000327 |
Previous | 5 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
[r'T
p
JifcJ? JlP:so$£n: f'4%"' 'T
j NU 40 "ZWIĄZKOWIEC" MAJ (Moy) włorek 16 - 1972 STRS
I
sS
t
H
1
Si l
iu'
o
o
Śmierć
(Dokończenie ze łr 2)
szczoną kurtkę którą nosił je-szcze
przed wojną w czasie po-lowań
dwie pary butów kilka
zmian bielizny osobistej i po-ścielowej
oraz przybory do go-lenia
To było wszystko Nie
posiadał nawet portmonetki na
bilon Trzeba było pomyśleć o
jakimś ekwipunku na przysz-łość
kiedy marszałek zacznie
wychodzić nie miał bowiem
nawet ciepłego płaszcza"
W związku z tym autorka
przypomina przygodę która ma
charakter anegdoty typowo wo-jennej
Otóż sprowadzono kraw-ca
który miał wziąć miarę na
palto i ubranie — i to w do-mu
bo klient jest chory i nie
wychodzi na ulicę Wszystko od-bvl- o
się według programu ale
podczas ostatniej wizyty kra-wiec
powiedział jednak:
— Tak mi szanowny pan ko-koś
przypomina ale nie mogę
sobie przypomnieć kogo
"Płaszcza — pisze p Maxy-mowicz-Raczyńs- ka
— marszałek
nigdy nie miał na sobie a ub-ranie
nałożyliśmy mu po raz
pierwszy po śmierci (Został w
nim pochowany)"
Te słowa zapowiadają już
epilog
Rydz-śmigł- y skarżvł się na
dolegliwości gastry-zn- e a w
szczególności na nadkwasotę
nigdy natomiast nie mówił o
sensacjach sercowych Odpo-wiednia
dieta sprawiła że do-legliwości
ustąpiły Katastrofa
przyszła nieoczekiwanie 27 lis-topada
(341 r
Tego dnia przed południem
Rydz-śmigł- y jak zwykle malo-wał
portret pani domu Po o-bied- zie
i podwieczorku z płk
Zalewskim czytał i kładł pas-janse
Nic nie zapowiadało nie-szczęścia
Niespodziewanie o
godz 1 w nocy śmigły zasłabł
Serce
Ze względu na godzinę poli-cyjną
lekarza można było spro-wadzić
dopiero rano — po go-dzinie
5 Pacjentowi zrobiono
elektrokardiogram i zastosowa-no
odpowiednie leki Stan cho-rego
poprawił się czego nie
można powiedzieć o samopoczu-ciu
bo gdy go w trzecim dniu
choroby zapytał ktoś jak się
czuje odpowiedział:
— W sam raz na cmentarz
W nocy z 1 na 2 grudnia
przyszedł drugi atak Chory —
pfsźe""p'-- Maxymowicz- - Raczyń-ska
— "rzucał się niespokoj-nie
na policzkach miał wypie-ki
w oczach przerażenie i przez
zaciśnięte usta jęczał Kiedy
zbliżyłam się ze strzykawką na-pełnioną
morfiną sam gwałtow-nie
podciągnął nogawkę piża-my
by obnażyć udo do zast
uroczystość poświęcenia
przedstawiciele Rządu
Mieszkanio-wych
okolicznościowe
Sam fakt otwarcia domu
dla zaawansowanych w wie-ku
naszego
nazywanych "se-nior
citizens" nie jest sam
w sobie nadzwyczajnym wy-darzeniem
Jednakże w wa-runkach
polonijnych dom
dla pionierów
którzy kładli podwaliny pod
nasze zorganizowane życie
społeczne jest wielkim o-siągnię-ciem
Nie jest bynajmniej rzeczą
przypadku że jeden pierw
szych te--
go rodzaju powstał w Edmon- -
ton Polonia Edmontonska
wykazuje wyjątkową
do postawienia i usze-regowania
na
płaszczyźnie i za-zwyczaj
znajduje drogę i
do ich najbardziej
praktycznego i celowego roz-wiązania
Dzięki temu możli-wym
jest skoordynowanie
wysiłków organizacji polo-nijnych
z parafiami a tym
samym ekonomia energii
ludzkiej i zasobów finanso-wych
uroczystość
"Villa Maria"
dla polonijnych pionie-rów
to nie dalszy 'do-wód
waszej świadomości
i kulturalnej To
jeszcze coś więcej To egza-min
dojrzałości politycznej
świadczący o głębokiej zna-jomości
naszego systemu rzą-dów
o poziomach: mu-nicypalnego
prowincjonalne-go
i federalnego
Towarzystwo Polskich We--
teranów które powzięło tv
wzniesienia Vifl£ Maria"
wykorzystało w możli-wości
stojące Jo dyspozycji
Rydza -- Śmigłego
rzyku Zaraz po tym pobiegłam
do kuchni by napełnić termo-for
gorącą wodą i położyć na
serce Zanim zdążyłam to zro-bić
wpadł Marcin (Zalewski —
JN) z okrzykiem: — Proszę
pani już!"
Cały dzień 2 grudnia 1 pół
następnego dnia p Maxymo-wicz-Raczyńsk- a
pozostawiona
sama sobie nie wiedziała jak
wybrnąć z niecodziennej sytua
cji śmigły mieszkał u niej nie
meldowanj !
3 grudnia w południe zawia
domila policję i parafię św
Michała na Mokotowie że
zmarł u niej nagle w trakcie
wizyty znajomy matki — Adam
Zawisza Po południu tego dnia
zjawił się Julian Piasecki z le-karzem
który zabalsamował
zwłoki Pogrzeb miał się odbyć
4 grudnia po południu
Tegoż dnia przed południem
p Maxymowicz-Raczyńsk- a po-prosiła
do siebie sąsiada — płk
Zjgmunta Polaka pokazała mu
zwłoki Rydza-Smigłeg- o i w o-becn- ości
"bardzo wstrząśnięte-go
i głęboko wzruszonego"
świadka włożyła do kieszeni u-bra- nia
zmarłego na piersi owi-nięty
w ceratkę bilet z oświad-czeniem
następującej treści:
"Oświadczam że są to zwło-ki
marszałka Edwarda Rydza-Smigłeg- o
który wrócił do Pol-ski
w październiku 1941 r by
w pracy ruchu podziemnego
walczyć o wolność kraju Oddał
swą szlachetną duszę Bogu w
dniu 2 grudnia 1941 roku
Zmarł w moim mieszkaniu w
Warszawie przy ulicy Sando-mierskiej
18 mieszkania 6"
O godz 17 Julian Piasecki
płk Marcin Zalewski inż Ste-fan
Witkowski i ks Antoni Za-pała
z Krakowa przyjechali z
dwoma dużymi wieńcami ze
wstęgami Virtuti Militari
Wcześniej przywieziono trum-nę
do której złożono zwłoki
zmarłego Karawan samocho-dowy
przewiózł trumnę do do-mu
pogrzebowego na Powąz-kach
6 grudnia rano w kościele
iw Karola Eoromeusza na Po-wązkach
odbyto się uroczyste
nabożeństwo We wspomnie-niach
p Jadwigi Maxymowicz-Raczyński- ej
czytamy:
"Katafalk z trumną marszał-ka
był cały pokryty kwiatami
Po nabożeństwie trumnę wzię-li
na ramiona ks Zapała Pia-secki
płk Zalewski płk Polak
i jeszcze inni panowie Za tru-mną
szła grupa podkomend-nych
i dwie kobiety: p Namy-słowska
i ja Było chmurno
podał deszcze ze śniegiem ()
Szliśmy wszyscy w głębokim
obywateli waszego miasta
Edmonton waszej
Alberta i naszego kraju Ka-nady
Parcelę na której
stanęła otrzymało
Towarzystwo od pła-cąc
dzierżawę jednego sym-bolicznego
rocznie Na
wzniesienie budynk otrzyma-ło
Towarzystwo od rządu Al-berty
subsydium w wysoko-ści
$120000 a z Rządu Fede-ralnego
z Central Mortgage
and Housing Corporation po-życzkę
hipoteczną w wysoko
ści $350000 do spłacenia w
cjagu następnych pięćdzie- -
sięciu lat
Polonia w cią-gu
ubiegłych stu lat wznio-sła
rozpoczynając od Wilna
w Ontario setki kościołów
domów i hal polskich szkó-łek
i obozów letnich swoim
własnym finaso-wy- m
ofiarnością i twardą
pracą że "Villa Maria" zos-tała
zrealizowana przede
wszystkim dzięki funduszom
rządowym wcale nie umniej-sza
zasługi inicjatorów i wy-konawców
tego projektu —
Wręcz przeciwnie należy im
się wdzięczność że zostawili
innym szansę zapukania do
serc i kieszeni
na inne równie wartościowe
i ważne cele kulturalno-oświatow- e
jak harcerstwo
czy Kongres Polonu Kanadyj-skiej
które borykają się z
dużymi trudnościami finan-sowymi
Towarzystwu Wete-ranów
i wyko-nawcom
tego projektu nale
V sie uznanie które jako
j Kanadyjczyk polskiego po--
AoSzenia i Jako poseł do
parlamentu federalnego pra
gnę przy oj okazji wyrazić
Otwarcie Domu Starców
W niedzielę 30 kwietnia odbyła się w Edmonton
i otwarcia polskiego Domu
Starców — Villa Maria w której obok miejscowej Po-lonii
udział wzięli Federalnego
prowincji Alberta arebp A Jordan reprezentanci
władz miejskich i społecznych instytucji
Rząd Federalny oraz Ministra Spraw
i Uibanistyki reprezentował poseł dr Stanley
Haidasz Wygłosił on ♦ tam przemówie-nie
którego wyjątki podajemy
obywateli kraju
potocznie
zasłużonych
z
domów polonijnych
zdol-ność
problemów
właściwej
środki
Dzisiejsza ot-warcia
ognis-ka
tylko
oby-watelskiej
trzech
pełni
prowincji
"Villa'
miasta
dolara
Kanadyjska
wysiłkiem
polonijnych
inicjatorom
milczeniu i dosyć spiesznie To
był tragiczny pogrzeb Chowa-liśmy
potajemnie b Naczelne-go
Wodza Polski Towarzyszyli
zwłokom jego żołnierze ukry-wający
się przed wrogiem mi-zerni
ubrani w znoszoną odzież
cywilną Sądzę że wtedy czu-liśmy
wszyscy jednakowo stra-szliwą
niedolę naszego podbi-tego
kraju
"Po modlitwach złożono tru
Gdzie
Reklama jest dźwignią
handlu Zdajemy sobie oczy-wiście
z tego bardzo dobrze
spiawę zwłaszcza gdy oglą-damy
programy telewizyjne
tak szczodrze "przetykane"
lotnymi ogłoszeniami zachę-cającymi
widza do kupienia
koniecznie takiego a nie in-nego
środka do czyszczenia
takich a nie innych "cerę-ais- "
czy też właśnie tego a
nie innego gatunku kiełba-sek
Mam wrażenie że ta for-ma
reklamy przerywająca z
reguły w najciekawszych
mementach akcję wyświetla-nego
filmu mija się z celem
Zamiast zachęcić widza znie-chęca
go Przynajmniej mnie
na pewno Przysiągłem so-bie
że właśnie tego artyku-łu
który mi tak zachęcają
kosztem akcji filmu nie ku-pię
w żadnym przypadku
Na złość I mam wrażenie
że w tym mym zapatrywaniu
nie jestem odosobniony
Z listu jaki otrzymaliśmy
od jednej z sympatycznych
Czytelniczek — bratniej mej
duszy lubiącej pogrzebać
się tak jak ja w dawnych
wspomnieniach z "dobrych
starych czasów" wynika że
już praioie 200 latek temu
nie brak było rodakóio któ-rzy
nie mniej niż my dziś
doceniali znaczenie i wagę
reklamowania się Na łamach
prasy oczywiście nie telewi-zji
o któ'pj wówczas nie śni-ło
się nawet nikomu
Zacna ta pizyjaciółka na-szego
pisma przysyła nam
treść kilku ogłoszeń jakie u-kazyw- ały
się w "Gazecie
Warszawskiej" w latach
osiemdziesiątych i dziewięć-dziesiątych
XVIII stulecia
Warto je tu przytoczyć Ileż
w nich humoru swoistego
wyczucia aktualności zmysłu
kupieckiego i bez mała poe-tyckiego
zacięcia Już co jak
co ale tych cech nigdy miesz-kańcom
Syreniego Grodu nie
brakoioało
- Yilla Maria
żą to że wykazali naocznie
iż nie jesteśmy bynajmniej
jak to niektórzy sadzą aby-watela- mi
drugiej klasy
"Villa Maria" jest ponad-to
symbolem wielu innych
rzeczy jeśli chodzi o naszą
polonijną społeczność nasze
pochodzenie więzi z Polską
nasze trwałe nieprzemijają-ce
wartości kulturalne
Większość mieszkańców te-go
ogniska spędziła wiosnę
swego życia w Polsce jak
członkowie Towarzystwa We
teranów którzy brali czynny
udział w obronie Polski przed i
nswein bolszewicką w 1920'
reku Swe produktywne żni-wiarsk- ie
lato spędzili jednak
w Kanadzie To powiązanie
Polski z Kanadą odzwiercied-la
się w nowym ognisku w
inny jeszcze sposób Dobrze
się składa że administrato
rem i kapelanem tego jesień
rego ogniska jest znany ca
łej Polonii kanadyjskiej nie
tylko edmontońskiej ks Sta
nisław Wachowicz były pro-boszcz
parafii polonijnych w
dmonton Vancouver i wie-lu
innych ośrodków polonij-nych
były długoletni pro-wincja)
Ojców Oblatów
Słusznie się stało że ogni-sku
temu nadano nazwę
"Villa Maria" Nasza przesz-łość
jako synów i córek Pol-ski
i Kościoła została tym
podkreślona Nie wątpię że
świeżo przybyła z Polski sio-strzyczki
będą się modliły
wspólnie ze swymi podopiecz-nymi
do Najświętszej Pa-nienki
nie tylko jako do
Królowej Korony Polskiej
ale również jako do Królowej
Polonii Kanadyjskiej pro-sząc
o zgodną harmonijną
współpracę całej Polonii o
jej dalsze osiągnięcia w służ-bie
naszych dwóch krajów:
Polski kraju z którego wysz-liśmy
kraju wiosny większo-naszeg- o lata i jesieni kraju
wiosny naszej młodzieży i na-szej
dziatwy Pragniemy im
przekazać to co najlepszego
w dziedzictwie Polski i Ka- -
j nad}%
Dr S Haidasz Mf
mnę do grobu wewnątrz muro-wanego
a na zewnątrz ziemne-p- o
"W kilka dni po pogrzebie
marszałka wraz z p żermeną
Trzeciakową postawiłyśmy na
grobie marszałka żołnierski
krzyż z nazwiskiem Adam Za-wisza
oraz datą urodzenia i
zgonu"
Krzyż ten przetrwał jeszcze
wiele lat po wojnie zanim nie
postawiono pomnika który u-jaw- nił
że w tym grobie leży
Edward Rydz-śmigł- y
Jan Niemczewski
Zakres zainteresowań po-trzeb
usług
jak sami możemy to stwier-dzić
był i podówczas szeroki
Niczym w kolumnach ogło
szeń "Toronto Star" czy
"Globe and Mail" Naiciasem
należy tu dodać iz słowo
'"ogłoszenie" nie było w tam-tych
czasach jeszcze znane
Mówiło się '"suple inenf
Suplement nr 72 z dn 6
września 1780 roku:
"Znajduje się w Warsza-loi- e
jimnan mający trzy ka-rety
z którymi do Wiednia
a stamtąd do włoskich kra-jów
powraca kto by życzył
w tamte stiony jechać niech
się adresuje na Rydzynę
gdzie ten furman stoi"
Wątpić raczej należy by
podróż ta była wygodna i
krótka Z cała pewnością
znacznie mniej niż dzisiej
szym odizutowcem
Suplement nr 9 z dn 31
stycznia 1781 reku:
"Dnia 18 tego miesiąca
między godziną dziewiątą i
dziesiątą z rana okradziono
gadeiobę jejmć pani Potoc
kiej pisarzowe] wielkie]
Wielkiego Księstwa Litew-skiego
gdzie wzięto następu-jące
suknie: szubkę bogatą
tureckiej mateńi w żółte
paski z sznurkiem masyjo-wy- m
srebrnym marmurka-m- i
celowanym ze spódnicą
srebrną lamową w kwiatecz-k- i
moiderowe ciemne z frę
dzlą szeroką lewitkę -- także
morderową ze spódnicą żół-tą
popielatą polonezkę z ta-kąż
spódnicą suknię zieloną
atłasoioą do logówki z biały-mi
kwiatami na kształt ada-muszk- u
rzuconymi i z gazą
szeioką białą w paski gar ni-rowa- ną
Kto by takowe suk-- '
nie u kogo postrzegl lub no-szone
lub pizedawane upra-sza
się aby o tym dał znać
do pałacu imć pana pisarza
wielkiego litewskiego do
burgrabiego gdzie znaczną
odbierze zaplotę"
Strata byia oczywiście do-tkliwa
i należy imć pani Po-tockiej
współczuć Ufać jed-nak
można iż pozostała jej
jednak nie jedna jeszcze
"tyjtykowa jubka" w któią
mogła kuszące zapewne swe
kształty kibici przijodziać
Suplement z nr 17 z dn 22
sierpnia 1781 roku:
"W tych dniach zginął
chart ksiązęcia imci Ponia-towskiego
koronnego Ten chart był
czarny koło pyska podpala-ły
ogon toczący dobrze i tro-chę
kosmaty Kto by go zna-lazł
lub o nim wiedział niech
da znać do pałacu pomienio-neg- o
księcia imci a otrzy
ma przyzwoitą nagrodę
Jesteśmy przekonani iż
cJiardfc ten się odnalazł jako
że był wielce
posiadając "podpala-ły
dobrze toczący (?) i kos-maty
ogon i że uwielbiany
przez Warszawianki książę
Pepi czy też jego madame
Vauban nie długo trapili się
utratą ulubieńca
Suplement z nr 60 z dn
26 u im roku
"Pigułki na wygubienie
szczurów i myszy które
przez nieboszczyka Goldbec-k- a
krawca przedawane by-ły
są teraz w komisie u
krawca Krebsa mieszkające-go
w kamienicy JPana apte-karza
Wasilewskiego na Kra-kowskim
Przedmieściu któ-ry
o tym uwiadamia prze-świetne
publicum upew-niając
że tylko jedynie u
niego też pigułki są prawdzi-we
inne zaś u kogokolwiek
bądź kupione za fałszywe i
bezskuteczne poczytane być
powinne"
środek ten musiał bez- -
względnie być znakomity i
jedyny jako że wyrabiał go
tak fachowy mistrz jak kra-wiec
No bo kto mógłby le-piej
od niego znać się na tru-ciu
szczurów i myszy?
Suplement z nr 85 z dn 22
pućnziemiKc 1785 roku:
('W kamiznic" ns Noiry
śwkcie pod nrem 1304 jest
drugie piętro do najęcia z
stajnią na 6 koni"
To już rzeczywiście ewene-ment
nie z tej ziemi' i okazja
doprawdy rzadka: stajnia na
Pierwsze Stów
Fundacja im Władysława ' akcję kursów uniwersyteckich
Reymonta działalność swoją w Polsce na które wyjedzie
rozpoczęła przed półtora ro- - około 180 polonijnej młodzie-kio- m
W tym stosunkowo krót- - y uniwersyteckiej ażeby pó-kim
okresie czasu zdołała — głębić swoją wiedzę o Polsce
poza strona czysto organizacyj- - i poprawić swój język zetknąć
na — zrealizować kilka począt-- ! się ze studentami obecnej Pół-kowych
celów które tę naj-- : ski i spędzić tam przyjemnie
młodszą bodajże w Polonii i pożytecznie wakacje letnie
Fundację wysunęły na czoło Projekt wyjazdu do Polski
Wystarczy tutaj wymienić za-- 1 przeszedł najśmielsze oczekiwa-kończon- ą
na okres tego lata nia Studentów i studentek by- -
dziś do nich!
ofiarowywanych
eks-podkomorze- go
charakterys-tyczny
im W
nam
II piętrze Jesteśmy pewni
ze lokal ten icynajęty został
natychmiast
Suplement z nr 38 z dn 13
ma]a 1786 loku:
"Piofesor który przez wie-le
lat w Akademii Krakow-skiej
dawnej nauki okazał
dowody teraz za pizywile-je- m
prześwietnej Komisji E-duka- cji
Naiodowej przyjmu-je
młódź na stancją i stół
daje tej młodzi edukacją naj-przód
ku chicale Pana Boga
potem w czworakich języ-kach:
polskim łacińskim
niemieckim i francuskim w
rachunkach rysunkach geo-grafii
historii i formowaniu
pięknego charakteru Miesz-ka
na ulicly Senatorskiej na-przeciw
Marywilu pod nrem
464 w oficynich probostwa
św Jędrzeja"
Wątpić nie należy by ta-kiemu
fachowemu pedagogo-wi
brakło kiedykolwiek pod-opiecznych
których kształcił
tak wszechstronnie nie za-pominając
o chwale Pana
Boga i ich żołądkoch
Suplement z dn 20 czerw-ca
1787 roku:
"Ponieioaż wiele przypad-ków
nieszczęśliwych trafiać
się zwykło względem dziatek
jako to poronienie onych
ciężkie i długie lodzenie u-miera- nie
we wnętrznościach
macierzyńskich choroba dłu-ga
matek i śmierć częstokroć
— pizeto oświadcza się JPa-n- i
Franciszka Sikorska że
może łatwymi sposobami za-radzić
tym przypadkom aby
się tylko matki takowe wcze-śniej
do niej udały Mieszka
na idicy Złotej za szpitalem
generalnymi pod numerem
1521"
Tej loybawicielce nieszczę
snych mateh: i dziatek też j
pewnie klientek nie brakowa
ło Można mieć tu tylko nie
jakie podejrzenie czy w ten
tak zachęcający sposób nie
reklamowała się czasem tzw
podówczas "fabrykantka a-niołk- ów" Proceder ten był
podówczas szeroko uprawia-ny
i nader popłatny — pigu-łek
antykoncepcyjnych nie
znano wtedy jeszcze usuwa-nie
ciąży było zabronione no
a natura tak jak i dziś miała
wówczas swoje prawa
Suplement nr 68 z dn 13
kwietnia 1791 roku:
"U pisarza magazynowe-go
JP Jezierskiego kasztela-na
łukoioskiego znajduje się
koniczyna krajowa świeża
pięknie wychędożona do-świadczona
i wypróbowana
przedaje funt po zł 2 Stoi
nad Wisłą przy moście w
pałacu nro 2814"
Koników było podówczas
sporo jako że trakcja samo-chodowa
jeszcze nie egzysto-wała
a więc ta smaczna dla
nich koniczynka szybko za-pewne
znalazła nabywców
Bo to i "doświadczona" i
"wypróbowana" i w dodatku
"p ięknie wychędożona"
Kto by takiej nie kupił
Suplement nr 65 z dn 13
sierpnia J79 rohu:
P Embry chimista przy
prawia puder którym co
dziennie można się puaro
wać i nazywa się "Bergere
Galante" po nim włosy dłu
gie wyrastają przeszkadza
też wypadaniu włosów i wy-gubia
wszelkie robactwo w
głowie Funt tego puaru
kosztuje czerwonych złotych
3 Mieszka na Lesznie pod
vr 677 na 1 piętrze w War-szawie"
Były bo wówczas wyroby
kosmetyczne! Gdzie tam dzi-siejszym
do nich I do pud-rowania
i wyrastały po nich
włosy (i to długie) i gubią-ce
robactwo w głowie (to już
fenomen dziś ludzi z takim
czymś w głowie chyba już
nie ma Raczej ze złotymi
rybkami i królikami) Ta-ki
wyrób przyniósłby dziś
producentowi miliony i szedł-by
jak woda W porównaniu
z nim Helena Rubinstein Co-t- y
Avon i Elizabeth Aiden
mogą schować się do mysiej
dziury Gdzie im wszystkim
do takiego kosmetyku pro-fz- f
szanoumyci Czytelników
prawda?
JERZY ROZWADOWSKI
łu tak wielu że trzeba było
odmówić przyjęcia ponad stu
aplikacji
Fundacja a raczej jej zarząd
pracuje nad dalszymi wytknię-tymi
celami Jednym z nich
jest patronowanie i udzielanie
wyparcia zakładanym w tere-nie
stowarzyszeniom kullurjl-ny- m
które wzięłyby na siebie
obowiązek wykonywania celów
Fundacji Konkretnie chodzi o
Stowarzyszenie imf Władysława
Reymonta
Pierwsze kroki już zostały
poczynione Przed kilku dnia-mi
wyjechała do Oshawy kilku-osobowa
delegacja Fundacji
cby spotkać się na pierwszym
organizacyjnym zebraniu z o-soba- mi
zainteresowanymi pow-staniem
takiej placówki W sa-li
Stowarzyszenia Weteranów
im gen W Sikorskiego p Cze-sław
Flis jego małżonka pani
Zofia oraz pani Wanda Kraw-czyk
spotkali prezesa Fundacji
p Juliana Dobranowskiego
który tworzenie Stowarzyszeń
im W Reymonta rozpoczął od
Oshawy gdzie mieszka od kil-kudziesięciu
lat Toteż na przy-jazd
swoich współpracowników
z Fundacji zebrał kilkadziesiąt
osób wśród których znaleźli się
prezesi miejscowych organiza-cji
lub ich przedstawiciele oraz
duża grupa kształcącej się mło-dzieży
uniwersyteckiej
Zagajając spotkanie p Dob-ra
no wski przedstawił przyby-łych
gości po cz'm przeszedł
do odczytania głównych wska-zań
statutowych Fundacji do-tyczących
zadań i celów kultu-ralnych
Po nim o celach i po-żytku
jaki niesie Polonii Fun-dacja
Reymontowska mówiła z
przekonaniem pani Wanda
Krawczyk jedna z dyr Fun-dacji
Córka zmarłego przed
rekiem długoletniego działacza
ZPwK (śp Michała Krawczy-ka)
po studiach uniwersytec-kich
pracuje obecnie jako na- -
uczycielka szkoły średniej Pa
ni Wanda do programu prac i
celów Fundacji podchodzi z en-tuzjazmem
Toteż jej krótki wy-kład
sala przyjęła z dużjrn za-dowoleniem
Nazywa się Szirali-bab- a My-slimo- w
Mieszka we wsi Ba-rzaw- u
położonej wśród skał
Gór Tałyszskich na wysoko-ści
1700 metrów nad pozio-mem
morza w Azerbejdżanie
Nazwa Barzawu oznacza
"Wieś pod chmurami
Tle lat liczy Szirali-bab- a My-slimo- w?
W marcu który jest
początkiem roku u Mahome-tan
"stuknie" mu rok 168
Urodził sie wiec jeszcze na
osiem lat przed pochodem Na-poleona
na Moskwę Dzisiaj
otrzymuje korespondencję z
całego świata Oprócz pozdro-wień
i życzeń listy zawierają
zasadnicze pytanie: co robić
reby tak długo? Ludzie pałają
go o to ile śpi co je jak pra-cuje
Na to pytanie wiekowy gó-ral
ma konkretną odpowiedź:
praca fizyczna świeże górskie
powietrze i umiarkowanie w
jedzeniu
— Ja nigdy się nie spieszę
— mówi Szirali-bab- a — Żyję
powoli To główny warunek
Potem dyscyplina pracy Już
ponad 150 lat pracuję iizycz- -
=
patriarchę w sadzie w któ-rym
pielęgnuje jabłonie
Trzyma się jeszcze krzepko
Lubi spacerować opierając
się z lekka na sękatej lasce
Bywa że przejedzie wierz-chem
na koniu wokół wsi W
młodości uważany byl w aule
za tęgiego dzygita (dżygit —
kaukaski jeździec)
Szirali-bab- a je niewiele nie
pije alkoholu nie pali W ja-dłospisie
przeważają mleczne
produkty warzywa i owoce
żyje z państwowej renty z
której utrzymuje także swą
98-letn- ią małżonkę Chatum-chanu- m
Gdy niedawno z Baku przy-jechał
fotograf aby uwiecznić
sędziwego patriarchę na ro-dzinnym
iujeciu przed obiek-tywem
stanęło 220 osób Pra-wie
cała wieś Najmłodsze
praprawnuczki urodziła 35-le-tn- ia
wnuczka Kinanaz a naj-starsze
— zostały już zaliczo-ne
do ludzi długoletnich
Reymonta
Następnie p J Dobranowski
poinformował o akcji letniej
kursach uniwersyteckich wy-jeździe
zespołów tanecznych
jakie Fundacja Reymontowska
wysyła w lipcu do Polski na II
światowy Festiwal który odbę-dzie
się w Rzeszowie podkre-ślając
że jak na pierwszy o-kr- es
swej działalności Funda-cja
ma się doprawdy czym po-chwalić
Wszystko to mówił zmierza
dc pogłębienia przez naszą po-lonijną
młodzież wiedzy o Pol
sce jej tysiącletniej kulturze
p znania niezmiernie cennych
karbóv i zabytków nie mó-wiąc
o j?vku polskim po to
przede wszystkim by młode
pokolenie Polonii nie zaniknęło
cle trwało świadome swego po-chodzenia
Taki jest nasz obo
wiązek który min spływa i na i
iiiże skupisko społeczności po-lonijnej
w Oshawie Z nada-rzających
się okazji z jakimi
wychodzi Fundacja Reymon-towska
należy za wszelką cenę
skorzystać Dlatego dzisiejsze
spotkanie winno zakończyć się
powstaniem nowej kulturalnej
placówki która by o wskazane
dzisiaj cele zadbała i przejęła
nad nimi troskę zakońezl
Pan Czesław Flis jako kie-rownik
(principal) publicznej
szkoły w Toronto wysłany był
przed dwoma laty przez swoje
v ladze szkolne jako stypendy-sl- a
do Polski ażeby poznać
tamtejsze zasady i metody na-uczania
i wychowania dziatwy
szkolnej skonfrontowania ich z
tutejszymi kanadyjskimi —
przywiózł po przeszło rocznym
pobycie w Polsce wiele cenne-go
materiału informacyjnego
Znakomity wychowawca inte-ligentny
i dokładny obserwa-tor
mocno wzbogacił swą wie-dzę
o Polsce jej instytucjach
nauczania i kulturalnych po-zna!
wreszcie jak bardzo poży-teczne
są te wszystkie instytu-cje
czy programy które ułat-wiają
urodzonej w Kanadzie
młodzieży polonijnej bliższe po-znanie
bogactwa kulturowego
kraju swego narodowego po-chodzenia
Szczególnie to jest
ważne w dzisiejszych czasach
kiedy tożsamość narodowa w
społeczeństwie takim jak kana-dyjskie
zaczyna dużo znaczyć
Ujmując to jak najkrócej po-wiedział
że celem wyjazdów
młodzieży polonijnej do Polski
jest: odr i lezienie tam samego
siebie Ucie znakomite!
Wracając do powołania w
Oshawie pieiwszego Stowarzy-szenia
im W Reymonta p C
Azerbejdżan jest krainą lu-dzi
żyjących długo Na każde
100 tysięcy ludności przypada
84 "staryków" w wieku 100
lat i więcej
W okresie swego całego ży-cia
Szirali-bab- a tylko trzy ra-zy
schodził z gór W Baku
przeszedł dokładne badania
lekarskie choć nigdy nie cho-- 1
ował Orzeczenie lekarskie
brzmiało: "Puls 70 do 72 ude-rzeń
na minutę ciśnienie 125
Wspomnieć przy tym war-to
że w ob-wodzie
Nagorno - Karabach-ski- m
na 100 tysięcy ludności
przypada 146 osób w wieku
ponad 100 lat Interesujące
przy tym ze z tej liczby 67
proc stanowią kobiety które
7 do 20 a nawet i
więcej dzieci
Flis wymienił kilka zadań ja-kie
j& czekają Udzielił też
praktycznch wskazówek jak
się do tego zabrać Odpowie-dział
też na kilka doraźnie wy-suniętych
pytań odnośnie co ta-kie
Stowarzyszenie będzie ro-bić
iNp zadba o wprowadze-nie
jęzka polskiego w szko-łach
średnich zwróci uwagę na
500-letni- ą rocznicę urodzin M-ikołaja
Kopernika którą na
drugi rok obchodzić będzie
nie tylko Polska ile z nią ca-ły
świat za'ivi t wymianę war-tości
kulturowych tp)
Po tym ciekawym wywodzie
p Flis wyświetlił długi film
kolorowy i di sitkowy jaki na-kięc- ił
podczas swego pobytu w
Polsce Pokajał zebranjm pięk-r- o
krajobrazu miast wsi Za-- b
tki historczne bruie zwy-czaje
kilku regionów i wiele
innych sumiennie podpatrzo-nc- h
zjawisk życia w Polfce Na
tym wj czerpana została pierw-sza
część spotkania
W drugiej poruszono w dys
kusji sposoby ruszenia Stówa-izys7eni- a
im W Reymonta z
miejsca Po przeszło godzinnej
dskusji i wypowiedziach po-wołany
został komitet organi-acyjn- y
składający się z kilku
osób któie zgłosiły się na o-cliotn- ika
A więc: panowie Ka-zimierz
Piekarz Edward Koło-dziej
Edward Brak oraz panie
Elżbieta żmudzka Władysława
Grabarska i Krystyna Fitą
Zadaniem tego zespołu bę-dzie
przygotowania publicznego
zebrania powiedzmy za kilka
miesięcy na którym powołany
zostanie stalv zarząd i przej-mie
na siebie wszystkie zada-nia
obowiązki które już w~y-mieniliś- my
Obok filmu uczestnicy spot-kani- s
mieli okazję obejrzeć
ładna wystawę cepeliowskich
wjrobów urządzoną przez pa-nią
Zofię Flis Przywiozła ze
sobą kilkanaście wydań albu-mów
eh o miastach Polski
sporo lalek regionalnych wiele
makatek robótek szydełko-wc- h
sporo tkanin lnianych i
jeden piękny pasiak łowicki
Pobyt w Polsce pozwolił jej ze-brać
ładną kolekcję sztuki rę-kodzielniczej
W spotkaniu wziął też udział
proboszcz parafii św Jadwigi
ks Jan Chwist sekretarz Dr
Prasowej Związkowca p Stani-sław
Lasek kilku działaczy
Grupy 21 ZPwK oraz Stowarzy-szenia
Weteranów na których
sali pani Fałkowska prezeska
Koła Pań Wet podejmowała
wszystkich kawą i ciastkami
Wolno sądzić że w ślady Osha-wy
pójdą inne polonijne oś-- j
odki i powołają u siebie Sto-warzyszenia
im W Rejmonta
(s)
Sąsiadem Szirali-bab- y jest
134-letn- i Medzio Agajew ze
wsi Tikaband To dzisiaj naj-starszy
czaban na świecie
leszcze pracuje — pasie sta-do
owiec kołchozu im Aziz-bekow- a
Przemierza on co-dziennie
po górskich ścież-kach
10-1- 2 kilometrów Aga-jew
je także mało Cztery
skromne posiłki dziennie
Składają się na nie potrawy
mleczne miód bryndza wa-rzywa
Herbaty nie pije w
ogóle woli zimną źródlaną
wodę Nie miał jeszcze w us-tach
alkoholu Za to pali już
od 100 lat Pali machorkę
którą sam upiawia na działce
Większość żyjących długo
ludzi w Azerbejdżanie uważa
za klucz do osiągnięcia pa- -
triarchalnc-s- o wieku trud fi-zyczny
Oczywiście w ZSRR
autonomicznym
urodziły
przyzagrodowej
L Tdi 'SłKMMMM'Ł'"wpMiB5iBMM
""""""""""H__ '' ~"~ ~' jtfflfHBH"""""""""""!
CSS HUDSON największy badawczy statek Kanady ma 300
stóp długości 4800 ton wyporności Statek wyposażony jest
w laboratoria i może pomieścić 26 członków wyprawy oraz
64 ludzi załogi W r 1970 Hudson odbył ambitny rejs opły-wają- c
przez 11 miesięcy brzegi obu Ameryk Nazwę swą
zawdzięcza Henry Hudsonowi znanemu badaczowi który
kierował czterema ekspedycjami do kanadyjskiej Arktyki w
poszukiwaniu najkrótszej drogi do Chin
Bez Twojej 1
finansowej pomocy-- ' nie powstanie:
żaden trwały pomnik-Polon- ii
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, May 16, 1972 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1972-05-16 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000906 |
Description
| Title | 000327 |
| OCR text | [r'T p JifcJ? JlP:so$£n: f'4%"' 'T j NU 40 "ZWIĄZKOWIEC" MAJ (Moy) włorek 16 - 1972 STRS I sS t H 1 Si l iu' o o Śmierć (Dokończenie ze łr 2) szczoną kurtkę którą nosił je-szcze przed wojną w czasie po-lowań dwie pary butów kilka zmian bielizny osobistej i po-ścielowej oraz przybory do go-lenia To było wszystko Nie posiadał nawet portmonetki na bilon Trzeba było pomyśleć o jakimś ekwipunku na przysz-łość kiedy marszałek zacznie wychodzić nie miał bowiem nawet ciepłego płaszcza" W związku z tym autorka przypomina przygodę która ma charakter anegdoty typowo wo-jennej Otóż sprowadzono kraw-ca który miał wziąć miarę na palto i ubranie — i to w do-mu bo klient jest chory i nie wychodzi na ulicę Wszystko od-bvl- o się według programu ale podczas ostatniej wizyty kra-wiec powiedział jednak: — Tak mi szanowny pan ko-koś przypomina ale nie mogę sobie przypomnieć kogo "Płaszcza — pisze p Maxy-mowicz-Raczyńs- ka — marszałek nigdy nie miał na sobie a ub-ranie nałożyliśmy mu po raz pierwszy po śmierci (Został w nim pochowany)" Te słowa zapowiadają już epilog Rydz-śmigł- y skarżvł się na dolegliwości gastry-zn- e a w szczególności na nadkwasotę nigdy natomiast nie mówił o sensacjach sercowych Odpo-wiednia dieta sprawiła że do-legliwości ustąpiły Katastrofa przyszła nieoczekiwanie 27 lis-topada (341 r Tego dnia przed południem Rydz-śmigł- y jak zwykle malo-wał portret pani domu Po o-bied- zie i podwieczorku z płk Zalewskim czytał i kładł pas-janse Nic nie zapowiadało nie-szczęścia Niespodziewanie o godz 1 w nocy śmigły zasłabł Serce Ze względu na godzinę poli-cyjną lekarza można było spro-wadzić dopiero rano — po go-dzinie 5 Pacjentowi zrobiono elektrokardiogram i zastosowa-no odpowiednie leki Stan cho-rego poprawił się czego nie można powiedzieć o samopoczu-ciu bo gdy go w trzecim dniu choroby zapytał ktoś jak się czuje odpowiedział: — W sam raz na cmentarz W nocy z 1 na 2 grudnia przyszedł drugi atak Chory — pfsźe""p'-- Maxymowicz- - Raczyń-ska — "rzucał się niespokoj-nie na policzkach miał wypie-ki w oczach przerażenie i przez zaciśnięte usta jęczał Kiedy zbliżyłam się ze strzykawką na-pełnioną morfiną sam gwałtow-nie podciągnął nogawkę piża-my by obnażyć udo do zast uroczystość poświęcenia przedstawiciele Rządu Mieszkanio-wych okolicznościowe Sam fakt otwarcia domu dla zaawansowanych w wie-ku naszego nazywanych "se-nior citizens" nie jest sam w sobie nadzwyczajnym wy-darzeniem Jednakże w wa-runkach polonijnych dom dla pionierów którzy kładli podwaliny pod nasze zorganizowane życie społeczne jest wielkim o-siągnię-ciem Nie jest bynajmniej rzeczą przypadku że jeden pierw szych te-- go rodzaju powstał w Edmon- - ton Polonia Edmontonska wykazuje wyjątkową do postawienia i usze-regowania na płaszczyźnie i za-zwyczaj znajduje drogę i do ich najbardziej praktycznego i celowego roz-wiązania Dzięki temu możli-wym jest skoordynowanie wysiłków organizacji polo-nijnych z parafiami a tym samym ekonomia energii ludzkiej i zasobów finanso-wych uroczystość "Villa Maria" dla polonijnych pionie-rów to nie dalszy 'do-wód waszej świadomości i kulturalnej To jeszcze coś więcej To egza-min dojrzałości politycznej świadczący o głębokiej zna-jomości naszego systemu rzą-dów o poziomach: mu-nicypalnego prowincjonalne-go i federalnego Towarzystwo Polskich We-- teranów które powzięło tv wzniesienia Vifl£ Maria" wykorzystało w możli-wości stojące Jo dyspozycji Rydza -- Śmigłego rzyku Zaraz po tym pobiegłam do kuchni by napełnić termo-for gorącą wodą i położyć na serce Zanim zdążyłam to zro-bić wpadł Marcin (Zalewski — JN) z okrzykiem: — Proszę pani już!" Cały dzień 2 grudnia 1 pół następnego dnia p Maxymo-wicz-Raczyńsk- a pozostawiona sama sobie nie wiedziała jak wybrnąć z niecodziennej sytua cji śmigły mieszkał u niej nie meldowanj ! 3 grudnia w południe zawia domila policję i parafię św Michała na Mokotowie że zmarł u niej nagle w trakcie wizyty znajomy matki — Adam Zawisza Po południu tego dnia zjawił się Julian Piasecki z le-karzem który zabalsamował zwłoki Pogrzeb miał się odbyć 4 grudnia po południu Tegoż dnia przed południem p Maxymowicz-Raczyńsk- a po-prosiła do siebie sąsiada — płk Zjgmunta Polaka pokazała mu zwłoki Rydza-Smigłeg- o i w o-becn- ości "bardzo wstrząśnięte-go i głęboko wzruszonego" świadka włożyła do kieszeni u-bra- nia zmarłego na piersi owi-nięty w ceratkę bilet z oświad-czeniem następującej treści: "Oświadczam że są to zwło-ki marszałka Edwarda Rydza-Smigłeg- o który wrócił do Pol-ski w październiku 1941 r by w pracy ruchu podziemnego walczyć o wolność kraju Oddał swą szlachetną duszę Bogu w dniu 2 grudnia 1941 roku Zmarł w moim mieszkaniu w Warszawie przy ulicy Sando-mierskiej 18 mieszkania 6" O godz 17 Julian Piasecki płk Marcin Zalewski inż Ste-fan Witkowski i ks Antoni Za-pała z Krakowa przyjechali z dwoma dużymi wieńcami ze wstęgami Virtuti Militari Wcześniej przywieziono trum-nę do której złożono zwłoki zmarłego Karawan samocho-dowy przewiózł trumnę do do-mu pogrzebowego na Powąz-kach 6 grudnia rano w kościele iw Karola Eoromeusza na Po-wązkach odbyto się uroczyste nabożeństwo We wspomnie-niach p Jadwigi Maxymowicz-Raczyński- ej czytamy: "Katafalk z trumną marszał-ka był cały pokryty kwiatami Po nabożeństwie trumnę wzię-li na ramiona ks Zapała Pia-secki płk Zalewski płk Polak i jeszcze inni panowie Za tru-mną szła grupa podkomend-nych i dwie kobiety: p Namy-słowska i ja Było chmurno podał deszcze ze śniegiem () Szliśmy wszyscy w głębokim obywateli waszego miasta Edmonton waszej Alberta i naszego kraju Ka-nady Parcelę na której stanęła otrzymało Towarzystwo od pła-cąc dzierżawę jednego sym-bolicznego rocznie Na wzniesienie budynk otrzyma-ło Towarzystwo od rządu Al-berty subsydium w wysoko-ści $120000 a z Rządu Fede-ralnego z Central Mortgage and Housing Corporation po-życzkę hipoteczną w wysoko ści $350000 do spłacenia w cjagu następnych pięćdzie- - sięciu lat Polonia w cią-gu ubiegłych stu lat wznio-sła rozpoczynając od Wilna w Ontario setki kościołów domów i hal polskich szkó-łek i obozów letnich swoim własnym finaso-wy- m ofiarnością i twardą pracą że "Villa Maria" zos-tała zrealizowana przede wszystkim dzięki funduszom rządowym wcale nie umniej-sza zasługi inicjatorów i wy-konawców tego projektu — Wręcz przeciwnie należy im się wdzięczność że zostawili innym szansę zapukania do serc i kieszeni na inne równie wartościowe i ważne cele kulturalno-oświatow- e jak harcerstwo czy Kongres Polonu Kanadyj-skiej które borykają się z dużymi trudnościami finan-sowymi Towarzystwu Wete-ranów i wyko-nawcom tego projektu nale V sie uznanie które jako j Kanadyjczyk polskiego po-- AoSzenia i Jako poseł do parlamentu federalnego pra gnę przy oj okazji wyrazić Otwarcie Domu Starców W niedzielę 30 kwietnia odbyła się w Edmonton i otwarcia polskiego Domu Starców — Villa Maria w której obok miejscowej Po-lonii udział wzięli Federalnego prowincji Alberta arebp A Jordan reprezentanci władz miejskich i społecznych instytucji Rząd Federalny oraz Ministra Spraw i Uibanistyki reprezentował poseł dr Stanley Haidasz Wygłosił on ♦ tam przemówie-nie którego wyjątki podajemy obywateli kraju potocznie zasłużonych z domów polonijnych zdol-ność problemów właściwej środki Dzisiejsza ot-warcia ognis-ka tylko oby-watelskiej trzech pełni prowincji "Villa' miasta dolara Kanadyjska wysiłkiem polonijnych inicjatorom milczeniu i dosyć spiesznie To był tragiczny pogrzeb Chowa-liśmy potajemnie b Naczelne-go Wodza Polski Towarzyszyli zwłokom jego żołnierze ukry-wający się przed wrogiem mi-zerni ubrani w znoszoną odzież cywilną Sądzę że wtedy czu-liśmy wszyscy jednakowo stra-szliwą niedolę naszego podbi-tego kraju "Po modlitwach złożono tru Gdzie Reklama jest dźwignią handlu Zdajemy sobie oczy-wiście z tego bardzo dobrze spiawę zwłaszcza gdy oglą-damy programy telewizyjne tak szczodrze "przetykane" lotnymi ogłoszeniami zachę-cającymi widza do kupienia koniecznie takiego a nie in-nego środka do czyszczenia takich a nie innych "cerę-ais- " czy też właśnie tego a nie innego gatunku kiełba-sek Mam wrażenie że ta for-ma reklamy przerywająca z reguły w najciekawszych mementach akcję wyświetla-nego filmu mija się z celem Zamiast zachęcić widza znie-chęca go Przynajmniej mnie na pewno Przysiągłem so-bie że właśnie tego artyku-łu który mi tak zachęcają kosztem akcji filmu nie ku-pię w żadnym przypadku Na złość I mam wrażenie że w tym mym zapatrywaniu nie jestem odosobniony Z listu jaki otrzymaliśmy od jednej z sympatycznych Czytelniczek — bratniej mej duszy lubiącej pogrzebać się tak jak ja w dawnych wspomnieniach z "dobrych starych czasów" wynika że już praioie 200 latek temu nie brak było rodakóio któ-rzy nie mniej niż my dziś doceniali znaczenie i wagę reklamowania się Na łamach prasy oczywiście nie telewi-zji o któ'pj wówczas nie śni-ło się nawet nikomu Zacna ta pizyjaciółka na-szego pisma przysyła nam treść kilku ogłoszeń jakie u-kazyw- ały się w "Gazecie Warszawskiej" w latach osiemdziesiątych i dziewięć-dziesiątych XVIII stulecia Warto je tu przytoczyć Ileż w nich humoru swoistego wyczucia aktualności zmysłu kupieckiego i bez mała poe-tyckiego zacięcia Już co jak co ale tych cech nigdy miesz-kańcom Syreniego Grodu nie brakoioało - Yilla Maria żą to że wykazali naocznie iż nie jesteśmy bynajmniej jak to niektórzy sadzą aby-watela- mi drugiej klasy "Villa Maria" jest ponad-to symbolem wielu innych rzeczy jeśli chodzi o naszą polonijną społeczność nasze pochodzenie więzi z Polską nasze trwałe nieprzemijają-ce wartości kulturalne Większość mieszkańców te-go ogniska spędziła wiosnę swego życia w Polsce jak członkowie Towarzystwa We teranów którzy brali czynny udział w obronie Polski przed i nswein bolszewicką w 1920' reku Swe produktywne żni-wiarsk- ie lato spędzili jednak w Kanadzie To powiązanie Polski z Kanadą odzwiercied-la się w nowym ognisku w inny jeszcze sposób Dobrze się składa że administrato rem i kapelanem tego jesień rego ogniska jest znany ca łej Polonii kanadyjskiej nie tylko edmontońskiej ks Sta nisław Wachowicz były pro-boszcz parafii polonijnych w dmonton Vancouver i wie-lu innych ośrodków polonij-nych były długoletni pro-wincja) Ojców Oblatów Słusznie się stało że ogni-sku temu nadano nazwę "Villa Maria" Nasza przesz-łość jako synów i córek Pol-ski i Kościoła została tym podkreślona Nie wątpię że świeżo przybyła z Polski sio-strzyczki będą się modliły wspólnie ze swymi podopiecz-nymi do Najświętszej Pa-nienki nie tylko jako do Królowej Korony Polskiej ale również jako do Królowej Polonii Kanadyjskiej pro-sząc o zgodną harmonijną współpracę całej Polonii o jej dalsze osiągnięcia w służ-bie naszych dwóch krajów: Polski kraju z którego wysz-liśmy kraju wiosny większo-naszeg- o lata i jesieni kraju wiosny naszej młodzieży i na-szej dziatwy Pragniemy im przekazać to co najlepszego w dziedzictwie Polski i Ka- - j nad}% Dr S Haidasz Mf mnę do grobu wewnątrz muro-wanego a na zewnątrz ziemne-p- o "W kilka dni po pogrzebie marszałka wraz z p żermeną Trzeciakową postawiłyśmy na grobie marszałka żołnierski krzyż z nazwiskiem Adam Za-wisza oraz datą urodzenia i zgonu" Krzyż ten przetrwał jeszcze wiele lat po wojnie zanim nie postawiono pomnika który u-jaw- nił że w tym grobie leży Edward Rydz-śmigł- y Jan Niemczewski Zakres zainteresowań po-trzeb usług jak sami możemy to stwier-dzić był i podówczas szeroki Niczym w kolumnach ogło szeń "Toronto Star" czy "Globe and Mail" Naiciasem należy tu dodać iz słowo '"ogłoszenie" nie było w tam-tych czasach jeszcze znane Mówiło się '"suple inenf Suplement nr 72 z dn 6 września 1780 roku: "Znajduje się w Warsza-loi- e jimnan mający trzy ka-rety z którymi do Wiednia a stamtąd do włoskich kra-jów powraca kto by życzył w tamte stiony jechać niech się adresuje na Rydzynę gdzie ten furman stoi" Wątpić raczej należy by podróż ta była wygodna i krótka Z cała pewnością znacznie mniej niż dzisiej szym odizutowcem Suplement nr 9 z dn 31 stycznia 1781 reku: "Dnia 18 tego miesiąca między godziną dziewiątą i dziesiątą z rana okradziono gadeiobę jejmć pani Potoc kiej pisarzowe] wielkie] Wielkiego Księstwa Litew-skiego gdzie wzięto następu-jące suknie: szubkę bogatą tureckiej mateńi w żółte paski z sznurkiem masyjo-wy- m srebrnym marmurka-m- i celowanym ze spódnicą srebrną lamową w kwiatecz-k- i moiderowe ciemne z frę dzlą szeroką lewitkę -- także morderową ze spódnicą żół-tą popielatą polonezkę z ta-kąż spódnicą suknię zieloną atłasoioą do logówki z biały-mi kwiatami na kształt ada-muszk- u rzuconymi i z gazą szeioką białą w paski gar ni-rowa- ną Kto by takowe suk-- ' nie u kogo postrzegl lub no-szone lub pizedawane upra-sza się aby o tym dał znać do pałacu imć pana pisarza wielkiego litewskiego do burgrabiego gdzie znaczną odbierze zaplotę" Strata byia oczywiście do-tkliwa i należy imć pani Po-tockiej współczuć Ufać jed-nak można iż pozostała jej jednak nie jedna jeszcze "tyjtykowa jubka" w któią mogła kuszące zapewne swe kształty kibici przijodziać Suplement z nr 17 z dn 22 sierpnia 1781 roku: "W tych dniach zginął chart ksiązęcia imci Ponia-towskiego koronnego Ten chart był czarny koło pyska podpala-ły ogon toczący dobrze i tro-chę kosmaty Kto by go zna-lazł lub o nim wiedział niech da znać do pałacu pomienio-neg- o księcia imci a otrzy ma przyzwoitą nagrodę Jesteśmy przekonani iż cJiardfc ten się odnalazł jako że był wielce posiadając "podpala-ły dobrze toczący (?) i kos-maty ogon i że uwielbiany przez Warszawianki książę Pepi czy też jego madame Vauban nie długo trapili się utratą ulubieńca Suplement z nr 60 z dn 26 u im roku "Pigułki na wygubienie szczurów i myszy które przez nieboszczyka Goldbec-k- a krawca przedawane by-ły są teraz w komisie u krawca Krebsa mieszkające-go w kamienicy JPana apte-karza Wasilewskiego na Kra-kowskim Przedmieściu któ-ry o tym uwiadamia prze-świetne publicum upew-niając że tylko jedynie u niego też pigułki są prawdzi-we inne zaś u kogokolwiek bądź kupione za fałszywe i bezskuteczne poczytane być powinne" środek ten musiał bez- - względnie być znakomity i jedyny jako że wyrabiał go tak fachowy mistrz jak kra-wiec No bo kto mógłby le-piej od niego znać się na tru-ciu szczurów i myszy? Suplement z nr 85 z dn 22 pućnziemiKc 1785 roku: ('W kamiznic" ns Noiry śwkcie pod nrem 1304 jest drugie piętro do najęcia z stajnią na 6 koni" To już rzeczywiście ewene-ment nie z tej ziemi' i okazja doprawdy rzadka: stajnia na Pierwsze Stów Fundacja im Władysława ' akcję kursów uniwersyteckich Reymonta działalność swoją w Polsce na które wyjedzie rozpoczęła przed półtora ro- - około 180 polonijnej młodzie-kio- m W tym stosunkowo krót- - y uniwersyteckiej ażeby pó-kim okresie czasu zdołała — głębić swoją wiedzę o Polsce poza strona czysto organizacyj- - i poprawić swój język zetknąć na — zrealizować kilka począt-- ! się ze studentami obecnej Pół-kowych celów które tę naj-- : ski i spędzić tam przyjemnie młodszą bodajże w Polonii i pożytecznie wakacje letnie Fundację wysunęły na czoło Projekt wyjazdu do Polski Wystarczy tutaj wymienić za-- 1 przeszedł najśmielsze oczekiwa-kończon- ą na okres tego lata nia Studentów i studentek by- - dziś do nich! ofiarowywanych eks-podkomorze- go charakterys-tyczny im W nam II piętrze Jesteśmy pewni ze lokal ten icynajęty został natychmiast Suplement z nr 38 z dn 13 ma]a 1786 loku: "Piofesor który przez wie-le lat w Akademii Krakow-skiej dawnej nauki okazał dowody teraz za pizywile-je- m prześwietnej Komisji E-duka- cji Naiodowej przyjmu-je młódź na stancją i stół daje tej młodzi edukacją naj-przód ku chicale Pana Boga potem w czworakich języ-kach: polskim łacińskim niemieckim i francuskim w rachunkach rysunkach geo-grafii historii i formowaniu pięknego charakteru Miesz-ka na ulicly Senatorskiej na-przeciw Marywilu pod nrem 464 w oficynich probostwa św Jędrzeja" Wątpić nie należy by ta-kiemu fachowemu pedagogo-wi brakło kiedykolwiek pod-opiecznych których kształcił tak wszechstronnie nie za-pominając o chwale Pana Boga i ich żołądkoch Suplement z dn 20 czerw-ca 1787 roku: "Ponieioaż wiele przypad-ków nieszczęśliwych trafiać się zwykło względem dziatek jako to poronienie onych ciężkie i długie lodzenie u-miera- nie we wnętrznościach macierzyńskich choroba dłu-ga matek i śmierć częstokroć — pizeto oświadcza się JPa-n- i Franciszka Sikorska że może łatwymi sposobami za-radzić tym przypadkom aby się tylko matki takowe wcze-śniej do niej udały Mieszka na idicy Złotej za szpitalem generalnymi pod numerem 1521" Tej loybawicielce nieszczę snych mateh: i dziatek też j pewnie klientek nie brakowa ło Można mieć tu tylko nie jakie podejrzenie czy w ten tak zachęcający sposób nie reklamowała się czasem tzw podówczas "fabrykantka a-niołk- ów" Proceder ten był podówczas szeroko uprawia-ny i nader popłatny — pigu-łek antykoncepcyjnych nie znano wtedy jeszcze usuwa-nie ciąży było zabronione no a natura tak jak i dziś miała wówczas swoje prawa Suplement nr 68 z dn 13 kwietnia 1791 roku: "U pisarza magazynowe-go JP Jezierskiego kasztela-na łukoioskiego znajduje się koniczyna krajowa świeża pięknie wychędożona do-świadczona i wypróbowana przedaje funt po zł 2 Stoi nad Wisłą przy moście w pałacu nro 2814" Koników było podówczas sporo jako że trakcja samo-chodowa jeszcze nie egzysto-wała a więc ta smaczna dla nich koniczynka szybko za-pewne znalazła nabywców Bo to i "doświadczona" i "wypróbowana" i w dodatku "p ięknie wychędożona" Kto by takiej nie kupił Suplement nr 65 z dn 13 sierpnia J79 rohu: P Embry chimista przy prawia puder którym co dziennie można się puaro wać i nazywa się "Bergere Galante" po nim włosy dłu gie wyrastają przeszkadza też wypadaniu włosów i wy-gubia wszelkie robactwo w głowie Funt tego puaru kosztuje czerwonych złotych 3 Mieszka na Lesznie pod vr 677 na 1 piętrze w War-szawie" Były bo wówczas wyroby kosmetyczne! Gdzie tam dzi-siejszym do nich I do pud-rowania i wyrastały po nich włosy (i to długie) i gubią-ce robactwo w głowie (to już fenomen dziś ludzi z takim czymś w głowie chyba już nie ma Raczej ze złotymi rybkami i królikami) Ta-ki wyrób przyniósłby dziś producentowi miliony i szedł-by jak woda W porównaniu z nim Helena Rubinstein Co-t- y Avon i Elizabeth Aiden mogą schować się do mysiej dziury Gdzie im wszystkim do takiego kosmetyku pro-fz- f szanoumyci Czytelników prawda? JERZY ROZWADOWSKI łu tak wielu że trzeba było odmówić przyjęcia ponad stu aplikacji Fundacja a raczej jej zarząd pracuje nad dalszymi wytknię-tymi celami Jednym z nich jest patronowanie i udzielanie wyparcia zakładanym w tere-nie stowarzyszeniom kullurjl-ny- m które wzięłyby na siebie obowiązek wykonywania celów Fundacji Konkretnie chodzi o Stowarzyszenie imf Władysława Reymonta Pierwsze kroki już zostały poczynione Przed kilku dnia-mi wyjechała do Oshawy kilku-osobowa delegacja Fundacji cby spotkać się na pierwszym organizacyjnym zebraniu z o-soba- mi zainteresowanymi pow-staniem takiej placówki W sa-li Stowarzyszenia Weteranów im gen W Sikorskiego p Cze-sław Flis jego małżonka pani Zofia oraz pani Wanda Kraw-czyk spotkali prezesa Fundacji p Juliana Dobranowskiego który tworzenie Stowarzyszeń im W Reymonta rozpoczął od Oshawy gdzie mieszka od kil-kudziesięciu lat Toteż na przy-jazd swoich współpracowników z Fundacji zebrał kilkadziesiąt osób wśród których znaleźli się prezesi miejscowych organiza-cji lub ich przedstawiciele oraz duża grupa kształcącej się mło-dzieży uniwersyteckiej Zagajając spotkanie p Dob-ra no wski przedstawił przyby-łych gości po cz'm przeszedł do odczytania głównych wska-zań statutowych Fundacji do-tyczących zadań i celów kultu-ralnych Po nim o celach i po-żytku jaki niesie Polonii Fun-dacja Reymontowska mówiła z przekonaniem pani Wanda Krawczyk jedna z dyr Fun-dacji Córka zmarłego przed rekiem długoletniego działacza ZPwK (śp Michała Krawczy-ka) po studiach uniwersytec-kich pracuje obecnie jako na- - uczycielka szkoły średniej Pa ni Wanda do programu prac i celów Fundacji podchodzi z en-tuzjazmem Toteż jej krótki wy-kład sala przyjęła z dużjrn za-dowoleniem Nazywa się Szirali-bab- a My-slimo- w Mieszka we wsi Ba-rzaw- u położonej wśród skał Gór Tałyszskich na wysoko-ści 1700 metrów nad pozio-mem morza w Azerbejdżanie Nazwa Barzawu oznacza "Wieś pod chmurami Tle lat liczy Szirali-bab- a My-slimo- w? W marcu który jest początkiem roku u Mahome-tan "stuknie" mu rok 168 Urodził sie wiec jeszcze na osiem lat przed pochodem Na-poleona na Moskwę Dzisiaj otrzymuje korespondencję z całego świata Oprócz pozdro-wień i życzeń listy zawierają zasadnicze pytanie: co robić reby tak długo? Ludzie pałają go o to ile śpi co je jak pra-cuje Na to pytanie wiekowy gó-ral ma konkretną odpowiedź: praca fizyczna świeże górskie powietrze i umiarkowanie w jedzeniu — Ja nigdy się nie spieszę — mówi Szirali-bab- a — Żyję powoli To główny warunek Potem dyscyplina pracy Już ponad 150 lat pracuję iizycz- - = patriarchę w sadzie w któ-rym pielęgnuje jabłonie Trzyma się jeszcze krzepko Lubi spacerować opierając się z lekka na sękatej lasce Bywa że przejedzie wierz-chem na koniu wokół wsi W młodości uważany byl w aule za tęgiego dzygita (dżygit — kaukaski jeździec) Szirali-bab- a je niewiele nie pije alkoholu nie pali W ja-dłospisie przeważają mleczne produkty warzywa i owoce żyje z państwowej renty z której utrzymuje także swą 98-letn- ią małżonkę Chatum-chanu- m Gdy niedawno z Baku przy-jechał fotograf aby uwiecznić sędziwego patriarchę na ro-dzinnym iujeciu przed obiek-tywem stanęło 220 osób Pra-wie cała wieś Najmłodsze praprawnuczki urodziła 35-le-tn- ia wnuczka Kinanaz a naj-starsze — zostały już zaliczo-ne do ludzi długoletnich Reymonta Następnie p J Dobranowski poinformował o akcji letniej kursach uniwersyteckich wy-jeździe zespołów tanecznych jakie Fundacja Reymontowska wysyła w lipcu do Polski na II światowy Festiwal który odbę-dzie się w Rzeszowie podkre-ślając że jak na pierwszy o-kr- es swej działalności Funda-cja ma się doprawdy czym po-chwalić Wszystko to mówił zmierza dc pogłębienia przez naszą po-lonijną młodzież wiedzy o Pol sce jej tysiącletniej kulturze p znania niezmiernie cennych karbóv i zabytków nie mó-wiąc o j?vku polskim po to przede wszystkim by młode pokolenie Polonii nie zaniknęło cle trwało świadome swego po-chodzenia Taki jest nasz obo wiązek który min spływa i na i iiiże skupisko społeczności po-lonijnej w Oshawie Z nada-rzających się okazji z jakimi wychodzi Fundacja Reymon-towska należy za wszelką cenę skorzystać Dlatego dzisiejsze spotkanie winno zakończyć się powstaniem nowej kulturalnej placówki która by o wskazane dzisiaj cele zadbała i przejęła nad nimi troskę zakońezl Pan Czesław Flis jako kie-rownik (principal) publicznej szkoły w Toronto wysłany był przed dwoma laty przez swoje v ladze szkolne jako stypendy-sl- a do Polski ażeby poznać tamtejsze zasady i metody na-uczania i wychowania dziatwy szkolnej skonfrontowania ich z tutejszymi kanadyjskimi — przywiózł po przeszło rocznym pobycie w Polsce wiele cenne-go materiału informacyjnego Znakomity wychowawca inte-ligentny i dokładny obserwa-tor mocno wzbogacił swą wie-dzę o Polsce jej instytucjach nauczania i kulturalnych po-zna! wreszcie jak bardzo poży-teczne są te wszystkie instytu-cje czy programy które ułat-wiają urodzonej w Kanadzie młodzieży polonijnej bliższe po-znanie bogactwa kulturowego kraju swego narodowego po-chodzenia Szczególnie to jest ważne w dzisiejszych czasach kiedy tożsamość narodowa w społeczeństwie takim jak kana-dyjskie zaczyna dużo znaczyć Ujmując to jak najkrócej po-wiedział że celem wyjazdów młodzieży polonijnej do Polski jest: odr i lezienie tam samego siebie Ucie znakomite! Wracając do powołania w Oshawie pieiwszego Stowarzy-szenia im W Reymonta p C Azerbejdżan jest krainą lu-dzi żyjących długo Na każde 100 tysięcy ludności przypada 84 "staryków" w wieku 100 lat i więcej W okresie swego całego ży-cia Szirali-bab- a tylko trzy ra-zy schodził z gór W Baku przeszedł dokładne badania lekarskie choć nigdy nie cho-- 1 ował Orzeczenie lekarskie brzmiało: "Puls 70 do 72 ude-rzeń na minutę ciśnienie 125 Wspomnieć przy tym war-to że w ob-wodzie Nagorno - Karabach-ski- m na 100 tysięcy ludności przypada 146 osób w wieku ponad 100 lat Interesujące przy tym ze z tej liczby 67 proc stanowią kobiety które 7 do 20 a nawet i więcej dzieci Flis wymienił kilka zadań ja-kie j& czekają Udzielił też praktycznch wskazówek jak się do tego zabrać Odpowie-dział też na kilka doraźnie wy-suniętych pytań odnośnie co ta-kie Stowarzyszenie będzie ro-bić iNp zadba o wprowadze-nie jęzka polskiego w szko-łach średnich zwróci uwagę na 500-letni- ą rocznicę urodzin M-ikołaja Kopernika którą na drugi rok obchodzić będzie nie tylko Polska ile z nią ca-ły świat za'ivi t wymianę war-tości kulturowych tp) Po tym ciekawym wywodzie p Flis wyświetlił długi film kolorowy i di sitkowy jaki na-kięc- ił podczas swego pobytu w Polsce Pokajał zebranjm pięk-r- o krajobrazu miast wsi Za-- b tki historczne bruie zwy-czaje kilku regionów i wiele innych sumiennie podpatrzo-nc- h zjawisk życia w Polfce Na tym wj czerpana została pierw-sza część spotkania W drugiej poruszono w dys kusji sposoby ruszenia Stówa-izys7eni- a im W Reymonta z miejsca Po przeszło godzinnej dskusji i wypowiedziach po-wołany został komitet organi-acyjn- y składający się z kilku osób któie zgłosiły się na o-cliotn- ika A więc: panowie Ka-zimierz Piekarz Edward Koło-dziej Edward Brak oraz panie Elżbieta żmudzka Władysława Grabarska i Krystyna Fitą Zadaniem tego zespołu bę-dzie przygotowania publicznego zebrania powiedzmy za kilka miesięcy na którym powołany zostanie stalv zarząd i przej-mie na siebie wszystkie zada-nia obowiązki które już w~y-mieniliś- my Obok filmu uczestnicy spot-kani- s mieli okazję obejrzeć ładna wystawę cepeliowskich wjrobów urządzoną przez pa-nią Zofię Flis Przywiozła ze sobą kilkanaście wydań albu-mów eh o miastach Polski sporo lalek regionalnych wiele makatek robótek szydełko-wc- h sporo tkanin lnianych i jeden piękny pasiak łowicki Pobyt w Polsce pozwolił jej ze-brać ładną kolekcję sztuki rę-kodzielniczej W spotkaniu wziął też udział proboszcz parafii św Jadwigi ks Jan Chwist sekretarz Dr Prasowej Związkowca p Stani-sław Lasek kilku działaczy Grupy 21 ZPwK oraz Stowarzy-szenia Weteranów na których sali pani Fałkowska prezeska Koła Pań Wet podejmowała wszystkich kawą i ciastkami Wolno sądzić że w ślady Osha-wy pójdą inne polonijne oś-- j odki i powołają u siebie Sto-warzyszenia im W Rejmonta (s) Sąsiadem Szirali-bab- y jest 134-letn- i Medzio Agajew ze wsi Tikaband To dzisiaj naj-starszy czaban na świecie leszcze pracuje — pasie sta-do owiec kołchozu im Aziz-bekow- a Przemierza on co-dziennie po górskich ścież-kach 10-1- 2 kilometrów Aga-jew je także mało Cztery skromne posiłki dziennie Składają się na nie potrawy mleczne miód bryndza wa-rzywa Herbaty nie pije w ogóle woli zimną źródlaną wodę Nie miał jeszcze w us-tach alkoholu Za to pali już od 100 lat Pali machorkę którą sam upiawia na działce Większość żyjących długo ludzi w Azerbejdżanie uważa za klucz do osiągnięcia pa- - triarchalnc-s- o wieku trud fi-zyczny Oczywiście w ZSRR autonomicznym urodziły przyzagrodowej L Tdi 'SłKMMMM'Ł'"wpMiB5iBMM """"""""""H__ '' ~"~ ~' jtfflfHBH"""""""""""! CSS HUDSON największy badawczy statek Kanady ma 300 stóp długości 4800 ton wyporności Statek wyposażony jest w laboratoria i może pomieścić 26 członków wyprawy oraz 64 ludzi załogi W r 1970 Hudson odbył ambitny rejs opły-wają- c przez 11 miesięcy brzegi obu Ameryk Nazwę swą zawdzięcza Henry Hudsonowi znanemu badaczowi który kierował czterema ekspedycjami do kanadyjskiej Arktyki w poszukiwaniu najkrótszej drogi do Chin Bez Twojej 1 finansowej pomocy-- ' nie powstanie: żaden trwały pomnik-Polon- ii |
Tags
Comments
Post a Comment for 000327
