleciał nad miasto wybielone śniegiem Zaczerniały na śniegu postaci szeregi Wieczerza --wigilijna dobiegła końca Bołbott ucałował ręce trzech staruszek ciotek svojej matki które go na ten tak bar-dzo rodzinny wieczór zaprosiły Wilia składała się ze wszyst-kich chyba potraw których wy-macała wileńska tradycja a choć każdej z nich było niewiele wszy stkie stanowiły az nazbjt obfita wieczerzę Jeszcze od drzwi dzię-kował za' zaproszenie na jutrzej-szy obiad i za kawał strucla z makiem na śniadanie Na dworze padał śnieg Lekki choć troihę wilgotny spływał gdzieś z niewidocznego czarnego nieba okrywając ulice nieskala-na bielą Uświadomił sobie ten kontrast kolorów ale jednocześ-nie prztlc-ial- o mu przez głowę ze trzeba z domu zabrać kalosze bo w noc -- wigilijna nikt ulic sprzątać nie będzie i łatwo mieć pełne buty śniegu Rzadkie lampy na Swiętojer-ski- m zaułku były raczej podobne do świetlistych baloników któ-i- e sobie zupełnie nie dawały ra-dy l ciemnością uliczki Wysoki fronton kościoła św Jerzego po prostu lozpływał się w górze Blo zupełnie cicho Ludzie sie-dzieli w domach nikt bowiem nie lubi wychodzić z nich w Wieczór Wigilijny jeśli go dp tego nie zmusza konieczność Bołbott skięcił w Ludwisarską a z niei w Wileńska w kieninkui ulicy Mickiewicza Tu było tro chc jaśniej Zójtawe światło sa- - lzjio się z okicu inieszKau mi-mo zapoconych szjb a czasami widać blo nawet pełgające pło-myki świeczek choinkowych Skądś sljchać też było pewnie dzięki otwailemu" lufcikowi chó-ralnie śpiewane kolędy Kolo oświetlonych jasno wy- staw Braci Jablkowskich skręcił w Mickiewicza w lewo i minąw-szy Hotel "Georgc'a" byl u celu wędrówki Na pierwszym piętrze otrzepując płaszcz i kapelusz ze iśniegu dzwonc1 do dizwi z nie-wielka mosiężna tabliczka: "Pol skie Radio h A Rozgłośnia Wi- - enska ' Otwoizyl mu vcsoly blondyn niedawno awansowany z gońca na woźnego po odbyciu służby wojskowej — Dobiy wieczór Flanek! Do-stałeś dyżur na dzisiaj? — Kto musi pioszę pana Zicszta i pan ma dyżur A ja będę pomaga! panu Odolskicmu w Katedrze Bardzo lubię poma-gać przy transmisjach — Gdyby kłoś do mnie przy szedł spiawdź gdzie jestem Mogę byc w biurze bo pi ograni ZuCynam dopiero o północy — Tak jest1 — No i wtsolch świąt gdy-byśmy sio dziś nie zobaczyli" — 'i nawzajem panu Bolbotl ruszył przez cichy ko-lyta- iz do spikcrskiego studia Wszedł Byl to niewielki pokój o ścianach w łożonych szarawą masą tłumiąca rezonans Con- - tralmm punktem bl oczwmscic! sloł z mikiofonun pulpitem i skrzyneczka sygnałową z czerwo-nymi i zielonymi lampkami wiel-kości dużego grochu Uzupełniał umeblowanie giamofon i mała szafka biuiowa Jedynym "cie-plejszym" sprzętem by i wyście-łany iotel w logu pokoju pod głośnikiem kontrolnym którego ziesztą nicmozna było całkowi-cie wyciszyć Na'tm fotelu stłumiwszy głośnik do' minimum siedział dyżurny spiker Piotro-wicz Na wiUokuolbotta ueitzyl się widocznie: — Juz przyszedłeś Tomek? M-- S7 jeszcze pol godziny czasu! — Ziób niespodziankę totus i przyjdź na Wilię wcześniej Ja juz swoja ziadlem Jdit coś na-- w ego? — W programie żadmeb- - zmian Aż do Pasterki bierzemy ogoino-pois- ki przez w arszawe No a Baranów ieze biorą program przez nas — Dlaczego? — Pewnie znowu ta fatalaa sosna pod ołkowyskiem zerwa la im hnię telefoniczna do War szawy Bujwid sprawdzał War-- £?awa te? nie ma z nimi łącznoś-ci Opisałem to wszystko "w ra-poic- ie a o przekazywanie- - niech się technicy martwią No ido juz! Wesołych świąt! Po wyjściu Piotrowicza Bołbott sprawdził program Kolędy Pra wie v łącznie kolędy z eałei Polski ale do północy program uuirj nuąi za siucnawKe xeio-niczn- a — Baranowicze sie odczepiły! P—rzedusłychszwaiłla gdłzows onBiłuhJrairdeak E—a--1 pasniK — To ei lżej — To ty już urzędujesz To- mek? Zamknij studio i ehodi na sórę I tak wszystkie klocoty u aas się zaczynają W raziecze-- go zawsze zdążysz A zresztą nie--' ciugo m? drwonc Siemcszko — Ide Po osk'-p{nyl- h s-ytJa-eh ' Fr'e s?epce studi3 w ampb-kaom- i b 'o j-s- ro i bałasbw { Głośnik kontrolny walił na "peł ny gaz" Na konsoli drgały strzał-ki przyrządów wskazując natę-żenie dźwięku w jego elektro nicznych wymiaraen a pierwszy technik Rozgłośni Piotr Bujwid niemal automatycznie utrzymy-wał je w ryzach przy pomocy pokrętełek Z głośnika płynęły jakieś mało znane kolędy z Ka"-tow-ic jak wynikało z programu Piotr przyciszył trochę głośnik — Wczoraj dzwonił Siemaszko Ma dziś dyżur i obiecał cichcem zrobić kilka rozmów w Warfza-wi- e Z twoją matką między inny-mi — Porządny chłop! Choć wyje-chał do Warszawy nie zapom-niał o nas! — Wiadomo! Ale Wilna ma-ło kto zapomina Składają się waninki to ludzie jadą Tak po-jechał Siemaszko a przed nim Miłosz Byrski Trościanko Już nie mówiąc o dyieklorach Roz-głośni Zadzwonił telefon Bujwid podniósł słuchawkę — Tak' Dziękuję panie dy-rektorze Oczywiście wszystko w porządku "Nie dopiero Pa-stel ka Naturalnie ze jest Czy mam połączyć? Napewno 'ł nawzajem panic dyrektorze Położył słuchawkę — Sam dyrektor Pikiel skła-da nam życzenia Sądząc z giosu wilia musiała być niezłe zakra-piana Pytałem lojalnie czy chce z tobą lozmawiać ale kazał ci tylko zlozyć życzenia — Pięknie dziękuję! Unikną-łem ganiania po schodach — Głupstwo! Pizytyknąlbym wtyczka w mojej centrali 'i ioz-mawialb- yś z tego aparatu U cie-bie w studio tez głośnik ma pra-wo iyc7eć Znów telefon — Warszawa? Wszystkiego najlepszego stary koniu! Sie maszko! — mitikna] do łomasza — Ma dyżur i czeka Bolbotl wziął słuchawkę Zło-żyli sobie życzenia z Siemaszką a potem usłyszał nakięcanio nu-meru w Waiszawie i glos matki odbierającej telefon — Najlepsze życzenia maleń-ko! Łamałem się dziś opłatkiem z babciami za pomyślność twoją i sióstr — A my tutaj w Warszawie z tobą synu Pici wszy to raz nie jesteś na willi w domu Błogosła-wię cie i proszę Bofa żebyś na pizyszle święta 'byl z nami' — Napewno będę! Ale mu-szę kończyć bo inni czekają Ca-łuj? icce mateńko! Pioszę pa-miętać że zapowiadam Paster kę na całą Polsko — Będę słuchała (Ani matka ani syirnie mogli przypuszczać ze ona zostanie w Warszawie a on spędzi następne Boże Narodzenie na Węgrzech następne w Szkocji i coiaz dalej na świecie i że juz razem do wi gilijnego stołu nie zasiada ni-gdy) Oddał słuchawkę Bujwidowi Ten złożył migawkowe życzenia komuś w Warszawie potem Sie-maszko komuś w Wilnie i w cm-plLr:':n- 'r- - prcvl r-r- ri„ na' i o I nek przpi u j (!z:i4--- i --vwl "-- re Ja- - Oi lul a 'uć ic 2łii u maŁiy tuurriN e Fa U JAN ŁUKASZ PĄGOWSKI wiadaj póki ja ci nie dam sy-gnału Mrusne drusiem studiem — mówił Bujwid"— Kazanie z płyt odesra Henryk Bogusław-ski i to ciebie nie obchodzi Ale będziesz miał słuchawkę żeby wiedzieć czy nasz Sledziewski nie skończy przed tym w Eazy li-ce No i w takim razie — Wiem! — przerwał Bołbott — "Z powodu cłiw iłowego przer wania połączenia z kościołem na-damy państwu kolędę!" Jasne jak słonce Ale swoją drogą nie lubię tych kazań ze studia a na-bożeństwa z kościoła — Kto lubi! — mruknął Odol-sk- i Wy tu w Rozgłośni głup-stwo ale ja tam w Katedrze Siedzę przy wzmacniakach i szlag mnie trafia Raz mi się tylko zda-rzyło ze obaj skończyli jedno-cześnie — No! dość gawędy! Zabie-raj Jasiu manatki bo zaraz zacz-ną się przed-pasterkow- e wizyty Wiesz jak to jest! — Wiem! — Odolski zniknął jak kamfora Jakoż po chwili i-d-ący na Pasterkę niekoniecznie zresztą do Katedry przyjaciele i koledzy zaczęli się wsączać rą-czym stiumyczkicm Ze studia Bolbotl pozbył się gości na kwa-drans pivf--d dwunastą tłuma-cza bardziej opornym że się spóźnią na nabożeństwo Zam'-kna- ł drzwi od studia na zatrzask i wziął słurhawkę Bujwid i Odol-ski nastawiali szmer tłumu w Bazylice "na poziom" Za trzydzieści sekund północ Spiker w Warszawie Bocheński mówi: "Oddajemy glos Wilnu" Puszcza "Brygadę" sygnał War-szawy Za pięć sekund Północ To-masz włącza sygnał Wilna ku-kul- kę Patrzy uważnie na czerwo-ną lampeczkę "drugiego studia" na swojej skrzynce sygnałowej Ciemna A kukułka kuka mu vv głośniku kontrolnym Wicszcie po czternastu sekundach klói wydają się godzina Piotr mruga Tomasz wyłącza kukułkę włącza swoje studio Zielona lampka świadczy że jest gotów Piotr nd górze włącza mikrofon Zapała się czerwona lampka W tej chwili każdy szmer ze studia spi-kerskie- go w Wilnie moą usły-szeć wszyscy ludzie w całej Pol-sce którzy chcą słuchać Paster-ki Słyszą tylko zapowiedź: — Tu Wilno i wszystkie Roz-głośnie Polskiego Radia! Za chwi-lę usłyszą państwo transmisję Pasterki z Bazyliki św Kazimie-iz-a w Wilnie Razinie wygłosi ks dr Piotr Sledziewski Przełącza-my się do Katediy wileńskiej Sygnał na studio pierwsze Zie-lona lampka Czciwona się zapa- la i z głośnika słychać typowe pokasływanie ludzi przed nabo-żeństwem Organy zaczynaia Te raz jeśli nic nie nawali wszyst-ko należy do techników Tylko to kazanie Dziwnym trafem obaj księża skończyli jednocześnie prawie co do sekundy Transmisja dru-giej części mszy pizebiega w po-- i zadku Wreszcie zapowiedź koń-cowa i: — życzymy Państwu dobrej nocy i oczywiście wesołych świat! Hymn naiodowy i" audycja skończona Z góiy telefonuje Piotr: - il:m trochę domowej wiś-- j ni m ki Po służbie nie zawadzi nie poczekamy na leszte — A ja mam strucle zmakiem! --— nrzomnirl cnliif Rnlhnłt sto u Ki-tcwr-y wd n-Mca:- yb-! W crgu pol godziny zeszli sie ko_ !stŁhli s7c£U} tLchflir:ae-- ł wszyscy: Bujwid Bogusław ski" -- - tthi- - j„ „i ca dai2OJok-k- i rranek Bołbott Dla mi TftLł aa iirrtz hludn Jalnuh Pnsliiik--n knnr7tła co i vkiv Kaleare AU nie łitjo ł piej o po 'mknięciu Rozclosni CHcńtrla sk Pasiaka I tylko w kaplicy Lv-Lcs- a Kcii-nicrz- a pełga wieczny płomień (Wielkco Księcia Litvy Polski Królewicza — llei przez łjlowf dziwnych przeldtuje wspomnień) W niieścia tisza Wiati uJal i mróz bieize troszkę Zticfa slytheć janczary spóźnionej derózki }t?'e-je4-TX'C'jei£'£'j'i'2'ij's-€-c'jl:- - opiaiKsem Czego by życzyć wam W tę święta noc Gdy betlejemskiej gwiazdy — jasna mcc Kieruje drega sną cd niebios bram l'u waszym zbożnym thatem? Ki?dy w ten mreżny szren Spłynie do waszych utęsknionych łon Słodka opowieść że w żlebie Ten lejl Co odkupienie światu Prapnol zgctswsć przez męczeńska krew? Kied cniclśw chór Do waszych wrót Zapuka cicho rrsćwfac: "Stał sie cud!" Człowiek jest jako piękny Ecży yzór Stworzony do swobedj Kiedy obsiadłszy stół Ująwszy w dlcń Biały cpUtek pochylcie ktcń Che? wam otuchę wnieść W tsn wielki czas Zasiądźmy wszyscy w krąg Radość nasz dcm - Niechaj napełni Sianem nakryty stół — Kcłędy głos Tej najprzedniejszej która 6s nam les Niech idzie w daleki świat JAN KASPROWICZ 9 15 ¥y _ ą ¥ ¥¥¥ ¥¥¥¥¥ ¥ sil "I ¥¥¥¥¥ ¥ ¥ if fit życzenia z Montreal ft-irrrie!!S-!iC'S'-e'-s'!!!e!C- !f!tctfw!r1_-K """y w 5 # -- 1 WESOŁYCH ŚWIĄT I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU CAŁEJ POLONII SKŁADA A MIERZWIŃSKI MA BCL ADWOKAT OBROŃCA i KOMISARZ WYŻSZEGO SADU 34 NOTRE DAMĘ STREET EAST Biuro: UN 1-5- 379 Wieczorami: VI 5-98- 37 7 OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA 1 NOWEGO ROKU najlepsze żjezenia szczęścia i powodzenia zasyła F G MICHALAK JNSUHANCE AGENCY Ubezpieczenia wszelkiego rodzaju Telefon czynny całą doby RE 3-76- 82 4995 Cote St Catherine Rd Dużo radości z okazji &W1ĄT BOHGO NARODZENIA i DUŻO DUŻO SZCZĘŚCI A W NOWYM ROKU iyc-- y GIANT CONSTRUCTION CO JAN PUKSZTO Kontraktor Budowlany sklepów i okien wystawowych Wszelkie i operacje domów 1943A Richardson St --— Montreal — WE 7-56- 79 M t " — ~~-- ~ Wesołych Sniąl Hożego Narodzenia i szczęśliwego Noucgo Roku iyr?y siiym Klientom i całej Polonii Montreal Przeróbki DOMINIK KOLADA Wysyłka lekaistw i paczek do Polski Ukrainy k'£J Zw Sowieckiego i wszystkich krajów Europy fj 4030 Melrose St — Montreal — HU 6-75- 98 PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA 1 NOWEGO ROKU tyczy sitym Klientom i Polonii WOJCIECH OCZECHOWSKI CHARTERED ACCOUNTANT (Przysięgły księgowy) 3770 St Kovinave Biuro VI 5 61 15 Montreal — MjesI RE 73817 Moc serdecznych życzeń świątecznych i noworocznych zasyłają swej Klienteli i całej Polonii POLSCY MLECZARZE M Komornicki C Olontłer F Piekło Dostarczamy wszystkie produkty mleczne w każdej dzielnicy Montrealu 64 Duluth West Montreal WESOŁYCH &W1ĄT HOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa wszystkim swoim odbiorcom i Polonii Longuevil Automobile Limiied F GRYSZÓWKA Przcd12Wicie] SPRZEDAŻ DODGE - DE SOTO - SłMCA 263 St Charles — Longuevil Oue — Tel LA fłShShfeWs syczenia 2 Quebec Wielebnemu Ks E L Licznerskicmu Sympatykom oraz catej Polonii skkda najlepsze życzenia z okazji ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO IłOKU Grupa 3 Polskiego Towarzyslwa Wzajemnej Pomocy Box 12 Wielebnemu Księdzu łlylla Sympatykom całej Polonii składa najlepsze życzenia okazji ŚWIĄT BOŻEGO "NARODZENIA NOWEGO ROKU Polskie Tow4 Wzajemnej Pomocy Grupa Góral sekr Bcx 185 VI 4-29- 47 4-48- 6S Val d'Or A oraz z I 4 Z — S P-- O _ k Rusztyn prezes Norinda Cie- - s?i SC§l§@-?ifill- 5 Il Ca S % Uf i? % M H y ¥ 8 9 I? l i? i? II & y 11 M M % My y M Tel h Oue II y ii Hii n fi -- a fi fi H k H 41 I? |
Tags
Comments
Post a Comment for 000436a
