000292 |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
f f& V'4ViłWi ryy r?-rj3wtt- +?-- PWHWwww-w- 3
"W fflOtl fi" t
1 m 4Ł
af
"ZWIĄZKOWIEC" KWIECIEŃ (Aprłl)1 WFora16 W-t'1- 974 NR 34 nu
X
fi
Ridaguje: BARBARA GŁOGOWSKA Dzieńdpbry Czytelnicy
l już jest maj — najradośniejszy ze wszystkich miesię-cy
Najzieleńszą ma trawę najjaśniejsze niebo najbardziej
ukwiecone łąki najszczęśliwszy uśmiech słońca Gromadzi
się ten skarb wiosenny w naszych sercach i odbija w oczach
i promienieje na twarzach W maju wszyscy ludzie powinni
być zawsze uśmiechnięci weseli cieszyć się życiem być do-brymi
dla swoich bliskich grzecznymi i pomocnymi powin-ni
śpiewać i mówić dobre miłe słowa Dlaczego? Czy ja
iviem? Chyba dlatego że to maj i wiosna i radość życia
w-- swym najpiękniejszym wyiazie Gdybym mogła-t- o usta-liłabym
miesiąc maj miesiącem radości i dobroci
Ależ maj taki właśnie jest! Bo wskazuje już na to po-czątek
tego miesiąca Druga niedziela — to Święto Matki
a jakić może być radośniejszy dzień niż ten! Pierwsza nie-dziela
znów — to święto patriotyczne dzień związany z od-wiecznym
świętem Trzeciego Maja kiedy wyrażamy miłość
szacunek i przywiązanie do ziemi ojców swoich do Polski
Na pewno wielu z Was młodzi Czytelnicy weźmie
udział w akademii trzeciomajowej będzie śpiewało polskie
piosenki tańczyło polskie tańce deklamowało wiersze o Pol-sce
Może zobaczycie polski film może weźmiecie udział w
zorganizowanym pochodzie w barwnych ludowych kostiu-mach
albo w pokazach sportowych
Postarajcie się właśnie w tym czasie dokonać czegoś
"polskiego" Na przykład: przeczytać polską książkę lub pi-semko
nauczyć się polskiego tańca lub piosenki czy wier-szyka
dowiedzieć się czegoś o ziemi polskiej poznać które-goś
ze sławnych Polaków opowiedzieć kolegom o Polsce
Niech pierwsza niedziela majowa poświęcona będzie
Polsce krajowi skąd wywodzi się Wasze pochodzenie
Uczmy się
Gwiazdy wieczorne nad nami zapala na niebie Kopernik
Piękne jest niebo z gwiazdami lecz ziemi czarnej my wierni
Wierni tym rzekom wśród pola i drzewom i różom dzikim
Toezji nas uczy Czarnolas a żelazowa Wola muzyki
Uczymy się słowa i tonu jak musztry uczy się wojsko
Uczymy się w szkole i w domu — uczymy się Ciebie Polsko!
Tadeusz Kubiak
Legenda
Wysoko nad szczytami a gdy wróci opowie co wi-gor
wznosił się stary "dwór działa
króla Beskida władcy całego Czantor rozsunął skały i
pasma górskiego i jego żony pierwsza fala wyszła przez
Borany władczyni okolicz- - nie onieśmielona niepewna
nych borów Przez1 wiele lat
oboje rządzili mądrze i spra-wiedliwie
toteż wszyscy z ża-lem
przyjęli wiadomość o
śmierci starego króla
Borana wezwała wtedy tro--
je swych dzieci by zgodnie z
wolą króla podzieliły się "Wyszła" — bo tak naz-wład- zą
: wały tę falę powstałą z po--
Ty Lanie jako syn' naj-starszy
opiekować isię- - bę-dziesz
polami i łąkami Wy
zaś obie Czarnocho i Białko
rozprowadzicie wody z gor--
SKicn strumieni po poiacn i
łąkach Lana by wszystko co
żyje miało jej pod dostat
kiem
Żywa zawsze pogodna i
wesoła Białka uśmiechnęła
się do siostry i skacząc zbieg-ła
po skałach ku widniejącym
we mgle dolinom
Poważna i zasępiona Czar--
nocha skierowała się na dru- -
gą stronę góry Borany i po--
woli ostrożnie zaczęła spro:
wadząc wody po zboczu
Wkrótce obie siostry spotka--
-ły -się Pułynpioedmnyóżadalej razem! zawołała ucieszona Białka
— Nigdy juz się nie roz- -
oinianłuncmiujr —- {nanGnWnniiiulan nw~&na~i-- --
nocha
Nagle przegrodziła im dro-gę
skała pod którą czekał
rycerz Czantor w kamiennej
zbroi
— Zatrzymajcie się pięk-ne
córki Beskida i Borany
Dokąd tak śpieszycie? Po co
chcecie iść do nieznanej od-ludnej
i dzikiej krainy? Zo-stańcie
tu
Siostrom podoba się ziemia
Czantora Zostały więc i z
wdzięczności za gościnę zro-siły
strumieniami zbocza do-liny
ażj zakwitły tysiącami
♦różnobarwnych kwiatów ja-kich
"nikt tu jeszcze nie wi-dział
Ale Ziemia rozkazała Czan--
torowi przepuścić córki Bes- -
Wf chorągiewki o
białym i- - ry"' 5 -"H- Ł_ji: tj-i- v -r"-i?- #-_-
__i raiuuAu iJiaij uitcu v
Jx fv t
V 13
1
Polski
o Wiśle
co ja czeka
— Idź falo któraś wyszła
— żegnały ją siostry — Idź
przed siebie i wracaj co prę-dzej
z wieściami tamtych
borach i lasach tamtych
łąkach i polach
lączonych wód - wypłynęła
przez sKainą szczelinę
Biegła żywo po kamie-niach
pluszcząc i szemrząc
i ja3ne zagajnikii zlelone
łąkL
Przyłączyły się do niej
mniejsze strumienie i rzecz-ki
które nie miały odwagi
same zapuszczać sie w -- obce
nieznane strony
Płynęła coraz wolniej co-raz
szerzej rozlewała swe wo-dy
zmęczona długą drogą
Czas już chyba zawró- -
„ _ _„_ al - pie
ść £chah j ód
Aż { zni}m£ jej
d oczfiu j la po
czuła dń sl smak nie_
dólatywal 2
~ółn'„"„"("_"I and„oHSQD cnmhaia}a„_sz„a I-"- — ""ł —- -
nieograniczoną wzrokiem łą
czącą się z niebem wodę
spienioną białymi grzywami
To było morze V
— Jakie to grqźnę potęż-ne
i piękne — szepnęła
Ale jej cichy głos zagłu-szył
gwałtowny szum jakaś
siła pociągnęła ją ku sobie
i "Wyszła" pierwsza fala wy-słana
z dalekich gór Beskidu
połączyła ż falami mor-skimi
Czarnocha i Białka na
próżno czekały jej powrotu
Na próżno wysyłały za nią
jedną falę drugiej Pty-neł- y
wszystkie jej śladem i
wszystkie po długiej drodze
gubiły1 się w słonych wodach
Bałtyku
'Kkolezanefi chętnie'4 tłuma--
czy ła nió zdaje sobie' sprawy--
f-jP-i! Xt -iVsri ii~ e - V -
--'( -- ' JTi
kida" przez skały by" poniosły Z tych to fal płynących
wody dalej ku północy nieustannie powstała wielka
— Nie mogę pozwolić by-- rzeka już nie "Wyszła" a
ście obie popłynęły w obce Wisła' od której obie siostry
strony Wyślijcie przodem przezwano Czarną' i "Białą
jedną falę na zwiady — po-- Wisełką
radził — Niech się rozejrzy Hanna Zdńtowiecka
W naszp świecia ~ V
r- - Krysia poszła do szkoły? i czyćr koleżankom czym jest
gdy tylko- - zdjęła płaszcz ko-- dla Polaków-Biał-y Orzeł i dla
1 leżanki izapytary:- - cźego akurat" na" tej' ~ak'ab
—Co masz " przypięte do mii go dostała "- - ' --
ukienki? W ciągu dnia Krysia jesz--
— To jest taki znaczek cze 'kuka"'kży opowiadała a
który dostałam --pny' wejściu sw0 odznace ktowrzeczy-d-ó
'Domu kolskiego pjzed wlscie W ł? zrobiona- -
akademią która 'wczoraj tam Przez Pame zKołą Tplękra
nJcUhuśT " które otrzymali -- wszyscy obec--
-- £? r - - ni na utoczjstościS ilaja -
— A~co' ttfjt rzrCrk? AleiKrysiawcalelniemia-- _
'" —Tcj:3i tka "kokardka łaza złeciekawościikblegów
kształcie
pbUkichfkolorach-- - rr
--
&''
iVi-e- £i
gm£btiftcrMX' jfMjMAiittMtaMVWJir
UM
"się
po
Podróż samolotem po Polsce
Rano w Warszawie
piliśmy kawę
teraz żegnamy
naszą Warszawę
Bo do odlotu
samolot gotów
Prosimy państwa
do samolotu!
Oto samolot
Warszawa — Szczecin!
Śmigła się kręcą
zaraz odleci
Start!
Zapiąć pasy!
Nie wolno palić!
No i tak żeśmy
wystartowali
Trochę nas wprawdzie
ściska w żołądku
ale to tylko
tak na początku!
O patrzcie! Patrzcie!
Pałac Kultury!
Strasznie zabawnie
wygląda z góry
Domy malutkie
aż bierze śmiech!
Wisła — jak wstążka!
Drzewa — jak mech!
O już Warszawa
z oczu nam znikła
To jest dopiero
podróż niezwykła!
Mija godzina
Jak Wisła szła morza
A ta śliczna Wisła
Na śląsku wytrysła
Przeleciała kawał świata
Nim tu do nas przyszła
Przeleciała śląsko
Przeleciała Kraków
Czerpało z niej magiereczką
Niemało junaków!
Przeleciała Kraków
Poszła pod Warszawę
Rozśpiewała swoim szumem
Każde serce prawe!
Spod Warszawy poszła
Pod wysokie Płocko
Zaświeciła stu gwiazdami
Świętojańską nocką!
A spod Płocka
Pod ten Toruń stary
Z złotym żytem i pszenicą
Poniosła galary
Spod Torunia zasię
Do Gdańska leciała
godzina
bbsko Szczecina
widzimy
łodzie
żaglówki
trzeba niestety
mamy apetyt
Szczecinie
smakował
rodzinie
Maria
do
zasię
NOWOŚĆ
"POSIEW TĘSKNOTY SATYRY"
drugi zbiór wierszy torontońskiego
JANUSZKI
Wyraża poeta swoją ziemi rodzinnej
mówi bogactwie
bohaterstwie polskiego:
"Jest kraj bliski
godny poświęceń
umiłowany kołyski
najmilszy kres!"
Cena $300 przesyłką $330)
nabycia Księgarni Związkowca 1475 Queen
Toronto Ont Canada
nabyć jeszcze pierwszy zbiór
"WSZYSTKO PRZEMIJA"
Cena $300 przesyłką $330)
Kanada
Zwiedź
fasów
_(
To
scq
I
njy:2:viuK"Wi:Rravci'tjłnkoą ijim i-jv- t-t
&
druga —
i już jesteśmy
Już port
statki i
białe
na modrej wodzie
Zaraz wysiadać
Za to na obiad
Kawa w Warszawie
obiad w
Bardzo
naszej
Terlikowska
1
i satyr poety
STANISŁAWA
nich -- tęsknotę da
o jej pięknie- - i o pracowitości
i ludu
jedyny — sercu
krwi i łez
od
— aż po życia
(z
Do — St W
— M6R 1A2
Można
(z
x
w
sta
'
'
TaK-ju- K
tu r - -- na
t? i
1
4: _ --" -
A
'
„
_ '
Uśmiechnij się
Dziadek do wnuka:
Twoi wujkowie byli na woj-nie
i bili się dzielnie
Wnuczek: A jak ja z
Jackiem i Tomkiem mieliśmy
wojnę z chłopakami z dru- -
giej ulicy tez biusmy się
dzielnie to wszyscy na nas
krzyczeli
Kolega pyta Stasia: Ja-kiego
wy języka używacie w
domu?
Staś: — Też pytanie! Każ- -
dy używa swojego
Otwartymi ramionami
Gdańsko powitała
I wzięła w ramiona
Wielu ziem przestworza
Zaszumiała pieśnią życia
Skoczyła do morza!
Maria Konopnicka
PIOSENKA O POLSCE
(na melodię: "Na Wawel na
Wawel krakowiaczku żwawy")
Śliczna to kraina
Ta Polska kochana
Od północy morzem
Bałtyckim oblana
Od południa górą
Karpat opasana
A przez środek Wisłą
Srebrzystą skąpana
śliczna to kraina
Bogate to pola
Bo złotą pszeniczkę
Wydaje jej rola
to kraj który obrałeś
'£®S®£!£SJSSJ£SSSS£SSSS£S£SS&ffl£S55£5i
:
(
-- w ~- - '' K
i
-- i r
n
i-- ri
I ""tn 'li
o
-- 11
jll
w
w
t~J
—
—
i
—
J
r %"':
}
£¥&'' uunsm ?
SI
:C'vtlai t r_i 1£ 'S Jf-?- Sł Tiicjt
&& ''"F
-- rMUcj
KOBIETA
Alina
iiKt nie iuoi myslec o
śmierci Ludzie starsi częściej
zdają sobie sprawę z koniecz- -
ności rozporządzenia swym
majątkiem i zabezpieczenia
rodziny Młodym rzadko wy--
daje się to ważne Czują się w
pełni sił Możliwość zakon- -
czenia życia wydaje im się
absolutnie nierealna
A jednak tyle mamy wy--
paakow Każdy dorosły czło- -
wiek powinien być na to przy- -
-?- Ą--łi-yt--ijj-życiu
ludzie
starzy
ubezpiecza
gotowany jaKis testa- - poprą- - mianowicie kupowania chodzi czasem
ment Upraszcza procedurę wiło ożenił się nią względów zapisać mło-praw- ną spadku oszczędza wyprowadzili się owego usług lub świetnie zarabia-dzini- e koszmarnego domu jesz-- większego jąca żonę rodziców
przez pod Gdy dzieci małe wykształcili wiel-kie
bytowanie testa- - opieką owej kobiety ważne jest troszczy-men- t
jest stanie zapo- - szczęśliwy nawet naznaczyć wykonawcę starość
biec waśniom rodzinnym
Najlepiej gdy testament
!porządzony zostanie przez
fachowego prawnika
jesi zDyij StKompiiiKi Owany
koszt będzie Można
oczywiście samemu sobie
napisać testament lub przy
pomocy kogoś trochę lepiej
zorientowanego każdym
wypadku testament musi być
podpisany przy dwóch doro-słych
świadkach przez tych
ladków
przygotować tes-tament
kilku kopiach Je-den
egzemplarz zostaje zwy-kle
domu drugi chowa
bankowej skrytce lub zo-stawia
adwokata trzeci
kogoś zaufanego Wyobraźmy
sobie bowiem naszej
śmierci ktoś domowników
znajduje nasz testament ot-wiera
doszedłszy wnio-sku
jest dlań niekorzyst-ny
prostu wyrzuca Ta-ki
testament nic się
przyda ktoś in-nym
miejscu nie posiada ko-pii
Podział majątku według
prawa kraju czy prowincji
której się mieszka nie
jest najlepszy i
iUiwy dla naszej rodziny
wiedzmy ktoś 'ożenił się
o Iłrhłr
nic Ale wypadki
za
Office
"
" " ' -
v
-
i -
gayrjy samegosiebi '"yt?
AaudUYisŁLUi v - -
'
- _'
" " '
' '
I - a--
" l -_-
"
-
'
-- i ? " 1 -- % " " -- - ? ' " f m - ~---
1Ł- 1- 1 I HT "- - SŁ_ IŁ - - 1 ' 1 " t-- w ---' 'tit VI irf--
a - 1 r--
i
__ i
'
'
'
ri -- jj- -- i jwaw 'nsaor - fi yflj as
W ŚWIECIE
I W
Redaguje Żerańska
TESTAMENTY
to mu z bie na
ro- - i z
kosztów czy na
sto ta- - cze spadku go z
by wyrzeczeniami
w w cie się a
O ile
nie
też
W
i
św
też
w
w się
w
u u
że po
z
go i do
że
po go
na nie
o ile w
w"
sze
Po- -
że
jTri Irtcł
'i1
rui'
"nr1'- -
Kr----ł--S- -
da
ca którego nie intere- -
sowaly się losem ani nie
mu serca Żadne
nie zaprosiło go do swego do- -
mu nie ofiarowało mu
pomocy materialnej choć do--
miał ani fizy- -
cznej gdy zachorował
czas jakiś mieszkał w
dla rekonwalescentów
warunkach Poz- -
nał tam jednak równie samot- -
ną wdowę z którą się bardzo
dzięki jej zapobiegliwości
i
chodów obojga Towarzyszce
swei starości zaDisał eałv
swój niezbyt
majątek wydziedziczając dzie- -
ci i chyba tak właśnie zrobić
należało
Równy podział majątku
między dzieci też nie zawsze
Jaka szkoda że niedzielna
juz nie należy
ro--
dżiny Ileż to fascynujących
tematów poruszaliśmy z ta- -
ulicach! O ile łat-wiej
naturalniej przychodzą
zwierzenia idzie się par-kową
aleją i nie ma obawy
że zadzwoni albo ktoś
wejdzie do pokoju i przeszko
ludziom mieszka
po raz drugi krotko' przedswiezym powietrzui-bpacer- u
śmiercią a z pierwszego mał- - jąc usprawniamy
żeństwa ma Nie krwi w do--
sprawiedliwe gdyby cały sercu więcej
wspólny dorobek całego elastyczność
jego i pierwszej śni i stawów Chłodne powie- -
dodaje energii
nia
przeciwne
znałam samotnego wdów--
oiczvzne dla siebie
aucanada
uŁieuuui
dzieci
jego
żadne
chód
Przez
domu
okropnych
połączeniu
zresztą wielki
przechadzka
zwyczajów przeciętnej
tusiem
telefon
cyrkulację
organizmie
podnosimy
jego żony
Człowiek został stworzony
zył ruchu
domu daje nam tylko
laki nie aastąpi spaceru na
Spacer jest ogromnie przy
dla spraw- -
ności smukłej syl- -
swoich
Kanada jest twoją ojczyzną
zwiedź ją częściowo
już tego lata
pokoleń
jej część tęga lata zobacz na vysne °9ZY Pkno tego
r- -7t jego jeziora szumiące rzeki surowe góry bogactwo
parkach narodowych złote prerie tętniące życiem mia- -
zaciszne wiejskie osady Zapoznaj się 'z fpocżątkami historii
Kq"y9ą9lQC'iejistq5y:Ż5iezdbytkiJi ókbHce' ":"'' można obejrzećjnie Rodróżując zbyt daleko od miej'
zamieszkania a ód_krywajqcsw1ojq częśćKanady jest
przyszłych
kraju
wszystko
i-i- w
Caiądian Goyernment
H%&%VlSyknĄkftik
dejpunsnie
sięoaKrywafo
DOMU
do--
do
spacerując po
po
JVłSvAvCwll 'j L„ 1" TT--- - '"' ?--
"--£
fBP'htit x
bvwa sDrawiedliwv Dziecku
kalece upośledzonemu przez
naturę dziecku któremu się
nie powiodło należy
się więcej niz temu któremu
nie poskąpi! sukcesów
Więcej tez chyba należy się
dziecku które opiekowało się
starymi rodzicami niż temu
które odwróciło się poszło
sobie świat To ostatnie na- -
stręcza brzydką pokusę któ- -
rej starsi często ulega- -
spadku opiekuna majątku
nieletnich
często samotni lu- -
ri7ift li m inroii łn "'"'qj 4ln"r4'"n crw- -
tu majątek ich przejmuje
Pans™'0 podczas gdy pew- -
noscia woleliby zostawić cos
przyjaciołom albo bliskiej
sercu instytucji na przykład
Zdrowie
ją
któregoś
czę--
dziesięć tro- -
też
niewielki
zaw
niewielki
wetki O ileż zdrowiej same- -
mu się ruszać niż być tylko
sportowych
wyczynów! O ileż mądrzej za- -
brać rodzinę na wycieczkę
spędzić niedzielne popo-łudnie
przed telewizorem
oglądając mecze
czy stare filmy Przez wycie
czkę rozumiem
spacer własnych nogach
ewentualnie rowerze
gos parku auto
na sPacer- -
Czyż szkoda wiosenne- -
go słońca czyż nie lepiej pa
asekuracyjnego
Chodźmy na spacer!
nie księżyce pod-poma- ga śródmieściu bródki rzadkie flakowate
dywa-nie
coś_ też spacerów różnymi
sło
dzieci całym
by
wni
Dreptanie
ży- -
datny utrzymania
to
!j—
los
obserwatorem
niż
zaparkować
ruszyc
kwitnące drzewa niż'
nieszczęsny mały
kiż smutny Na
wiosna całej swojej
krasie domu zasło--
niętych firankach siedzi
rritet roku syklanke 7
Diwem lub eazowana
Dzieci czasem towarzyszą
stai KODieiy z uouparma ciec oparacn aymu wpa-któtr- a tak niedawno sie bienia trzony migające obrazki
r17iani
bywają
l
i
i
'"
— —
'
HTilł
o
mt
'_?
H
w
i
z
a
nr w
i
""
'i
o
"'
i
nn
domu waśnie
sposób nud
spa-m- i
cer!
SUFLET
3 łyżki
mąki kub cukru 1
kub śmietanki stołowej 3
żółtka uncje
1 wanilii
białka
Stopić masło z
mąką i cukrem
gotować średnim
ogniu zgęstnie- -
Wtrzepać rozbite
gotować jeszcze minutę Lek
ko
wanilię
białka
sztywną pianę Dodać
zamieszać łyżką
głęboki półmi- -
sek wysmaro
masłem posypać cu-krem
ostrożnie
sufletową Wstawić
naczynie drugiego naczy-ni- a
z wodą(l cal)
Wstawić wszystko razem dó
350°F godziny
stanie Wyjąć posypać
sito cukrem'1 pudrem' i
niu lekko
i z likie
Suflet
opadnie
TORCIK
1 kubeczek kub
kakao kub sałatko
m
fundacji
Młodzi ludzie rzadko
i mają
często jednak
się jakiegoś
planu ży-cie
bądź bądź
swej placówce pracy
' laką zapisuje się ko-- goś otrzyma pieniądze
wypadku śmierci
też jest więc rodzaj
testamentu
Ludzie się intere- -
snu-a- ń nahwipm nnlkv ispk--n
racyjnej zazwyczaj wtedy gdy
mają małe dzieci i troszczą
się o icli los takich wy- -
padkach jest
czą zapisuje
się matce swych dzieci Ale
czasem ktoś może mieć tez
starą matkę na i
chce zrobić w swej asekura- -
dla niei Gdv
młody mężczyzna
sie na życie
ich nie jest za- -
finansowo Tylko
sumienie może dać człowieko- -
i fArnHtinrłr nn + nirłonio
Nikomu jednak nie wolno
możijwośc śmierci prostu
odsuwac swej m& takich
pytań sobie nie zadawaći nie
szukać i nie wpro- -
wadzać ich
mieć ją so- - dylemat —
się i kogo Czy
dzieci zdrową i
kłopotów Zył dziecka obietnicą
wprost umożliwia jakie lat są którzy
Dobry skliwą testamen- - kimi
tez i dostat- - wiele lat
Należy
inny
sprawie--
własnością
wprost
u
ku
gdy
życia
i
na
na —
nie
masła
kto
klauzule
łi
Rolą rodziców jest zachęcić
mir '-!- nż zaży-w- e: ruchu zamiast pasyw-nego
do-mu
alarmu- -
Ponad
procent
szkół średnich jest nadmier-nie
otyłych Proszę się
dzi! Wspólny spacer tylko nie Gdy ktoś
--poznać się w lub w '
lepiej myśli współ- - niezbyt ładnej czy nie nada- - ciała! Siedzą wciąż na
planować ale jącej się dla okoli-- nie się
w dobrym zdro- - cy może pojechać do jakie- - bójczymi dla
było- -
tlenu
mię--
aby
fizycznej
sportowe
na ten- -
ekran! Ja- -
to widok! dwo- -
rze
w przy
oj- -
woda
mu
się irze nas na zazię-- w
zła- - sił w
w
ł--t
w
""
w
czasu
jące
Czyż nie
glądają żałośnie pulchne
ramiona okraełe iak
lub słodkimi
Wychowujemy
"zyćreH"
pasywne
Otyłość rodzi
tez tle
wyglądu
nałości dalekiego zadowo- -
z młodzież
LZUJG szczęśliwa
a potem większą
trzeć młodą i najeH
trudność znalezieniu pracy r
tej nierucho- - i zdobyciu odpowiedniego
mej rozrywce czasem znudzo- - tnera
kręcą mieszkaniu
nie się doń humor nie dopisuje
aby nie przeszkadzać W ten gdy gdy kc~
odzwyczajają się wy-- muś martwi
mieniąc z rodzicami
ten sposób traci się nić lim ~ Jedna wszystko
munikacji między rada — chodźmy
amatorów czekolady
CZEKOLADOWY
13 kubecz-ka
13
2 niesłodzonej
czekolady łyżeczka
7mieszac
Dodać śmie-tankę
na
mieszając aż
je żółtka
przestudzić Dodać rozto-pioną
i
Ubić
do pia-ny
mieszankę czekoladową
lekko Połto- -
kwartowy
do zapiekania
wac
Przełożyć
mieszankę
do
gorącą
piekarnika nagrzanego do
na około''pół
lub" aż
przez
krem przesłodzony
dodatkiem jakiegoś ni trzeba jeść natych-rńiastjgdyzjlnacz- ej
CZEKOLADOWY
białek %
% oleju
polonijnej kultural-nej
spo-rządzają
testamenty
co zapisywać
przyłączają do
na
prywatnego w
Aseku-rację
w
asekurowa-nego
To
zaczynają
W
oczywistą rze- -
że asekurację
utrzymaniu
cii
bezdzietny
za
dostatecznie
bezpieczona
po
ze
odpowiedzi
w życie
zaprzyjaźnił
towarzystwa
w
li on
okazywały
w
skromnych
war-szawskich
do większego
spędzania w
Dochodzą do nas "LI
statystyki dwa-dzieścia
młodzieży
im
samochodem te podwójne
wymienić
opychając za-utrzym- uje
organizmu
starczamy
=====
oczywiście
wymieszać
tylko przyjrzeć wy- - te
twarze
nymi zagryzka-m-i
pokolenie
niezwykle mało aktywnych
nieruchliwe kształtuje
je n--
a jednostki zy- -
cj0wo w nich
kompleksy na swego
dalekiego od dosko- -
od
lenia siebie Otyła
HIC sl? W
szkole ma
na zieleń Niedostatek soortu
w
w niedzielnej
zyciowego
ne się po
odzywając nawet Gdy
w
d si Q-
-j
mysh w
na to ko--
pokolenia-- Jest na
Dla
4
czekoladę
na
ra
na
na
wego 1 i % kub przesianej
mąki półtorej łyżeczki sody
kuchennej 2 łyżeczki wanilii
1 i 3A kub cukru 13 łyże-czki
winnika (cream of tar-tar- )
Wymieszać kakao z odrobi-ną
gorącej wody Wymieszać
mąkę z cukrem i sodą w mis
ce od mbcera Dodać olej żół- -
tka wanilię i masę kakaową
Ubić na gładką masę Ubić
białka z winnikiem Dodać
ciasto do białek ostrożnie i
delikatnie wymieszać Wyło-żyć
do wysmarowanej ma-słem
dużej formy z dziurką!
Piec w temp 350°F --przez 70
minut wyjąc postawie na
druciaku na półtorej godziny
wyjąć z formy
Mus czekoladowy: Ubić 3
kubeczki śmietanki kremowej
na krem pod koniec ubijania
dodać 1 i yk kub cukru pu-dru
% kub kakao 2 łyżecz-ki
wanilii Wstawić krem do
lodówkil łyżkę czystej żela- - j
tyny skropić 2 łyżkami zim-nej
wody Gdy zmięknie po- -
cf AttTf n in noMirtlll rfvłi"o
nale-ozPuś-ci
Wymieszać z
kremem Przeciąć ciasto po
ziomo na dwa przełożyć krei
mem posmarować kremem
na wierzchu po bokach i re-sztą
kremu wypełnić dziurę
wewnętrzną Wstawić do Icf
dówki
Artytfyenb Wyfceiwl WczaHd Prat Fograficśw
L Pilaciński
ARTS PHOTO STUDIO
Sł W (róg Gorende) T--L 3M-799- 4 ' R'm 2337S921
m
&
n
?
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, April 30, 1974 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1974-04-30 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000491 |
Description
| Title | 000292 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | f f& V'4ViłWi ryy r?-rj3wtt- +?-- PWHWwww-w- 3 "W fflOtl fi" t 1 m 4Ł af "ZWIĄZKOWIEC" KWIECIEŃ (Aprłl)1 WFora16 W-t'1- 974 NR 34 nu X fi Ridaguje: BARBARA GŁOGOWSKA Dzieńdpbry Czytelnicy l już jest maj — najradośniejszy ze wszystkich miesię-cy Najzieleńszą ma trawę najjaśniejsze niebo najbardziej ukwiecone łąki najszczęśliwszy uśmiech słońca Gromadzi się ten skarb wiosenny w naszych sercach i odbija w oczach i promienieje na twarzach W maju wszyscy ludzie powinni być zawsze uśmiechnięci weseli cieszyć się życiem być do-brymi dla swoich bliskich grzecznymi i pomocnymi powin-ni śpiewać i mówić dobre miłe słowa Dlaczego? Czy ja iviem? Chyba dlatego że to maj i wiosna i radość życia w-- swym najpiękniejszym wyiazie Gdybym mogła-t- o usta-liłabym miesiąc maj miesiącem radości i dobroci Ależ maj taki właśnie jest! Bo wskazuje już na to po-czątek tego miesiąca Druga niedziela — to Święto Matki a jakić może być radośniejszy dzień niż ten! Pierwsza nie-dziela znów — to święto patriotyczne dzień związany z od-wiecznym świętem Trzeciego Maja kiedy wyrażamy miłość szacunek i przywiązanie do ziemi ojców swoich do Polski Na pewno wielu z Was młodzi Czytelnicy weźmie udział w akademii trzeciomajowej będzie śpiewało polskie piosenki tańczyło polskie tańce deklamowało wiersze o Pol-sce Może zobaczycie polski film może weźmiecie udział w zorganizowanym pochodzie w barwnych ludowych kostiu-mach albo w pokazach sportowych Postarajcie się właśnie w tym czasie dokonać czegoś "polskiego" Na przykład: przeczytać polską książkę lub pi-semko nauczyć się polskiego tańca lub piosenki czy wier-szyka dowiedzieć się czegoś o ziemi polskiej poznać które-goś ze sławnych Polaków opowiedzieć kolegom o Polsce Niech pierwsza niedziela majowa poświęcona będzie Polsce krajowi skąd wywodzi się Wasze pochodzenie Uczmy się Gwiazdy wieczorne nad nami zapala na niebie Kopernik Piękne jest niebo z gwiazdami lecz ziemi czarnej my wierni Wierni tym rzekom wśród pola i drzewom i różom dzikim Toezji nas uczy Czarnolas a żelazowa Wola muzyki Uczymy się słowa i tonu jak musztry uczy się wojsko Uczymy się w szkole i w domu — uczymy się Ciebie Polsko! Tadeusz Kubiak Legenda Wysoko nad szczytami a gdy wróci opowie co wi-gor wznosił się stary "dwór działa króla Beskida władcy całego Czantor rozsunął skały i pasma górskiego i jego żony pierwsza fala wyszła przez Borany władczyni okolicz- - nie onieśmielona niepewna nych borów Przez1 wiele lat oboje rządzili mądrze i spra-wiedliwie toteż wszyscy z ża-lem przyjęli wiadomość o śmierci starego króla Borana wezwała wtedy tro-- je swych dzieci by zgodnie z wolą króla podzieliły się "Wyszła" — bo tak naz-wład- zą : wały tę falę powstałą z po-- Ty Lanie jako syn' naj-starszy opiekować isię- - bę-dziesz polami i łąkami Wy zaś obie Czarnocho i Białko rozprowadzicie wody z gor-- SKicn strumieni po poiacn i łąkach Lana by wszystko co żyje miało jej pod dostat kiem Żywa zawsze pogodna i wesoła Białka uśmiechnęła się do siostry i skacząc zbieg-ła po skałach ku widniejącym we mgle dolinom Poważna i zasępiona Czar-- nocha skierowała się na dru- - gą stronę góry Borany i po-- woli ostrożnie zaczęła spro: wadząc wody po zboczu Wkrótce obie siostry spotka-- -ły -się Pułynpioedmnyóżadalej razem! zawołała ucieszona Białka — Nigdy juz się nie roz- - oinianłuncmiujr —- {nanGnWnniiiulan nw~&na~i-- -- nocha Nagle przegrodziła im dro-gę skała pod którą czekał rycerz Czantor w kamiennej zbroi — Zatrzymajcie się pięk-ne córki Beskida i Borany Dokąd tak śpieszycie? Po co chcecie iść do nieznanej od-ludnej i dzikiej krainy? Zo-stańcie tu Siostrom podoba się ziemia Czantora Zostały więc i z wdzięczności za gościnę zro-siły strumieniami zbocza do-liny ażj zakwitły tysiącami ♦różnobarwnych kwiatów ja-kich "nikt tu jeszcze nie wi-dział Ale Ziemia rozkazała Czan-- torowi przepuścić córki Bes- - Wf chorągiewki o białym i- - ry"' 5 -"H- Ł_ji: tj-i- v -r"-i?- #-_- __i raiuuAu iJiaij uitcu v Jx fv t V 13 1 Polski o Wiśle co ja czeka — Idź falo któraś wyszła — żegnały ją siostry — Idź przed siebie i wracaj co prę-dzej z wieściami tamtych borach i lasach tamtych łąkach i polach lączonych wód - wypłynęła przez sKainą szczelinę Biegła żywo po kamie-niach pluszcząc i szemrząc i ja3ne zagajnikii zlelone łąkL Przyłączyły się do niej mniejsze strumienie i rzecz-ki które nie miały odwagi same zapuszczać sie w -- obce nieznane strony Płynęła coraz wolniej co-raz szerzej rozlewała swe wo-dy zmęczona długą drogą Czas już chyba zawró- - „ _ _„_ al - pie ść £chah j ód Aż { zni}m£ jej d oczfiu j la po czuła dń sl smak nie_ dólatywal 2 ~ółn'„"„"("_"I and„oHSQD cnmhaia}a„_sz„a I-"- — ""ł —- - nieograniczoną wzrokiem łą czącą się z niebem wodę spienioną białymi grzywami To było morze V — Jakie to grqźnę potęż-ne i piękne — szepnęła Ale jej cichy głos zagłu-szył gwałtowny szum jakaś siła pociągnęła ją ku sobie i "Wyszła" pierwsza fala wy-słana z dalekich gór Beskidu połączyła ż falami mor-skimi Czarnocha i Białka na próżno czekały jej powrotu Na próżno wysyłały za nią jedną falę drugiej Pty-neł- y wszystkie jej śladem i wszystkie po długiej drodze gubiły1 się w słonych wodach Bałtyku 'Kkolezanefi chętnie'4 tłuma-- czy ła nió zdaje sobie' sprawy-- f-jP-i! Xt -iVsri ii~ e - V - --'( -- ' JTi kida" przez skały by" poniosły Z tych to fal płynących wody dalej ku północy nieustannie powstała wielka — Nie mogę pozwolić by-- rzeka już nie "Wyszła" a ście obie popłynęły w obce Wisła' od której obie siostry strony Wyślijcie przodem przezwano Czarną' i "Białą jedną falę na zwiady — po-- Wisełką radził — Niech się rozejrzy Hanna Zdńtowiecka W naszp świecia ~ V r- - Krysia poszła do szkoły? i czyćr koleżankom czym jest gdy tylko- - zdjęła płaszcz ko-- dla Polaków-Biał-y Orzeł i dla 1 leżanki izapytary:- - cźego akurat" na" tej' ~ak'ab —Co masz " przypięte do mii go dostała "- - ' -- ukienki? W ciągu dnia Krysia jesz-- — To jest taki znaczek cze 'kuka"'kży opowiadała a który dostałam --pny' wejściu sw0 odznace ktowrzeczy-d-ó 'Domu kolskiego pjzed wlscie W ł? zrobiona- - akademią która 'wczoraj tam Przez Pame zKołą Tplękra nJcUhuśT " które otrzymali -- wszyscy obec-- -- £? r - - ni na utoczjstościS ilaja - — A~co' ttfjt rzrCrk? AleiKrysiawcalelniemia-- _ '" —Tcj:3i tka "kokardka łaza złeciekawościikblegów kształcie pbUkichfkolorach-- - rr -- &'' iVi-e- £i gm£btiftcrMX' jfMjMAiittMtaMVWJir UM "się po Podróż samolotem po Polsce Rano w Warszawie piliśmy kawę teraz żegnamy naszą Warszawę Bo do odlotu samolot gotów Prosimy państwa do samolotu! Oto samolot Warszawa — Szczecin! Śmigła się kręcą zaraz odleci Start! Zapiąć pasy! Nie wolno palić! No i tak żeśmy wystartowali Trochę nas wprawdzie ściska w żołądku ale to tylko tak na początku! O patrzcie! Patrzcie! Pałac Kultury! Strasznie zabawnie wygląda z góry Domy malutkie aż bierze śmiech! Wisła — jak wstążka! Drzewa — jak mech! O już Warszawa z oczu nam znikła To jest dopiero podróż niezwykła! Mija godzina Jak Wisła szła morza A ta śliczna Wisła Na śląsku wytrysła Przeleciała kawał świata Nim tu do nas przyszła Przeleciała śląsko Przeleciała Kraków Czerpało z niej magiereczką Niemało junaków! Przeleciała Kraków Poszła pod Warszawę Rozśpiewała swoim szumem Każde serce prawe! Spod Warszawy poszła Pod wysokie Płocko Zaświeciła stu gwiazdami Świętojańską nocką! A spod Płocka Pod ten Toruń stary Z złotym żytem i pszenicą Poniosła galary Spod Torunia zasię Do Gdańska leciała godzina bbsko Szczecina widzimy łodzie żaglówki trzeba niestety mamy apetyt Szczecinie smakował rodzinie Maria do zasię NOWOŚĆ "POSIEW TĘSKNOTY SATYRY" drugi zbiór wierszy torontońskiego JANUSZKI Wyraża poeta swoją ziemi rodzinnej mówi bogactwie bohaterstwie polskiego: "Jest kraj bliski godny poświęceń umiłowany kołyski najmilszy kres!" Cena $300 przesyłką $330) nabycia Księgarni Związkowca 1475 Queen Toronto Ont Canada nabyć jeszcze pierwszy zbiór "WSZYSTKO PRZEMIJA" Cena $300 przesyłką $330) Kanada Zwiedź fasów _( To scq I njy:2:viuK"Wi:Rravci'tjłnkoą ijim i-jv- t-t & druga — i już jesteśmy Już port statki i białe na modrej wodzie Zaraz wysiadać Za to na obiad Kawa w Warszawie obiad w Bardzo naszej Terlikowska 1 i satyr poety STANISŁAWA nich -- tęsknotę da o jej pięknie- - i o pracowitości i ludu jedyny — sercu krwi i łez od — aż po życia (z Do — St W — M6R 1A2 Można (z x w sta ' ' TaK-ju- K tu r - -- na t? i 1 4: _ --" - A ' „ _ ' Uśmiechnij się Dziadek do wnuka: Twoi wujkowie byli na woj-nie i bili się dzielnie Wnuczek: A jak ja z Jackiem i Tomkiem mieliśmy wojnę z chłopakami z dru- - giej ulicy tez biusmy się dzielnie to wszyscy na nas krzyczeli Kolega pyta Stasia: Ja-kiego wy języka używacie w domu? Staś: — Też pytanie! Każ- - dy używa swojego Otwartymi ramionami Gdańsko powitała I wzięła w ramiona Wielu ziem przestworza Zaszumiała pieśnią życia Skoczyła do morza! Maria Konopnicka PIOSENKA O POLSCE (na melodię: "Na Wawel na Wawel krakowiaczku żwawy") Śliczna to kraina Ta Polska kochana Od północy morzem Bałtyckim oblana Od południa górą Karpat opasana A przez środek Wisłą Srebrzystą skąpana śliczna to kraina Bogate to pola Bo złotą pszeniczkę Wydaje jej rola to kraj który obrałeś '£®S®£!£SJSSJ£SSSS£SSSS£S£SS&ffl£S55£5i : ( -- w ~- - '' K i -- i r n i-- ri I ""tn 'li o -- 11 jll w w t~J — — i — J r %"': } £¥&'' uunsm ? SI :C'vtlai t r_i 1£ 'S Jf-?- Sł Tiicjt && ''"F -- rMUcj KOBIETA Alina iiKt nie iuoi myslec o śmierci Ludzie starsi częściej zdają sobie sprawę z koniecz- - ności rozporządzenia swym majątkiem i zabezpieczenia rodziny Młodym rzadko wy-- daje się to ważne Czują się w pełni sił Możliwość zakon- - czenia życia wydaje im się absolutnie nierealna A jednak tyle mamy wy-- paakow Każdy dorosły czło- - wiek powinien być na to przy- - -?- Ą--łi-yt--ijj-życiu ludzie starzy ubezpiecza gotowany jaKis testa- - poprą- - mianowicie kupowania chodzi czasem ment Upraszcza procedurę wiło ożenił się nią względów zapisać mło-praw- ną spadku oszczędza wyprowadzili się owego usług lub świetnie zarabia-dzini- e koszmarnego domu jesz-- większego jąca żonę rodziców przez pod Gdy dzieci małe wykształcili wiel-kie bytowanie testa- - opieką owej kobiety ważne jest troszczy-men- t jest stanie zapo- - szczęśliwy nawet naznaczyć wykonawcę starość biec waśniom rodzinnym Najlepiej gdy testament !porządzony zostanie przez fachowego prawnika jesi zDyij StKompiiiKi Owany koszt będzie Można oczywiście samemu sobie napisać testament lub przy pomocy kogoś trochę lepiej zorientowanego każdym wypadku testament musi być podpisany przy dwóch doro-słych świadkach przez tych ladków przygotować tes-tament kilku kopiach Je-den egzemplarz zostaje zwy-kle domu drugi chowa bankowej skrytce lub zo-stawia adwokata trzeci kogoś zaufanego Wyobraźmy sobie bowiem naszej śmierci ktoś domowników znajduje nasz testament ot-wiera doszedłszy wnio-sku jest dlań niekorzyst-ny prostu wyrzuca Ta-ki testament nic się przyda ktoś in-nym miejscu nie posiada ko-pii Podział majątku według prawa kraju czy prowincji której się mieszka nie jest najlepszy i iUiwy dla naszej rodziny wiedzmy ktoś 'ożenił się o Iłrhłr nic Ale wypadki za Office " " " ' - v - i - gayrjy samegosiebi '"yt? AaudUYisŁLUi v - - ' - _' " " ' ' ' I - a-- " l -_- " - ' -- i ? " 1 -- % " " -- - ? ' " f m - ~--- 1Ł- 1- 1 I HT "- - SŁ_ IŁ - - 1 ' 1 " t-- w ---' 'tit VI irf-- a - 1 r-- i __ i ' ' ' ri -- jj- -- i jwaw 'nsaor - fi yflj as W ŚWIECIE I W Redaguje Żerańska TESTAMENTY to mu z bie na ro- - i z kosztów czy na sto ta- - cze spadku go z by wyrzeczeniami w w cie się a O ile nie też W i św też w w się w u u że po z go i do że po go na nie o ile w w" sze Po- - że jTri Irtcł 'i1 rui' "nr1'- - Kr----ł--S- - da ca którego nie intere- - sowaly się losem ani nie mu serca Żadne nie zaprosiło go do swego do- - mu nie ofiarowało mu pomocy materialnej choć do-- miał ani fizy- - cznej gdy zachorował czas jakiś mieszkał w dla rekonwalescentów warunkach Poz- - nał tam jednak równie samot- - ną wdowę z którą się bardzo dzięki jej zapobiegliwości i chodów obojga Towarzyszce swei starości zaDisał eałv swój niezbyt majątek wydziedziczając dzie- - ci i chyba tak właśnie zrobić należało Równy podział majątku między dzieci też nie zawsze Jaka szkoda że niedzielna juz nie należy ro-- dżiny Ileż to fascynujących tematów poruszaliśmy z ta- - ulicach! O ile łat-wiej naturalniej przychodzą zwierzenia idzie się par-kową aleją i nie ma obawy że zadzwoni albo ktoś wejdzie do pokoju i przeszko ludziom mieszka po raz drugi krotko' przedswiezym powietrzui-bpacer- u śmiercią a z pierwszego mał- - jąc usprawniamy żeństwa ma Nie krwi w do-- sprawiedliwe gdyby cały sercu więcej wspólny dorobek całego elastyczność jego i pierwszej śni i stawów Chłodne powie- - dodaje energii nia przeciwne znałam samotnego wdów-- oiczvzne dla siebie aucanada uŁieuuui dzieci jego żadne chód Przez domu okropnych połączeniu zresztą wielki przechadzka zwyczajów przeciętnej tusiem telefon cyrkulację organizmie podnosimy jego żony Człowiek został stworzony zył ruchu domu daje nam tylko laki nie aastąpi spaceru na Spacer jest ogromnie przy dla spraw- - ności smukłej syl- - swoich Kanada jest twoją ojczyzną zwiedź ją częściowo już tego lata pokoleń jej część tęga lata zobacz na vysne °9ZY Pkno tego r- -7t jego jeziora szumiące rzeki surowe góry bogactwo parkach narodowych złote prerie tętniące życiem mia- - zaciszne wiejskie osady Zapoznaj się 'z fpocżątkami historii Kq"y9ą9lQC'iejistq5y:Ż5iezdbytkiJi ókbHce' ":"'' można obejrzećjnie Rodróżując zbyt daleko od miej' zamieszkania a ód_krywajqcsw1ojq częśćKanady jest przyszłych kraju wszystko i-i- w Caiądian Goyernment H%&%VlSyknĄkftik dejpunsnie sięoaKrywafo DOMU do-- do spacerując po po JVłSvAvCwll 'j L„ 1" TT--- - '"' ?-- "--£ fBP'htit x bvwa sDrawiedliwv Dziecku kalece upośledzonemu przez naturę dziecku któremu się nie powiodło należy się więcej niz temu któremu nie poskąpi! sukcesów Więcej tez chyba należy się dziecku które opiekowało się starymi rodzicami niż temu które odwróciło się poszło sobie świat To ostatnie na- - stręcza brzydką pokusę któ- - rej starsi często ulega- - spadku opiekuna majątku nieletnich często samotni lu- - ri7ift li m inroii łn "'"'qj 4ln"r4'"n crw- - tu majątek ich przejmuje Pans™'0 podczas gdy pew- - noscia woleliby zostawić cos przyjaciołom albo bliskiej sercu instytucji na przykład Zdrowie ją któregoś czę-- dziesięć tro- - też niewielki zaw niewielki wetki O ileż zdrowiej same- - mu się ruszać niż być tylko sportowych wyczynów! O ileż mądrzej za- - brać rodzinę na wycieczkę spędzić niedzielne popo-łudnie przed telewizorem oglądając mecze czy stare filmy Przez wycie czkę rozumiem spacer własnych nogach ewentualnie rowerze gos parku auto na sPacer- - Czyż szkoda wiosenne- - go słońca czyż nie lepiej pa asekuracyjnego Chodźmy na spacer! nie księżyce pod-poma- ga śródmieściu bródki rzadkie flakowate dywa-nie coś_ też spacerów różnymi sło dzieci całym by wni Dreptanie ży- - datny utrzymania to !j— los obserwatorem niż zaparkować ruszyc kwitnące drzewa niż' nieszczęsny mały kiż smutny Na wiosna całej swojej krasie domu zasło-- niętych firankach siedzi rritet roku syklanke 7 Diwem lub eazowana Dzieci czasem towarzyszą stai KODieiy z uouparma ciec oparacn aymu wpa-któtr- a tak niedawno sie bienia trzony migające obrazki r17iani bywają l i i '" — — ' HTilł o mt '_? H w i z a nr w i "" 'i o "' i nn domu waśnie sposób nud spa-m- i cer! SUFLET 3 łyżki mąki kub cukru 1 kub śmietanki stołowej 3 żółtka uncje 1 wanilii białka Stopić masło z mąką i cukrem gotować średnim ogniu zgęstnie- - Wtrzepać rozbite gotować jeszcze minutę Lek ko wanilię białka sztywną pianę Dodać zamieszać łyżką głęboki półmi- - sek wysmaro masłem posypać cu-krem ostrożnie sufletową Wstawić naczynie drugiego naczy-ni- a z wodą(l cal) Wstawić wszystko razem dó 350°F godziny stanie Wyjąć posypać sito cukrem'1 pudrem' i niu lekko i z likie Suflet opadnie TORCIK 1 kubeczek kub kakao kub sałatko m fundacji Młodzi ludzie rzadko i mają często jednak się jakiegoś planu ży-cie bądź bądź swej placówce pracy ' laką zapisuje się ko-- goś otrzyma pieniądze wypadku śmierci też jest więc rodzaj testamentu Ludzie się intere- - snu-a- ń nahwipm nnlkv ispk--n racyjnej zazwyczaj wtedy gdy mają małe dzieci i troszczą się o icli los takich wy- - padkach jest czą zapisuje się matce swych dzieci Ale czasem ktoś może mieć tez starą matkę na i chce zrobić w swej asekura- - dla niei Gdv młody mężczyzna sie na życie ich nie jest za- - finansowo Tylko sumienie może dać człowieko- - i fArnHtinrłr nn + nirłonio Nikomu jednak nie wolno możijwośc śmierci prostu odsuwac swej m& takich pytań sobie nie zadawaći nie szukać i nie wpro- - wadzać ich mieć ją so- - dylemat — się i kogo Czy dzieci zdrową i kłopotów Zył dziecka obietnicą wprost umożliwia jakie lat są którzy Dobry skliwą testamen- - kimi tez i dostat- - wiele lat Należy inny sprawie-- własnością wprost u ku gdy życia i na na — nie masła kto klauzule łi Rolą rodziców jest zachęcić mir '-!- nż zaży-w- e: ruchu zamiast pasyw-nego do-mu alarmu- - Ponad procent szkół średnich jest nadmier-nie otyłych Proszę się dzi! Wspólny spacer tylko nie Gdy ktoś --poznać się w lub w ' lepiej myśli współ- - niezbyt ładnej czy nie nada- - ciała! Siedzą wciąż na planować ale jącej się dla okoli-- nie się w dobrym zdro- - cy może pojechać do jakie- - bójczymi dla było- - tlenu mię-- aby fizycznej sportowe na ten- - ekran! Ja- - to widok! dwo- - rze w przy oj- - woda mu się irze nas na zazię-- w zła- - sił w w ł--t w "" w czasu jące Czyż nie glądają żałośnie pulchne ramiona okraełe iak lub słodkimi Wychowujemy "zyćreH" pasywne Otyłość rodzi tez tle wyglądu nałości dalekiego zadowo- - z młodzież LZUJG szczęśliwa a potem większą trzeć młodą i najeH trudność znalezieniu pracy r tej nierucho- - i zdobyciu odpowiedniego mej rozrywce czasem znudzo- - tnera kręcą mieszkaniu nie się doń humor nie dopisuje aby nie przeszkadzać W ten gdy gdy kc~ odzwyczajają się wy-- muś martwi mieniąc z rodzicami ten sposób traci się nić lim ~ Jedna wszystko munikacji między rada — chodźmy amatorów czekolady CZEKOLADOWY 13 kubecz-ka 13 2 niesłodzonej czekolady łyżeczka 7mieszac Dodać śmie-tankę na mieszając aż je żółtka przestudzić Dodać rozto-pioną i Ubić do pia-ny mieszankę czekoladową lekko Połto- - kwartowy do zapiekania wac Przełożyć mieszankę do gorącą piekarnika nagrzanego do na około''pół lub" aż przez krem przesłodzony dodatkiem jakiegoś ni trzeba jeść natych-rńiastjgdyzjlnacz- ej CZEKOLADOWY białek % % oleju polonijnej kultural-nej spo-rządzają testamenty co zapisywać przyłączają do na prywatnego w Aseku-rację w asekurowa-nego To zaczynają W oczywistą rze- - że asekurację utrzymaniu cii bezdzietny za dostatecznie bezpieczona po ze odpowiedzi w życie zaprzyjaźnił towarzystwa w li on okazywały w skromnych war-szawskich do większego spędzania w Dochodzą do nas "LI statystyki dwa-dzieścia młodzieży im samochodem te podwójne wymienić opychając za-utrzym- uje organizmu starczamy ===== oczywiście wymieszać tylko przyjrzeć wy- - te twarze nymi zagryzka-m-i pokolenie niezwykle mało aktywnych nieruchliwe kształtuje je n-- a jednostki zy- - cj0wo w nich kompleksy na swego dalekiego od dosko- - od lenia siebie Otyła HIC sl? W szkole ma na zieleń Niedostatek soortu w w niedzielnej zyciowego ne się po odzywając nawet Gdy w d si Q- -j mysh w na to ko-- pokolenia-- Jest na Dla 4 czekoladę na ra na na wego 1 i % kub przesianej mąki półtorej łyżeczki sody kuchennej 2 łyżeczki wanilii 1 i 3A kub cukru 13 łyże-czki winnika (cream of tar-tar- ) Wymieszać kakao z odrobi-ną gorącej wody Wymieszać mąkę z cukrem i sodą w mis ce od mbcera Dodać olej żół- - tka wanilię i masę kakaową Ubić na gładką masę Ubić białka z winnikiem Dodać ciasto do białek ostrożnie i delikatnie wymieszać Wyło-żyć do wysmarowanej ma-słem dużej formy z dziurką! Piec w temp 350°F --przez 70 minut wyjąc postawie na druciaku na półtorej godziny wyjąć z formy Mus czekoladowy: Ubić 3 kubeczki śmietanki kremowej na krem pod koniec ubijania dodać 1 i yk kub cukru pu-dru % kub kakao 2 łyżecz-ki wanilii Wstawić krem do lodówkil łyżkę czystej żela- - j tyny skropić 2 łyżkami zim-nej wody Gdy zmięknie po- - cf AttTf n in noMirtlll rfvłi"o nale-ozPuś-ci Wymieszać z kremem Przeciąć ciasto po ziomo na dwa przełożyć krei mem posmarować kremem na wierzchu po bokach i re-sztą kremu wypełnić dziurę wewnętrzną Wstawić do Icf dówki Artytfyenb Wyfceiwl WczaHd Prat Fograficśw L Pilaciński ARTS PHOTO STUDIO Sł W (róg Gorende) T--L 3M-799- 4 ' R'm 2337S921 m & n ? |
Tags
Comments
Post a Comment for 000292
