000256b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
r
L
piołr Guzy
NASTĘPNY ODCHODZI
22
z histeryzować czy
„-Prz- esunie
jz-- r powiedziałam A ze-"ni- mi
ze żartuję masz! —
~b co l ulej siły w twarz Soł- -
ŁV0dnio-- J reKę do poiiczKa skrzy- - lip' f - rtł-i-moca- m
-
ce z Doiesii"" gijnai
V-- Ty Vrt3 zbiegf na dół W bramie o- -
cp o snaiie oaaycnaia sz'dko rę--
V "sie trzesłv z podniecenia: Ale nie
pbjje oocrie jjuw)j"i" - u mu
"to nalezaio
V7zU na aiicę nouieia w jntuies- -
cdm spurzała przecnoaząc i szyD- -
ljotie:ła n drugie piętro
{crtcKi otwierał drzwi
'_ Jamna bKaa się iu znaiazias -
i-- przyjechałam z Prychuią Nie
j: so to jeden z ludzi Juika t Wrony0 — przestrasz} i się —
Łft--T- v CO srodha w jan innie zna- -
jęay — pcnnai urzui uu jjokoju
t-- Wiesz ze cię szukają Kazali mi
Kh:c z Pijchuia Staliśmy pod twoim
fc'm i obserwowali mieszkanie Wi- -
fcisniv jak zona pojechała do banku
BTlSAlflltS '"! u iłiast i-jni- iai tiu- -
t-- Czego Wrona właściwie ode mnie
1-N-ie
wiem sama go nie rozumiem
toftaiam mu tłumaczyć nie dał so
lne powiedzieć Mam cię stąd wy--
sdzić Musisz uciekać Stefan
Wiem Właśnie to robię Po to nu
potrzebne pieniądze
i-- Dokąd uciekniesz?
i-N-ie
wiem wszystko jedno Mam
ipotkać z pewnym człowiekiem któ- -
adres przewodnika Szczeci- -
ŁlPotem— albo statek albo pi zez
na
d3 w
na
i-W-eź
mnie z sobą Stefan słyszysz1
zrnme wziąć sobą Boję sie o cie- -
lo siebie również Zaczynani żałować
fciam sie wmieszać w historie Po
tictlukiietjo'mTnioe nizenżaajddane nżyieciechPcęrędmzeyjśloezćy mnie czekało Uciekniemy razem
i krzemy się i będziemy yyli jak nor- -
{lim& ludzie Weźmiesz mnie?
t~-- Dobrze Ale nie wiem czy dasz
?pt rade
1
Ł
1ko
mi
z
"te
1 _
planialaw Maria Saliński
trzyła nie odrywając oczu od śpią-ce
oczami matki lecz kobiety —
UlttP Pr7fH L-ll-L-ll Tolrirlutin rlllilml
fe!e dotąd pamiętała wuaznie
idzrany wtrzas) — zauważyła po
Iien z — jdK ]uz dni osią jest Ti-ydtj- lo
się to w jakiś nieuchwytny
} ipoob weszła do sypialni ma- -
iDziew(7nka a wyszła
(a przy porannej toalecie
julni -- i weszła — "Ma- -
irwoł nu Me pasek od szlafrocz
ł--
z mi mojego do łazienki" —
— riowiedziała nie odwracając
MsmullJ nv i1nhr7o mi w lun
— Obejrzała się: Tiny
1
i mjiei znanej Tiny — pod- -
d iu irem wysoka snuik- -
'- - — "Jakaś ty
'Au] iała Ewa mimowoli ze - "eh wszyscy daia mi
r"'
--
' leśna lat" To tylko ty
" 7 miue wciaz za brzdąca
'clfr K-- J „-- _ '
Jiu4i-en- i nie jesieni —
3 2 n l-h- iem 1 uśmiechnęła sit
ZaEJdkowo — Birgitta mó- -
n n 1 ze u nich w Dalekar
"Y'11 ' moim wieku juz wy- -
— 'Ec może ale ty D„t arłn- -
"'" 7 - j tLiem i uważnie
zt "--
'- - drzwiom wysoka na- -
"-
- r eL
LfllJ
-- iC_i
f-e-
-K t
I-- 1 n
-
~
i-- '- _
=- -i
- d ieay wiasnie
Une
' a
w
" Tinie lej jei na
ei viHnt7nTn ns2e
-- zwiedziała sie
lina wróciła
25
! r v w --- j-i--
U" r'a=ła sie cała świsto-v- i I uny
20
m
m
m
m
m
r)7iinnplr nłfdrL--i nrln™ ii ci
Z 1T107P hvr tlllPi _sUnc„ami f'WWl£ rUłUn trim Iwaju Jednocześnie z przyległego
— nic Jesh ty nie boisz dla-- j baru domu wyjechała
miałabym Pójdziemy na Obok woźnicy siedział w
jjizeuez razem
— To nie taka
ustom 'r będzi
do
jca'in L„ii„Rtiz sprooujepmroysta SDrawa
— iscPrychura czeka
— isc?
— Mam cię doprowadzić do naszego
Zrobimy tak — podeszła do
okna — Pozwól tamten samo- chód?
— Taksówkę?
— Tak 2e pmstanek
jest niedaleko Wyjdziemy jak
pojedzie tramwaj Zanim stanie na przy- stanku będziemy na dole Potem pój-dziemy
razem przez placyk i jak tram
ruszy i dogonisz paio
go rozumiesz o co to nie
wyglądać zmowę Wrona juz groził
zeby mi się czasem nie zachciało fi-gla
Przestali ufać Ale za-ryzykuję
— Wolałbym tego nie lobie Czy
me ma stąd innego wyjścia?
— Ale nawet jesh przyjdę bez cie-bie
od się domyśla ze cię ostize-gla- m
— Racja
— Jesh wszystko dobrze ułoży
to O siódmej pociąg
— Kiedy wyjeżdżasz do Szczecina?
— O siódmej zatem czekała
Uwaaj siebie boję
przedtem nie
drzwiach-Soni- a
Gdybym
powiedzieć
lekcjmowi
zobaczy
Solteckiego
JUTRO 0 SIÓDME
by Polteh
ten
ale
rozumiała
najmniej zdążyła
Tiny i spędziłaś
'panem — "Cudownie
mi nie —
Sztokholm?" — "Mówi-łam
motorówką
a
Nordisk Muzeum" 1 —
Ostentacvjme
nazywaj
powiedział
mn
Wszystko
podcsfrowal
po podpisała
srbKOtrzy
"ZWIĄZKOWIEC" 59 -
Wyminął bez zł Janina
i
' — Co to kobieta? —
urn
na
— Znajoma Przyszedłem do niej ra-no
całą noc włóczyłem się po
Tramwaj hamował
się do niego dostać
go z boku szedł
Janiny oka odleg-łość
Jak pcshszv konduktorki
sie do sie do tak
Męzcyzia kapeluszu opierał
się prawy
— LT"W2zai —
- nri
To niehf7 I długimi nnHhieoł ' ~ w J bramy
To sie platforma koń-czę
ja się bac robotnik
i
Teraz musimy
Gdzie musimy
samochodu
widzisz
tram-wajowy
na
im
spłatać mi
na
złapali
pokrótce
dzwonek
ll-ftrłntt- -tn ~rwviJl f Ił i UZL giU
wę t}łu pił z
Cos pan taki nerwowy! krzyk-nął
taksówki któ-ry
nagle włączył — nie
nauczyłeś się jeszcze! psia-krew!
wariata po
Tramwaj tymczasem
stał tylnym pomoście: Szczęście
mi pomyślał
Rozdział
Rozgrzane
biukiem Ulica czoło
mnie siła jezdnię wodą- - kamieniami
chodzi
razu
się
jest
Zeby
woźnica
się
jej się
się- -
Przyrzeka!
przejechała esternazro-'Przetni- l ehuMeczką:
odepchniesz
Zdjąlj Przyjechał
marynarkę ja na tylne siedzienie- - gorąco
W takim mozńa zyc Wszyst- - wozu Ciekawe
kiego człowiekowi' Posłuchaj Poznały
gdy sie z leje z wyciskanej by tam wczoraj
tu ma? raz siódmej
książkę piawdopodobtue go
chwila na-Kelnei- ka teleionował
dejść Ciekawym czy tłumaczył do
gos tamtefkauiarm? Sprawa wydaje1 przez
sie całą noc poje-- ' Najwidoczniej z
do zgadzało z czegośmy się
od dowiedzieli Pol godziny
Zobaczymy
wieczorem z do
1 się Kina- - tez jej ciicc idm
poszedłbym gdzieś
stała połotwaitych mówi Maiylka i
Co o siódmej? Gdzie będzie niego trochę pływać ale to
czekała"' — Patrzyła na obcą więcej czasu to
sie jej mieszka-- 1 wziąłbym ją kilka razy z sobą na basen
ma z nią wspólnego? —'prędko się BoguM
i
i —
i
Ale
Ti- - Liiuaia ji i - u1 i£nj gu 1 1- nw imj-- _Tofc7P7P U CZy v w „-- Ł
tecki odwrócił od' okna Zarumienił jednego loku jak poprzedni nie — Otoz to Nic
sie chciał coś lecz tej wytrzymalibyśmy No to się tylko tak Dostał połączenie i
dzieci cale lata Janina ivios tam na drugim
— Teraz!
Alliance
Szybko zdazn'v! I Maiylkę tylko dobrzejkoncu linii się takie przynaj-lągnęl- a
go za 'dbać Jaka po Czar- - odniosła ale
Basię stanęła jak wnla1 na jak W zeszłym 10- - natychmiast słuchawkę się
spojrzała na i pi nagliła ku mieli z nią
Chodźmy! pieiw zacnoiowaia na piuc
Sołtccki patrzał na Basię Czemu war- - Dwa tygodnie szpitalu następnie tizy
gi jej dizą? Nie mógł wydobyć z siebie pizelezala domu Sonia o mało od
słowa Janina krzyknęłaś koiytarza: i zmysłów nie odchodziła
— Stefan słyszysz! I dziewczynka nabawiła się lózy Miała
'''ŁAdAłr--- a—A- - A-łJ-- t-łł _ 1 4AAJ- -' Ł_„ — -
_
Copyright Press
dziecko
siediulj
Tma
sn-ouk- u
stała
'J-nwiz-
Mia juz
ruchy
Pleczne
Dobrze
37
po szwedzku aby Ewa jak
Mimochodem za-pytać
— "No jak czas
z jaworskim9" —
ukucia na matkę
"Zwiedzaliście
ci pizeciez jeździliśmy
po kanałach potem byliśmy Skan--e- n
"No ?
w
o SUO]emUi
komisji
Słuchała
0
w
1wnej
pokoju
strasznie
zmęczona w
branoc i
A nieoczekiwana
rozmowa pogłębiająca za- -
telefonu PrzVznał w
serio
Ciemna fala wio
krotka
uśmiech dnia
arkastvczneso bar- - sprawa Enskede
Bertek w
rnf7?tfk --- 4nu ju f niej! pobyt
Jorkson
kosztorys
hipoteczny
przerwy -'-- vj-
LIPIEC (July) ŚRODA f
za
scnoaacn
mieście
przystan-kiem
będzie
musiał Sołtccki
oceniał
rzuci Zbliżali
w
UCieCZka
dzisiaj
viii iditulHU rwłrtlnlncł
butelki
—
na
hamulec Jeździć
pan Ślepy
będzie ganiał mieś-cie!
ruszył Soltec-k- i
sprzyja —
X
nad
waj nad
może
to
na
w
się
w ziesztą tym
pijany odsypia
miał
cię na upai
w ze
w
wątpię miał
w
niu? by
nie
Miesiąc
wyglądało wszystko przytomnie
W izeczywistosci zachowywa-ła
się Jorksona powro-cie
z jak Nie pamiętała
plan Jorkson
tylko
cyfrowany podpisywaniu
deklaracji' trzęsąca
podpisała Kostrzew za-miast
"Larsen" Jorkson
za
Ułi -- irli Crtł 111
w
10
O
zy
w
w
fcŁ
w
w
w
ze
jej ganek a
ktoiy ju z
Musiała 1
wypisać 1
deklaracji
Państwo Oczywiście mi-ło
pizyjechali wczesniei
Fiyderykowi pi się poiada
laryngologa a i Wiktona odpocznie
w
Sztokholmie Ingyar Kwa uzeo- -
swe zadowolenie z tu państwa
1 doszli pizekonania
"No wszystko — baidzo ten im jak
było z nim On opowiada Komisja Referował Ing-Cał- y
czas opowiadał mi Kielcach to xar _ rojle i fachowo
okazuje się zupełnie przyjemne miasto jwMnicniajac nazwy wszystkich
tyle Zaiaz do swojej ]ovamch maSzn nazwiska wszystkich
szwedczyzny i tylko później mm°cn i czionków cfrv jakichś tam ci-de- m:
— Jaworski kilka razy lJ0"ie-uwagq- i j atmoasfer nie roztimizeiaucprzejma 1 m-dzi- al
mi ze mu przypominam ]ac z utc£knieniern zgaszeniu
ciebie z kieleckich } sje n0Ct 1 Uśmiechnęła sie zagadkowo i w cnvl]i az
nie czegoś dopowiadając Lwa cze-j£- j pdv pojeTOaj sjc z joa ajjV pr7
kala ze może później skończy neśc { gabinetu pokazać jej szkice
i zostaną sa- - }omomi jie odrzuciła komisja
— dopowie zaraz perVAa(j0-Aaj- a ze owszem to ic- -t
kolacji wymknęła do swefo )Jliezmiernie jnteresuiace te
— "Czy juz spać Tino — za-i(jz- ls jest jUZ zapozno na ich
pyta'ia — "Tak Jutro ingyar wygląda na
zasypiam naiycmnwsi
szczelnie zam-knęła
drzwi za sobą
później — 1
z Ingyarem
im-- i tt-g- o dnia który zaczął " po
i
1
ci
sia- - sie w
Drzestała istnieć rannego z Tulefatan 1 -
róe Enkede skonczl się na za- - wypięrmats cugu teg
drzwi Tinę r:u CoDrawda wndze i sam kcz ł Ta zuDełnie mo trzasnieciu przez
jej --wieku dziew- -
za zamaż Iskmeniem
fignrr
będę
mil- -
Z-- "- ""
rozDamieiywaiu v '
siadł sie na skraiu lozka co wieczo--zelewał- a
sie tajemni-r- a na która
'a "bilansem dnia" tego
- willi w 1 dian
iec przyjazd Roos fa- -
mu bryce
Tr- - V SBTaW3 Wnlll xiii ucuiv w — od' zreferowała swój u
domu! sona
s 1 space-- plan pojutrze przy u
P - ogrodzie wvkła-- gołoty deklaracie
T ---e nlotki tni-łintmct- iP uiiis w imieniu meletncj
-
:=z 1
za
xvt=wiłs Jorkscna łuwi i"r
1959 STR
słowa pośpie- -
7%
czek
spjtała
i
obiec
bliiko katem
Mi biciru
sówki
o
7'rnpłn tsninT
CZym'
— -
♦ r JJiiCWn n)n
prao
—
kierowcę
na
powietrze migotało
o
-z-Ł e 1
nauczyła
na
zaskoczona
ns
-a- l-r--
na
to
ktorys
omyliła'
co
iuzyl
do na
nowo długi
bardzo
ze o
do ze
to
po
nic
własne
myśh
mu
studiowanie
bardzo
-- 'u
go
do
w na dobranoc
muszę Dowiedzieć cos miłe-go
Fnderyk to- -
o ro--
miło
w nie komplement uuwiid
wysoką gorączkę majaczyła pokoju
przy zasłoniętych Obawiali
zeby nie odbiło Na
szczęście przeszło bez komplikacji
długi słabowita"
Skiba myślał o z Urodziła
jię kiedy taki
pracy ze rzadko mógł ją widywać Cze-a- o
wyjeżdżał w teren powracając
jak śmiała sie
głośno: dwa dni nie i od lazu
odkrywa
Skiba był przywiązany do
mimo ze nie
niem marzeń woi
na był na drugim Akademii
Pięknych malować cha-raktei- y tyczne scenki uliczne
zdarzało mu się ze idąc trzy
mywał to zeMa
ze gd ]
zdobędzie więcej wolnego czasu
fuiby zacznie malować Nie
żadnej wystawy
dni go obuchem uderzono
w postanawiał musi
wreszcie zacząć! Nie zaczynał Nawet
nie 73wsze brakło czasu
"Zresztą juz za
zle'"'
Przypuszczam ze gdybym napiawdę
znalazłbym czas
przeszkody me powstrzymały hy-mnie
Widocznie jednak za chcę
lo za gorąci
Skiba siedział kierowcy Kowacki
rzucił Piekielne piawda —
me Kowacki do —
się może odechcieć wiadomości go dwie
niego jak kelnerki Sołtecki dwa
gąbki Lodów nigdzie nie Nie ma Pieiwszy do
Kierowca Czekali spotkałeś
"Powinien lada powiada ze
się dowiedział cze- - ze me piędKo
Zdaje ze kłócili
być piosta- - rozmawiał zona by
chał potem partnerki może dodat-i- e
ku niej samej
Skiba zoną
zeby się
najchętniej popływać
Basia się
Mozę raczej
kobietę: Skąd wzięła
Stefan nauczyła Chwała
go
później
samochód
od
To
me
Cmoknął
wv- -
-- em
nie- -
czy godzinę później przyszedł
nie Z jakimś młodym człowie-kiem
Nie mi nic powiedzieć
tylem do sali Ziesztą nie-dawno
w zawodzie
dlatego Siedzieli przy
godziny potem człowiek
a się do te-lefonowania
Janiny
iu£ nlnmln £YHinjinaAi oui- - rwł7iłrpvVun niiocłfin
się takiego najciekawsze
zapytał czy
sainej szarpnęła Innym chorują musiał
bo nie tizeba odezwać
Na moment onalona wakacjach' mniej wiazenie kelneika
prawie Murzynka położył To
poważne kłopoty Naj
zajwienie
jiatrzac
Kwy
rzeczowo
po tym
nawet
tyle plan zo-stał
pod Pizy
gdy się
ręka "Ewa ska"
dn- -
przy
gonił
miejsca wiocic bana
zawiły
Roos
kilka dni
żyda
Lulea i się trochę
i
dnih pob
Roos pobyt
ucięła — muszą najbai umilić
milo ślicznie fabnee
skontio- -
Tylko wróciła
"A wiesz M-snie- ń
bawne- - pan
światła
czasów nicość
perfid- - przeranła
gdy się '
i
Wy-m- e
Lecz Tina
szkice lecz
córki Jestem DzjS
dziwna
się
spać
Ewę czoło
— "Ach
Ewo: zachw eony
mi sekrecie ze
zmiernie
Leżała
Bilans
obfity:
państwa komisja
pjmina
Jork-d- o
porządku:
do kolani
ńi
tysiące
Basię
przed
błotnik
isc
polany błędna
wiedziała
się
zauwazsl
rozerwie
Oboje
zanurzenlu
lo-wresz- cie
oknach
wzroku
przez okres
mej czułością
okresie nawal
dzi-wił
ona rośnie
jej widział
zmiany
swojej pra-cy
była ona urzew istnie
jego życiowych Przed
roku Sztuk
lubił pejzaże
Jeszcze
ozis ulicą
się nagle jakie ciekawo
wierne koloiow' sobie
kupi
znowu omi-jał
potem przez kilka
chodził jakby
głowę tym razem
kupił
jestem stary zeby
się brać innej piacy Czy mitu
artysta
żadne
mało'
wało przy
upale wszedł
wpół
czytał wtedy
gdzieś
domu
się się telefon
bawił To
jeszcze teraz
Co
jaki'
istotnie
bardzo
uviJ2inuuei
znowu
pani
umiała
goć siedział
tym piacuje może
iowniez stoliku
pol wy-szedł
znowu zabiał
Do jakiejś
7fhnuo I0711iaWiail
jest
mówili
chwili Janina goza
teraz
sobą
fwszy
tylko
biurte
dziej
świat
sypiaini
chciał zostać
młody
Solecki
powtórzyło dwa razy zawsze z tym sa-mym
skutkiem
— Spodziewał się ze mu Ja-nina
a tymczasem telefon odcinał ktoś
inny Mozę jej mąz? — dodał z uśmie-chem
-
_ -
'
— Copiawda mówiła tn pólzartcm
Tę mysi podsunął jej Wowrsk
— Pan JawoiskT' — zalchnęla się
Nic o tym nie wiem
— Więc może dlatego nie mówiła
ze jest haidzo na serio
Ot taki sobie proiekt chociaż właściwie
mowiac taka wycieczka nic jest wcale
skomplikowana Mogłabyś odwieźć ją do
freleboigu przejazd piomem własci
oieio po wyjściu wybiegł na wie spacer pięknej pogodzie to
foimulaiz
nudów
mamusiu?
nic
Larsenów
po
się
idziesz
szalnnwo to
poduszce
ie--
pozowała
do
potworny
odpowie
nie
nawet spacer niezwykłe przyjemny
— Sama jedna do Gdyni'' Takie
dziecko?
— nie obawiaj się Ona jest do-statecznie
samodzielna Ziesztą w Gdyni
zaopiekowałby się nią Wowrsk
— Co za iantastycne rzeczy wygadu-jesz
Ingyarze — powiedziała spokojnie
I ty się godzisz na to' Bo ja — nie
kiedyż to ma hyc ta wycieczka'
— Nie zaraz Gdzieś w siodku lata
po "midsummer" 1 dopiero wtedy
gdy pan Wowrsk będzie mógł pizyjechac
z Warszawy do Gdyni
— Skąd viesz o tym projekcie? Mo
wił ci Jaworski?
— Nie Tina Dziś on podsunął jej
tę myśl Tina jest zachwycona
— Nonsens fngyare Wiesz ze Tina
ma zlkę podróżniczą Pamiętasz iak w
ubiegłym roku planowała podióz do Pa-ryża"'
A teraz do Gdyni1 Dziecinne fanta-zje
których nie można traktować na se-li- o
Nie ma o czym mówić No juz do-branoc
Ingyarze
— Oczywiście nic pilnego ta Gdynia
Ale okazji jiorozmawiai o tym z
panem Wowrsk Moim zdaniem taka
przejażdżka przyda się Tinie baidzo I
pouczające i ciekawe- - zobaczu-- teraz
zmęczonego ze niech raczej idzie juz 'Gdy nic po wojnie Podobno odbudowuje
poprzez lba
się bardzo szybko Jabym sam
Zgasił światło i posapując połoz}ł się
do łóżka Szklisty martwy pólmiokzahł
sypialnię W dalszych pokojach zaczął się
chór zegarów Jeszcze po chwili półgło
sem:
Spisz Ewo?
-- ncł iicl-c7C- f nrl nnhv nn: rnnnfi — — nip
to na
Ale
pan
—
ci to
lo
Och
pan
to
pan
juz w - - M !"parrt7ii nif-kn- v Vnmnlpmnl_ alp to tł- - — Wiesz Evo: sam bvm chętnie o — v — — — -- - — — - - — - — -- -- ł — nin-i- m ciiraił-- j o iv r- - s nd ' ll--n l-nmnlo- mcnt TnOT-ar-J- O WftC7 15k Mtfiftłlt fjrf-7li- fi Mim łvlp lirnf7 A 1 c nłicro mt!l 'nu wiiwvi-- v s- - -- % j- - u w- - -- v -- - -Ł-- w_ e zanuiz 1 - - 'szarmancki lest nasz kochany FndervK"'iwsrjomnien stamtąd A ty? Nie te
1 iue" "-- ' - vj : jak
pogawędkę
"a był
łtrtnm Ewa
w
tr
k I
— -- -
!
Kowackiego:
podcyfiowal
1
dh
r i- sc- ssi- :
i
był
jest
łn
— za
w
w miał
Zona
i
farb
"
i
razy
wioci
tak
—
I
przy
—
fc
d- -
eh
sknisz 1
=0 samego zdania jest zresztą i ten twóji — xie
rodak pan Wowrsk Wczoraj w "Pa-- ( Przycichła sadzać ze tm lakonicz
godzie" mówił mi ze Tma jest twoja nvm "nie" zamknie 'rozmowę od której]
wierna kopią a sama przecież przyznasz kręciło sie jej w głowie 32!: przy pa- -
2€ Tina ma niezwykle oryginalną urodę trzeniu w złęboka studnię Ale po'chwi '
A propos Tiny Wiesz ten jej projekt j znó-A- - odezwał się:
wycieczki do Gdyni Rozumiem cię- - nie miałaś zbyt do--
— Do Gdyni' — az uniosła się zdu- - brych warunków w Gdyni i dlatego nie)
miona — Tina? Co za projekt? 'czujesz sentymentu do wspomnień pdyn- -
— Nic me wiesz' — zdziwił się — skich Ale Śopotv Pamiętasz te kilka
Vic ci me mówiła' na?zy-- h uroczych mssiery przed ta
— Nie Do Gcyni9 Pierwszy raz iły- - przecięta wojna Ciekaw lesten jak ta
eZc ~Hia w której misszkalissy
V ''MATERIAIY Ekiki wx
1 e 1 t
57 S
ADWOKACI i NOTARIUSZE
E H IUCK BA LLB
(ŁUKOWSKI)
I R H SMELA BA„ LLB
POLSCY ADWOKACI
WpolnU--) firmy adwokackiej
Blaney Pasternak Lock & Smtla
57 BLOOR ST W rOB Hał WA 4 975S
prrMmują ułetoraml la ttlefonlcz
ii) ni pororumliiiirm 1 S
G HEIFET2 BA
ADWOKAT
S HEIFETZ
NOTARIUSZ
55 Wtlllngton St W Toronto Ont
EM 6 6451 Mleooraml WA 14495
1 S
JAN L Z GÓRA
ADWOKAT — OBROŃCA
NOTARIUSZ
Tol Iliura- - LE 31JU
Mu-S7- k AT 9 6465
1437 Queen SI W — Toronto
1 K
GEORGE BEN BA
ADWOKAT I NOTARIUSZ
Al owi po polsku
1147 Dundas SI W Totonto
Tel LE 4 8431 1 LE 4 8432
l h
Miss RUTH CANTON
BA C P A
ADWOKAT — OBROŃCA
NOTARIUSZ
1337 Dundas St W Toronto
LE 7-11-
33
14 W
CM BIELSKI ba n cl
ADWOKAT I NOTARIUSZ
I'l?)Juli' ciiilldinli' Sutte 404
lloard of Iradi- - ltlii:
11 Adelalde St Weil
Ipr7y oni'c St )
Toronto — CM 2-12-
51
Vio(7i)iaiiii zi iiptciltiim
lelcfunicii) iu pui 0iium'iiicin
'i W
no któpj:
KRAJU
i
V
PoM1 tklad towirA tfUinych (ab naciyn kuchennych oni pny-bo- r
o w wodociągowych I cgriłwinli J & J HARDWARE
J Stefaniak wlaiif
745 Queen St W EM 6-48- 63 Solidna obsłufa Niskie cen)
Keiptalnp poradt v tprauach kana-lljac- jl
1 ogr:tanla S
OKULIŚCI
OKULISTKI
Br Bukowska Bnar O D
iWroikdtonria noBcuck7of£wisiyka ga0bl0uel
okull5t)Cin pny
374 Ronceivallt Avenu
ubok (Iroffre) St
Tel LE 2-54-
93 (odrln prjjuf codilennle od 10
rano do 8 ulocror W sobót) od
10 rano do 4 po pol 1 b
DLA ZABEZPIECZENIA
WASZYCH OCZU ZEISS
Punkal
szkła do okularów
juz do nabycia w Kanadzie
Pytajcie o nic u Waszego
do oczu
DENTYŚCI
Dr Władysława
SADAUSKAS
LEKARZ DENTYSTA
ldiuil dom od Ilon i'svallct)
rjjniiiji' za upizi-diiit- n telofo- -
IIK7nlll polOUIlliiMIKiU
Ttlefon LE 1-42-
50 129 Grenadier Rd
s
Dr M LUCYK
DENTYSTA
2092 Dundas St W Toronto
Tl RO 9-46-
82 ł W
Dr E
DENTYSTA
floiliny 10— U! I 2—8
386 llstliurit SI — EM 4 651S
i W
Dr S D BRIGEL
LEKARZ DENTYSTA
CHIRURG —
Specalltta chorób lamy mtnn
HijsIUiiiis' tu Siiił'i'(ins' llnlldliift
Kunc lilla Nu 2711
66 Bloor St W — Toronto
Telefon WA 2 0056
2 W
Jan Alcxandrowicz — Not"ry PuMic
POLSKIE BIURO INFORMACYJNE
1'oninc w rpniirli lodiimjcli fpadkowjcli i w
Polsce — Konlrdlty i inne doluinietily Imigracja lucoma Tax
'I liimcw iii i
Toronto Ont 618-- A Oueen SI WeW Tel EM 8-54-
41
13 W
DOMINION TRAYEL OrFICE
55 Wellinqton WeU — Toronto — Tel EM 6-64-
51
S IIEIEETZ NOTARY PUBLIC
Załatwiamy ipiawiie i 'olidnie Sprowadzanie krewnjcłi i 1'olskl
na itale luli winie Wiy do lol ki w 10 dni Wyjad do
L'SA na sidle luli wiylc Sptawy inajalkowe w kraju akty
ddiowiny ptliioinocnidwa rnalzi nslwa priv zastępcę i i sprawy
Gwarantowana pizejlif pieniędzy i pazk do Polski i Ukrainy
Tlumacienia notarialne wuelklcli dokuincnl6w
llezplalna infoimacja listownie osolnUie i teli fonicznie
UWAGA SMAKOSZE
Już ndiJezlv piowddzone j 1'ohkt toJnego todaju smakołyki
lak 'protki w oliwie wuotz w oliwie byczki skumbria leszcz llądra
iJuiź w oliwie i poimdoidCli kilta nalunkow iDimiiuw i powideł praw-dziwe
soki o rożnych Miidkadi oraz nie ina)qcy solne iowneo praw-dziwy
miód pszczelny
i'kvperci i Włidze Uridii Zdrowia w Kanadzie oświadczyli if
jalość uszyslkicli wżej wjmicrnonjcii artykułów jest rzadko spotykana
na rjnku kanadyjskim
V-zsU- ie przysmaki są już w sprzedały po sklepach Ceny
Mosunkouo ruskie Jeżeli Va-- z -- Hcp jczcze nu- - ma to poproście
włdścicifla łIj zamówił teliJonuj-j- c do pana Kmczowskiefio U) f2W0
a tt-i-i natjtJnniaM doMaiczy żądanych attykułów 7 poza Toronto pisać
Impoland froducts Totonto 10'J iiloor St W iuh trlef Li 0 2030
iadajae cenników
Drtalicztid sprzedaż oraz w-zclki- e Krzfczowkicco BLLL DELICATESSEN i1n0f6o0rmaBclojeor wmVskkolepDieuffcprainua
Kto raz pokostuje tych przy-makó- w będzie kupował ttale
- iu w- -
NAPOJE UAJUAUimrJ 7UUtOXU
tych tak wam sm-akowały
W HOD1SNYM
na inne okazje
STOMATOLOG
m 4m ak
Cola - Ginger Ale - Orange - Cream Soda
BEZPŁATNA DOSTAWA
bankiety
TORONTO
TELEFONUJCIE
specjalisty
WACHNA
inajalkowych
WAInut
W 1-2-
151
w dnie powszednie
do godz 7 wiecz
Iie dostarrzamy to-ffar- u do prvatnych domów tw
J
le
""
t
i ą
hm
2-'- ?9 HfcłWł
' ¥t liifil
trłł f
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, July 29, 1959 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1959-07-29 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000328 |
Description
| Title | 000256b |
| OCR text | r L piołr Guzy NASTĘPNY ODCHODZI 22 z histeryzować czy „-Prz- esunie jz-- r powiedziałam A ze-"ni- mi ze żartuję masz! — ~b co l ulej siły w twarz Soł- - ŁV0dnio-- J reKę do poiiczKa skrzy- - lip' f - rtł-i-moca- m - ce z Doiesii"" gijnai V-- Ty Vrt3 zbiegf na dół W bramie o- - cp o snaiie oaaycnaia sz'dko rę-- V "sie trzesłv z podniecenia: Ale nie pbjje oocrie jjuw)j"i" - u mu "to nalezaio V7zU na aiicę nouieia w jntuies- - cdm spurzała przecnoaząc i szyD- - ljotie:ła n drugie piętro {crtcKi otwierał drzwi '_ Jamna bKaa się iu znaiazias - i-- przyjechałam z Prychuią Nie j: so to jeden z ludzi Juika t Wrony0 — przestrasz} i się — Łft--T- v CO srodha w jan innie zna- - jęay — pcnnai urzui uu jjokoju t-- Wiesz ze cię szukają Kazali mi Kh:c z Pijchuia Staliśmy pod twoim fc'm i obserwowali mieszkanie Wi- - fcisniv jak zona pojechała do banku BTlSAlflltS '"! u iłiast i-jni- iai tiu- - t-- Czego Wrona właściwie ode mnie 1-N-ie wiem sama go nie rozumiem toftaiam mu tłumaczyć nie dał so lne powiedzieć Mam cię stąd wy-- sdzić Musisz uciekać Stefan Wiem Właśnie to robię Po to nu potrzebne pieniądze i-- Dokąd uciekniesz? i-N-ie wiem wszystko jedno Mam ipotkać z pewnym człowiekiem któ- - adres przewodnika Szczeci- - ŁlPotem— albo statek albo pi zez na d3 w na i-W-eź mnie z sobą Stefan słyszysz1 zrnme wziąć sobą Boję sie o cie- - lo siebie również Zaczynani żałować fciam sie wmieszać w historie Po tictlukiietjo'mTnioe nizenżaajddane nżyieciechPcęrędmzeyjśloezćy mnie czekało Uciekniemy razem i krzemy się i będziemy yyli jak nor- - {lim& ludzie Weźmiesz mnie? t~-- Dobrze Ale nie wiem czy dasz ?pt rade 1 Ł 1ko mi z "te 1 _ planialaw Maria Saliński trzyła nie odrywając oczu od śpią-ce oczami matki lecz kobiety — UlttP Pr7fH L-ll-L-ll Tolrirlutin rlllilml fe!e dotąd pamiętała wuaznie idzrany wtrzas) — zauważyła po Iien z — jdK ]uz dni osią jest Ti-ydtj- lo się to w jakiś nieuchwytny } ipoob weszła do sypialni ma- - iDziew(7nka a wyszła (a przy porannej toalecie julni -- i weszła — "Ma- - irwoł nu Me pasek od szlafrocz ł-- z mi mojego do łazienki" — — riowiedziała nie odwracając MsmullJ nv i1nhr7o mi w lun — Obejrzała się: Tiny 1 i mjiei znanej Tiny — pod- - d iu irem wysoka snuik- - '- - — "Jakaś ty 'Au] iała Ewa mimowoli ze - "eh wszyscy daia mi r"' -- ' leśna lat" To tylko ty " 7 miue wciaz za brzdąca 'clfr K-- J „-- _ ' Jiu4i-en- i nie jesieni — 3 2 n l-h- iem 1 uśmiechnęła sit ZaEJdkowo — Birgitta mó- - n n 1 ze u nich w Dalekar "Y'11 ' moim wieku juz wy- - — 'Ec może ale ty D„t arłn- - "'" 7 - j tLiem i uważnie zt "-- '- - drzwiom wysoka na- - "- - r eL LfllJ -- iC_i f-e- -K t I-- 1 n - ~ i-- '- _ =- -i - d ieay wiasnie Une ' a w " Tinie lej jei na ei viHnt7nTn ns2e -- zwiedziała sie lina wróciła 25 ! r v w --- j-i-- U" r'a=ła sie cała świsto-v- i I uny 20 m m m m m r)7iinnplr nłfdrL--i nrln™ ii ci Z 1T107P hvr tlllPi _sUnc„ami f'WWl£ rUłUn trim Iwaju Jednocześnie z przyległego — nic Jesh ty nie boisz dla-- j baru domu wyjechała miałabym Pójdziemy na Obok woźnicy siedział w jjizeuez razem — To nie taka ustom 'r będzi do jca'in L„ii„Rtiz sprooujepmroysta SDrawa — iscPrychura czeka — isc? — Mam cię doprowadzić do naszego Zrobimy tak — podeszła do okna — Pozwól tamten samo- chód? — Taksówkę? — Tak 2e pmstanek jest niedaleko Wyjdziemy jak pojedzie tramwaj Zanim stanie na przy- stanku będziemy na dole Potem pój-dziemy razem przez placyk i jak tram ruszy i dogonisz paio go rozumiesz o co to nie wyglądać zmowę Wrona juz groził zeby mi się czasem nie zachciało fi-gla Przestali ufać Ale za-ryzykuję — Wolałbym tego nie lobie Czy me ma stąd innego wyjścia? — Ale nawet jesh przyjdę bez cie-bie od się domyśla ze cię ostize-gla- m — Racja — Jesh wszystko dobrze ułoży to O siódmej pociąg — Kiedy wyjeżdżasz do Szczecina? — O siódmej zatem czekała Uwaaj siebie boję przedtem nie drzwiach-Soni- a Gdybym powiedzieć lekcjmowi zobaczy Solteckiego JUTRO 0 SIÓDME by Polteh ten ale rozumiała najmniej zdążyła Tiny i spędziłaś 'panem — "Cudownie mi nie — Sztokholm?" — "Mówi-łam motorówką a Nordisk Muzeum" 1 — Ostentacvjme nazywaj powiedział mn Wszystko podcsfrowal po podpisała srbKOtrzy "ZWIĄZKOWIEC" 59 - Wyminął bez zł Janina i ' — Co to kobieta? — urn na — Znajoma Przyszedłem do niej ra-no całą noc włóczyłem się po Tramwaj hamował się do niego dostać go z boku szedł Janiny oka odleg-łość Jak pcshszv konduktorki sie do sie do tak Męzcyzia kapeluszu opierał się prawy — LT"W2zai — - nri To niehf7 I długimi nnHhieoł ' ~ w J bramy To sie platforma koń-czę ja się bac robotnik i Teraz musimy Gdzie musimy samochodu widzisz tram-wajowy na im spłatać mi na złapali pokrótce dzwonek ll-ftrłntt- -tn ~rwviJl f Ił i UZL giU wę t}łu pił z Cos pan taki nerwowy! krzyk-nął taksówki któ-ry nagle włączył — nie nauczyłeś się jeszcze! psia-krew! wariata po Tramwaj tymczasem stał tylnym pomoście: Szczęście mi pomyślał Rozdział Rozgrzane biukiem Ulica czoło mnie siła jezdnię wodą- - kamieniami chodzi razu się jest Zeby woźnica się jej się się- - Przyrzeka! przejechała esternazro-'Przetni- l ehuMeczką: odepchniesz Zdjąlj Przyjechał marynarkę ja na tylne siedzienie- - gorąco W takim mozńa zyc Wszyst- - wozu Ciekawe kiego człowiekowi' Posłuchaj Poznały gdy sie z leje z wyciskanej by tam wczoraj tu ma? raz siódmej książkę piawdopodobtue go chwila na-Kelnei- ka teleionował dejść Ciekawym czy tłumaczył do gos tamtefkauiarm? Sprawa wydaje1 przez sie całą noc poje-- ' Najwidoczniej z do zgadzało z czegośmy się od dowiedzieli Pol godziny Zobaczymy wieczorem z do 1 się Kina- - tez jej ciicc idm poszedłbym gdzieś stała połotwaitych mówi Maiylka i Co o siódmej? Gdzie będzie niego trochę pływać ale to czekała"' — Patrzyła na obcą więcej czasu to sie jej mieszka-- 1 wziąłbym ją kilka razy z sobą na basen ma z nią wspólnego? —'prędko się BoguM i i — i Ale Ti- - Liiuaia ji i - u1 i£nj gu 1 1- nw imj-- _Tofc7P7P U CZy v w „-- Ł tecki odwrócił od' okna Zarumienił jednego loku jak poprzedni nie — Otoz to Nic sie chciał coś lecz tej wytrzymalibyśmy No to się tylko tak Dostał połączenie i dzieci cale lata Janina ivios tam na drugim — Teraz! Alliance Szybko zdazn'v! I Maiylkę tylko dobrzejkoncu linii się takie przynaj-lągnęl- a go za 'dbać Jaka po Czar- - odniosła ale Basię stanęła jak wnla1 na jak W zeszłym 10- - natychmiast słuchawkę się spojrzała na i pi nagliła ku mieli z nią Chodźmy! pieiw zacnoiowaia na piuc Sołtccki patrzał na Basię Czemu war- - Dwa tygodnie szpitalu następnie tizy gi jej dizą? Nie mógł wydobyć z siebie pizelezala domu Sonia o mało od słowa Janina krzyknęłaś koiytarza: i zmysłów nie odchodziła — Stefan słyszysz! I dziewczynka nabawiła się lózy Miała '''ŁAdAłr--- a—A- - A-łJ-- t-łł _ 1 4AAJ- -' Ł_„ — - _ Copyright Press dziecko siediulj Tma sn-ouk- u stała 'J-nwiz- Mia juz ruchy Pleczne Dobrze 37 po szwedzku aby Ewa jak Mimochodem za-pytać — "No jak czas z jaworskim9" — ukucia na matkę "Zwiedzaliście ci pizeciez jeździliśmy po kanałach potem byliśmy Skan--e- n "No ? w o SUO]emUi komisji Słuchała 0 w 1wnej pokoju strasznie zmęczona w branoc i A nieoczekiwana rozmowa pogłębiająca za- - telefonu PrzVznał w serio Ciemna fala wio krotka uśmiech dnia arkastvczneso bar- - sprawa Enskede Bertek w rnf7?tfk --- 4nu ju f niej! pobyt Jorkson kosztorys hipoteczny przerwy -'-- vj- LIPIEC (July) ŚRODA f za scnoaacn mieście przystan-kiem będzie musiał Sołtccki oceniał rzuci Zbliżali w UCieCZka dzisiaj viii iditulHU rwłrtlnlncł butelki — na hamulec Jeździć pan Ślepy będzie ganiał mieś-cie! ruszył Soltec-k- i sprzyja — X nad waj nad może to na w się w ziesztą tym pijany odsypia miał cię na upai w ze w wątpię miał w niu? by nie Miesiąc wyglądało wszystko przytomnie W izeczywistosci zachowywa-ła się Jorksona powro-cie z jak Nie pamiętała plan Jorkson tylko cyfrowany podpisywaniu deklaracji' trzęsąca podpisała Kostrzew za-miast "Larsen" Jorkson za Ułi -- irli Crtł 111 w 10 O zy w w fcŁ w w w ze jej ganek a ktoiy ju z Musiała 1 wypisać 1 deklaracji Państwo Oczywiście mi-ło pizyjechali wczesniei Fiyderykowi pi się poiada laryngologa a i Wiktona odpocznie w Sztokholmie Ingyar Kwa uzeo- - swe zadowolenie z tu państwa 1 doszli pizekonania "No wszystko — baidzo ten im jak było z nim On opowiada Komisja Referował Ing-Cał- y czas opowiadał mi Kielcach to xar _ rojle i fachowo okazuje się zupełnie przyjemne miasto jwMnicniajac nazwy wszystkich tyle Zaiaz do swojej ]ovamch maSzn nazwiska wszystkich szwedczyzny i tylko później mm°cn i czionków cfrv jakichś tam ci-de- m: — Jaworski kilka razy lJ0"ie-uwagq- i j atmoasfer nie roztimizeiaucprzejma 1 m-dzi- al mi ze mu przypominam ]ac z utc£knieniern zgaszeniu ciebie z kieleckich } sje n0Ct 1 Uśmiechnęła sie zagadkowo i w cnvl]i az nie czegoś dopowiadając Lwa cze-j£- j pdv pojeTOaj sjc z joa ajjV pr7 kala ze może później skończy neśc { gabinetu pokazać jej szkice i zostaną sa- - }omomi jie odrzuciła komisja — dopowie zaraz perVAa(j0-Aaj- a ze owszem to ic- -t kolacji wymknęła do swefo )Jliezmiernie jnteresuiace te — "Czy juz spać Tino — za-i(jz- ls jest jUZ zapozno na ich pyta'ia — "Tak Jutro ingyar wygląda na zasypiam naiycmnwsi szczelnie zam-knęła drzwi za sobą później — 1 z Ingyarem im-- i tt-g- o dnia który zaczął " po i 1 ci sia- - sie w Drzestała istnieć rannego z Tulefatan 1 - róe Enkede skonczl się na za- - wypięrmats cugu teg drzwi Tinę r:u CoDrawda wndze i sam kcz ł Ta zuDełnie mo trzasnieciu przez jej --wieku dziew- - za zamaż Iskmeniem fignrr będę mil- - Z-- "- "" rozDamieiywaiu v ' siadł sie na skraiu lozka co wieczo--zelewał- a sie tajemni-r- a na która 'a "bilansem dnia" tego - willi w 1 dian iec przyjazd Roos fa- - mu bryce Tr- - V SBTaW3 Wnlll xiii ucuiv w — od' zreferowała swój u domu! sona s 1 space-- plan pojutrze przy u P - ogrodzie wvkła-- gołoty deklaracie T ---e nlotki tni-łintmct- iP uiiis w imieniu meletncj - :=z 1 za xvt=wiłs Jorkscna łuwi i"r 1959 STR słowa pośpie- - 7% czek spjtała i obiec bliiko katem Mi biciru sówki o 7'rnpłn tsninT CZym' — - ♦ r JJiiCWn n)n prao — kierowcę na powietrze migotało o -z-Ł e 1 nauczyła na zaskoczona ns -a- l-r-- na to ktorys omyliła' co iuzyl do na nowo długi bardzo ze o do ze to po nic własne myśh mu studiowanie bardzo -- 'u go do w na dobranoc muszę Dowiedzieć cos miłe-go Fnderyk to- - o ro-- miło w nie komplement uuwiid wysoką gorączkę majaczyła pokoju przy zasłoniętych Obawiali zeby nie odbiło Na szczęście przeszło bez komplikacji długi słabowita" Skiba myślał o z Urodziła jię kiedy taki pracy ze rzadko mógł ją widywać Cze-a- o wyjeżdżał w teren powracając jak śmiała sie głośno: dwa dni nie i od lazu odkrywa Skiba był przywiązany do mimo ze nie niem marzeń woi na był na drugim Akademii Pięknych malować cha-raktei- y tyczne scenki uliczne zdarzało mu się ze idąc trzy mywał to zeMa ze gd ] zdobędzie więcej wolnego czasu fuiby zacznie malować Nie żadnej wystawy dni go obuchem uderzono w postanawiał musi wreszcie zacząć! Nie zaczynał Nawet nie 73wsze brakło czasu "Zresztą juz za zle'"' Przypuszczam ze gdybym napiawdę znalazłbym czas przeszkody me powstrzymały hy-mnie Widocznie jednak za chcę lo za gorąci Skiba siedział kierowcy Kowacki rzucił Piekielne piawda — me Kowacki do — się może odechcieć wiadomości go dwie niego jak kelnerki Sołtecki dwa gąbki Lodów nigdzie nie Nie ma Pieiwszy do Kierowca Czekali spotkałeś "Powinien lada powiada ze się dowiedział cze- - ze me piędKo Zdaje ze kłócili być piosta- - rozmawiał zona by chał potem partnerki może dodat-i- e ku niej samej Skiba zoną zeby się najchętniej popływać Basia się Mozę raczej kobietę: Skąd wzięła Stefan nauczyła Chwała go później samochód od To me Cmoknął wv- - -- em nie- - czy godzinę później przyszedł nie Z jakimś młodym człowie-kiem Nie mi nic powiedzieć tylem do sali Ziesztą nie-dawno w zawodzie dlatego Siedzieli przy godziny potem człowiek a się do te-lefonowania Janiny iu£ nlnmln £YHinjinaAi oui- - rwł7iłrpvVun niiocłfin się takiego najciekawsze zapytał czy sainej szarpnęła Innym chorują musiał bo nie tizeba odezwać Na moment onalona wakacjach' mniej wiazenie kelneika prawie Murzynka położył To poważne kłopoty Naj zajwienie jiatrzac Kwy rzeczowo po tym nawet tyle plan zo-stał pod Pizy gdy się ręka "Ewa ska" dn- - przy gonił miejsca wiocic bana zawiły Roos kilka dni żyda Lulea i się trochę i dnih pob Roos pobyt ucięła — muszą najbai umilić milo ślicznie fabnee skontio- - Tylko wróciła "A wiesz M-snie- ń bawne- - pan światła czasów nicość perfid- - przeranła gdy się ' i Wy-m- e Lecz Tina szkice lecz córki Jestem DzjS dziwna się spać Ewę czoło — "Ach Ewo: zachw eony mi sekrecie ze zmiernie Leżała Bilans obfity: państwa komisja pjmina Jork-d- o porządku: do kolani ńi tysiące Basię przed błotnik isc polany błędna wiedziała się zauwazsl rozerwie Oboje zanurzenlu lo-wresz- cie oknach wzroku przez okres mej czułością okresie nawal dzi-wił ona rośnie jej widział zmiany swojej pra-cy była ona urzew istnie jego życiowych Przed roku Sztuk lubił pejzaże Jeszcze ozis ulicą się nagle jakie ciekawo wierne koloiow' sobie kupi znowu omi-jał potem przez kilka chodził jakby głowę tym razem kupił jestem stary zeby się brać innej piacy Czy mitu artysta żadne mało' wało przy upale wszedł wpół czytał wtedy gdzieś domu się się telefon bawił To jeszcze teraz Co jaki' istotnie bardzo uviJ2inuuei znowu pani umiała goć siedział tym piacuje może iowniez stoliku pol wy-szedł znowu zabiał Do jakiejś 7fhnuo I0711iaWiail jest mówili chwili Janina goza teraz sobą fwszy tylko biurte dziej świat sypiaini chciał zostać młody Solecki powtórzyło dwa razy zawsze z tym sa-mym skutkiem — Spodziewał się ze mu Ja-nina a tymczasem telefon odcinał ktoś inny Mozę jej mąz? — dodał z uśmie-chem - _ - ' — Copiawda mówiła tn pólzartcm Tę mysi podsunął jej Wowrsk — Pan JawoiskT' — zalchnęla się Nic o tym nie wiem — Więc może dlatego nie mówiła ze jest haidzo na serio Ot taki sobie proiekt chociaż właściwie mowiac taka wycieczka nic jest wcale skomplikowana Mogłabyś odwieźć ją do freleboigu przejazd piomem własci oieio po wyjściu wybiegł na wie spacer pięknej pogodzie to foimulaiz nudów mamusiu? nic Larsenów po się idziesz szalnnwo to poduszce ie-- pozowała do potworny odpowie nie nawet spacer niezwykłe przyjemny — Sama jedna do Gdyni'' Takie dziecko? — nie obawiaj się Ona jest do-statecznie samodzielna Ziesztą w Gdyni zaopiekowałby się nią Wowrsk — Co za iantastycne rzeczy wygadu-jesz Ingyarze — powiedziała spokojnie I ty się godzisz na to' Bo ja — nie kiedyż to ma hyc ta wycieczka' — Nie zaraz Gdzieś w siodku lata po "midsummer" 1 dopiero wtedy gdy pan Wowrsk będzie mógł pizyjechac z Warszawy do Gdyni — Skąd viesz o tym projekcie? Mo wił ci Jaworski? — Nie Tina Dziś on podsunął jej tę myśl Tina jest zachwycona — Nonsens fngyare Wiesz ze Tina ma zlkę podróżniczą Pamiętasz iak w ubiegłym roku planowała podióz do Pa-ryża"' A teraz do Gdyni1 Dziecinne fanta-zje których nie można traktować na se-li- o Nie ma o czym mówić No juz do-branoc Ingyarze — Oczywiście nic pilnego ta Gdynia Ale okazji jiorozmawiai o tym z panem Wowrsk Moim zdaniem taka przejażdżka przyda się Tinie baidzo I pouczające i ciekawe- - zobaczu-- teraz zmęczonego ze niech raczej idzie juz 'Gdy nic po wojnie Podobno odbudowuje poprzez lba się bardzo szybko Jabym sam Zgasił światło i posapując połoz}ł się do łóżka Szklisty martwy pólmiokzahł sypialnię W dalszych pokojach zaczął się chór zegarów Jeszcze po chwili półgło sem: Spisz Ewo? -- ncł iicl-c7C- f nrl nnhv nn: rnnnfi — — nip to na Ale pan — ci to lo Och pan to pan juz w - - M !"parrt7ii nif-kn- v Vnmnlpmnl_ alp to tł- - — Wiesz Evo: sam bvm chętnie o — v — — — -- - — — - - — - — -- -- ł — nin-i- m ciiraił-- j o iv r- - s nd ' ll--n l-nmnlo- mcnt TnOT-ar-J- O WftC7 15k Mtfiftłlt fjrf-7li- fi Mim łvlp lirnf7 A 1 c nłicro mt!l 'nu wiiwvi-- v s- - -- % j- - u w- - -- v -- - -Ł-- w_ e zanuiz 1 - - 'szarmancki lest nasz kochany FndervK"'iwsrjomnien stamtąd A ty? Nie te 1 iue" "-- ' - vj : jak pogawędkę "a był łtrtnm Ewa w tr k I — -- - ! Kowackiego: podcyfiowal 1 dh r i- sc- ssi- : i był jest łn — za w w miał Zona i farb " i razy wioci tak — I przy — fc d- - eh sknisz 1 =0 samego zdania jest zresztą i ten twóji — xie rodak pan Wowrsk Wczoraj w "Pa-- ( Przycichła sadzać ze tm lakonicz godzie" mówił mi ze Tma jest twoja nvm "nie" zamknie 'rozmowę od której] wierna kopią a sama przecież przyznasz kręciło sie jej w głowie 32!: przy pa- - 2€ Tina ma niezwykle oryginalną urodę trzeniu w złęboka studnię Ale po'chwi ' A propos Tiny Wiesz ten jej projekt j znó-A- - odezwał się: wycieczki do Gdyni Rozumiem cię- - nie miałaś zbyt do-- — Do Gdyni' — az uniosła się zdu- - brych warunków w Gdyni i dlatego nie) miona — Tina? Co za projekt? 'czujesz sentymentu do wspomnień pdyn- - — Nic me wiesz' — zdziwił się — skich Ale Śopotv Pamiętasz te kilka Vic ci me mówiła' na?zy-- h uroczych mssiery przed ta — Nie Do Gcyni9 Pierwszy raz iły- - przecięta wojna Ciekaw lesten jak ta eZc ~Hia w której misszkalissy V ''MATERIAIY Ekiki wx 1 e 1 t 57 S ADWOKACI i NOTARIUSZE E H IUCK BA LLB (ŁUKOWSKI) I R H SMELA BA„ LLB POLSCY ADWOKACI WpolnU--) firmy adwokackiej Blaney Pasternak Lock & Smtla 57 BLOOR ST W rOB Hał WA 4 975S prrMmują ułetoraml la ttlefonlcz ii) ni pororumliiiirm 1 S G HEIFET2 BA ADWOKAT S HEIFETZ NOTARIUSZ 55 Wtlllngton St W Toronto Ont EM 6 6451 Mleooraml WA 14495 1 S JAN L Z GÓRA ADWOKAT — OBROŃCA NOTARIUSZ Tol Iliura- - LE 31JU Mu-S7- k AT 9 6465 1437 Queen SI W — Toronto 1 K GEORGE BEN BA ADWOKAT I NOTARIUSZ Al owi po polsku 1147 Dundas SI W Totonto Tel LE 4 8431 1 LE 4 8432 l h Miss RUTH CANTON BA C P A ADWOKAT — OBROŃCA NOTARIUSZ 1337 Dundas St W Toronto LE 7-11- 33 14 W CM BIELSKI ba n cl ADWOKAT I NOTARIUSZ I'l?)Juli' ciiilldinli' Sutte 404 lloard of Iradi- - ltlii: 11 Adelalde St Weil Ipr7y oni'c St ) Toronto — CM 2-12- 51 Vio(7i)iaiiii zi iiptciltiim lelcfunicii) iu pui 0iium'iiicin 'i W no któpj: KRAJU i V PoM1 tklad towirA tfUinych (ab naciyn kuchennych oni pny-bo- r o w wodociągowych I cgriłwinli J & J HARDWARE J Stefaniak wlaiif 745 Queen St W EM 6-48- 63 Solidna obsłufa Niskie cen) Keiptalnp poradt v tprauach kana-lljac- jl 1 ogr:tanla S OKULIŚCI OKULISTKI Br Bukowska Bnar O D iWroikdtonria noBcuck7of£wisiyka ga0bl0uel okull5t)Cin pny 374 Ronceivallt Avenu ubok (Iroffre) St Tel LE 2-54- 93 (odrln prjjuf codilennle od 10 rano do 8 ulocror W sobót) od 10 rano do 4 po pol 1 b DLA ZABEZPIECZENIA WASZYCH OCZU ZEISS Punkal szkła do okularów juz do nabycia w Kanadzie Pytajcie o nic u Waszego do oczu DENTYŚCI Dr Władysława SADAUSKAS LEKARZ DENTYSTA ldiuil dom od Ilon i'svallct) rjjniiiji' za upizi-diiit- n telofo- - IIK7nlll polOUIlliiMIKiU Ttlefon LE 1-42- 50 129 Grenadier Rd s Dr M LUCYK DENTYSTA 2092 Dundas St W Toronto Tl RO 9-46- 82 ł W Dr E DENTYSTA floiliny 10— U! I 2—8 386 llstliurit SI — EM 4 651S i W Dr S D BRIGEL LEKARZ DENTYSTA CHIRURG — Specalltta chorób lamy mtnn HijsIUiiiis' tu Siiił'i'(ins' llnlldliift Kunc lilla Nu 2711 66 Bloor St W — Toronto Telefon WA 2 0056 2 W Jan Alcxandrowicz — Not"ry PuMic POLSKIE BIURO INFORMACYJNE 1'oninc w rpniirli lodiimjcli fpadkowjcli i w Polsce — Konlrdlty i inne doluinietily Imigracja lucoma Tax 'I liimcw iii i Toronto Ont 618-- A Oueen SI WeW Tel EM 8-54- 41 13 W DOMINION TRAYEL OrFICE 55 Wellinqton WeU — Toronto — Tel EM 6-64- 51 S IIEIEETZ NOTARY PUBLIC Załatwiamy ipiawiie i 'olidnie Sprowadzanie krewnjcłi i 1'olskl na itale luli winie Wiy do lol ki w 10 dni Wyjad do L'SA na sidle luli wiylc Sptawy inajalkowe w kraju akty ddiowiny ptliioinocnidwa rnalzi nslwa priv zastępcę i i sprawy Gwarantowana pizejlif pieniędzy i pazk do Polski i Ukrainy Tlumacienia notarialne wuelklcli dokuincnl6w llezplalna infoimacja listownie osolnUie i teli fonicznie UWAGA SMAKOSZE Już ndiJezlv piowddzone j 1'ohkt toJnego todaju smakołyki lak 'protki w oliwie wuotz w oliwie byczki skumbria leszcz llądra iJuiź w oliwie i poimdoidCli kilta nalunkow iDimiiuw i powideł praw-dziwe soki o rożnych Miidkadi oraz nie ina)qcy solne iowneo praw-dziwy miód pszczelny i'kvperci i Włidze Uridii Zdrowia w Kanadzie oświadczyli if jalość uszyslkicli wżej wjmicrnonjcii artykułów jest rzadko spotykana na rjnku kanadyjskim V-zsU- ie przysmaki są już w sprzedały po sklepach Ceny Mosunkouo ruskie Jeżeli Va-- z -- Hcp jczcze nu- - ma to poproście włdścicifla łIj zamówił teliJonuj-j- c do pana Kmczowskiefio U) f2W0 a tt-i-i natjtJnniaM doMaiczy żądanych attykułów 7 poza Toronto pisać Impoland froducts Totonto 10'J iiloor St W iuh trlef Li 0 2030 iadajae cenników Drtalicztid sprzedaż oraz w-zclki- e Krzfczowkicco BLLL DELICATESSEN i1n0f6o0rmaBclojeor wmVskkolepDieuffcprainua Kto raz pokostuje tych przy-makó- w będzie kupował ttale - iu w- - NAPOJE UAJUAUimrJ 7UUtOXU tych tak wam sm-akowały W HOD1SNYM na inne okazje STOMATOLOG m 4m ak Cola - Ginger Ale - Orange - Cream Soda BEZPŁATNA DOSTAWA bankiety TORONTO TELEFONUJCIE specjalisty WACHNA inajalkowych WAInut W 1-2- 151 w dnie powszednie do godz 7 wiecz Iie dostarrzamy to-ffar- u do prvatnych domów tw J le "" t i ą hm 2-'- ?9 HfcłWł ' ¥t liifil trłł f |
Tags
Comments
Post a Comment for 000256b
