000128a |
Previous | 4 of 10 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
li' '
'W '
t
- 0&' — wfr1 tfrilBHK frU ljrn
Stronica 4-- ta
" ZWIĄZKOWIEC"
Published fcr Every Simday
POLISn ALLIANCE PRESS InilTED
Organ Związku Polaków w Kanadzie
Wychodzi na każda niedziele poi kontrolą Dyrekcji
Redaktor Fr Głogowski — Administrator K J Mazurkiewicz
PRENUMERATA:
Rocra w Kanadzie
Półroczna
W Stanach Zjedncczoiych Europie
Pojedynczy numer
ADRES:
"ZWIĄZKOWIEC"
700 Queen St W Toronto Ont
Zmierzch Dyktatorów
$200
$250
06
Tel WA
Upadek Mussoliniego i to nie w jakiś tragiczny i w pełen
wilkości-sposó- b jak to miała miejsce z upadkiem Napoleona —
jest symboliczny Mussolini bowiem był pierwszym z nowo-czesnych
powojennych dyktatorów który zaczął "uszczęśli-wiać"
swój naród wbrew jego woli
Historja ta wielka mistrzyni życia jest cierpliwą ale
sprawiedliwą wyrocznią Kto chce deptać prawa innych kto
siebie stawia wyżej ponad interesy narodu tego naród i spo-łeczeństwo
usunie i przeklnie przy pierwszej okazji Mussoli
ni zostawił po sobie jedynie próżne cierpienia narodu włoskie
go który niecierpiał Niemców a którego Musolini wprzągł w
służbę Hitlera
Przez brak wyczucia prawdziwego nastawienia ludu
włoskiego wprowadził on naród włoski w ciężką sytuację za
którą cierpieć i płacić będą następne pokolenia
Historja "osiągnięć" Mussoliniego jest jedną litanją łat-wych
posunięć które na daleką przyszłość okazały się zgub-nymi
dla Italji
System monopartji który po morderstwie socjalisty Ma-teottie- go
zaprowadził Mussolini a który rozpoczęły małpo-wać
inne narody okazuje właśnie na przykładzie Włoch swo-ją
szkodliwość dla państwa Istnienie różnicy poglądów for-mowanie
się różnycli partji politycznych istnienie opozycji
jawnej w każdym systemie spoecznym jest podstawą zdrowe-go
funkcjonowania organizmu państwowego
Mussolini "ojciec" nowoczesnych dyktatorów który
pierwszy rozpoczął krwawą ręką tłumić wszelki przejaw my-śli
'opozycyjnej pierwszy także w niesławie schodzi z areny
politycznej Wraz z jego odejściem rozwiewa się mit totaliz- -
mu
by
jako systemu mogącego zapewnie lepszą organizację
świata
Los Mussoliniego to los wszystkich dyktatorów którzyj
chcą wolnego człowieka zamienić w niewolnika w maszynę i
bezmyślny automat
Upadek Mussoliniego to nie tylko zmiana dla Włoch to
nietylko ułatwienie w osiągnięciu zwycięstwa nad Włochami
to wyraźny przełom w psychice ludzkości która narodom do
dziś ciemiężonym przez zwolenników totalizmu doda otuchy
i siły do walki z dyktaturami
Mistrz faszystowski Hitlera Mussolini pociągnie za sobą
--w tą samą otchłań swego ucznia Hitlera I wtedy dopiero i in-ne
narody świata odetchną po straszliwym okresie jaki na
świat przyniósł okres tych totalnych! dyktatorskich zapędów
Upadek podobny do upadku Mussoliniego wszystkich
dyktatorów pozwoli wreszcie ztryumfować demokracji i wol-ności
Tej jasnej chwili jesteśmy już bliżej z każdym dniem
— F G
BUDUJMY SAMI LEPSZY ŚWIAT
Taką naukę wyciągnąć trze dać jasno i wyraźnie z artyku- -
ba z poniżej zamieszczonego
artykułu streszczonego z ame-rykańskiego
"Dziennika Zwią
-- zkowego"
Autor tego artykułu bez ob
słonek i fałszu zaatakował te
czynniki w społeczeństwie a-meryka- ńskim
dla których
wojna jest złotym żniwem i
którzy nie mogą przeboleć że
społeczeństwo i prosty obywa
tel inaczej wojnę tą pojmują
i uważają ją za wstęp do prze
budowy gospodarczej świata
a nie za wojnę o kontynuowa
nie szkodliwej kapitalistycz-nej
nie ograniczonej w ni-czym
gospodarki
Warto by każdy świadomy
obywatel przed zbliżającymi
się wyborami u nas w Kana-dzie
szczególnie ten artykuł
przemyślał
Reakcja w każdym kraju
jest jednakową i o tym trzeba
pamiętać
Wniosków o stworzeniu sil
nej prasy robot i postępo
lać Tym którzy łudzą się je-szcze
że świat jakoś tam sam
po wojnie się ułoży winna
spaść z oczu maska optymiz-mu
i każdy w szeregach orga-- 1
Tiizacji postępowych winien
rzahrać się do pracy nad budo-wanie- m
dla nas samych lep-szego
świata i ustroju Nikt za
nas tego nie uczyni a jak na
łu "Dziennika Związkowego"
'co pisze polski dziennik
z Chicago:
Żołnierz Oddaje Życie
Zn Wolność a Kongres?
"Siły które z bronią w
zwalcza armia amerykań-ska
zdobyły większość w
gresie
Te za które krwawi w
boju żołnierz amerykański
zwalczane są zaciekle w Kon-gresie
przez konkurencyjne
part je i przez polityków par-tji
rządzącej którym i
mózgi — sadłem obrosły
Reakcjonistów w Kongre--
wet tak
sioo
8151
Oto
rę-ku
Kon
cele
serca
St Zjednoczone
Nie nauczyła ich obec
"ZWIĄZKOWIEC" SIERPIEŃ (AUGUST) 3 — 1943
W ODPOWIEDZI "KRONICE TYGODNIOWEJ" Z TORONTO
Z POLOWANIA ŃA POLAKÓW
Na Zjęciu Józef Stalin ściska dłoń Joachima von Ribentropa po podpisaniu paktu o
4 -- tym Rozbiorze Polski z dnia 23-g- o sierpnia 1939 roku
"Kronika Tygodniowa" z Toronto organ Komunistów wydawany w języku polskim
przy każdej okazji stara się poniżyć Polskę i co tylko może dla Polski szkodliwego u-czy- nić
nigdy takiej sposobności nie pomjnje W numerze z 17 lipca 1943 r — została za
mieszczona niestety nie wiemy z jakiej okazji klisza przedstawiająca byłego Prezyden
ta Polski Ignacego Mościckiego śmigłego Rydza wraz z Goeringiem na polowaniu w
Białowieży Naród Polski dobrze o tym "Kronika Tygodniowa" wie że tych polowań
nie pochwalał i swoją nieugiętą anty faszy stowską i anty-npmiec- ką postawą potrafił
zmusić swych liderów by przeciwstawili się każdemu żądaniu Niemców w łącznie z
propozycją uderzenia wspólnego na
Niestety dobrze wiemy że skrępowane czerwoną dyktaturą narody Sowietów nie mia
ły nic do powiedzenia kiedy dyktator Józef Stalin wraz z wysłannikiem dyktatora Ado
lfa Hitlera podpisali wspólnie umowę która pozwoliła im na bezkarne polowanie tym
razem nie na ptactwo i -- zwierzynę w Białowieży ale na setki tysięcy polskich żołnie-rzy
na mordowanie dziatwy i bezbronnej ludności oraz na zrujnowanie wiosek miast
i wszystkiego co polskie Aj
Lepej więc niech "Kronika Tygodniowa"zajmie się walką przeciw Niemcom a nie
przeciw rolsce
nie ultra-reakcjonistó- w
Naród amerykański — w
większości swej musi być'bar- -
dzo nieświadomy politycznie
o ile mogą w St Zjednoczo
nych zachodzić takie dziwne
kontrasty
I tak jest
Nic wobec tego dziwnego
że w Kongresie przeważają
żywioły reakcyjne których
sympatje idą w kierunku po
glądów jakie reprezentują
wrogowie z którymi
Zjednoczone są w wojnie
Że pierwsze skrzypce w po- -
ilityce krajowej grają sym
patycy Hitlera aczkolwiek
starają się maskować swoje
sympatje
Reakcyjne Recepty
Kilka dni temu — senator
Vanderberg republikanin u-jaw- nił
cele reakcji kongreso-wej
Zapowiedział nieubłaganą
walkę z Prezydentem Roose-velte- m
Zapowiedział stwo-rzenie
nowego "gabinetu wo-jennego"
— przez Kongres dla
Prezydenta Roosevelta
Gabinet ten miałby na celu
sie — przeraża głównie wid-- 'zharmonizowanie akcji Pre-m- o
czwartego terminu Prezy-- zydenta i Kongresu"'
denta Roosevelta i' widmo re--' Sen Vanderberg pragnie
form — jak nazywają — so- - wynaleźć element któryby łą-cjalistyczn- ych
Iczył dwa żywioły — wodę i
To ich jednoczy i to harmo- - ogień
nizuje ich wystąpienia ' Musiałby być naprawdę
Ludzi tych nic nie nauczyła wielkim alchemikiem aby mu
pierwsza Wojna Światowa ijsię to udało
ciężki okres powojenny jaki Różnice — zarówno w po- -
przeżył kraj gdy się zachwia-lityc- e domowej jak i zagra- -
wej także nie trzeba podkreś-ł- y podstawy gospodarcze na-- nicznej — pomiędzy Prezy- -
bogatego kraju
nic i
Rosję
Stany
jakrientem Rooseveltem a więk
szością Kongresu — są tak
wielkie — że nie da się ich po- -
na wojna która niszczy świat łączyć tak jak się nie da po
w wielkiej mierze z powodu Senator Yanderberg zapo-ic-h
krótko-wzrocznoś-ci wiada tak zwaną "czystkę"
Ale bardziej ciekawą spra- - Eiałego Domu Prezydent ma
wą — niż stanowisko tych ul-- porzucić dotychczasowych
tra-reakcjonist- ów w Kongre-- swoich doradców
sie jest zachowanie się mas Doradcami Prezydenta —
przyszłość i teraźniejszość pa-- obywateli amerykańskich —w pierwszym rzędzie są człon
trzy kapitalizm i reakcja wi- - Jest głosowanie na tych właś- - kowie gabinetu są szefowie
j departamentów państwo
wych
W "dobrej woli" sen Van-derber- ga
— przebija chęć zro
bienia z Prezydenta — pie-czątki
gumowej Kongresu
Nic jednak z tego nie bę-dzie!
Kongres może sobie wybrać
swój "gabinet 'wojenny" Mo-że
dalej sabotażować wojnę
na froncie domowym obłud-nym
stanowiskiem w stosun-ku
do frontu wojennego
Ale Prezydent Roosevelt —
z faryzeuszami z ludźmi o
dwóch twarzach — współ-działać
nie może bez zaparcia
się swych i kraju ideałów dla
których Ameryka przystąpi-ła
do wojny
Za wielkiej reakcjoniści żą-dają
ofiary
Reakcja Uznaje Tylko Złoto
Prawda — prezydent Roo-seve- lt
mógłby sobie kupić re-akcjonistów
Wysuwają oni nawet swoje
oferty
Wyrzeczenie się czwartego
terminu zabronienie podno
szenia zarobków i pensji po-zwolenie
na wolny handel i
podnoszenie cen
Na podstawie tych ustępstw
ze strony Prezydenta — sprze
dali b3r się reakcjoniści
Gotowi by byli zaprzestać
swojej opozycji
Gotowiby byli na daleko i-d-ącą
współpracę
Ludzie ci nie mogą zrozu-mieć
— dlaczego Prezydent
nie da im robić milionów na
wojnie
Oni na wszystkim przyzwy-czajeni
są robić dolary
I dawniej robili
Dostarczali złą broń Sprze-dawali
z powrotem z bajecz-nym
zarobkiem stare karabi
ny jakie zakupywali od rzą-du
Sprzedawali zepsute kon-serwy
dla wojska
Żołnierz — dla nich był tyl
ko zwykłym mięsem armat-nim
Dzisiaj — za dostarczenie
wadliwej broni — pakuje się
winnych do więzień
Dzisiaj — żołnierz' — jest
pierwszym obywatelem tego
kraju bo życie za niego od-daje
Rząd dba o żołnierza o je-go
zdrowie o jego odżywia-nie
o jego wyekwipowanie —
jak nigdy przedtym
Tego wszystkiego nie mogą
zrozumieć reakcjoniści
Nie chcą zrozumieć!
1 dziwić się im z tego po-wodu
nie można W takich
tradycjach w takich stosun-kach
zostali wychowani
Ale dziwić się należy naro-dowi
amerykańskiemu że da
się wodzić za nos takim lu-dziom
Że wybiera ich do Kongre-su
że wybiera na stanowiska
gubernatorów i inne odpowie-dzialne
urzędy
Że znosi spokojnie policzki
jakie mu wymierzają
'Że nie skarci chełpliwości
tych ludzi którzy się otwar- -
jcie szczyczą tym że pomagają
Osi przeszkadzając Prezy-dentowi
Potrzebna Prasa
Próbuje się przeciwstawić
tej bierności pewna część ru-chu
robotniczego
Dąży do tego CIO
W rozesłanym do swych or-ganiza- cyj komunikacie — kie
'""im) jj — starają się
stworzyć front przeciw-reak-cyj- ny
Starają się lokalnie oddzia-ływać
na kongresmanów —
przez odpowiednie organiza-cje
w dystryktach
O jednym zapominają ci
kierownicy
Nie mają w swych rekach
środków propagandy
Nie mają pism nie mają
Dokończenie na str ós7nej
NA MARGINESlFjj
KOMUNISTYCZNY NOWY ŚWIĘTY
Nasi towarzysze komuni-styczni
na tym kontynencie
mają jakoś szczęścia Zawsze
walną takiego "byka" w swo
jej "propagandowej" polity-ce
że tylko już najnaUoniejsi
mogą się na takie plewy nab-rać
Ostatnio "Glos Ludowy'
z Detroit wynalazł po księdzu
Kupszu w Moskwie swojego
"ludowego" księdza w Stan
Zjednoczonych Księdzem
tym jest Ksiądz Orlemański
z Springfield którego fotog-rafię
i opis działalności w
parafji rzymsko - katolickiej
Matki Boskiej Różańcowej
wraz z artykułem księdza pro
boszcza na całej stronie
"Głos Ludowy" zamieszcza
USZCZUPLI SIĘ KABZA
Rozumowanie bowiem księ
dza dobrodzieja możnaby —
streścić w ten sposób że cała
praca polskiego rządu na wyg
naniu polega --na tym że kłócą
się oni o władzę w przyszłej
Połsce kto ma rządzić chło-pem
ukrahiskim i białoru
skim i kiedy nareszcie dorwą
się oni do folwarków na bo-gatej
Ukrainie
Nic innego ten rząd poży-tecznego
nie zrobił Chciał or
ganizoioać wojsko w Amery-ce
żeby bilo mu się o te fol-warki
oho! ale to się nie uda
ło bo Amerykany polskiego
pochodzenia mądre i do woj
ska nie poszły ani pieniędzy
nie dały
Oto co pisze nasz domoro
sły ksiądz diennikarz
"Podobnie jak zeszłej woj
ny liderzy jak pszczoły do ula
zjachali się do Ameryki Do-prawdy
najechało się tych
bałamucicieli tysiącami a co
jeden to gorszy Po co i -- na
co?
Weil trzeba armję polską
organizować to Ameryce by
odbić niepodległość Polski a
na to trzeba kolektoioać i po
magać tym którzy tam zostali
i cierpią Dalej więc do kolek
ty i organizowania I tu wyła
zi szydłp z księżoioskiego wor
ka i ksiądz dobrodziej aż z
ukrytego zadowolenia mało
co nie pęka oto dalsze jego
słowa "Ale ani kolekta ani
Szukamy poioodóio dla ja-kich
to naszz
szy" tygodnik zamieścił arty-kuł
księdza proboszcza Mo-że
ksiądz proboszcz jest po-stępowy
Oto jak wygląda —
"postępowość" księdza Orle-mańskie- go
Shoierdzająe
fakti nędzy i- - ciemnoty robot-nika
i chłopa polskiego nie
wyłuszcza on powodów ayii
przyczyn jedynym tuyUuma-czenie- m
dla niego jest fakt że
liderzy poloioali sobie na tłu
ste posadki gnębiąc chłopa po
(tatkami
Księdz w Pol-sce
nie wychował się i nie wie
ale niech się zapyta pierwsze
go łepszego swego parafija-nin- a
każdego z Polski emig- ranta kto stał na przeszkol
dzie loszelkim reformom go-spodarczym
kto trzymał to
garści chłopa w ciemnocie na
wsi komu największe daniny
za chrzty pogrzeby i insze nosili chłopi Może Premiero
onnumjczyKoici może
Kwapińskhn Staiiczykom
czy Banaczykom jaka kasta
h-d-zi była najbardziej upo- sażona w rządowe pensje
majątki parafialne dochody
za posługi duchowe — O tyin
księżidek nasz nigdy nie sły- szał
Niech ksiądz 07-lemańs- ki
o tym się dowie i niech jeże
chce nauczać innych nie-cn- aj
najpierw
szatę pokut7iicsą niechaj li
Niestety ksiądz dobrod-i- M nie yivszy uni logiką ani po_! stepowym rozumowaniem 3
siovm artykule Ich i
wodem dla takipn"n" -- "„„(j{ sif!
zen ariyicm na łamach "oj
mumstycznego" tygodnU
jest chyba fakt że pluje J
godniki wyspecjalizowali J
w roli Kto tyftM
chce plunąć na rząd polskim
puurj u uliczne spoteczemwo a1
pochwalić Stalina czy R0Sj
spluwaczka juz w postaci - "Głosu Ludowego" z Detroit
lub "Kroniki Tygodniowe}'
Toronto się nadstawia dJj
przyjęcia tych plwocin
KSIĘDZA DOBRODZIEJA
armja nie bardzo się nlah
Starzy zobojętnieli a młoitf
me tak naiwni i skorzy fo
kolekty"
jiua jii( jiwiy IMZaiJ 7fl' dzi gdzie zmierza i do czt
zdąża nieodrodny członek }k
ru rzymskiego Oto u cakj
sprawie nieszczęścia Polski
jej walki o niepodległość tu- - łactwa uczonych i zasłuż-onych
ludzi widzi jedynie m
czerbek jaki jego kabza wyp
chana dolarami może p-nieś- ć
z powodu zbiórek mli
karstwa wt wojsko m opi-ekę
nad sierotami
Jest to ochydne rzucanie t
twarz całemu ofiarnemu i pi
trjotycznemu spoleczęmtm
na tym kontynencie brudnej
obelgi że tak zakiśnialo ir
swym dostatku i dobrobycit
że nie obchodzą go losy m$S
braci i całej Polski
Na szczęcie dobrze wiemy
dla jakich fisot
te słowa ksiądz dobrodziej i
znamy prawdziivą yostoirę
społeczeństwa aynerykańńie-g- o
Dobrze jednak wiemy ir
szyscy kto sprawuje rząd -
dusz w" Stanach Zjednam
nych i jeżeli młodzież nas:i
zrodzona w tum kraju nit
jest polską to jedyną odporni
dzialność za to ponoszą kiit-d- z
Orlemański i jego kólelijj
po fachu którzy tą niłoiziti
w swych kazaniach i szkohd
tak a nie inaczej wychowali
POSTĘPOWOŚĆ KSIĘDZA ORLEMAŃSKIEGO
"najradykalniej
Orlemański
przyw-dziej-e
spluwaczek
czytelników
derzy się w ' piersi i fowil
mea mazima cidpa i za pr'4
kładem Chrystusa który --
szedł z powrozem do świąt-yni
pańskich i loyganiał far-yzeuszów
i kapłanów którzy i
religji uczynili jarmark i bp
nes niecliaj tam poszuka in
dla ciemnoty ludu polskiego
Jeżeli bowiem ten hi fo
stanie ośioiatę szkołę i popto
tuadzi sam swój kraj wdhi
naszych potrzeb a nie czy09
międzynarodówki wtedy '
będzie stal na ostatnim wd
scu wśród narodów sinw
pokrzywdzony i upośledzony--
Dużo by trzeba o tym p-isać
Me dziwimy sifksiii
proboszczowi że dba o sicff-j- ą
kabzę i kabzy swych fói{
żych kolegów by zbiórka tf
cele polskie ich nie uszczuft
la niedziwi nas także to :e
"Głos Ludowy" się za spl-uwaczkę
na Polskę podsuń
Dziwić nas jedynie Icl
jeżeliby świadomy robotw
amerykański lub kanadyi
który wie jak w Police W
ło dał się nabrać na ksif9'
komunistyczny kawał
Nie zdziwimy się także lł
żeli Ksiądz OrelemańskiP
drwali więcej Stalina
"Głos Ludowy" zacznie
hę na budowę kościoła Pf
wezwaniem świętego 0&
mańskieao w Moskwie
Wszystko jest na tym -
nym świecie możliice
~tm -
iv
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 01, 1943 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1943-08-01 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000310 |
Description
| Title | 000128a |
| OCR text | li' ' 'W ' t - 0&' — wfr1 tfrilBHK frU ljrn Stronica 4-- ta " ZWIĄZKOWIEC" Published fcr Every Simday POLISn ALLIANCE PRESS InilTED Organ Związku Polaków w Kanadzie Wychodzi na każda niedziele poi kontrolą Dyrekcji Redaktor Fr Głogowski — Administrator K J Mazurkiewicz PRENUMERATA: Rocra w Kanadzie Półroczna W Stanach Zjedncczoiych Europie Pojedynczy numer ADRES: "ZWIĄZKOWIEC" 700 Queen St W Toronto Ont Zmierzch Dyktatorów $200 $250 06 Tel WA Upadek Mussoliniego i to nie w jakiś tragiczny i w pełen wilkości-sposó- b jak to miała miejsce z upadkiem Napoleona — jest symboliczny Mussolini bowiem był pierwszym z nowo-czesnych powojennych dyktatorów który zaczął "uszczęśli-wiać" swój naród wbrew jego woli Historja ta wielka mistrzyni życia jest cierpliwą ale sprawiedliwą wyrocznią Kto chce deptać prawa innych kto siebie stawia wyżej ponad interesy narodu tego naród i spo-łeczeństwo usunie i przeklnie przy pierwszej okazji Mussoli ni zostawił po sobie jedynie próżne cierpienia narodu włoskie go który niecierpiał Niemców a którego Musolini wprzągł w służbę Hitlera Przez brak wyczucia prawdziwego nastawienia ludu włoskiego wprowadził on naród włoski w ciężką sytuację za którą cierpieć i płacić będą następne pokolenia Historja "osiągnięć" Mussoliniego jest jedną litanją łat-wych posunięć które na daleką przyszłość okazały się zgub-nymi dla Italji System monopartji który po morderstwie socjalisty Ma-teottie- go zaprowadził Mussolini a który rozpoczęły małpo-wać inne narody okazuje właśnie na przykładzie Włoch swo-ją szkodliwość dla państwa Istnienie różnicy poglądów for-mowanie się różnycli partji politycznych istnienie opozycji jawnej w każdym systemie spoecznym jest podstawą zdrowe-go funkcjonowania organizmu państwowego Mussolini "ojciec" nowoczesnych dyktatorów który pierwszy rozpoczął krwawą ręką tłumić wszelki przejaw my-śli 'opozycyjnej pierwszy także w niesławie schodzi z areny politycznej Wraz z jego odejściem rozwiewa się mit totaliz- - mu by jako systemu mogącego zapewnie lepszą organizację świata Los Mussoliniego to los wszystkich dyktatorów którzyj chcą wolnego człowieka zamienić w niewolnika w maszynę i bezmyślny automat Upadek Mussoliniego to nie tylko zmiana dla Włoch to nietylko ułatwienie w osiągnięciu zwycięstwa nad Włochami to wyraźny przełom w psychice ludzkości która narodom do dziś ciemiężonym przez zwolenników totalizmu doda otuchy i siły do walki z dyktaturami Mistrz faszystowski Hitlera Mussolini pociągnie za sobą --w tą samą otchłań swego ucznia Hitlera I wtedy dopiero i in-ne narody świata odetchną po straszliwym okresie jaki na świat przyniósł okres tych totalnych! dyktatorskich zapędów Upadek podobny do upadku Mussoliniego wszystkich dyktatorów pozwoli wreszcie ztryumfować demokracji i wol-ności Tej jasnej chwili jesteśmy już bliżej z każdym dniem — F G BUDUJMY SAMI LEPSZY ŚWIAT Taką naukę wyciągnąć trze dać jasno i wyraźnie z artyku- - ba z poniżej zamieszczonego artykułu streszczonego z ame-rykańskiego "Dziennika Zwią -- zkowego" Autor tego artykułu bez ob słonek i fałszu zaatakował te czynniki w społeczeństwie a-meryka- ńskim dla których wojna jest złotym żniwem i którzy nie mogą przeboleć że społeczeństwo i prosty obywa tel inaczej wojnę tą pojmują i uważają ją za wstęp do prze budowy gospodarczej świata a nie za wojnę o kontynuowa nie szkodliwej kapitalistycz-nej nie ograniczonej w ni-czym gospodarki Warto by każdy świadomy obywatel przed zbliżającymi się wyborami u nas w Kana-dzie szczególnie ten artykuł przemyślał Reakcja w każdym kraju jest jednakową i o tym trzeba pamiętać Wniosków o stworzeniu sil nej prasy robot i postępo lać Tym którzy łudzą się je-szcze że świat jakoś tam sam po wojnie się ułoży winna spaść z oczu maska optymiz-mu i każdy w szeregach orga-- 1 Tiizacji postępowych winien rzahrać się do pracy nad budo-wanie- m dla nas samych lep-szego świata i ustroju Nikt za nas tego nie uczyni a jak na łu "Dziennika Związkowego" 'co pisze polski dziennik z Chicago: Żołnierz Oddaje Życie Zn Wolność a Kongres? "Siły które z bronią w zwalcza armia amerykań-ska zdobyły większość w gresie Te za które krwawi w boju żołnierz amerykański zwalczane są zaciekle w Kon-gresie przez konkurencyjne part je i przez polityków par-tji rządzącej którym i mózgi — sadłem obrosły Reakcjonistów w Kongre-- wet tak sioo 8151 Oto rę-ku Kon cele serca St Zjednoczone Nie nauczyła ich obec "ZWIĄZKOWIEC" SIERPIEŃ (AUGUST) 3 — 1943 W ODPOWIEDZI "KRONICE TYGODNIOWEJ" Z TORONTO Z POLOWANIA ŃA POLAKÓW Na Zjęciu Józef Stalin ściska dłoń Joachima von Ribentropa po podpisaniu paktu o 4 -- tym Rozbiorze Polski z dnia 23-g- o sierpnia 1939 roku "Kronika Tygodniowa" z Toronto organ Komunistów wydawany w języku polskim przy każdej okazji stara się poniżyć Polskę i co tylko może dla Polski szkodliwego u-czy- nić nigdy takiej sposobności nie pomjnje W numerze z 17 lipca 1943 r — została za mieszczona niestety nie wiemy z jakiej okazji klisza przedstawiająca byłego Prezyden ta Polski Ignacego Mościckiego śmigłego Rydza wraz z Goeringiem na polowaniu w Białowieży Naród Polski dobrze o tym "Kronika Tygodniowa" wie że tych polowań nie pochwalał i swoją nieugiętą anty faszy stowską i anty-npmiec- ką postawą potrafił zmusić swych liderów by przeciwstawili się każdemu żądaniu Niemców w łącznie z propozycją uderzenia wspólnego na Niestety dobrze wiemy że skrępowane czerwoną dyktaturą narody Sowietów nie mia ły nic do powiedzenia kiedy dyktator Józef Stalin wraz z wysłannikiem dyktatora Ado lfa Hitlera podpisali wspólnie umowę która pozwoliła im na bezkarne polowanie tym razem nie na ptactwo i -- zwierzynę w Białowieży ale na setki tysięcy polskich żołnie-rzy na mordowanie dziatwy i bezbronnej ludności oraz na zrujnowanie wiosek miast i wszystkiego co polskie Aj Lepej więc niech "Kronika Tygodniowa"zajmie się walką przeciw Niemcom a nie przeciw rolsce nie ultra-reakcjonistó- w Naród amerykański — w większości swej musi być'bar- - dzo nieświadomy politycznie o ile mogą w St Zjednoczo nych zachodzić takie dziwne kontrasty I tak jest Nic wobec tego dziwnego że w Kongresie przeważają żywioły reakcyjne których sympatje idą w kierunku po glądów jakie reprezentują wrogowie z którymi Zjednoczone są w wojnie Że pierwsze skrzypce w po- - ilityce krajowej grają sym patycy Hitlera aczkolwiek starają się maskować swoje sympatje Reakcyjne Recepty Kilka dni temu — senator Vanderberg republikanin u-jaw- nił cele reakcji kongreso-wej Zapowiedział nieubłaganą walkę z Prezydentem Roose-velte- m Zapowiedział stwo-rzenie nowego "gabinetu wo-jennego" — przez Kongres dla Prezydenta Roosevelta Gabinet ten miałby na celu sie — przeraża głównie wid-- 'zharmonizowanie akcji Pre-m- o czwartego terminu Prezy-- zydenta i Kongresu"' denta Roosevelta i' widmo re--' Sen Vanderberg pragnie form — jak nazywają — so- - wynaleźć element któryby łą-cjalistyczn- ych Iczył dwa żywioły — wodę i To ich jednoczy i to harmo- - ogień nizuje ich wystąpienia ' Musiałby być naprawdę Ludzi tych nic nie nauczyła wielkim alchemikiem aby mu pierwsza Wojna Światowa ijsię to udało ciężki okres powojenny jaki Różnice — zarówno w po- - przeżył kraj gdy się zachwia-lityc- e domowej jak i zagra- - wej także nie trzeba podkreś-ł- y podstawy gospodarcze na-- nicznej — pomiędzy Prezy- - bogatego kraju nic i Rosję Stany jakrientem Rooseveltem a więk szością Kongresu — są tak wielkie — że nie da się ich po- - na wojna która niszczy świat łączyć tak jak się nie da po w wielkiej mierze z powodu Senator Yanderberg zapo-ic-h krótko-wzrocznoś-ci wiada tak zwaną "czystkę" Ale bardziej ciekawą spra- - Eiałego Domu Prezydent ma wą — niż stanowisko tych ul-- porzucić dotychczasowych tra-reakcjonist- ów w Kongre-- swoich doradców sie jest zachowanie się mas Doradcami Prezydenta — przyszłość i teraźniejszość pa-- obywateli amerykańskich —w pierwszym rzędzie są człon trzy kapitalizm i reakcja wi- - Jest głosowanie na tych właś- - kowie gabinetu są szefowie j departamentów państwo wych W "dobrej woli" sen Van-derber- ga — przebija chęć zro bienia z Prezydenta — pie-czątki gumowej Kongresu Nic jednak z tego nie bę-dzie! Kongres może sobie wybrać swój "gabinet 'wojenny" Mo-że dalej sabotażować wojnę na froncie domowym obłud-nym stanowiskiem w stosun-ku do frontu wojennego Ale Prezydent Roosevelt — z faryzeuszami z ludźmi o dwóch twarzach — współ-działać nie może bez zaparcia się swych i kraju ideałów dla których Ameryka przystąpi-ła do wojny Za wielkiej reakcjoniści żą-dają ofiary Reakcja Uznaje Tylko Złoto Prawda — prezydent Roo-seve- lt mógłby sobie kupić re-akcjonistów Wysuwają oni nawet swoje oferty Wyrzeczenie się czwartego terminu zabronienie podno szenia zarobków i pensji po-zwolenie na wolny handel i podnoszenie cen Na podstawie tych ustępstw ze strony Prezydenta — sprze dali b3r się reakcjoniści Gotowi by byli zaprzestać swojej opozycji Gotowiby byli na daleko i-d-ącą współpracę Ludzie ci nie mogą zrozu-mieć — dlaczego Prezydent nie da im robić milionów na wojnie Oni na wszystkim przyzwy-czajeni są robić dolary I dawniej robili Dostarczali złą broń Sprze-dawali z powrotem z bajecz-nym zarobkiem stare karabi ny jakie zakupywali od rzą-du Sprzedawali zepsute kon-serwy dla wojska Żołnierz — dla nich był tyl ko zwykłym mięsem armat-nim Dzisiaj — za dostarczenie wadliwej broni — pakuje się winnych do więzień Dzisiaj — żołnierz' — jest pierwszym obywatelem tego kraju bo życie za niego od-daje Rząd dba o żołnierza o je-go zdrowie o jego odżywia-nie o jego wyekwipowanie — jak nigdy przedtym Tego wszystkiego nie mogą zrozumieć reakcjoniści Nie chcą zrozumieć! 1 dziwić się im z tego po-wodu nie można W takich tradycjach w takich stosun-kach zostali wychowani Ale dziwić się należy naro-dowi amerykańskiemu że da się wodzić za nos takim lu-dziom Że wybiera ich do Kongre-su że wybiera na stanowiska gubernatorów i inne odpowie-dzialne urzędy Że znosi spokojnie policzki jakie mu wymierzają 'Że nie skarci chełpliwości tych ludzi którzy się otwar- - jcie szczyczą tym że pomagają Osi przeszkadzając Prezy-dentowi Potrzebna Prasa Próbuje się przeciwstawić tej bierności pewna część ru-chu robotniczego Dąży do tego CIO W rozesłanym do swych or-ganiza- cyj komunikacie — kie '""im) jj — starają się stworzyć front przeciw-reak-cyj- ny Starają się lokalnie oddzia-ływać na kongresmanów — przez odpowiednie organiza-cje w dystryktach O jednym zapominają ci kierownicy Nie mają w swych rekach środków propagandy Nie mają pism nie mają Dokończenie na str ós7nej NA MARGINESlFjj KOMUNISTYCZNY NOWY ŚWIĘTY Nasi towarzysze komuni-styczni na tym kontynencie mają jakoś szczęścia Zawsze walną takiego "byka" w swo jej "propagandowej" polity-ce że tylko już najnaUoniejsi mogą się na takie plewy nab-rać Ostatnio "Glos Ludowy' z Detroit wynalazł po księdzu Kupszu w Moskwie swojego "ludowego" księdza w Stan Zjednoczonych Księdzem tym jest Ksiądz Orlemański z Springfield którego fotog-rafię i opis działalności w parafji rzymsko - katolickiej Matki Boskiej Różańcowej wraz z artykułem księdza pro boszcza na całej stronie "Głos Ludowy" zamieszcza USZCZUPLI SIĘ KABZA Rozumowanie bowiem księ dza dobrodzieja możnaby — streścić w ten sposób że cała praca polskiego rządu na wyg naniu polega --na tym że kłócą się oni o władzę w przyszłej Połsce kto ma rządzić chło-pem ukrahiskim i białoru skim i kiedy nareszcie dorwą się oni do folwarków na bo-gatej Ukrainie Nic innego ten rząd poży-tecznego nie zrobił Chciał or ganizoioać wojsko w Amery-ce żeby bilo mu się o te fol-warki oho! ale to się nie uda ło bo Amerykany polskiego pochodzenia mądre i do woj ska nie poszły ani pieniędzy nie dały Oto co pisze nasz domoro sły ksiądz diennikarz "Podobnie jak zeszłej woj ny liderzy jak pszczoły do ula zjachali się do Ameryki Do-prawdy najechało się tych bałamucicieli tysiącami a co jeden to gorszy Po co i -- na co? Weil trzeba armję polską organizować to Ameryce by odbić niepodległość Polski a na to trzeba kolektoioać i po magać tym którzy tam zostali i cierpią Dalej więc do kolek ty i organizowania I tu wyła zi szydłp z księżoioskiego wor ka i ksiądz dobrodziej aż z ukrytego zadowolenia mało co nie pęka oto dalsze jego słowa "Ale ani kolekta ani Szukamy poioodóio dla ja-kich to naszz szy" tygodnik zamieścił arty-kuł księdza proboszcza Mo-że ksiądz proboszcz jest po-stępowy Oto jak wygląda — "postępowość" księdza Orle-mańskie- go Shoierdzająe fakti nędzy i- - ciemnoty robot-nika i chłopa polskiego nie wyłuszcza on powodów ayii przyczyn jedynym tuyUuma-czenie- m dla niego jest fakt że liderzy poloioali sobie na tłu ste posadki gnębiąc chłopa po (tatkami Księdz w Pol-sce nie wychował się i nie wie ale niech się zapyta pierwsze go łepszego swego parafija-nin- a każdego z Polski emig- ranta kto stał na przeszkol dzie loszelkim reformom go-spodarczym kto trzymał to garści chłopa w ciemnocie na wsi komu największe daniny za chrzty pogrzeby i insze nosili chłopi Może Premiero onnumjczyKoici może Kwapińskhn Staiiczykom czy Banaczykom jaka kasta h-d-zi była najbardziej upo- sażona w rządowe pensje majątki parafialne dochody za posługi duchowe — O tyin księżidek nasz nigdy nie sły- szał Niech ksiądz 07-lemańs- ki o tym się dowie i niech jeże chce nauczać innych nie-cn- aj najpierw szatę pokut7iicsą niechaj li Niestety ksiądz dobrod-i- M nie yivszy uni logiką ani po_! stepowym rozumowaniem 3 siovm artykule Ich i wodem dla takipn"n" -- "„„(j{ sif! zen ariyicm na łamach "oj mumstycznego" tygodnU jest chyba fakt że pluje J godniki wyspecjalizowali J w roli Kto tyftM chce plunąć na rząd polskim puurj u uliczne spoteczemwo a1 pochwalić Stalina czy R0Sj spluwaczka juz w postaci - "Głosu Ludowego" z Detroit lub "Kroniki Tygodniowe}' Toronto się nadstawia dJj przyjęcia tych plwocin KSIĘDZA DOBRODZIEJA armja nie bardzo się nlah Starzy zobojętnieli a młoitf me tak naiwni i skorzy fo kolekty" jiua jii( jiwiy IMZaiJ 7fl' dzi gdzie zmierza i do czt zdąża nieodrodny członek }k ru rzymskiego Oto u cakj sprawie nieszczęścia Polski jej walki o niepodległość tu- - łactwa uczonych i zasłuż-onych ludzi widzi jedynie m czerbek jaki jego kabza wyp chana dolarami może p-nieś- ć z powodu zbiórek mli karstwa wt wojsko m opi-ekę nad sierotami Jest to ochydne rzucanie t twarz całemu ofiarnemu i pi trjotycznemu spoleczęmtm na tym kontynencie brudnej obelgi że tak zakiśnialo ir swym dostatku i dobrobycit że nie obchodzą go losy m$S braci i całej Polski Na szczęcie dobrze wiemy dla jakich fisot te słowa ksiądz dobrodziej i znamy prawdziivą yostoirę społeczeństwa aynerykańńie-g- o Dobrze jednak wiemy ir szyscy kto sprawuje rząd - dusz w" Stanach Zjednam nych i jeżeli młodzież nas:i zrodzona w tum kraju nit jest polską to jedyną odporni dzialność za to ponoszą kiit-d- z Orlemański i jego kólelijj po fachu którzy tą niłoiziti w swych kazaniach i szkohd tak a nie inaczej wychowali POSTĘPOWOŚĆ KSIĘDZA ORLEMAŃSKIEGO "najradykalniej Orlemański przyw-dziej-e spluwaczek czytelników derzy się w ' piersi i fowil mea mazima cidpa i za pr'4 kładem Chrystusa który -- szedł z powrozem do świąt-yni pańskich i loyganiał far-yzeuszów i kapłanów którzy i religji uczynili jarmark i bp nes niecliaj tam poszuka in dla ciemnoty ludu polskiego Jeżeli bowiem ten hi fo stanie ośioiatę szkołę i popto tuadzi sam swój kraj wdhi naszych potrzeb a nie czy09 międzynarodówki wtedy ' będzie stal na ostatnim wd scu wśród narodów sinw pokrzywdzony i upośledzony-- Dużo by trzeba o tym p-isać Me dziwimy sifksiii proboszczowi że dba o sicff-j- ą kabzę i kabzy swych fói{ żych kolegów by zbiórka tf cele polskie ich nie uszczuft la niedziwi nas także to :e "Głos Ludowy" się za spl-uwaczkę na Polskę podsuń Dziwić nas jedynie Icl jeżeliby świadomy robotw amerykański lub kanadyi który wie jak w Police W ło dał się nabrać na ksif9' komunistyczny kawał Nie zdziwimy się także lł żeli Ksiądz OrelemańskiP drwali więcej Stalina "Głos Ludowy" zacznie hę na budowę kościoła Pf wezwaniem świętego 0& mańskieao w Moskwie Wszystko jest na tym - nym świecie możliice ~tm - iv |
Tags
Comments
Post a Comment for 000128a
