000674 |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
V- - % $a' C &y?" --f- r 1T ą T~" f —m ' - i? &- -
ŹmffiiOWicb pjflisfciałsfc 27 PpźcSsisrnite 1SS0 f NfcSĆ
Redaguje: STANISŁAWA BUBICZ
Drodzy
Młodzi Przyjaciele f
Pierwszy listopada to dzień Wszystkich Świętych Każ-cleni- u
z nas święto to kojarzy się ze smutkiem rozpaczą
Nastraja nas'do tego szary chłodny dżdżysty jesienny dzień
a przede luszystkim opadające pożółkłe Uście
W dniu tym mkną nasze myśli i uczucia do tych którzy
odeszli od nas na zawsze Najczęściej są to najbliżsi z ro-dżi- ny lub też nasi przyjaciele znajomi
Tego też dnia wyntszdmy ną cmentarz by spędzić czps
na modlitioie za dnsźe zmarłych Oczywiście mogiły okryte
są pięknymi jesiennymi kwiatami najczęściej chryzantema-m- i
Jak okiem sięgnąć migocą lampki nagrobne Wszystko
to' loywiera na nas silne wrażenie Zdajemy sobie sprawę
z tego że rytm przyrody jest nieubłagany Jednak trudno
pogodzić się z myślą i jaktetn o odejściu bliskich
ldojc na cmentarz toidzimy rfinóstico mogił śmierć nie
wybiera — są dzieci --młodzież i dorośli Ileż to mogił nie-znanych
żołnierzy którzy zginęli za Ojczyznę Polska posiądą
takich grobów dużo toteż polskie dzieci szkolne pamiętają
0 nich Rokrocznie oczyszczają je dekorują k-wiata-mi
i za-pałają
świece na grobach by'io ten sposób uczcić pamięć
poległych 1 my tutaj w Kanadzie jesteśmy z nimi duszą
i yiodUtwą Niech im ziemia lekką będzie
Ha Dzień Zaduszny
Zapalmy świec tysiące uczucia płomieniem
I zanieśmy płonące na żołnierskie groby
ÓnF dzielni największym życia poświęceniem
Skrócili okres męki niewoli żałoby
Z dala od stron rodzinnych młodzi bohaterzy
£nia' na wielu cmentarzach obcy zapomniani
Więc niech płonące świece bukiet kwiatów świeżych
Przystroją krzyż sczerniały lub omszały granit
Idźmy na swych najbliższych ukochanych groby
Na groby svvych rodziców sióstr braci i dziecj
Wy "matki bohaterów wy płaczące Nioby
Niech głos waszej modlitwy do stóp Bożych wzięci
Módlcie się by nasz Stwórca nasz Ojciec łaskawy
Okazał swoją wszechmoc Swój bezmiar miłości
1 obrońców wolności wiary słusznej sprawy
Włączył do swoich hufców w szczęśliwej wieczności
I tym wszystkim co od nas odeszli w zaświaty
Za ich trudy niedole choroby cierpienie
W krainie tej gdzie gwiazdy barwią się jak kwiaty
Niech im da Chrystus Zbawca — wieczne odpocznienie
Nie płaczmy w dniu zadusznym klęcząc na mogile
Nie myślmy wciąż o stracie o smutnym pogrzebie
— Zycie ziemskie jest chwilą więc za krótką chwilę
Z tymi co stąd odeszli — spotkamy się w niebie
Stanisłaiv Januszka
ŁJzien
''Ułóż Basiu duży bukiet
Dla swojej Babuni!
Masz tu astry chryzantemy
Kóżowe petunie!
Babcia bardzo cię kochała —
Dobrze ją pamiętasz!
Rozpalimy lampki świeczki
Bo to Zmarłych Święto!"
Mama poszła ze swą córka
I kwiatów naręcza —
Co mieniły się barwami
Po
zwracać
r —
I
I PUBLICAriONS
I RO Kok II
Plcnse send
II
Explination
I łlijjhlujhls
I
I Please also
1
I Knmc
IISfrec(„
I
I utyToHTi II
ttKtnlCofle II
Im M I
Zaduszny
Jak na niebie tęcza!
Zmierzch już czaił się
zza węgła —
Lecz cmentarz był blisko —
Wierzby — te "płaczące"
drzewa
Pochylone nisko
Ogarniały ramionami
Wokół wszystkie groby
Tak jak wierni przyjaciele —
Basia myśli sobie
CANADA
1U8G Stnlion 150 1TAWA Onff)] la KIP GC6
mc morc information on Ihe Coiistitufion:
#1GQ
#17 □
add my namc to tlie mniling list Q
iMtłMtltMIMMtHlItntltttMtM HlttttlMIfMMttMMtM APl
M( „„„ Prcm
iwjrmmwmninitretn m k ji m m n a
O skarbniku ze
W pobliża Krosna Odrzańr
skiego' znajduje się malowni-cze
wzniesienie Srebrną Górą
zwane Kiedyś tylko chwackie
zilchy zapuszczały się wieczor-ną
godziną w pobliże dziko
zarosłych zboczy gdyż nie
opodal brzegów Odry miał
swą siedzibę potężny wodnik
a jak mawiali starzy ludzie
w skalnych ostępach też nie-jedna
kryła się niespodzian-ka
Kiedyś przechodził tędy
ubogi mieszczanin W nędz-nej
izdebce ciasno mu było
dokuczała bieda i zmartwie-nia
Szedł więc w smutnych
myślach pogrążony drogą i
ani się nie spostrzegł jak
znalazł się w okolicy którą
zazwyczaj skrzętnie omijał
Wtem wzrok jego zatrzymał
się u wejścia ciemnej piecza-ry
Zdawało mu się że przy
nim stoi jakaś postać
— Człowiek? Nie czło-wiek?
— Niby kształty ludz-kie
ale z kamienia chyba bo
zastygłe w bezruchu Przeląkł
się biedak nie na żarty
Chciał uciekać ale nie mógł
ruszyć się z miejsca gdyż
strach odebrał mu siły Nag-le
kamienna postać ożyła i
skinęła przyjaźnie w stronę
mieszczanina Przemógł więc
lęk i poszedł za tajemniczym
pizewodnikiem w głąb pie-czary
To co zobaczył we wnętrzu
groty przeszło najbardziej
fantastyczne opowieści jakie
nieraz słyszał o zaklętych
skarbach Długie korytarze i
boczne sale wypełnione były
złotem srebrem i wszelkim
bogactwem W jednej z sal na
kamiennym stole stały worki
z czerwonymi dukatami
Wtedy nieznajomy starzec
odezwał się do biedaka:
— Weź ile ci trzeba na
opędzenie twoich trosk Jeśli
ci zabraknie pieniędzy mo-żesz
jeszcze wrócić Ale pa-miętaj
nie mów nikomu coś
tu widział i co cię spotkało
Uszczęśliwiony biedak wy-pełnił
sobie pieniędzmi kie-szenie
i czapkę i podzięko-wawszy
Skarbnikowi powró-cił
do Krosna Teraz rozpo-czął
dostatnie życie Kupił so-bie
dorn wynajął służbę nie
pracował Wkrótce jednak z
nudów zaczął urządzać pijaty-ki
i awantury Aż ludzie dzi-wić
się poczęli skąd taka od-miana
u spokojnego dawniej
człowieka Byli też między
znajomymi tacy którzy ko-niecznie
dowiedzieć się chcie-li
jakim sposobem do takiej
zamożności doszedł Wzbra-niał
sie im powiedzieć lecz
domyślili się że coś ukrywa
przed nimi Upili więc go kie-dyś
i wyłudzili odpowiedź
Gdy nieco wytrzeźwiał kil-ku
biesiadników namówiło go
do wspólnej wyprawy po du
i Broszurki
i
i Kupon
ii
ii iiiiiiii
TT HWINIMM iii
MMitiMimmitłM iiii
J
t Srebrnej Góry
katy Poszli wiec ku Srehrnpi Górze stanęli ' w miejscu
gdzie kiedyś mieszczanin uj- - rżał Skarbnika ale ani jego
kamiennej postaci ani wej:
ścia do pieczary odnaleźć nie
mogli
Od tego czasu Skarbnik
straciwszy widocznie zaufanie
dgoóryludi zistrzperzżeeb'yswwaoicłwi gskłaęrb- i
bów
W ŚWIĘTO
UMARŁYCH
Jesiennym zmierzchem
w zmarłych święto
Głucho się w drzewach
wiatr łopocze
A ponad groby na cmentarzu
Coraz to nowy blask migocze
Jesiennym zmierzchem
idą ludzie
Hen na mogiły idą wszyscy
By uczcić wspomnieć
dobrą myślą
Tych którzy w życiu
byli bliscy
UKRYTE SŁOWA
W każdym z tych zdań w
kolejno po sobie następują-cych
literach ukryta jest na-zwa
kwiatu Odszukaj te na-zwy
1 Podróż autobusem jest
ciekawa
2 Jacek bardzo lubi leżeć
w hamaku
3 Jaś minął zakrętki zoba-czył
las
4 Bardzo troskliwa jest
mama lwa afrykańskiego
5 Łódka odpłynęła w dal
i Ania wróciła do domu
6 Mimo zadymki Ola idzie
do szkoły
7 Wokół nas teren jest za-lesiony
Coś z historii Polski
Po pierwszym rozbiorze
naród polski opamiętał się
Spojrzano prawdzie w oczy —
Polska dostała się pod zabór
trzech wrogów Trzeba było
odnowy kraju trzeba było ra-tować
ojczyznę Postępowe si-ły
w narodzie podejmują
dzieło reform gospodarczych
społecznych politycznych i
gospodarczych
Uchwalona zostaje Konsty-tucją
3 Maja Działa Komisja
Edukacji Narodowej pierw-sze
w Europie ministerstwo
oświaty Rozwija się archilek-tui- a
rzeźba malarstwo po-wstają
biblioteki Pojawia się
literatura piękną — Krasic-ki
Karpiński Niemcewicz
Trembecki Rozpoczynają swą
działalność polityczną i oświa-tową
Staszic Kołłątaj Jezier-ski
dodatkowe broszury informacyjne prosimy
się do lokalnych urzędów pocztowych
także do otrzymania drogą
iw załączeniu
v3I1SLQ2L
y T t T T t "t
Redaguje
Polskie
Dawno dawno temu gdy w
nadwiślańskiej iknici składano
linki p'ogańskim bożkom Po?
lanie świętowali Dziady Sze-pcząc
zaklęcia wystawiali' za
drzwi swych chat smakołyki
złym i dobrym duchom aby
7n tę daninę nic slraszjły po
nocach i iiiio czyniły szkody
Nawet cienie najbliższych od-ganiano
pioabą i groźbą aby
żywych zostawiły w spokoju
Potem zamiast Dziadów
szeptano modlitwy za dusze
zmailych aby zaznały spoko-ju:
„Wieczne odpoczywanie
racz im dać Panic" Żywi z
duchami obcować nic chcieli
Zabawy z tego mic czyniono
żeby mic przywoływać złego
bo a Jiiiż coś gdzieś zacznie
straszyć Choć i w Polsce cza-sem
psotma młodzież otulona
w białe płachty biegała po no-cy
udając widma
Tragiczna polska historia
po trochu nadała winy charak
ter obcowaniu ze zmarłymi
Co pokolenie śmierć zbierała
żniwo zbyt młodych by nor-malnym
biegiem rzeczy dosta-li
się pod kosę Ma'ka mic za-poT- ini
łatwo utraconego syna
ani żona męża 'ani nawet na-rzeczona
kochanka Nie chcą
ich wymazać z pamięci 0:1-wicdiz- aią
więc cmentarze szu-kai- ąc
bliskości swych drogich
zmarłych
W Polsce nic wystarczy ofi-cjalne
wieńczenie grobów bo-haterów
W Zaduszki od stu-leci
tłumy zdążają do miejsc
spoczymku poległych rycerzy i
giermków na poh )va!ki tam
wszędzie gdizic wykrwawili się
w obronie o:ezy7iiy Pamięta-no
o Olszyncc Giochowskici
pam'ctaiio o białych krzyżach
Orlal Lwowskich Pamiętano
o SM obach powstańców po la-sach
i na rozdrożach ńawet
'gdy już ich bliskich nic stało
' albo gdy dotrzeć nic mogli
S'czcgólną czcią otacza sic
w Polsce iiroby Nieznanego
Żołnierza Ileż bowiem rodzin
nigdy nic odnalado okrawka
ziemi kryiącej drogie im zwło-ki
J cdi i)m iz iiiajbardzioj
wstrząsając) cli iYasnionlów
twórczości Melchiora Wańko-wicza
jest jego opowieść o
własnej żonie szukającej gro-bu
zaginionej iw powstaniu
córki dziewczyny - żonierza
Niestiudzona krąż)la po gi l-izach
Warsawy od wczesnego
BOH
pocztową
tTyTfTyyTTtr +Vmrtw
W ŚWIĘCIE
I W DOM!)
Alina Zeranska
ł t -
ranka dzień po dniu aż noc
zapadła wukala nie chcąc
zoialczć 'jednocześnie bo cze-piała
się ikażdego promyka
nadziei że możejednak Kry-się
wzięto do niewoli albo
może gdzieś jest w ukryciu
może 'ktoś ją widział ktoś por
twjercji że żyje Ale nija nic
potwierdził nawet że zmarła
Boleść jej nie b)la mmiejsza
niż „Matki zadżumiqnych"
choć straciła lylkp jedno dzie-cko
Aż wreszcie nic pozpsta-l- o
nic więcej jak zapalić pio-nek
tam "gdzie nikit nic leży
— a wszyscy zagubieni jcciinor
cześnie
Tak oto po trochu Dziady
zmieniły się' w chrześcijański
cmentarny obiządclc i wresz-cie
narodową mtunifcslację —
polskie Zaduszki
Pb raz pierwszy wzięłam w
tx s
Wicie ukazało się ostatnio
książek i filmów o ostatniej
wojnie światovcj Temat fa-scynuje
wyobraźnie pisarzy
nawet mających shbc pojęcie
o rzeczy Dobrzc dramat 'wo-jenny
upamiętnić Dobrze by
młodzi się dowiedzieli dó cze-go
doprowadzić może zczwic-rzęccniciudz- kic
Ale jakby na
skutek jakiejś ogólnoświato-wej
zmowy w opowieściach
tych nic wymienia sic Nicm-có- a
Występują natomiast ja-c- )ś
„Nazis" Noszą mundury
'niemieckie lale przedstawieni
są jakby naród z księżyca
kitóry już nie istnieje
To 'Właśnie sedno rzeczy że
„Nazis" już nic ma Nic ma
więc nikogo nic można obra-zić
„Nazis" z tych opowieści
wojennych nic mają jakoby
nic wspólnego z „porządny-mi"
Niemcami
Zachód chciałby zapom-nieć
że to Niemcy okupowali
Europę sterroryzowali narody
i zgładzili wiele milionów nie-winnych
łucki Bo Niemcy
stali się potrzebni Ci zachod-n- i
są najlepiej postawionym
gospodarczo naiodem Euro-py
a ci wschodni — bloku
wschodniego Patiiicbni sa ia-- ko
ostoja militarna NATO
Maja w tej chwili po Sowic-fic- h
inaJpofcłnie:iszą armię w
Europie Nawet Izrael używa
obecnie wykręnego określe-nia
Na'zis bo i Niemcami się
świetnie handluje
Gdy przeszłość staje się nie-wygodna
można ją przecież
trochę zmienić Dowiedziałam
się więc z artykułu w gazecie
że Nazis okupowali Polskę Ą
mnie się zawsze wydawało że
była lam armia i lotniotwo
niemieckie jak też mnóstwo
personelu administracyjnego
Z pewnością nic wszyscy ci
Niemcy najeżeli do partii na-zistowskiej
Niemniej napadli
na Polskę Samoloty ich piko-wały
na ogonki za chlebem i
siekły ludność cywilną z kara-binów
maszynowych Siekły
chłopów za pługiem i ucioki-nicró- w
po iowacli
V 'Vipr:i'd"ic priua nazistow-ską
bla w tedy przy władzy
ale w okiiuieiistwach wojen-nych
dokonanych w Polsce i
innych krajach brał udział na-ród
niemiecki jak najchętniej
z nielicznymi wyjąfkanii A
tymczasem w trzygodzinnym
filmie telewizyjnym o Oświę-cimiu
ani razu nic padło slp- -
1 :
tej [manifestacji udział w pier-wsze
' Ząduszkj okupowanej
yarsząwy gdy skwciy i po-dwórza
miasta ledwie w mie-siąc
po oblężeniu i kapitulacji
jeszcze pclnc b)ły grobów po-legł)
eh Leżeli tam nic tylko
żohiicrzę W naszych bowiem
„cywilizowanych" czasach ka-żdy
starzec każda ciężarna
kp_bicta i każde dziecko staje
się żołnierzem gdy wróg ata-kuje
ojcz)7nc
Tak właśnie w grobie ulicz-nymi
na Rozbrat leżała moja
koleżanka ze szkolnej lawy
AJinka Chełmińska poległa
gdy wy i wala się spod opic-kuńoic- go
skrz)dla nutki by
stanąć w ogonku zia chlebem
dla swej rodziny i ułamek
szrapnela pizeciął jej tętnicę
w szyi
Tak spoczął na Agrykoli w
17 co
wo N'cmey Oprócz więźniów
wy:luępowali tam tylko „Na-cis- "
Nawet na wystawie foto-grafiki
wojennej Jerzego To-maszewskiego
przeczytałam
pod jednym izdjęcicm że „Na-zis"
w czasie Powstania nisz-czyli
ulicę po 'ulicy A mnie
się zawsze wydawało że w
Warszawie walczyło regularne
wWsiko nicmicck'e
Ten napis szczególnie mnie
zdumiał bo znalazł się na
na polskiej wystawie Pisma
polskie tak w kraju jak i na
emigracji poświęcają wiele
miejsca wspomnieniom wojen
Ciasteczka z dyni
Vz funta margaryny 1 ku-beczek
cukru ł kiub dyni z
puszki 1 jajko 1 łyżeczka
wanilii 2 ikub mąki 1 łyżecz-ką
proszku do pieczenia lh
łyżeczki sody l łyżeczka cy-namonu
V2 łyżeczki allspicc
1 kub posiekanych orzechów
1 kub rodzynków
Ubić maigarynę z cukicm
wymieszać z dynią rozbitym
jajom i wanilią Mąkę prze-siać
zmierzyć "wymieszać z
proszkiem do pieczenia sodą
cynamonem i allspkc Połą-czyć
z masą dyniową Dodać
orzechy i rodzynki Nakładać
łyżeczką malc ilości ciasi'a na
wysmarowaną masłem blachę
Pice w temp 375° F przez o-k- olo
15 minut
Lcgumina z jabłek
6 uncji masła 8 kubecz-ków
jabłek obranych i posie-kanych
na plastciki w robocie
lub na tarce % kub rodzyn-ków
% kub brązowego cu-kini
(ubite) iVz kub mąki
3i łyżeczki cynamonu Vz ły-żeczki
gaiki muszkatołowej
Lody waniliowe
Wysmarować masłem płyt-kie
naczynie do zapiekania
9X12 Wymieszać jabłka z
rodzynkami wyłożyć do for
ziemi nasiąkniętej nyią po-'SWńciyjsilępąijg-
Yfjęlij Bor
Jiuan" Otólskl 'jedynak wypier
szczony prynps podziemnego
uniwers)tet[i' Fglapyinic są ty
stanie zappmnieć tyojennćgo
dramatu ani oiiiraTy swych naj-bljższy- cl}
Jak imoglą Bohdana
zapomnieć jcgofnalką ijćtorcj
mąż też nic wrócił z wojny
której u sclijlkii życia nicVo-stal- o
nic innego jak samotnie
zapalać cmcnitarnc lampki!
Na biurku mojej nauczy-cielki
s'taly zdjęcia syna Zuch
harcerz harcmistrz strzelce
podhalański z czaplim pióicin
— sposobił się do służby Oj-czyźnie
Sciacil młode życic w
Katyniu Gdzież ta matka
miała złożyć w Zaduszki wią-zkę
chryzantem mokrjch od
jesiennego deszczu i od łez
serdecznych?
Są w Pohcc takie miejsca i
takie pomniki choć bez na-PJSÓ- A'
gdzie lud się schodzi
by dać cloA'ód pamięci zamor-dowali)
m w Katyniu i poleg-łym
na cblekich polach walki
Polskie Zaduszki to manife-stacja
narodowa na cmenta-rzach
Przez dzień cały ciąg-nie
itam ind drogami szosami
Gdy wieczorne mgły otulą
gioby prz)kr)lc 'kwiatami ja-rzą
się tysiące ploni)ków
Polacy zapomnieć nic mo-gą
i nic ch:ą D!a nich polegli
żyją pó'i pamięć o nich żyje
jcSni?
nym W it)godn'ku „Stolica"
chyba polowe Ale lam Niem-cy'
są nazywani po prostu
Niemcami
Gdy pisze się w Kanadzie o
wojnie w Wietnamie nie pi-sze
się że bili się tam Repu-blikanie
albo że "to było Wo-jsko
Nixona — Hylko Stanów
Zjednoczonych Za to co się
lam działo czyni się odpowie-dzialnym
naród amerykański
a nie jedynie partię przy wła-dzy
Tę samą miarkę spiawic-dliwi- c
byłoby stosować wobec
Niemców i nazywać złoczyńcę
po imieniu
my Wymieszać cukier mąkę
cynamon i gałkę muszkatoło-wą
Posiekać w mące resztę
masła na diobny proszek Po-sypać
tym proszkiem jabłka
lekko pizy cisnąć Upiec w
temp 350° F prcz 45 minut
Podawać cieple z lodami
Porcja na 12 osób
Chisio z marchewki
P2 kubcczika cukru -
kub oleju l łyżeczka wanilii
4 jaja 1 kub i ogniecionej
masy z bananów J'i kub
zvykłej mąki ł kub mąki z
pełnej pszenicy 1 łyżeczka
sody 2V2 łyżeczki prossku do
pieczenia Vz łyżeczki allspicc
1 kub o-kroba-ncj
i posieka-nej
w robocie marchewki Vz
kub drobno posiekanych o-rzec- hów
Ubić cukier z olejem i wa-nilią
dodawać jaja po jednym
' ciąż ubijając dodać banany
wymieszać "Wymieszać obie
mąki z sobą proszkiem do
pieczenia i 'allspicc dodać
Ubijać razem przez chwilę
Dodać marchewkę dobrze
wymieszać
Wyłożyć ciasto do wysma-rowanej
masłem formy 9X
12 Posptć orzcefnmi Upiec
w temp' 350° F przez 25—
30 minut
Z ZAŁUSIG
PRZEPUSTKA DO HISTORII
Szkice o żołnierskich drogach czasu II wojn światowej
Cena $650 z przcsjłką W'
Do nabycia w księgarni „Związkowca" 1638 Blooi Si W
Toronto Ont M6P 4A8 Wysyłamy po uprzednim nadesłaniu
-- "leżności Czeki lub Mone Order prosinn wystawiać "D
Polish Alliance Pres
KONKURS LITERACKI
DLA PISARZY TWORZĄCYCH
W JĘZYKU POLSKIM
Rada Sztuk w Ontario (Ontario Arts Council) zaprasza do
przedłożenia na konkurs literacki oryginalnych prac w języku
polskim Nagrodzony rękopis zostanie przetłumaczony na język
angielski i uzyska szanse ewentualnej publikacji przez któreś
z ontaryjskich wydawnictw książkowych
Do konkursu prowadzonego przez specjalistów kwalifikuje
się wszelkiego rodzaju proza autorstwa polskich pisarzy zamie-szkałych
w Ontario Rękopisy przyjmowane będą do dnia 15
grudnia br
Zainteresowani proszeni są o przedłożenie prac lub zasięg-nięcie
dalszych informacji w LHerary Office Ontario Arts Coun-cil
Suitę 500 151 Bloor St W Toronto Ont M5S 1T6
74 7S S6 S9
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, October 27, 1980 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1980-10-27 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2001238 |
Description
| Title | 000674 |
| OCR text | V- - % $a' C &y?" --f- r 1T ą T~" f —m ' - i? &- - ŹmffiiOWicb pjflisfciałsfc 27 PpźcSsisrnite 1SS0 f NfcSĆ Redaguje: STANISŁAWA BUBICZ Drodzy Młodzi Przyjaciele f Pierwszy listopada to dzień Wszystkich Świętych Każ-cleni- u z nas święto to kojarzy się ze smutkiem rozpaczą Nastraja nas'do tego szary chłodny dżdżysty jesienny dzień a przede luszystkim opadające pożółkłe Uście W dniu tym mkną nasze myśli i uczucia do tych którzy odeszli od nas na zawsze Najczęściej są to najbliżsi z ro-dżi- ny lub też nasi przyjaciele znajomi Tego też dnia wyntszdmy ną cmentarz by spędzić czps na modlitioie za dnsźe zmarłych Oczywiście mogiły okryte są pięknymi jesiennymi kwiatami najczęściej chryzantema-m- i Jak okiem sięgnąć migocą lampki nagrobne Wszystko to' loywiera na nas silne wrażenie Zdajemy sobie sprawę z tego że rytm przyrody jest nieubłagany Jednak trudno pogodzić się z myślą i jaktetn o odejściu bliskich ldojc na cmentarz toidzimy rfinóstico mogił śmierć nie wybiera — są dzieci --młodzież i dorośli Ileż to mogił nie-znanych żołnierzy którzy zginęli za Ojczyznę Polska posiądą takich grobów dużo toteż polskie dzieci szkolne pamiętają 0 nich Rokrocznie oczyszczają je dekorują k-wiata-mi i za-pałają świece na grobach by'io ten sposób uczcić pamięć poległych 1 my tutaj w Kanadzie jesteśmy z nimi duszą i yiodUtwą Niech im ziemia lekką będzie Ha Dzień Zaduszny Zapalmy świec tysiące uczucia płomieniem I zanieśmy płonące na żołnierskie groby ÓnF dzielni największym życia poświęceniem Skrócili okres męki niewoli żałoby Z dala od stron rodzinnych młodzi bohaterzy £nia' na wielu cmentarzach obcy zapomniani Więc niech płonące świece bukiet kwiatów świeżych Przystroją krzyż sczerniały lub omszały granit Idźmy na swych najbliższych ukochanych groby Na groby svvych rodziców sióstr braci i dziecj Wy "matki bohaterów wy płaczące Nioby Niech głos waszej modlitwy do stóp Bożych wzięci Módlcie się by nasz Stwórca nasz Ojciec łaskawy Okazał swoją wszechmoc Swój bezmiar miłości 1 obrońców wolności wiary słusznej sprawy Włączył do swoich hufców w szczęśliwej wieczności I tym wszystkim co od nas odeszli w zaświaty Za ich trudy niedole choroby cierpienie W krainie tej gdzie gwiazdy barwią się jak kwiaty Niech im da Chrystus Zbawca — wieczne odpocznienie Nie płaczmy w dniu zadusznym klęcząc na mogile Nie myślmy wciąż o stracie o smutnym pogrzebie — Zycie ziemskie jest chwilą więc za krótką chwilę Z tymi co stąd odeszli — spotkamy się w niebie Stanisłaiv Januszka ŁJzien ''Ułóż Basiu duży bukiet Dla swojej Babuni! Masz tu astry chryzantemy Kóżowe petunie! Babcia bardzo cię kochała — Dobrze ją pamiętasz! Rozpalimy lampki świeczki Bo to Zmarłych Święto!" Mama poszła ze swą córka I kwiatów naręcza — Co mieniły się barwami Po zwracać r — I I PUBLICAriONS I RO Kok II Plcnse send II Explination I łlijjhlujhls I I Please also 1 I Knmc IISfrec(„ I I utyToHTi II ttKtnlCofle II Im M I Zaduszny Jak na niebie tęcza! Zmierzch już czaił się zza węgła — Lecz cmentarz był blisko — Wierzby — te "płaczące" drzewa Pochylone nisko Ogarniały ramionami Wokół wszystkie groby Tak jak wierni przyjaciele — Basia myśli sobie CANADA 1U8G Stnlion 150 1TAWA Onff)] la KIP GC6 mc morc information on Ihe Coiistitufion: #1GQ #17 □ add my namc to tlie mniling list Q iMtłMtltMIMMtHlItntltttMtM HlttttlMIfMMttMMtM APl M( „„„ Prcm iwjrmmwmninitretn m k ji m m n a O skarbniku ze W pobliża Krosna Odrzańr skiego' znajduje się malowni-cze wzniesienie Srebrną Górą zwane Kiedyś tylko chwackie zilchy zapuszczały się wieczor-ną godziną w pobliże dziko zarosłych zboczy gdyż nie opodal brzegów Odry miał swą siedzibę potężny wodnik a jak mawiali starzy ludzie w skalnych ostępach też nie-jedna kryła się niespodzian-ka Kiedyś przechodził tędy ubogi mieszczanin W nędz-nej izdebce ciasno mu było dokuczała bieda i zmartwie-nia Szedł więc w smutnych myślach pogrążony drogą i ani się nie spostrzegł jak znalazł się w okolicy którą zazwyczaj skrzętnie omijał Wtem wzrok jego zatrzymał się u wejścia ciemnej piecza-ry Zdawało mu się że przy nim stoi jakaś postać — Człowiek? Nie czło-wiek? — Niby kształty ludz-kie ale z kamienia chyba bo zastygłe w bezruchu Przeląkł się biedak nie na żarty Chciał uciekać ale nie mógł ruszyć się z miejsca gdyż strach odebrał mu siły Nag-le kamienna postać ożyła i skinęła przyjaźnie w stronę mieszczanina Przemógł więc lęk i poszedł za tajemniczym pizewodnikiem w głąb pie-czary To co zobaczył we wnętrzu groty przeszło najbardziej fantastyczne opowieści jakie nieraz słyszał o zaklętych skarbach Długie korytarze i boczne sale wypełnione były złotem srebrem i wszelkim bogactwem W jednej z sal na kamiennym stole stały worki z czerwonymi dukatami Wtedy nieznajomy starzec odezwał się do biedaka: — Weź ile ci trzeba na opędzenie twoich trosk Jeśli ci zabraknie pieniędzy mo-żesz jeszcze wrócić Ale pa-miętaj nie mów nikomu coś tu widział i co cię spotkało Uszczęśliwiony biedak wy-pełnił sobie pieniędzmi kie-szenie i czapkę i podzięko-wawszy Skarbnikowi powró-cił do Krosna Teraz rozpo-czął dostatnie życie Kupił so-bie dorn wynajął służbę nie pracował Wkrótce jednak z nudów zaczął urządzać pijaty-ki i awantury Aż ludzie dzi-wić się poczęli skąd taka od-miana u spokojnego dawniej człowieka Byli też między znajomymi tacy którzy ko-niecznie dowiedzieć się chcie-li jakim sposobem do takiej zamożności doszedł Wzbra-niał sie im powiedzieć lecz domyślili się że coś ukrywa przed nimi Upili więc go kie-dyś i wyłudzili odpowiedź Gdy nieco wytrzeźwiał kil-ku biesiadników namówiło go do wspólnej wyprawy po du i Broszurki i i Kupon ii ii iiiiiiii TT HWINIMM iii MMitiMimmitłM iiii J t Srebrnej Góry katy Poszli wiec ku Srehrnpi Górze stanęli ' w miejscu gdzie kiedyś mieszczanin uj- - rżał Skarbnika ale ani jego kamiennej postaci ani wej: ścia do pieczary odnaleźć nie mogli Od tego czasu Skarbnik straciwszy widocznie zaufanie dgoóryludi zistrzperzżeeb'yswwaoicłwi gskłaęrb- i bów W ŚWIĘTO UMARŁYCH Jesiennym zmierzchem w zmarłych święto Głucho się w drzewach wiatr łopocze A ponad groby na cmentarzu Coraz to nowy blask migocze Jesiennym zmierzchem idą ludzie Hen na mogiły idą wszyscy By uczcić wspomnieć dobrą myślą Tych którzy w życiu byli bliscy UKRYTE SŁOWA W każdym z tych zdań w kolejno po sobie następują-cych literach ukryta jest na-zwa kwiatu Odszukaj te na-zwy 1 Podróż autobusem jest ciekawa 2 Jacek bardzo lubi leżeć w hamaku 3 Jaś minął zakrętki zoba-czył las 4 Bardzo troskliwa jest mama lwa afrykańskiego 5 Łódka odpłynęła w dal i Ania wróciła do domu 6 Mimo zadymki Ola idzie do szkoły 7 Wokół nas teren jest za-lesiony Coś z historii Polski Po pierwszym rozbiorze naród polski opamiętał się Spojrzano prawdzie w oczy — Polska dostała się pod zabór trzech wrogów Trzeba było odnowy kraju trzeba było ra-tować ojczyznę Postępowe si-ły w narodzie podejmują dzieło reform gospodarczych społecznych politycznych i gospodarczych Uchwalona zostaje Konsty-tucją 3 Maja Działa Komisja Edukacji Narodowej pierw-sze w Europie ministerstwo oświaty Rozwija się archilek-tui- a rzeźba malarstwo po-wstają biblioteki Pojawia się literatura piękną — Krasic-ki Karpiński Niemcewicz Trembecki Rozpoczynają swą działalność polityczną i oświa-tową Staszic Kołłątaj Jezier-ski dodatkowe broszury informacyjne prosimy się do lokalnych urzędów pocztowych także do otrzymania drogą iw załączeniu v3I1SLQ2L y T t T T t "t Redaguje Polskie Dawno dawno temu gdy w nadwiślańskiej iknici składano linki p'ogańskim bożkom Po? lanie świętowali Dziady Sze-pcząc zaklęcia wystawiali' za drzwi swych chat smakołyki złym i dobrym duchom aby 7n tę daninę nic slraszjły po nocach i iiiio czyniły szkody Nawet cienie najbliższych od-ganiano pioabą i groźbą aby żywych zostawiły w spokoju Potem zamiast Dziadów szeptano modlitwy za dusze zmailych aby zaznały spoko-ju: „Wieczne odpoczywanie racz im dać Panic" Żywi z duchami obcować nic chcieli Zabawy z tego mic czyniono żeby mic przywoływać złego bo a Jiiiż coś gdzieś zacznie straszyć Choć i w Polsce cza-sem psotma młodzież otulona w białe płachty biegała po no-cy udając widma Tragiczna polska historia po trochu nadała winy charak ter obcowaniu ze zmarłymi Co pokolenie śmierć zbierała żniwo zbyt młodych by nor-malnym biegiem rzeczy dosta-li się pod kosę Ma'ka mic za-poT- ini łatwo utraconego syna ani żona męża 'ani nawet na-rzeczona kochanka Nie chcą ich wymazać z pamięci 0:1-wicdiz- aią więc cmentarze szu-kai- ąc bliskości swych drogich zmarłych W Polsce nic wystarczy ofi-cjalne wieńczenie grobów bo-haterów W Zaduszki od stu-leci tłumy zdążają do miejsc spoczymku poległych rycerzy i giermków na poh )va!ki tam wszędzie gdizic wykrwawili się w obronie o:ezy7iiy Pamięta-no o Olszyncc Giochowskici pam'ctaiio o białych krzyżach Orlal Lwowskich Pamiętano o SM obach powstańców po la-sach i na rozdrożach ńawet 'gdy już ich bliskich nic stało ' albo gdy dotrzeć nic mogli S'czcgólną czcią otacza sic w Polsce iiroby Nieznanego Żołnierza Ileż bowiem rodzin nigdy nic odnalado okrawka ziemi kryiącej drogie im zwło-ki J cdi i)m iz iiiajbardzioj wstrząsając) cli iYasnionlów twórczości Melchiora Wańko-wicza jest jego opowieść o własnej żonie szukającej gro-bu zaginionej iw powstaniu córki dziewczyny - żonierza Niestiudzona krąż)la po gi l-izach Warsawy od wczesnego BOH pocztową tTyTfTyyTTtr +Vmrtw W ŚWIĘCIE I W DOM!) Alina Zeranska ł t - ranka dzień po dniu aż noc zapadła wukala nie chcąc zoialczć 'jednocześnie bo cze-piała się ikażdego promyka nadziei że możejednak Kry-się wzięto do niewoli albo może gdzieś jest w ukryciu może 'ktoś ją widział ktoś por twjercji że żyje Ale nija nic potwierdził nawet że zmarła Boleść jej nie b)la mmiejsza niż „Matki zadżumiqnych" choć straciła lylkp jedno dzie-cko Aż wreszcie nic pozpsta-l- o nic więcej jak zapalić pio-nek tam "gdzie nikit nic leży — a wszyscy zagubieni jcciinor cześnie Tak oto po trochu Dziady zmieniły się' w chrześcijański cmentarny obiządclc i wresz-cie narodową mtunifcslację — polskie Zaduszki Pb raz pierwszy wzięłam w tx s Wicie ukazało się ostatnio książek i filmów o ostatniej wojnie światovcj Temat fa-scynuje wyobraźnie pisarzy nawet mających shbc pojęcie o rzeczy Dobrzc dramat 'wo-jenny upamiętnić Dobrze by młodzi się dowiedzieli dó cze-go doprowadzić może zczwic-rzęccniciudz- kic Ale jakby na skutek jakiejś ogólnoświato-wej zmowy w opowieściach tych nic wymienia sic Nicm-có- a Występują natomiast ja-c- )ś „Nazis" Noszą mundury 'niemieckie lale przedstawieni są jakby naród z księżyca kitóry już nie istnieje To 'Właśnie sedno rzeczy że „Nazis" już nic ma Nic ma więc nikogo nic można obra-zić „Nazis" z tych opowieści wojennych nic mają jakoby nic wspólnego z „porządny-mi" Niemcami Zachód chciałby zapom-nieć że to Niemcy okupowali Europę sterroryzowali narody i zgładzili wiele milionów nie-winnych łucki Bo Niemcy stali się potrzebni Ci zachod-n- i są najlepiej postawionym gospodarczo naiodem Euro-py a ci wschodni — bloku wschodniego Patiiicbni sa ia-- ko ostoja militarna NATO Maja w tej chwili po Sowic-fic- h inaJpofcłnie:iszą armię w Europie Nawet Izrael używa obecnie wykręnego określe-nia Na'zis bo i Niemcami się świetnie handluje Gdy przeszłość staje się nie-wygodna można ją przecież trochę zmienić Dowiedziałam się więc z artykułu w gazecie że Nazis okupowali Polskę Ą mnie się zawsze wydawało że była lam armia i lotniotwo niemieckie jak też mnóstwo personelu administracyjnego Z pewnością nic wszyscy ci Niemcy najeżeli do partii na-zistowskiej Niemniej napadli na Polskę Samoloty ich piko-wały na ogonki za chlebem i siekły ludność cywilną z kara-binów maszynowych Siekły chłopów za pługiem i ucioki-nicró- w po iowacli V 'Vipr:i'd"ic priua nazistow-ską bla w tedy przy władzy ale w okiiuieiistwach wojen-nych dokonanych w Polsce i innych krajach brał udział na-ród niemiecki jak najchętniej z nielicznymi wyjąfkanii A tymczasem w trzygodzinnym filmie telewizyjnym o Oświę-cimiu ani razu nic padło slp- - 1 : tej [manifestacji udział w pier-wsze ' Ząduszkj okupowanej yarsząwy gdy skwciy i po-dwórza miasta ledwie w mie-siąc po oblężeniu i kapitulacji jeszcze pclnc b)ły grobów po-legł) eh Leżeli tam nic tylko żohiicrzę W naszych bowiem „cywilizowanych" czasach ka-żdy starzec każda ciężarna kp_bicta i każde dziecko staje się żołnierzem gdy wróg ata-kuje ojcz)7nc Tak właśnie w grobie ulicz-nymi na Rozbrat leżała moja koleżanka ze szkolnej lawy AJinka Chełmińska poległa gdy wy i wala się spod opic-kuńoic- go skrz)dla nutki by stanąć w ogonku zia chlebem dla swej rodziny i ułamek szrapnela pizeciął jej tętnicę w szyi Tak spoczął na Agrykoli w 17 co wo N'cmey Oprócz więźniów wy:luępowali tam tylko „Na-cis- " Nawet na wystawie foto-grafiki wojennej Jerzego To-maszewskiego przeczytałam pod jednym izdjęcicm że „Na-zis" w czasie Powstania nisz-czyli ulicę po 'ulicy A mnie się zawsze wydawało że w Warszawie walczyło regularne wWsiko nicmicck'e Ten napis szczególnie mnie zdumiał bo znalazł się na na polskiej wystawie Pisma polskie tak w kraju jak i na emigracji poświęcają wiele miejsca wspomnieniom wojen Ciasteczka z dyni Vz funta margaryny 1 ku-beczek cukru ł kiub dyni z puszki 1 jajko 1 łyżeczka wanilii 2 ikub mąki 1 łyżecz-ką proszku do pieczenia lh łyżeczki sody l łyżeczka cy-namonu V2 łyżeczki allspicc 1 kub posiekanych orzechów 1 kub rodzynków Ubić maigarynę z cukicm wymieszać z dynią rozbitym jajom i wanilią Mąkę prze-siać zmierzyć "wymieszać z proszkiem do pieczenia sodą cynamonem i allspkc Połą-czyć z masą dyniową Dodać orzechy i rodzynki Nakładać łyżeczką malc ilości ciasi'a na wysmarowaną masłem blachę Pice w temp 375° F przez o-k- olo 15 minut Lcgumina z jabłek 6 uncji masła 8 kubecz-ków jabłek obranych i posie-kanych na plastciki w robocie lub na tarce % kub rodzyn-ków % kub brązowego cu-kini (ubite) iVz kub mąki 3i łyżeczki cynamonu Vz ły-żeczki gaiki muszkatołowej Lody waniliowe Wysmarować masłem płyt-kie naczynie do zapiekania 9X12 Wymieszać jabłka z rodzynkami wyłożyć do for ziemi nasiąkniętej nyią po-'SWńciyjsilępąijg- Yfjęlij Bor Jiuan" Otólskl 'jedynak wypier szczony prynps podziemnego uniwers)tet[i' Fglapyinic są ty stanie zappmnieć tyojennćgo dramatu ani oiiiraTy swych naj-bljższy- cl} Jak imoglą Bohdana zapomnieć jcgofnalką ijćtorcj mąż też nic wrócił z wojny której u sclijlkii życia nicVo-stal- o nic innego jak samotnie zapalać cmcnitarnc lampki! Na biurku mojej nauczy-cielki s'taly zdjęcia syna Zuch harcerz harcmistrz strzelce podhalański z czaplim pióicin — sposobił się do służby Oj-czyźnie Sciacil młode życic w Katyniu Gdzież ta matka miała złożyć w Zaduszki wią-zkę chryzantem mokrjch od jesiennego deszczu i od łez serdecznych? Są w Pohcc takie miejsca i takie pomniki choć bez na-PJSÓ- A' gdzie lud się schodzi by dać cloA'ód pamięci zamor-dowali) m w Katyniu i poleg-łym na cblekich polach walki Polskie Zaduszki to manife-stacja narodowa na cmenta-rzach Przez dzień cały ciąg-nie itam ind drogami szosami Gdy wieczorne mgły otulą gioby prz)kr)lc 'kwiatami ja-rzą się tysiące ploni)ków Polacy zapomnieć nic mo-gą i nic ch:ą D!a nich polegli żyją pó'i pamięć o nich żyje jcSni? nym W it)godn'ku „Stolica" chyba polowe Ale lam Niem-cy' są nazywani po prostu Niemcami Gdy pisze się w Kanadzie o wojnie w Wietnamie nie pi-sze się że bili się tam Repu-blikanie albo że "to było Wo-jsko Nixona — Hylko Stanów Zjednoczonych Za to co się lam działo czyni się odpowie-dzialnym naród amerykański a nie jedynie partię przy wła-dzy Tę samą miarkę spiawic-dliwi- c byłoby stosować wobec Niemców i nazywać złoczyńcę po imieniu my Wymieszać cukier mąkę cynamon i gałkę muszkatoło-wą Posiekać w mące resztę masła na diobny proszek Po-sypać tym proszkiem jabłka lekko pizy cisnąć Upiec w temp 350° F prcz 45 minut Podawać cieple z lodami Porcja na 12 osób Chisio z marchewki P2 kubcczika cukru - kub oleju l łyżeczka wanilii 4 jaja 1 kub i ogniecionej masy z bananów J'i kub zvykłej mąki ł kub mąki z pełnej pszenicy 1 łyżeczka sody 2V2 łyżeczki prossku do pieczenia Vz łyżeczki allspicc 1 kub o-kroba-ncj i posieka-nej w robocie marchewki Vz kub drobno posiekanych o-rzec- hów Ubić cukier z olejem i wa-nilią dodawać jaja po jednym ' ciąż ubijając dodać banany wymieszać "Wymieszać obie mąki z sobą proszkiem do pieczenia i 'allspicc dodać Ubijać razem przez chwilę Dodać marchewkę dobrze wymieszać Wyłożyć ciasto do wysma-rowanej masłem formy 9X 12 Posptć orzcefnmi Upiec w temp' 350° F przez 25— 30 minut Z ZAŁUSIG PRZEPUSTKA DO HISTORII Szkice o żołnierskich drogach czasu II wojn światowej Cena $650 z przcsjłką W' Do nabycia w księgarni „Związkowca" 1638 Blooi Si W Toronto Ont M6P 4A8 Wysyłamy po uprzednim nadesłaniu -- "leżności Czeki lub Mone Order prosinn wystawiać "D Polish Alliance Pres KONKURS LITERACKI DLA PISARZY TWORZĄCYCH W JĘZYKU POLSKIM Rada Sztuk w Ontario (Ontario Arts Council) zaprasza do przedłożenia na konkurs literacki oryginalnych prac w języku polskim Nagrodzony rękopis zostanie przetłumaczony na język angielski i uzyska szanse ewentualnej publikacji przez któreś z ontaryjskich wydawnictw książkowych Do konkursu prowadzonego przez specjalistów kwalifikuje się wszelkiego rodzaju proza autorstwa polskich pisarzy zamie-szkałych w Ontario Rękopisy przyjmowane będą do dnia 15 grudnia br Zainteresowani proszeni są o przedłożenie prac lub zasięg-nięcie dalszych informacji w LHerary Office Ontario Arts Coun-cil Suitę 500 151 Bloor St W Toronto Ont M5S 1T6 74 7S S6 S9 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000674
