000352b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
-
j-- ef Mackiewicz
Droga
Wszystkie praira autorskie zastrzeż)
tfaa vau bo ja bym chciała jed- - kow pnący
i sirT łO Je- -' iZKOia poi:
_- - ttaA nnlrAMMi
i ł-3J-
2 laJsl w- - tuiauon
w:ii =Ka to „„ "": """ u"111
:ie na- - się "Pralnia" ™?C20I1-V-- a przepity do pa- -
prowadnlv 1tiU Benzyna smarem
Sdzie 0t°tal " ™Iena
przerwał jej sumo rze parowało na ulicę wystawo- -
FrśCJie tu uuuwia ąioiem we zawieszono dam-ki- m lulcm- - i-'ul- Lm awansował na
—Teraz go niema wy-- i -- akiths sprawach do 1 tle faprtonir-tiarne-te' m 'stalinaiiLcs--ciluX£ ardiznostyrotu2cujmi ial-k-torei nie
i--
solreeo uysię nie przyjazie tam też ryzy kot Stalin ucTWhał ii "icjonamego miasteczKa wkrot
V powrotem jak za dwie godziny łagodnie do przejściowym się nie--
riio ti iaaoi o~n n:ni
m w~ l_j _
w
:
— i
i __ _ ł — : t
z a w _i i
nie spotkał prawie znajo-si- ę cfemnvch włnsńu- - ™Vicl-4- „
Tuhzas których spostrzegł żelazkiem zerknęła ™ vw
Irb dokądś albo przechodziło na zalotmm a na stronę jezdni Vf poprzek nicznym "śmiechem witając Leona Ten
fc
e ulicy uduspa-- j Kiwnął jej głową w niemym porozumie- -
2rapsen1 mu i pchnął wąskie drzwi do pokoju za
jazek Radziecki wyratował nas od iaaą
rcici woiny' Niech żyje Stalin! Pośrodku stal stół za ma pod ścia- -
_ I ' ni„ Jidiidpkł_a i_ - Ciasny „„„ tAniw rncrii rlriirM es _V _?:' J: Mfh Mtnnl 7nlr7mvStrł
rozmiarów
B'{Vjjemv Stalinowi za ra
i nrzSZiQM nasowi uiitLii
'i skrzy zowaniu ktoś dotknął ramie-- 1
i U Ri ) łn m _ r_: ij łW w" " -- w vj nu ttoiioun IJ1SUI Z ia
Jacki dawny z w milczeniu SDOsób wia--
= Przywitali szczeize uciesze-- siedział jakoś
i cnouniKicm opo-in- y jego skoncentrowany wzrok
c sobie wzajemnie nowiny N pe-tajecz- ka przekładał językiem
aomencie Leon spytał:
Łivbłes w naszej pralni?
— zdziwił się — pralni?
ej pralni co za pralni?
Ach nie — zamilkł przc- -
Łfta ki milcząc — To nie
Tadeusza
znam Kto to jest?
Aahal chwilę
M23oa:edzi?ł wymijająco:
Nieważnego lak tylko py- -
no normalna
?sasze znajome trzymają
cii tam się Schodzą się
njkomiczniejsi ludzie Pogadać
Rozumiesz?
Domyślam się — odpail Paweł sa
li o rodzaj pokąt- -
eidy czarnego handlu
Ja tam właśnie idę mozebyś za- -
ze jeżeli masz nic lepsze- -
tei chwili
ul zgodził chętnie Skręcili w
lilold Poprzęcki
=
zastrzeżone
Drewnowski gruncie
skoro
zjadł!
Wprost wierzyć
nrnl-nrsłn-r
'zy- -
śmierci
"'"7"1 Donikąd I
(!)
miuslimutintiimniKiu U
ns "yv
szyld- - nuWls bo
wornt ? i
jest anetSl1
Okno
jeo
mnmł
Psweł pasmo
kilku hvttm
cych poły poły
druga ujuijm
-- nnii1finrh n- - ::" tnbirti
nową
w
CIP
ze
""a!l1""' uporzaa ko- - —
te orana "ra5a- no'AO ladzie wykombinować cos - hui "clodzilonowany zostało 7tonM — „
inlflfh' nnlil-an- f ri7ipi- - t-m- nn "l„i w- -r UL-Z- Kl Dr7V
jeszcze gim-Uluchuj- ąc
się ki zgarbio--
'jamem poszu nawet
która zied
Prawda'
Nie W
Leon
oków ty
Zakrzewskiego?
We
się po- -
sobie
Zresztą pralnia prał- -
eliznv
jlouać
chodzi
mna
irzecn
nego końca w drugi wszystko
Pawle wrażenie czegoś
Był Tadeusz Lon
przedstawił Pawia rozmowa
chwilę przeiwana dalej w
jakiej? starej afery
pijanego
:M1raa™
powTacać
niebieskim
zakratowane
sztuczne-go
Zakrzewski
potoczyła
spadkowej
ii-teratu-rze
zawrotnej
podobało
Bogucki'
oaidzo wiedział co wypuściłem
Zakrzewski
wyjmując
Sztuczny
ciwie człowiek panzovai] co
powie- - Teiaz spieszę rzucił
zagadnął Meli "towarzyszu jesteście Tadeuszem
Zakrzewski walki 7Iriaw i adze ci-zobaczy- sz
— NigdzicSzukam właśnie czegoś
— Wulfkę?
— Szofera?
Odkiwnąl głowa potakująco
— znam
— zaraz przyjść — odrzekł
wyjmując fajkę
Paweł wyiazil zdziwie-nie
chwili otworzyły drzwi i
wszedł Wulfka
należał popular
smęll kilka ulic jednym z zaul- - nych postaci miasta Był
BPRAWIEDLIWOŚÓ i SE
piawa
ii--}—- ™
io!
E===(==()==(ł==()c==()==so==()==()==():=()==f!c=(
nagle zoiientowala sie ze szubienicy minąć
"ćiOr rze- - może
ust zro
mu
Koi Pa
nie no 10 ja bo
mu
zna
tu
W
do
W to
oto bo go to
I ta codzie n nie wcale czlowie- - Zanim się to stanie — ona ucieknie
(ocnym nie jest tak bardzo
i delikatnym ale jest ta- - To nagłe jest jakby
dla I skoro ni błyskawica lozswiflajaeą no--
notrafi o seicu to cv Tak! To jest niej właściwie
ze ona nieważna sekretareczka mieisce bo ona by tu oszalała ze strachu
' fila niego osoba obojętna i lub nózniej atmosfera
Icimero pizypomina sobie 7c'roków szubienicy więzienia ci mili- -
rozne:o to zro- - sądnych — wszystko nie jest świat
ręka ja chciał po- - Przekreślić swoje studia prawnicze zre-P- o
dowie' iść sobie do
k° budzi w nade nie-PIZGm-VJ-lu-ez
nanQu' ?™
trskiwara decyzie " Istwowa czy prywatną po?aę — io prze- -
lit£ iH
La' lc? P3"! E0' - zuraca pobyt w
ćlfi nrrłnat r!nHiU„tMI_d_WMłnYl- - licd-n-l ~ aAlaL SJC JU __ _„-- "
: sl m w'dziak S3-d-u
Pn z biura no trzedei to okrc?°"e§0 ~ "?'
ja leszcze od godnny oie-si-e
mu a na
-- rn v— i „:„ z' Ale właśnie dziś — wieeze się
L J uujmy' ja Tn mmsm '
II rr łu hc nikt z
~ itwniosl ani ry
use iejkamipn czy rze do pmannin Ma-P- _
T--
Vlo ''C2' rurw miał tTsc-i7reir- i nie
Ze tn -- oSł ief4nsl- -
-- k juz nie raz "-- '
i nieiedneco
l na szubienice
spory
i' k{ory-- ''mi
?ił-- l Gdy cier- -
Wulfka
jakby
sądzie
jest rozpromieniony jakby
wsaazu
mieisca _nninn
wyczyn weszcie
prokurator ]ipk-e1-
-
no
e'inii-- vŁWłia KJUlia ŁJ"
0 "es akta sie
1
iaia oncu
kot
wła- -
wisiai
rnfinitm !
'm'"Lu t""i w
nie
pan _f:
Tpnn SOD:
się
nie
się
to
na
to
i na
się o- -
on
'rd
niniu nie na z
Czy pan
Ma
z ust
tej się
teraz nie
z sadu
Urn
'mko niei tak
nie dla
wy- -
to jej
to niei "a
nŁlftU HU- - uułN fi
tak jak
uctaiiM - _ iR„_u„"_"„ł ""
'
r--
a
W- - czas
nie
~
tak kto
i— % V?
i sin siv m oju- -
_- ' akby t _ - - - suoit: 4""i mc iui "--e- ' za za az się
-- f
- -- w nuci wUoułi- -
w
_
1 c
— rt
„
i
" "u
biło
pan
nh
—
j I
1
=
mełu
_- - -- - —
—
" I
:
Pani Ewo mam dobra —
™A„? crnntrTn alp Trrnks WSZWtfco słv- -
it-ŁK-J
ł Ł - — " W i
choć wcale me podsłuchuje — i
sobie moi brati
odnalazł wszystkie rAoje oszczędności z
- ara 7łam3na l-- _--
„W przeQ owuic a
rr--P "_:° - --- : słowem daje nam - 4 -- i nniwin - łł-- i — -- - - - -
„
- UJ
'
5 ważne
na
J7H
ze
tvsiecv na zagospodarowanie sie_
' — - _ Nam? io znaczy_ „
łipinłnTi3 niwpn iwki:h ij:i_¥ic" e b ze w ogó:-- 2 zginęły nje cpraw%: pani Ewł
s o e te wielką nrawde tak Vn nSTn Tn znaczr Ja daw-- Ko56?1 wv?°'A'ied75£na- - Tak: no nani powiedzieć że nie jest
k-- V:f
JK'oro znnęły i to z takim pam dla jfe ale widzi pa- -
--- --l"X s:? dowiedzieć mmi- - _r2V Up0sazeniu że może nie
l ""- - -- KOTO S!P 7nai4a' C'u-n--n co ' _- -: ™A--- A rl-ir- K tr rjem-- --e ° dymisję jeśli nawet 1_ rjeśinialo poczym
t:-'?- 2y
2}oz'ć z0" itiidźv obydrrojaem zapada cisza
- i Po dhigiei chwili — Stanisławski po-- 1
wszystko może będzie ' dejmuie swoją sprawę raz- -
~" — cieszy się z góry panra —Mozę pani czne sie obrażana na
mme nani Ewo może a poineuejii
f-t--
12
oli n'--5 ravśleć o tyra że inaczej - r -- - s-'- s-i" n "i_? - orv c no--tr 'p : a zrs 02
--- "= wt-ieas-i precze1 czy -- ' =" — -r- ---- -- ""r- s-- e -- a wokandzie saco-- — dp-"-gd-a
w-r- a-- a- " Ma -
?so czy "za- - -- aele aka
"ZWIĄZKOWI gC~ PAJDZIEPNIK (Octsfcy) Ssfcała V — !o3
wśród szoferów lakiówck Specjalizował
'Sie w nocnych kuriach
! Z wkroczenia bolszewików był
jednym z pierwszych którzy wietrzli za
rowym porządkiem rzeczy Czvmze bo-wiem
był dotychczas? Szoferem
Własnej to prawda ale zawsze tylko
1UM siaein oirzymai wieKszy nam-we- k
czasem większy kieliszek "wódki
Raz dostał w twarz od oficera:
wielokrotnie bU
po ramieniu Widział wiele możli
wości i stron życia ale chyba na zawsze
starych kamienic UL'7!3fT71P MiJ JC
"nierazacego
na
w
U 1 U'"l irAhł Ł-
-i~ - -- - 1 _l_ !i_ i '"" "uwi mv łJd jjucząie auua
chusteczkami pełnomocni-Tnrvr- a
przeznaczenia
inspekto-n- a Następnie delegowany
__ dl
przechodniów staje
kolega
nienaturalnie
namyślając
spotykamy
zapewne
powiedzieć
niedokończone
l
pokutować
Niech
]
dobrotli- wie
przydała się do pasa rzv którym nowie
sił "Nacan" i
mu się wygląda właśnie tak jak wy
słynni "czekiści" o których czy-tyw- al dotychczas w anty
Sadził jest w przedsionku
kariery
Ale juz po upływie kilku hnodni
Wulfkę przenoszą do innego prowincjo- -
hamienicy młodych „„'- - -- 7
ciemności
go
kohi
nowinę
wyobrazi
vMiu imiikjl 1_J UAJfSIU DjJU-- wiaaał teraz Zakrzewskiemu w ten spo
Jak przysłali tych milicjantów ze
wschodu to jednego dnia coś mnie nie
się to ja wtedy jedneco mili-cjanta
wyrugałem tak po naszemu "po
pan To wtedy wola
mnie kierownik mówi: "U nas tak nie
wolno" Pan rozumie? A później zdarzy-ła
się taka rzecz: aresztowali w okolicy
pana Boguckiego Mory miał majątek
ran wie On bł dyrektorem
wei tu wlaś-IDank- u jego
zawsze
Ion
jał
jedyny Żyd
wiśnie
Ta
teraz
JV4V 'fr
pm-siad- a
powswnw
wszystko
bava
cze
prędzej
taksów-ki
?Kre5!C
później
pistolet systemu
glądają
rozumie?
Do
my
zawsze ni7
mu
stało ctej nie
zwrócił się Pawła:
Pan zna pana
go znal
On teraz gdzieś się
milczenie
No byłaby kobieta pani Ewa
gdyby inaczej trzeba się
przecież cenić
czy zanim się
ogłosi ale
Ale Iienka zaczyna so
bie sprawę ze malv włos byłaby
burzyła tym dwojgu
ciazą ku
sobie są ale właś-nie
akta'
jest tej atmosfe-iz- e
mówić czy nawet myśleć swoim
gdy
ktoś musi paść ofiarą
kroku Spiawa
może się skonczć na dymsiji pro
kuratora lecz może na-- 1
dzenia kto
jeszcze może jaką
"Nie jest ważno żeby się akta
ale to w ogóle zginęły
mysi pannie Irenie robi się
polym zimno tak ze nie
na sama wstaje
do Nic zdaje sprawy
tego że dlatc?o jest
zimno bo jest
jako w tym
Janie czy
NnK wiem
tak
kto na złapał
A jak na me
Coś pan taki Co
Wulfka się ńa krześle roz- -
piął szynel czapkę na tył
założył nog3 na nogę i zmienił temat roz-- '
mowy:
ja wam po--'
wiem otwarcie Ja byłem teraz szoferem
w takiej komisji i nią ob-jechałem
kawał Byłem w
Odessie w dużo mia- -
tach teraz ze
się w nosie
dyskretnie palce o róg serwety i ńaclc
ożywił się:
Co to za ludzie ja nie rozu-miem?
Czego om chcą dlaczeco tak oni
żyją?: Mnie pytalr "Nu jak tam u was
zylo pod To co ja mogę
Prawdy nrzeciez nie po-wiem
To ja mowie ot tak
jak u was za carskich He
he hc To mnie jeden stary bierze
bok i mówi do ucha: "To ty myślisz ze
u nas za carskich czasów zylo się zle?
A ja na ucho- - "A
ty myślisz ze nas zylo się
Obecni zaśmiali się krotko
Słuchajcie Wulfka — się
nagle tonem
przy tym
z ut nią Pawła — Wy
me pracy wykombi-nować
ot
Wulfka obrócił się do Pawia Pra-cy
Pracy jest teraz pełno
jhujvv luvd W lesie albo kamienic tłuc na dro-- POKOIK DI —
dawno ekstra
okno niedbale nrzeslnnio- - na chodzi ---- --
1by
Uomunib - „ " - Daj spokój
trzeciej
w
-- „
_
chciałem
v
i
i
"
i
'
—
i
Alc
machnął ręką
szofer pan myśli może ze jak żyd
mogę coś zrobić? Nic mogę
Leon któiy w załatwiał
jakąś sprawę z jednym 7
wstał i powiedział ze mim juz
Paweł zęby wstać
się i wyszli razem
za protektora wyszukaliście
sobie w tym — za-pytał
gdy znaleźli się
człowiek
— Nie wydaje się
A z nim
jakiś
ogóle inni ten Wulfka stąd ni
poza Leonem "żądny był towarzystwo?
uyii oocy tu jjuwieuzien się po- - Gdzie — mocni [„gnanie A poro-raptown- ie w zasadach klasowej Czy
Owszem
powściągliwe
kiedyś
Wszelkie autorskie
jest
postanowienie
stad
a3
prędzej
zwierzchnika
sztą jeszcze
C7--
v
ao
denerwuje
'dzielące
sprra
nani
sto
0boetna
Stanisławski "j
i-'-
"""5 jeszcze
Asa
chwilą
poklepywany
zdawało
ze
bolszewickiej
materii"
tu
ja
to ja nie
iść
Co to
mi
ty
ni
To
p uy
on po-- 1
on
'J~
rządny czy nieporządny to nie ma nic ]aWt!i przypomniał sobie ze miał się do rzeczy izeczy ma to że on był vstaiac o trochę cukru w mieście po-posiadacz-em
ktoiemu to posiadanie ls7cd g0 szukac strac]1 na to uiCejcza-odcbralism- y
I dlatego on będzie' p]7 puszczał Gdy do
naszym wrogiem' Pan lozumlc' zumiem odpowiedział Zakrzewski: a Ho-!szck0-oy Karo] M juz WVS7cdi a tak7t _ 7zCe się taksówką? Wulfka odmachną] będzie iii pracować bo wlaś-- w odpowiedzi ręką gestem pełnym znie- - „ic dosta! w inspcklcracic nrzydzial do
chęcenia do
Boguckiego?
Paweł nie
schował
Nastało
nie
odpowiedziała
trzeoa trochę
podroczyć tę kapitulację
panna zdawać
z tego o
szczęście ludziom
którzy juz oddawna przecież
dla siebie stworzeni
Istotnie Trudno w
o oso-bistym
szczęściu
nieprzemyślanego
panny Iienki przecież
Drewnowskiego
służbowego
dyscyplinarnego niewiadomo
nomesc odpowie-dzialność
to od-nalazły
że
Na tę naj-pierw
woźnego do-kłada
piecyka sobie
oczywiście nie jej
ze piecyk wygasł właśnie
a wracam
ich
""No
na
jemu mówię
u
tu
dla
™J
na
ci
0
nowego Pa icl się czy ma próbo
wać go w jego
ale ze na po-rę
~w V + vrą7&m
tego nic shszal ale mimo w
myśli ze piztd okiem tego sta-rego
nic się nie
Czyta w jak w
ksiazee I nie liczy się z nikim
swoje zdanie!
Panna Ircnka jest
Akta się bo ona wie
gdzie lezą
nie pani powie
to "tak" a
ona Ona sobie w sze-roki
świat i jakąś na
nie nawet o
wyj okach czy
Jeżeli to musi być — nieth
to kto inny jobi!
Ta się w niej
brać biegu a docho- - zowala ze juz nie mysłi o tym jak się
gorąco a
z
z
z
z
to są tak
Nawet te dwa
jej bardzo
dużo jak
czy
Ale o lvm panna Ircnka juź nie my- śli: Nie się nad czy przy-zna
się nic akta się"
się na pewno
— z
UP mAlhenme ma czasu eń7n Hsineta„k'ten_temMóre mwl s''bko m biurkupaplc
[ — Acha! Ircnka i sama doi --- meeiai Lecnon
rini-tart- a' tmioir cio Tsta ry bvł w
— godzi '„ „n„ „„ rrwA mni i i=i--i msrłiait' ™ inftej
a pani Prze- - Ji
i-i-k --jsa i carv- - Heco dnia w ogóle nie było i
ich 1 i lj idUU UIJ WHUUU jiouunii "ivŁv-- t j" u"- - i
11
7 — v„
roze
a
aby
:i
—
itni i
i- - raiau
—
iuż
1
—
v d -- — s --- 1-
ze
—
su
i
—
Ale
—
nie
i
i
Panna Irenka znowu się czerwiem za- - ajc wie ze nie trzecia
miast ale na se-- i jest ważna Ważre iesl to żeby
dzia Horak zwraca się do iranisławskie-]na'pier- w
zawsze z całej kan-s- ki który jest w-- biurze zawsze
celarii najstarszego
t Panie u
nie — odpowiada
Stanisławski zaskoczony jakby go
przestępstwie
sędzia Horak złość
chce ani odrobiny wyrozumia-łości:
— nieprzytomny?
poprawił
zsunął głowy'
— Słuchajcie panowie
wojskowej
Ro-- ii Moskwie!
Kijowie Owszem
Smoleńska —
Zamyślił podłubał wytarł j
—
się panami?" od-powiedzieć?
podob-nie
czasów"
drugie
kiepsko?"
odezwał
trochę piotck-cjonalny- m
fajeczkę
wskazując
moglibyście jakiejś
obywatela
—
—
spolecznjm
—
międzyczasie
oółgloem obec-nych
skoizystał lównicz po-żegnał
—
jakimś Zakrzewskim?
ulicy
— Ciekawy
— pogadaj
— pretensjonalny I w
przybył Wszyscy
— piacuje? ~
- powiódł Zwolińskiej powiedziano
—
podrożyć
jednocześnie
czekając
prokurator
uniwersytetu lobotnicego
zastanawiał chwilę
odszukać piywalnym
względu spóźnioną
zaniechał
wszystko
slwiPidza
sadownika — ukiyje'
cudzych myślach otwaitej
wypowia-dając
zupełnie spokojna
znajdą przecież
Dymisji Drewnowskiego m-inister
przyjmie Malicka
Stanisławskiemu upragnione
sama? pójdzie
znajdzie posadę
któiej będzie słyszała sądze-niu
szubienicach więzie-niu
lobionc
decyzja tak skrystali
wyniku
iozstanie kantelaną trzynastego wy-działu
Wszystko sympatyczni
ludzie' walkonie I:cłiori
i Wituski okazują przecież
życzliwości podobnie Stanisław-ski
Malicka
zastanawia tym
czy gdy "znajdą
a przecież znajdą
— Trzecia! stwierdza zadowo- -
zastanawiać Wluski składając
ułrVWfforf7i TOtlOtOnc
zmarzła —powtarza Kto-niot- o _ __ dotychczas zatopiony czytmiu
jakiegoś skr-pt- u jakoźc roboty
c Malicka — ~CnAi cLiK
btantszavsKi
odoowriedzięć szczęście godzina
wyszedł prokurator Iewnow-g- o
którefo wyróżnia dóoóki —
zepcle-- —
siebie?
wykazać
mie-szkaniu
może Doirzeoowac Kioregos ze swycn
podwładnych urzędników Z pogarda leż
patrzy na tych dwóch nieobowiązkowych
młokosów którzv już m w paltach a po
chwili znikają obaj za drzwiami
Ta obowiazkowość Stanisławskiego po
raz nierwszy me podoba sie pannie Ire-- i
nie Gdy tylko postanowiła że "akta się}
znajdą me może sie doczekać chwili
kiedy nareszcie wszyscy wyjdą Nie za- -
sie oanu stało- - — wierci w niego po-iiezn- ie od te?o bowiem czy się przyznaj
dejrzliwwm spojrzeniem czy nie — lepiej będzie gdy w koncelarii
— Nic mi sie nie stało panie sędzio Jbędzie jak najmniej osób A tu jak nas
— baka Stanisławski ale Tta nocien-2- "' — siedzi leszcze sędzia Hvrak uf
cie czerwieni sie również nani Ewa obok prokuratora a Stanisławski postanawia
której Starisławski sic-dz- L {czekać az obydwaj vryjdą I
— E?I Panie kolego! — ława głowa Za oknami śnieg nie ustaje ani na
sedria Horak — Jak kasztan na jesieni chwile Svnie wielkimi płatami a wiatr
zakwitnie to i tak owocować nie będzie! pędzi tumany prosto -- v okna i w szpa-- -
To mówiąc — znika w gabinecie pro- - rach ckien wy grywa ponure melodie zi-turat-ora
DrewTiowsklego Jmowe wobec których bardzo miło wy- -
Stanisławski jest tak' zdetonowany 'Hląda roz?rżany do czerwoności piecyk
że po dhigiei dopiero i to bardzo dhiglej Panna Irenka myśli o swoim mieszkaniu
chwil zwraca =:e ćo pani Mal-cki- e — r„pr3os7!op'm ze zosrami w-- cia- -
— Ale fcze' kś-złs- n na -=- -r ts- - ne T: -- d"o oedzie dac sobe rade w
k? ' — - w kardy Ti raz e =n c1"'- - prz- -a e1 "l ooada z dora
7ł r c prl e na "- -i o7r7ed"nf zr H'C5za
Że {pa a-7ysr- e ze sędzia Hiak odłożonego bo - z czego było odkładar
OKULIŚCI
OKULISTA
S BR0G0WSKI 0 D
A10 Renccsvallev Ave
hll-- ki llord rrki
Cod7in fn -- fi- ix! 6 10 traj ja ti 'rfomcim ni porozum cni m
Tct LE 1-4-
251 — CL 9 8029
OKULISTKA
J T SZYDŁOWSKA
od r B O A
Dtplomowan w Anglii I Kndli
cHofdldtalcnmlr ilora roud I 10dorbilneomndlo" 7fjKwilrclcr—
ohol do S loi-?o- r w Intnrh Boddnaih t urr-pdni- m poroju-mUnlri- n
1063 Bloor St Wctt LE 5-87-
93 (ros Hmtloik) 17 j
OKULISTKI
Dr Bukowska Beinar O D
Vvik1oria Bukowjk OD
proioiifii nootrrn) Kblnct
okiillst) n ir 274 Roncesviillcs Avcnu
obok iiroirr' SL
Tel LE 2-54-
93 Grnoodrlndio r8rJwfćlnrocrodlWonnwlcboto)d Id runu do 4 po pol 1
Popierajcie łych którry oqlisiija sip w "Zwiajkowcu"
CHURCH CATHARINES
DENTYŚCI
Dr Władysława
SADAUSKAS
LEKARZ DENTYSTA
(drucl od Konronallrs
Przyjmuje j upnednim tclcfo- -
nirmyrn roro7umt'nicm
Telefon LE 1-4-
2S0 Grenadier Rd
Dr V JINDRA
LtKARZ - DENTYSTA
7nindainU pacjrnlńw dr kow-łku-c- o
o priktkl n
310 lloor St W Tri WA J OtH' Winu r uprrpdnim poroiiimIcnS-- m telrfonliinm 45P
DR T L GRANOWSKI
DCNTYSTA CHIRURG
Mówi po pohku
Dundjs SI W — Toronto
8-90-
38
1 V
DR W W SYDORUK
DENTYSTA
ProJimiJc po uprrcdnlm tclcforlci
- m puruunilmlu
80 Roncrsvallcs Ave Toronto
LE 5-3Ć-
88
1 V
i-un-sky
iCL~yj Okulista
Wn t-M-UjĄJ
' 470 College St
Ocy k-ulun-y okuluy doOM)Mijomv lo s7s(kich defek- tów uzi oku na nerwowość na hol Kłowy Mówmiy oo polsku
v
Luc ChiroPracłic Clinic
tjjcj r DRACIA ŁUKOWSCY %$$M DOKTORZY CHIROPRAKTYKI
Specjaliści w !rc7t'iiiu nilicljinu minulwmii
polio lumlwKo sjjalykl (li)lcKli(iH-- i nuiskiilów
i siiwów Di-- i 7nvniun i imnnownni-- i cilcco
iiifianirmu — Itny ii7('swictleiui
1848 RLOOR St W TORONTO ONT — TEL RO 9-22-
59
140 ST ST
tr
dnm
129
Wici
514
Tel EM
Tel
TEL 4-31-
61
I !
OLIWA OPAŁOWA iiulomiljcłiia (lohUwn 1'iilnlU - ri pnrncjn I minlnna
T iKi?crnla iMjMlilm-- m im (!(' Scilldni' ktuinnlc pli' i kkiicilńw SACCO OIL CO I79B Kd Infut inucje W V Ocłen luli C Siniellun
o knf(lnt (7nsli' - RU 1 6137 21) I'
POLSKI PROGRAM RADIOWY "SYRENA"
NkdłleU Slacin rl 9—10 lano CK TB Ć20
29 llumbcrcrcst Blvd RO 9-91-
75 (ttke)
IiiIj "Zwlłtkowiec" LG 1-2-
491
MU
Avi-nu- o
uwacai M C Skin Oinimcni uwacai
"Skurnii nitf nnJnimhrPKn prtlniln M C uł hW in IkiiiIh kilini?iń iihlrMli I thninlinjili urn? mshIHiko hIiiJii i-i- wnh? pnlil)iirli Mlioinń kknrindi ii I llsrajńw Juk iń hl-nin- n rh-itul- n Jak leinin llsnjc- - vspkl kkCirnr klńri- - nli )nkoJ I imii lud1 iim iii riiljml latnml nuli
ipupJuressjrljkbikio po(7utoriilnJ2 5p0uM7Mel mnfcl "M (' Skin (lliilinenf - O na
MaW le )liilli Mis M Oullńklil lńnila kkńinjtli mad
"M C SKIN OIMMINI"
M C C O R N OIIITMCIIT
Mflmyn'jnl()M (' m pri-rl- w ikJi likom I li f-7i'-
rilu linilaui M i na ll'
M C miiM tkńrna I M f maAć na ndiitH H Iiajnkiilic7iil'jii7i' Jikli-- moł
na 7iia!i'?(l lin I ) liku kanndJfiklni
?HdaJtl- - kMtilrh aijiikuih w ia7li- - uli 'ilrrjmnnl iion7c plwć tn-7- pi i'dnlo do prniliKfnla
M Cjuliniki JS9 Puiholmi1 Rd Toronlo Ont Tel LC 6 5847 po 5 tf wlor
W i7le hk 7dow uli ula fuiainmy plnludi-- m UKodnlu ft'1 I1
MASUJ CIAŁO PRZEZ 15 MINUT
MOON-SU- N POMAD
jel nowjm 'todkii-r- n i ?up"'łiin' innm 111 te Hón- - nij'Ii( tir-n- a inlu piuiukn leilum r''umil(7iiyrii Cicipi-irj- m na Kuma-l}- m pnjnosi uIkv w bolach JUimisM hairlo na liólc w hyżjth
ramionach muskułjth lolciach --7- vji ora na fslywnunia Jiólo
spowodowani' wilgocią 1 7inini'm liólc w łokciach prcKubach
kolanach kostltadi 1 sławach Jiólc s-puAoilo-wani'
pr(Cingaini itil
Słoik 1 unv $5 00
MOONSUN MCDICAL 1'RODUCT
fl06 llalhurił Street — Poom ( — Toronlo 1 Oni
'i 1 i) li hi u) n 11111 v Rll'117
APTEKA GARBIAK'fl
Vlaicicicl Tadeusz Gardian N'3'tirva phUku ajiUla w Toonlo
Wykonujemy nujly y wsylkirh l:rajóv
ainowienia vyyłmy inlthmiast
1'isick Icjffoniijtie lub ygłdsj'-n- ' mc osobiki':
1'opicrajcie polska aoN-k- c
VVY5YłAMY WSZELKIE LEKAR5rVA 1)0 POIIKI
I IflMYCM KRAJÓV EUROPY ORAZ DO USSR
297 Ronccsvallos Avc Tel LE 6-30-
03
! =
TORONTO OUT
pmjcUu
POZNAJ LEPIEJ KANADĘ — POCIĄGIEM!
PCDRCZUJ
a tmm 2&£it&?i teraz
Płać później
SJOOW miMm-r- m 10 tA" - ~-A-A
do 2ł mics
7x'!ł'7III- - Orl prj7t-!i- j ] i' finill UJ' my połąC7
he sn'7u p"Łit'ii'j rfnif i
Viclka ro7mitotć mieise w diicń i v nocy 110 funlcw voln3o bagaiu
DVA WIELKIE TANSKONTYHEHTALNE
POCIĄGI DZIENNIE NA VSCH6D I ZACHÓD
=--- "- - P„
łW
j - 7 )
MłrłiJBItfSł S OnfffJSflfnf 7
r=r
i--
n tir frtr o i mttm rr ~~-~- ~ — £ ' ~~ ł ' _ _ ti w Ł je i7arcc zie on:
— " Y ~ " rjyr mti ?trtłT Tł-Ł-- - r-- A fl-- -_ fi %_ '" ' "''w"' łi-- c fiyeni
►'W' WBTICJWmt PI & I MPVmMvviiBaBaau t m _i i i i i mi
7
ai'
7iPS1
' !
t
f
I i ł I
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, October 24, 1959 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1959-10-24 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000352 |
Description
| Title | 000352b |
| OCR text | - j-- ef Mackiewicz Droga Wszystkie praira autorskie zastrzeż) tfaa vau bo ja bym chciała jed- - kow pnący i sirT łO Je- -' iZKOia poi: _- - ttaA nnlrAMMi i ł-3J- 2 laJsl w- - tuiauon w:ii =Ka to „„ "": """ u"111 :ie na- - się "Pralnia" ™?C20I1-V-- a przepity do pa- - prowadnlv 1tiU Benzyna smarem Sdzie 0t°tal " ™Iena przerwał jej sumo rze parowało na ulicę wystawo- - FrśCJie tu uuuwia ąioiem we zawieszono dam-ki- m lulcm- - i-'ul- Lm awansował na —Teraz go niema wy-- i -- akiths sprawach do 1 tle faprtonir-tiarne-te' m 'stalinaiiLcs--ciluX£ ardiznostyrotu2cujmi ial-k-torei nie i-- solreeo uysię nie przyjazie tam też ryzy kot Stalin ucTWhał ii "icjonamego miasteczKa wkrot V powrotem jak za dwie godziny łagodnie do przejściowym się nie-- riio ti iaaoi o~n n:ni m w~ l_j _ w : — i i __ _ ł — : t z a w _i i nie spotkał prawie znajo-si- ę cfemnvch włnsńu- - ™Vicl-4- „ Tuhzas których spostrzegł żelazkiem zerknęła ™ vw Irb dokądś albo przechodziło na zalotmm a na stronę jezdni Vf poprzek nicznym "śmiechem witając Leona Ten fc e ulicy uduspa-- j Kiwnął jej głową w niemym porozumie- - 2rapsen1 mu i pchnął wąskie drzwi do pokoju za jazek Radziecki wyratował nas od iaaą rcici woiny' Niech żyje Stalin! Pośrodku stal stół za ma pod ścia- - _ I ' ni„ Jidiidpkł_a i_ - Ciasny „„„ tAniw rncrii rlriirM es _V _?:' J: Mfh Mtnnl 7nlr7mvStrł rozmiarów B'{Vjjemv Stalinowi za ra i nrzSZiQM nasowi uiitLii 'i skrzy zowaniu ktoś dotknął ramie-- 1 i U Ri ) łn m _ r_: ij łW w" " -- w vj nu ttoiioun IJ1SUI Z ia Jacki dawny z w milczeniu SDOsób wia-- = Przywitali szczeize uciesze-- siedział jakoś i cnouniKicm opo-in- y jego skoncentrowany wzrok c sobie wzajemnie nowiny N pe-tajecz- ka przekładał językiem aomencie Leon spytał: Łivbłes w naszej pralni? — zdziwił się — pralni? ej pralni co za pralni? Ach nie — zamilkł przc- - Łfta ki milcząc — To nie Tadeusza znam Kto to jest? Aahal chwilę M23oa:edzi?ł wymijająco: Nieważnego lak tylko py- - no normalna ?sasze znajome trzymają cii tam się Schodzą się njkomiczniejsi ludzie Pogadać Rozumiesz? Domyślam się — odpail Paweł sa li o rodzaj pokąt- - eidy czarnego handlu Ja tam właśnie idę mozebyś za- - ze jeżeli masz nic lepsze- - tei chwili ul zgodził chętnie Skręcili w lilold Poprzęcki = zastrzeżone Drewnowski gruncie skoro zjadł! Wprost wierzyć nrnl-nrsłn-r 'zy- - śmierci "'"7"1 Donikąd I (!) miuslimutintiimniKiu U ns "yv szyld- - nuWls bo wornt ? i jest anetSl1 Okno jeo mnmł Psweł pasmo kilku hvttm cych poły poły druga ujuijm -- nnii1finrh n- - ::" tnbirti nową w CIP ze ""a!l1""' uporzaa ko- - — te orana "ra5a- no'AO ladzie wykombinować cos - hui "clodzilonowany zostało 7tonM — „ inlflfh' nnlil-an- f ri7ipi- - t-m- nn "l„i w- -r UL-Z- Kl Dr7V jeszcze gim-Uluchuj- ąc się ki zgarbio-- 'jamem poszu nawet która zied Prawda' Nie W Leon oków ty Zakrzewskiego? We się po- - sobie Zresztą pralnia prał- - eliznv jlouać chodzi mna irzecn nego końca w drugi wszystko Pawle wrażenie czegoś Był Tadeusz Lon przedstawił Pawia rozmowa chwilę przeiwana dalej w jakiej? starej afery pijanego :M1raa™ powTacać niebieskim zakratowane sztuczne-go Zakrzewski potoczyła spadkowej ii-teratu-rze zawrotnej podobało Bogucki' oaidzo wiedział co wypuściłem Zakrzewski wyjmując Sztuczny ciwie człowiek panzovai] co powie- - Teiaz spieszę rzucił zagadnął Meli "towarzyszu jesteście Tadeuszem Zakrzewski walki 7Iriaw i adze ci-zobaczy- sz — NigdzicSzukam właśnie czegoś — Wulfkę? — Szofera? Odkiwnąl głowa potakująco — znam — zaraz przyjść — odrzekł wyjmując fajkę Paweł wyiazil zdziwie-nie chwili otworzyły drzwi i wszedł Wulfka należał popular smęll kilka ulic jednym z zaul- - nych postaci miasta Był BPRAWIEDLIWOŚÓ i SE piawa ii--}—- ™ io! E===(==()==(ł==()c==()==so==()==()==():=()==f!c=( nagle zoiientowala sie ze szubienicy minąć "ćiOr rze- - może ust zro mu Koi Pa nie no 10 ja bo mu zna tu W do W to oto bo go to I ta codzie n nie wcale czlowie- - Zanim się to stanie — ona ucieknie (ocnym nie jest tak bardzo i delikatnym ale jest ta- - To nagłe jest jakby dla I skoro ni błyskawica lozswiflajaeą no-- notrafi o seicu to cv Tak! To jest niej właściwie ze ona nieważna sekretareczka mieisce bo ona by tu oszalała ze strachu ' fila niego osoba obojętna i lub nózniej atmosfera Icimero pizypomina sobie 7c'roków szubienicy więzienia ci mili- - rozne:o to zro- - sądnych — wszystko nie jest świat ręka ja chciał po- - Przekreślić swoje studia prawnicze zre-P- o dowie' iść sobie do k° budzi w nade nie-PIZGm-VJ-lu-ez nanQu' ?™ trskiwara decyzie " Istwowa czy prywatną po?aę — io prze- - lit£ iH La' lc? P3"! E0' - zuraca pobyt w ćlfi nrrłnat r!nHiU„tMI_d_WMłnYl- - licd-n-l ~ aAlaL SJC JU __ _„-- " : sl m w'dziak S3-d-u Pn z biura no trzedei to okrc?°"e§0 ~ "?' ja leszcze od godnny oie-si-e mu a na -- rn v— i „:„ z' Ale właśnie dziś — wieeze się L J uujmy' ja Tn mmsm ' II rr łu hc nikt z ~ itwniosl ani ry use iejkamipn czy rze do pmannin Ma-P- _ T-- Vlo ''C2' rurw miał tTsc-i7reir- i nie Ze tn -- oSł ief4nsl- - -- k juz nie raz "-- ' i nieiedneco l na szubienice spory i' k{ory-- ''mi ?ił-- l Gdy cier- - Wulfka jakby sądzie jest rozpromieniony jakby wsaazu mieisca _nninn wyczyn weszcie prokurator ]ipk-e1- - no e'inii-- vŁWłia KJUlia ŁJ" 0 "es akta sie 1 iaia oncu kot wła- - wisiai rnfinitm ! 'm'"Lu t""i w nie pan _f: Tpnn SOD: się nie się to na to i na się o- - on 'rd niniu nie na z Czy pan Ma z ust tej się teraz nie z sadu Urn 'mko niei tak nie dla wy- - to jej to niei "a nŁlftU HU- - uułN fi tak jak uctaiiM - _ iR„_u„"_"„ł "" ' r-- a W- - czas nie ~ tak kto i— % V? i sin siv m oju- - _- ' akby t _ - - - suoit: 4""i mc iui "--e- ' za za az się -- f - -- w nuci wUoułi- - w _ 1 c — rt „ i " "u biło pan nh — j I 1 = mełu _- - -- - — — " I : Pani Ewo mam dobra — ™A„? crnntrTn alp Trrnks WSZWtfco słv- - it-ŁK-J ł Ł - — " W i choć wcale me podsłuchuje — i sobie moi brati odnalazł wszystkie rAoje oszczędności z - ara 7łam3na l-- _-- „W przeQ owuic a rr--P "_:° - --- : słowem daje nam - 4 -- i nniwin - łł-- i — -- - - - - „ - UJ ' 5 ważne na J7H ze tvsiecv na zagospodarowanie sie_ ' — - _ Nam? io znaczy_ „ łipinłnTi3 niwpn iwki:h ij:i_¥ic" e b ze w ogó:-- 2 zginęły nje cpraw%: pani Ewł s o e te wielką nrawde tak Vn nSTn Tn znaczr Ja daw-- Ko56?1 wv?°'A'ied75£na- - Tak: no nani powiedzieć że nie jest k-- V:f JK'oro znnęły i to z takim pam dla jfe ale widzi pa- - --- --l"X s:? dowiedzieć mmi- - _r2V Up0sazeniu że może nie l ""- - -- KOTO S!P 7nai4a' C'u-n--n co ' _- -: ™A--- A rl-ir- K tr rjem-- --e ° dymisję jeśli nawet 1_ rjeśinialo poczym t:-'?- 2y 2}oz'ć z0" itiidźv obydrrojaem zapada cisza - i Po dhigiei chwili — Stanisławski po-- 1 wszystko może będzie ' dejmuie swoją sprawę raz- - ~" — cieszy się z góry panra —Mozę pani czne sie obrażana na mme nani Ewo może a poineuejii f-t-- 12 oli n'--5 ravśleć o tyra że inaczej - r -- - s-'- s-i" n "i_? - orv c no--tr 'p : a zrs 02 --- "= wt-ieas-i precze1 czy -- ' =" — -r- ---- -- ""r- s-- e -- a wokandzie saco-- — dp-"-gd-a w-r- a-- a- " Ma - ?so czy "za- - -- aele aka "ZWIĄZKOWI gC~ PAJDZIEPNIK (Octsfcy) Ssfcała V — !o3 wśród szoferów lakiówck Specjalizował 'Sie w nocnych kuriach ! Z wkroczenia bolszewików był jednym z pierwszych którzy wietrzli za rowym porządkiem rzeczy Czvmze bo-wiem był dotychczas? Szoferem Własnej to prawda ale zawsze tylko 1UM siaein oirzymai wieKszy nam-we- k czasem większy kieliszek "wódki Raz dostał w twarz od oficera: wielokrotnie bU po ramieniu Widział wiele możli wości i stron życia ale chyba na zawsze starych kamienic UL'7!3fT71P MiJ JC "nierazacego na w U 1 U'"l irAhł Ł- -i~ - -- - 1 _l_ !i_ i '"" "uwi mv łJd jjucząie auua chusteczkami pełnomocni-Tnrvr- a przeznaczenia inspekto-n- a Następnie delegowany __ dl przechodniów staje kolega nienaturalnie namyślając spotykamy zapewne powiedzieć niedokończone l pokutować Niech ] dobrotli- wie przydała się do pasa rzv którym nowie sił "Nacan" i mu się wygląda właśnie tak jak wy słynni "czekiści" o których czy-tyw- al dotychczas w anty Sadził jest w przedsionku kariery Ale juz po upływie kilku hnodni Wulfkę przenoszą do innego prowincjo- - hamienicy młodych „„'- - -- 7 ciemności go kohi nowinę wyobrazi vMiu imiikjl 1_J UAJfSIU DjJU-- wiaaał teraz Zakrzewskiemu w ten spo Jak przysłali tych milicjantów ze wschodu to jednego dnia coś mnie nie się to ja wtedy jedneco mili-cjanta wyrugałem tak po naszemu "po pan To wtedy wola mnie kierownik mówi: "U nas tak nie wolno" Pan rozumie? A później zdarzy-ła się taka rzecz: aresztowali w okolicy pana Boguckiego Mory miał majątek ran wie On bł dyrektorem wei tu wlaś-IDank- u jego zawsze Ion jał jedyny Żyd wiśnie Ta teraz JV4V 'fr pm-siad- a powswnw wszystko bava cze prędzej taksów-ki ?Kre5!C później pistolet systemu glądają rozumie? Do my zawsze ni7 mu stało ctej nie zwrócił się Pawła: Pan zna pana go znal On teraz gdzieś się milczenie No byłaby kobieta pani Ewa gdyby inaczej trzeba się przecież cenić czy zanim się ogłosi ale Ale Iienka zaczyna so bie sprawę ze malv włos byłaby burzyła tym dwojgu ciazą ku sobie są ale właś-nie akta' jest tej atmosfe-iz- e mówić czy nawet myśleć swoim gdy ktoś musi paść ofiarą kroku Spiawa może się skonczć na dymsiji pro kuratora lecz może na-- 1 dzenia kto jeszcze może jaką "Nie jest ważno żeby się akta ale to w ogóle zginęły mysi pannie Irenie robi się polym zimno tak ze nie na sama wstaje do Nic zdaje sprawy tego że dlatc?o jest zimno bo jest jako w tym Janie czy NnK wiem tak kto na złapał A jak na me Coś pan taki Co Wulfka się ńa krześle roz- - piął szynel czapkę na tył założył nog3 na nogę i zmienił temat roz-- ' mowy: ja wam po--' wiem otwarcie Ja byłem teraz szoferem w takiej komisji i nią ob-jechałem kawał Byłem w Odessie w dużo mia- - tach teraz ze się w nosie dyskretnie palce o róg serwety i ńaclc ożywił się: Co to za ludzie ja nie rozu-miem? Czego om chcą dlaczeco tak oni żyją?: Mnie pytalr "Nu jak tam u was zylo pod To co ja mogę Prawdy nrzeciez nie po-wiem To ja mowie ot tak jak u was za carskich He he hc To mnie jeden stary bierze bok i mówi do ucha: "To ty myślisz ze u nas za carskich czasów zylo się zle? A ja na ucho- - "A ty myślisz ze nas zylo się Obecni zaśmiali się krotko Słuchajcie Wulfka — się nagle tonem przy tym z ut nią Pawła — Wy me pracy wykombi-nować ot Wulfka obrócił się do Pawia Pra-cy Pracy jest teraz pełno jhujvv luvd W lesie albo kamienic tłuc na dro-- POKOIK DI — dawno ekstra okno niedbale nrzeslnnio- - na chodzi ---- -- 1by Uomunib - „ " - Daj spokój trzeciej w -- „ _ chciałem v i i " i ' — i Alc machnął ręką szofer pan myśli może ze jak żyd mogę coś zrobić? Nic mogę Leon któiy w załatwiał jakąś sprawę z jednym 7 wstał i powiedział ze mim juz Paweł zęby wstać się i wyszli razem za protektora wyszukaliście sobie w tym — za-pytał gdy znaleźli się człowiek — Nie wydaje się A z nim jakiś ogóle inni ten Wulfka stąd ni poza Leonem "żądny był towarzystwo? uyii oocy tu jjuwieuzien się po- - Gdzie — mocni [„gnanie A poro-raptown- ie w zasadach klasowej Czy Owszem powściągliwe kiedyś Wszelkie autorskie jest postanowienie stad a3 prędzej zwierzchnika sztą jeszcze C7-- v ao denerwuje 'dzielące sprra nani sto 0boetna Stanisławski "j i-'- """5 jeszcze Asa chwilą poklepywany zdawało ze bolszewickiej materii" tu ja to ja nie iść Co to mi ty ni To p uy on po-- 1 on 'J~ rządny czy nieporządny to nie ma nic ]aWt!i przypomniał sobie ze miał się do rzeczy izeczy ma to że on był vstaiac o trochę cukru w mieście po-posiadacz-em ktoiemu to posiadanie ls7cd g0 szukac strac]1 na to uiCejcza-odcbralism- y I dlatego on będzie' p]7 puszczał Gdy do naszym wrogiem' Pan lozumlc' zumiem odpowiedział Zakrzewski: a Ho-!szck0-oy Karo] M juz WVS7cdi a tak7t _ 7zCe się taksówką? Wulfka odmachną] będzie iii pracować bo wlaś-- w odpowiedzi ręką gestem pełnym znie- - „ic dosta! w inspcklcracic nrzydzial do chęcenia do Boguckiego? Paweł nie schował Nastało nie odpowiedziała trzeoa trochę podroczyć tę kapitulację panna zdawać z tego o szczęście ludziom którzy juz oddawna przecież dla siebie stworzeni Istotnie Trudno w o oso-bistym szczęściu nieprzemyślanego panny Iienki przecież Drewnowskiego służbowego dyscyplinarnego niewiadomo nomesc odpowie-dzialność to od-nalazły że Na tę naj-pierw woźnego do-kłada piecyka sobie oczywiście nie jej ze piecyk wygasł właśnie a wracam ich ""No na jemu mówię u tu dla ™J na ci 0 nowego Pa icl się czy ma próbo wać go w jego ale ze na po-rę ~w V + vrą7&m tego nic shszal ale mimo w myśli ze piztd okiem tego sta-rego nic się nie Czyta w jak w ksiazee I nie liczy się z nikim swoje zdanie! Panna Ircnka jest Akta się bo ona wie gdzie lezą nie pani powie to "tak" a ona Ona sobie w sze-roki świat i jakąś na nie nawet o wyj okach czy Jeżeli to musi być — nieth to kto inny jobi! Ta się w niej brać biegu a docho- - zowala ze juz nie mysłi o tym jak się gorąco a z z z z to są tak Nawet te dwa jej bardzo dużo jak czy Ale o lvm panna Ircnka juź nie my- śli: Nie się nad czy przy-zna się nic akta się" się na pewno — z UP mAlhenme ma czasu eń7n Hsineta„k'ten_temMóre mwl s''bko m biurkupaplc [ — Acha! Ircnka i sama doi --- meeiai Lecnon rini-tart- a' tmioir cio Tsta ry bvł w — godzi '„ „n„ „„ rrwA mni i i=i--i msrłiait' ™ inftej a pani Prze- - Ji i-i-k --jsa i carv- - Heco dnia w ogóle nie było i ich 1 i lj idUU UIJ WHUUU jiouunii "ivŁv-- t j" u"- - i 11 7 — v„ roze a aby :i — itni i i- - raiau — iuż 1 — v d -- — s --- 1- ze — su i — Ale — nie i i Panna Irenka znowu się czerwiem za- - ajc wie ze nie trzecia miast ale na se-- i jest ważna Ważre iesl to żeby dzia Horak zwraca się do iranisławskie-]na'pier- w zawsze z całej kan-s- ki który jest w-- biurze zawsze celarii najstarszego t Panie u nie — odpowiada Stanisławski zaskoczony jakby go przestępstwie sędzia Horak złość chce ani odrobiny wyrozumia-łości: — nieprzytomny? poprawił zsunął głowy' — Słuchajcie panowie wojskowej Ro-- ii Moskwie! Kijowie Owszem Smoleńska — Zamyślił podłubał wytarł j — się panami?" od-powiedzieć? podob-nie czasów" drugie kiepsko?" odezwał trochę piotck-cjonalny- m fajeczkę wskazując moglibyście jakiejś obywatela — — spolecznjm — międzyczasie oółgloem obec-nych skoizystał lównicz po-żegnał — jakimś Zakrzewskim? ulicy — Ciekawy — pogadaj — pretensjonalny I w przybył Wszyscy — piacuje? ~ - powiódł Zwolińskiej powiedziano — podrożyć jednocześnie czekając prokurator uniwersytetu lobotnicego zastanawiał chwilę odszukać piywalnym względu spóźnioną zaniechał wszystko slwiPidza sadownika — ukiyje' cudzych myślach otwaitej wypowia-dając zupełnie spokojna znajdą przecież Dymisji Drewnowskiego m-inister przyjmie Malicka Stanisławskiemu upragnione sama? pójdzie znajdzie posadę któiej będzie słyszała sądze-niu szubienicach więzie-niu lobionc decyzja tak skrystali wyniku iozstanie kantelaną trzynastego wy-działu Wszystko sympatyczni ludzie' walkonie I:cłiori i Wituski okazują przecież życzliwości podobnie Stanisław-ski Malicka zastanawia tym czy gdy "znajdą a przecież znajdą — Trzecia! stwierdza zadowo- - zastanawiać Wluski składając ułrVWfforf7i TOtlOtOnc zmarzła —powtarza Kto-niot- o _ __ dotychczas zatopiony czytmiu jakiegoś skr-pt- u jakoźc roboty c Malicka — ~CnAi cLiK btantszavsKi odoowriedzięć szczęście godzina wyszedł prokurator Iewnow-g- o którefo wyróżnia dóoóki — zepcle-- — siebie? wykazać mie-szkaniu może Doirzeoowac Kioregos ze swycn podwładnych urzędników Z pogarda leż patrzy na tych dwóch nieobowiązkowych młokosów którzv już m w paltach a po chwili znikają obaj za drzwiami Ta obowiazkowość Stanisławskiego po raz nierwszy me podoba sie pannie Ire-- i nie Gdy tylko postanowiła że "akta się} znajdą me może sie doczekać chwili kiedy nareszcie wszyscy wyjdą Nie za- - sie oanu stało- - — wierci w niego po-iiezn- ie od te?o bowiem czy się przyznaj dejrzliwwm spojrzeniem czy nie — lepiej będzie gdy w koncelarii — Nic mi sie nie stało panie sędzio Jbędzie jak najmniej osób A tu jak nas — baka Stanisławski ale Tta nocien-2- "' — siedzi leszcze sędzia Hvrak uf cie czerwieni sie również nani Ewa obok prokuratora a Stanisławski postanawia której Starisławski sic-dz- L {czekać az obydwaj vryjdą I — E?I Panie kolego! — ława głowa Za oknami śnieg nie ustaje ani na sedria Horak — Jak kasztan na jesieni chwile Svnie wielkimi płatami a wiatr zakwitnie to i tak owocować nie będzie! pędzi tumany prosto -- v okna i w szpa-- - To mówiąc — znika w gabinecie pro- - rach ckien wy grywa ponure melodie zi-turat-ora DrewTiowsklego Jmowe wobec których bardzo miło wy- - Stanisławski jest tak' zdetonowany 'Hląda roz?rżany do czerwoności piecyk że po dhigiei dopiero i to bardzo dhiglej Panna Irenka myśli o swoim mieszkaniu chwil zwraca =:e ćo pani Mal-cki- e — r„pr3os7!op'm ze zosrami w-- cia- - — Ale fcze' kś-złs- n na -=- -r ts- - ne T: -- d"o oedzie dac sobe rade w k? ' — - w kardy Ti raz e =n c1"'- - prz- -a e1 "l ooada z dora 7ł r c prl e na "- -i o7r7ed"nf zr H'C5za Że {pa a-7ysr- e ze sędzia Hiak odłożonego bo - z czego było odkładar OKULIŚCI OKULISTA S BR0G0WSKI 0 D A10 Renccsvallev Ave hll-- ki llord rrki Cod7in fn -- fi- ix! 6 10 traj ja ti 'rfomcim ni porozum cni m Tct LE 1-4- 251 — CL 9 8029 OKULISTKA J T SZYDŁOWSKA od r B O A Dtplomowan w Anglii I Kndli cHofdldtalcnmlr ilora roud I 10dorbilneomndlo" 7fjKwilrclcr— ohol do S loi-?o- r w Intnrh Boddnaih t urr-pdni- m poroju-mUnlri- n 1063 Bloor St Wctt LE 5-87- 93 (ros Hmtloik) 17 j OKULISTKI Dr Bukowska Beinar O D Vvik1oria Bukowjk OD proioiifii nootrrn) Kblnct okiillst) n ir 274 Roncesviillcs Avcnu obok iiroirr' SL Tel LE 2-54- 93 Grnoodrlndio r8rJwfćlnrocrodlWonnwlcboto)d Id runu do 4 po pol 1 Popierajcie łych którry oqlisiija sip w "Zwiajkowcu" CHURCH CATHARINES DENTYŚCI Dr Władysława SADAUSKAS LEKARZ DENTYSTA (drucl od Konronallrs Przyjmuje j upnednim tclcfo- - nirmyrn roro7umt'nicm Telefon LE 1-4- 2S0 Grenadier Rd Dr V JINDRA LtKARZ - DENTYSTA 7nindainU pacjrnlńw dr kow-łku-c- o o priktkl n 310 lloor St W Tri WA J OtH' Winu r uprrpdnim poroiiimIcnS-- m telrfonliinm 45P DR T L GRANOWSKI DCNTYSTA CHIRURG Mówi po pohku Dundjs SI W — Toronto 8-90- 38 1 V DR W W SYDORUK DENTYSTA ProJimiJc po uprrcdnlm tclcforlci - m puruunilmlu 80 Roncrsvallcs Ave Toronto LE 5-3Ć- 88 1 V i-un-sky iCL~yj Okulista Wn t-M-UjĄJ ' 470 College St Ocy k-ulun-y okuluy doOM)Mijomv lo s7s(kich defek- tów uzi oku na nerwowość na hol Kłowy Mówmiy oo polsku v Luc ChiroPracłic Clinic tjjcj r DRACIA ŁUKOWSCY %$$M DOKTORZY CHIROPRAKTYKI Specjaliści w !rc7t'iiiu nilicljinu minulwmii polio lumlwKo sjjalykl (li)lcKli(iH-- i nuiskiilów i siiwów Di-- i 7nvniun i imnnownni-- i cilcco iiifianirmu — Itny ii7('swictleiui 1848 RLOOR St W TORONTO ONT — TEL RO 9-22- 59 140 ST ST tr dnm 129 Wici 514 Tel EM Tel TEL 4-31- 61 I ! OLIWA OPAŁOWA iiulomiljcłiia (lohUwn 1'iilnlU - ri pnrncjn I minlnna T iKi?crnla iMjMlilm-- m im (!(' Scilldni' ktuinnlc pli' i kkiicilńw SACCO OIL CO I79B Kd Infut inucje W V Ocłen luli C Siniellun o knf(lnt (7nsli' - RU 1 6137 21) I' POLSKI PROGRAM RADIOWY "SYRENA" NkdłleU Slacin rl 9—10 lano CK TB Ć20 29 llumbcrcrcst Blvd RO 9-91- 75 (ttke) IiiIj "Zwlłtkowiec" LG 1-2- 491 MU Avi-nu- o uwacai M C Skin Oinimcni uwacai "Skurnii nitf nnJnimhrPKn prtlniln M C uł hW in IkiiiIh kilini?iń iihlrMli I thninlinjili urn? mshIHiko hIiiJii i-i- wnh? pnlil)iirli Mlioinń kknrindi ii I llsrajńw Juk iń hl-nin- n rh-itul- n Jak leinin llsnjc- - vspkl kkCirnr klńri- - nli )nkoJ I imii lud1 iim iii riiljml latnml nuli ipupJuressjrljkbikio po(7utoriilnJ2 5p0uM7Mel mnfcl "M (' Skin (lliilinenf - O na MaW le )liilli Mis M Oullńklil lńnila kkńinjtli mad "M C SKIN OIMMINI" M C C O R N OIIITMCIIT Mflmyn'jnl()M (' m pri-rl- w ikJi likom I li f-7i'- rilu linilaui M i na ll' M C miiM tkńrna I M f maAć na ndiitH H Iiajnkiilic7iil'jii7i' Jikli-- moł na 7iia!i'?(l lin I ) liku kanndJfiklni ?HdaJtl- - kMtilrh aijiikuih w ia7li- - uli 'ilrrjmnnl iion7c plwć tn-7- pi i'dnlo do prniliKfnla M Cjuliniki JS9 Puiholmi1 Rd Toronlo Ont Tel LC 6 5847 po 5 tf wlor W i7le hk 7dow uli ula fuiainmy plnludi-- m UKodnlu ft'1 I1 MASUJ CIAŁO PRZEZ 15 MINUT MOON-SU- N POMAD jel nowjm 'todkii-r- n i ?up"'łiin' innm 111 te Hón- - nij'Ii( tir-n- a inlu piuiukn leilum r''umil(7iiyrii Cicipi-irj- m na Kuma-l}- m pnjnosi uIkv w bolach JUimisM hairlo na liólc w hyżjth ramionach muskułjth lolciach --7- vji ora na fslywnunia Jiólo spowodowani' wilgocią 1 7inini'm liólc w łokciach prcKubach kolanach kostltadi 1 sławach Jiólc s-puAoilo-wani' pr(Cingaini itil Słoik 1 unv $5 00 MOONSUN MCDICAL 1'RODUCT fl06 llalhurił Street — Poom ( — Toronlo 1 Oni 'i 1 i) li hi u) n 11111 v Rll'117 APTEKA GARBIAK'fl Vlaicicicl Tadeusz Gardian N'3'tirva phUku ajiUla w Toonlo Wykonujemy nujly y wsylkirh l:rajóv ainowienia vyyłmy inlthmiast 1'isick Icjffoniijtie lub ygłdsj'-n- ' mc osobiki': 1'opicrajcie polska aoN-k- c VVY5YłAMY WSZELKIE LEKAR5rVA 1)0 POIIKI I IflMYCM KRAJÓV EUROPY ORAZ DO USSR 297 Ronccsvallos Avc Tel LE 6-30- 03 ! = TORONTO OUT pmjcUu POZNAJ LEPIEJ KANADĘ — POCIĄGIEM! PCDRCZUJ a tmm 2&£it&?i teraz Płać później SJOOW miMm-r- m 10 tA" - ~-A-A do 2ł mics 7x'!ł'7III- - Orl prj7t-!i- j ] i' finill UJ' my połąC7 he sn'7u p"Łit'ii'j rfnif i Viclka ro7mitotć mieise w diicń i v nocy 110 funlcw voln3o bagaiu DVA WIELKIE TANSKONTYHEHTALNE POCIĄGI DZIENNIE NA VSCH6D I ZACHÓD =--- "- - P„ łW j - 7 ) MłrłiJBItfSł S OnfffJSflfnf 7 r=r i-- n tir frtr o i mttm rr ~~-~- ~ — £ ' ~~ ł ' _ _ ti w Ł je i7arcc zie on: — " Y ~ " rjyr mti ?trtłT Tł-Ł-- - r-- A fl-- -_ fi %_ '" ' "''w"' łi-- c fiyeni ►'W' WBTICJWmt PI & I MPVmMvviiBaBaau t m _i i i i i mi 7 ai' 7iPS1 ' ! t f I i ł I |
Tags
Comments
Post a Comment for 000352b
