000084b |
Previous | 11 of 16 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
t &§
tfi:
ess
PIH
PIP
pil
ml
a:
1
¥m
TiaiS)
llUwliiii-a--
u ?£~ji% Kusasssi HMHfSH Mri v '3 kk--v " f 4lp „? aftŁhuiJMnjiHmiii-lŁ:Bii- n
m " aaiw-Mi-rai iwwJi—'— w jitoiTMHNrfWliiwiiijMSaWWranaWłwai iHpnnmWiwHHmm gHH-nww- ™ winiTOniWwwIHIWl-JBW- M iWWmm wwwrfj—nuiuiwattwa- - łaWftiffanwwnwmDmW Ifi ! n M'MPfBiłWgMłr-#giMWJl- i ffi MMMt mnnmiailm mimami wf!iiHi&mi-Cr:-J"z:i™- ™ r
I ł - ~ „
3 "ZWIĄZKOWIEC" KWIECIEŃ (APRIL) 1 — 1955- - fe1fSiwifwfŁA '
ifcs?5- - y
I } 1 i
ii r#
11 H 1
' I h "i
f'a i j"
m
oi n
W '!
S
M
W
itónia 2 Toronto
Bi
WESOŁEGO ALLELUJA
przesyła
swoim Klientom i Polonii
anisław Babi]
Instalacje elektryczne i zakładanie
elektrycznych grzejników wody
„ou Durner '
i-- l C7VOT'n A llrxrm
(V"" I i 913 Qucen Sł- - w- - Toronto EM 42675
Najlepsze życzenia z okazji
- Swtąt Wielkanocnych
składa
i całej Polonii
'he hoppe
KAYE STAROŃ — DESIGNEk
301 Roncesvall'es Ave — 'Toronto — Tel LE 1-54-
59
WESOŁEGO A L LE LUJA
życzy
swym Klientom i całej Polonii „"
Wysyłka paczek do Polskiikrajów za żelazną 'kurtyną
687 Queeń Sf W —Toronto — Tel EM '6-38- 55
t
Wszystkim "swym klientom i całe--j P(oloriii
SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁEGO ALLELUJA
zasyła
L Pilaoisiki
ARTS "PHOTO STUDIO
780 Queen St W — Toronto — Teł EM 4-79- 94
Gorevale) " "-- " Rez RO 3803
Szczere życzenia t okazji 'Swląt Wielkanocnych
przesyła całej Polonii
Emil Grocer & Bułcher
J JS Z P E R A — właściciel
Na składzie świeże mięsa wędliny kury indyki
889 Queen St W — Toronto — Tel EM 6-56- 01
e"s'o "e'g'o lVet7u
'życzy '
óże olski
SKLEP SPOŻYWCZY
Queen — Toronto — Tel EM 8-72-
53
WECOLYCH SVIĄT WlELkANOCNYCH
życzy swym polskim odbiorcą przyjaciołom
i v "
Boehnke's fleat market
730 Queen — Toronto — Tel EM 4-80-
80
Najlepsze życzenia z okazji świąt Wielkanocnych
skła"da '
Kwiaciarnia „Fortuna"
Wanda i Franciśzek 'Lisowscy — właściciele
Polfeca lćwia'ty — 'piękne 'świeże tanie
wesefa i "wszelkie Uroczystości
356 BathurstSt —'(koło Dilndas) — Tel EM 8W97
3?"Jif ~r~—
ta x! iłi'
Ił rrjf jl
1 IW sil via
m
oraz
TAMTA
& JA
„Ziazkowcowi"
(róg
w l a j A
74 St W
i
St W
Tia
tj
ł
COD
A
WESOŁEGO ALLELUJA'
składa svym Klientom i "całej Polonii
Bolesław I B
i o- - JU
anf isiewsiu
'STEVENSi
372 BAY Sf pokój 506 — EM 3J
220 "Ave - Toronto — '2-08- 46 §
&
- JS
Wielki dom na końcu ulicy był'
zawsze ponur)' i milczący Nieraz
wszystko wiedzące kumosie wsa-dzały
nosy w żelazne sztachetki
ogrodzenia i bystro wierciły w za-słonięte
Nieraz dzieci siada-ły
na -- wystającym -- wzdłuż "parkanu
murku i spoglądały z zaciekawie-niem
w dziki ogród W ogrodzie
ani w domu nie było żadnego ru-chu
Podo"bno nikt tam nic mieszkał"
A raczej mieszkał jakiś "stary
pan" jak go nazywano -- ale żył
gdzieindziej Ostatnio 'chodziły
że wrócił ale nie wychodzi- -
i ~wtiuiuano lyfiKjO oa -- czasu ao 'czasu y iuiaieu oieui _ -- i :'':Donurr -- u nie rozglądał się nie stawał wię:-c h niKfgo nie zaczepiał ~~~ y i ego ama Kicay po raz pierw-- H
szy przygrzalo słońce i powiał ćfc- -
}ą
LE
§J pły wiatr ziemia i ludzie ode- -
W tchnęli po długiej ciężkiej zimie P Ostatnie śnieci topiły sic szybko
k i wąskimi strużkami przecinały
X drogi i ulice Jasne czyste niebo
j4 błękitniało w górze Gromady wró-- A bli rozkrzyczały sfę w krzakach
I Tu i 'ówdzie otwiefa"ły się "szeroko
y okna Szła wiosna
H I dzieci 'trudno --'było utrzymać w
Ę domach "Biegały "po ulicach rbz- -
ft pryskiwując brudne kałuże kny--
P czały dla samej 'uciechy krzyczć- -
A nia wreszcie przysiadły jak zwy- -'
fi kle na murku ogrodzenia przed
W domem starego pana
yt — A ja coś wiem
— Co Co? powiedz! y — Kotki na wierzbinie zakwitły
Sb w tym -- dole za -- fabryką Sam wi
I
po-głoski
działem
— 'Kotki! Chodźmy na ko'tki!
Poderwały gotowe opędzić
4 'Zgramoliła się leż z 'murku naj
li
1
'ona
iniiczacv
się
mniejsza Nancy
— Nancy tytu "siedź! Nie"idziesz'
z nami
'I pobiegły
Tak było zawsze Za -- mała Nie
chciały jej do 'żadnych wypraw
dot żadnych zabaw
Jasne 'niebieskie oczy 2aszły łza- -'
mi '"ale zaraz się wielkie
i zddmione (l
wielkiego ['byśmy
szerhą werandę" 'wyszedł -- [V
ciągnąc "wielki fotel --Nancy" prźy- -
l cisnęła buzię do żelaznych" śztachc- - -
tek Za chwilę wyszedł pofltrzy- -
A mywany przez służącego sam "śta'- - J ry pan" 'i opadł w krzesło -- Służący '
fi otulił mu 'nogi kocem !i odszedł
Nancy patrzyła ciekawie na s'ta- -
i pana o 'którym tyle słys'za'ła
W Był 'rzeczywiście stary i pewnie
$
ii
fi
zrobiły
słliżący
niezdrów 'Twarz miał bladą chu-de
ręce Siedział bez ruchu z przy- - '
oczami
Maleńkie serduszko ścisnęło się
żalem --Taki 'sam taki słaby Musi --
być mu bardzo smutno
'Usłyszawszy szelest pan w fotelu
otworzył' oczy Stało przed nim ma-leństwo
w biednym wytartym pal- -
tociku w gumowych butach ale -
z falą -- złotych włosów" dookoła
okrągłej z szeroko otwartymi --
oczami koloru wiosennego nieba
Nic nie mówił bał się spłoszyć
to 'śliczne zjawisko
A mała'spytała:
— Czy ci jest smutno?
Zdumiał się:
— Dlaczego ma mi być smutno?
— Bo sam jesteś i tak lu zawsze
pusto i cicho Mnie smutno jak
? jestem sama
— Jesteś sama?
— Mamusia wychodzi rano
do pracy a wraca ddpiero wieczo-rem
— Gdzie mieszkasz jak ci na
imię?
— Nancy Mieszkam w tym do-mu
o tam 'na 'drugiej stronie w
pokoiku' na samej górze
--— I często jest ci smutno?
— Jak się bawię z dziećmi to
nie"-Al- c one pobiegły rwać kotki
a"-m- nie 'nie chciały zabrać bo je-stem
za mała Czy wiesz jakie '
kotki?
Stary pan kiwnął znacząco głovą
'— Czy takie kotki "wierzbowe --
szare [puszyste?
'Nancy klasnęła w rączki — Te same -- Skąd wiesz?
--— 0 ja też -- kiedyś-chodziłem — §j
nocy
(IWV4U1V MOŁJWl% H
rsancy oyła perna sympatii
- " B wierzbowych kotków
ADWOKĄT —NOTARIUSZ -- A A l0 chyba twoi
BAGWELL "STANISZEWSKI
Roncesvalles
-- u4vfastóeai&Sfta?
WIIIHIWI KITU
'IĄ w"j"praU-- y
JU-t-'L- X rtiSLlU UilUH Łiiy Ullf L fi pękami wierzbowych witek i niała
fe za nimi H
Stary długo uśmiechał 'się doiebie z wizyty
mało miał do z' j
Mała wródła w odległe dzie- -
ffdzie
"-i::- ' i n 'Jiotki wiosenne zaoawy
"Westchnął Chłód począł goi _
przenikać i zawbłał służącego by pan
mu pomógł Avejść do domu
wieczorem u drzwi
rozległo się nieśmiałe puka
'nic Siedząc w salonie stary pan
nasłuchiwał 'jak Józef szedł do
"drzwi rozmawiał z kimś sto-jącym
w drzwiach
Po chwili Józef wszedł do salo-nu
W ręku trzymał pęk puszy-stych
gałązek wierzbowych
— To dla pana od jakiejś małej
dziewczynki
Twarz staruszka rozjaśnił ser-deczny
uśmiech Gładził srebrzy-ste
zimne 'od chłodu "wierzbowe
kotki i szeptał do siebie Wreszcie
zawołał służącego
— Józefie pójdziesz do tego tam
ha końcu ulicy domu Na podda-szu
mieszka z matką to dziecko
"które przyniosło tutaj gałązki Od--- i
dasz jej to
I podał Józefowi zawinięte w pa-pier
pudełeczko
— Powiesz że to za wierzbowe
kotki
Józef lecz po
chwili "w'padł do "salonu z nicpoko- -
jem na twarzy
— Proszę Dziecko zginę
ło! "Nikt jej nie widział od połu
dnia Matka szuka całej ulicy
Gdzie 'poszła?
Józef rozłożył bezradnie
'Staruszek już podnosił się z fo-telu
"co
"się wił
dów
rego
'ulicy już znik
Nancy 'Zrozpaczona matka"
dziewczynki "wypytywała chłopców
widzieli oślatńf raz
'wracaliśmy
— 'była 'O
isiegfa jnusit drzwi milczącego dali
mkniętymi
buzi
Tak
m~g ++ -~+r '''V
756 St
cały-ogromn-y
pęK
chłopcy przyniosą
Organi-- ń
eałaźek-cz- v udrujio iiv Hiuuatem uWrit~- - t wil--j -'-n- iiit'':
koledzy wracają
popędziła
Rad był Tak
czynienia
rińfwn bvh-- t?ierżbnu-- p
świę
Psóźno fronto-wych
jak
wyszedł krótkiej
ręce
tMMiMWM
'
-- Ł
'
"Daliicic?
Barbara Głogowska
zapytał stdrj'
N nie — bąkhął chłopak
Stary pan już więcej nic 'pytał
wiedział Toszła po wierzbo-we
kolki 'dla niego
kierował przeszukiwaniem "ulicy
bocznych alejek tylnych -- podwórzy
małej nie było nlgćizic
— Niech "pani wstąpi do 'mojego
Jlrói "się 'wzmaga zro-bi
gofącej "Herbaty — tfjął rękę za-płakanej
Wstępowali po schodach --"do tlo-m- it
gdy głębi w'o doleciał
ich cichutki jęk PodblegH Mała
dziewczynka siedziała skulona v
ogromnym fotelu pana
Oczy miała zanikniętc Jęczała ci-chutko
Wniesiono uo domu "położono
na miało nogi
mokre i zimne jak lód Gumowe
buty pełne były wody Twarzyczka
czerw "rozpalona "gorączką '
Stary począł 'wydawali 'zle-cenia:
Hm?
Niech 'panirozbierze 'małą
i 'tam 'dólóżka Józefie
butelkę
Ja zadzwonię
Dziewczynka była silnie zaziębio
na ciał jej zastrzyk Do
Boże mój! Toż była tu nie-- J jutra gorączka spaść
dawno
domu
wody
leka-rza
L"ekarz
małej wolno ruszać łóżka
Lekarstwo "dawać dwie 'godziny
'Matka spojrzała bezradnie ocza-mi
niebieskimi Nancj'
—Józefie podaj mi palto szalik "— Ale co ja zrobię? Jak mogę
_ Prędzej! " starr D5in "wskazał jej fotel pod- -
" Stary służący 'ze zdumieniem pa- - sunął tacę z gorącą herbatą
trzył na swego pana Przecież le- - Słyszała pani doktór mó-dv- o
mógł ruszać Sam nigdy — malej nic yolnb ruszać
krzesła nie wstał A 'teraz ubiera Niech "pa"ni zaraz 'wybierze osobie
się spieszy sam scho- - "któryś Z pokojów "górze i przo
"Na wiedziano b
nięciu
kiedy małą
? Jak z "dołuV
'Gdzie wtedy 'mówcie
proszę
id nami iv
Oto jej kotków
A
tych
ci
u X0laium
1
pan
i
PI
V
"kobiety
randy
gorącej w I herbaty
'powiiina
nie z
co
'u
'—
z
ze na
niesie 'się tutaj
A zobaczywszy uśmiech wdzięcz-ności
"oczach matki i kraciastą
chustkę u twarzy Józefa nasrożył
się niby:
I lepiej bierzcie się do robo-ty
Zaraz' jutro "niech się "pani 'z Jó-zefem
naradzi co ma kupić
Ti zęba- - 'lu ' coś przygotować "na
św'ięta!
illllllllMlhliiliittlliilliitllliilllittliliimimitlllltllMIIIIiltiiiiiiHiiiiiMiMMiitiiiiMiiimiMimiMimj
iyezesiia TortKilo
-i- - - r- -
' NAJLEPSZE ŻYCZENIA WIELKANOCNE
swej "Klienteli Icałej Polonii
składa
v Dundas— 'Doyercotirt
BUTCHER & GROCER
" Dur'ski —właściciela
Najlepszy wyrób "-wę-dlin
szynek 'i mięsa
1275 Dundas -- St W — Toronto -r- -fel
LE 28427
(blisko Doyercourt)
_ mę
jTCl
'
E S O Ł E'G O -- A:L L E L'UjJ-- A
przesyła
_
'Sij-Parafio-m
'Organizacjom oraz swoim Klientom
London Furniture & Bedding Go
Stanisław i 'Mieczysław Szostak — właściciele
875 Queen SK Toronto — Tel EM "6-20-
10
'WESOŁEGO ALLELUJA
życzy swej Klidnteli
Europa Restaurant
POTRAWY POLSKIE li KANADYJSKIE
J F-Jonyn-as
i J Piksilingis — "wfaściciolo (
Queen W
Józef
Toronto OnJario
Z okazji Świąt Wielkanocnych
Najlepsze%czenia szczęścia i powodzenia
przesyła
Ontario Bread Co
JEDYNA POLSKA 'PIEKARNIA
178 Ossingtón Ave — Toronto — Tel 2-'49- 29
NAJllEPjSZB ŻYCZENIA WIELKANOCNE
wszystkim i przyszłym Klientom
składa
Stacja 'Obsługi Samochodowej -- i 'Garaż
'"
Harbord AutoSeryice
Urbański z Synem —
23'f!arbord St„h —_ Toronto — XB 1-0-
081
-- jj
rwać kolki Raz nawet zabłądziłem TijiMiiiiUMJWłiiittttłnitiU{IWjtnWUiłittłtititił'iŁitinutti-iłttiiŁ?i- ? Jd
i dopiero "pozno w znaleźli -- __ --i&- JKŁŁó mnie w polu Ale kotków -- miałem 'J-ŁJ5- J- I tt '§
jakie były J ajserdeczniejsze życzenia
wielkanocne wszystkim
Jak kotki Tu sklepom i odbiorcom
M P°Prosze ich [ P'niose' kiMkaRi-sidepó- w Parafiom
chceesz? niiit- - Y ~ „i - Zacjom -- -
r-- A i — —
ri-- " - OBROŃCA jużdawno
0427
-
ź
dzfeemi
go
'- -
pana
po
—
sama
Energicznie
Ale
"z
starego
ją
kanapęrnSzicckb
bna
pan
s—
'położy
natychmiast "po
Ale
jak
"schodzi
w
—
się
J
'świeżego
W
'VVX—
J
LE
obecnym
" właściciele
Tel
—
i __i„:
u t Ł
g-
-
r _ t
i
W w i 4
xrZ3rE yOi7xaŁevrm y -
A
'} 7
Ł- - 4r-Vfffi-if
iii ii MtR'— yrrr rmujoxr łkjg4 m
Zarząd 'V współpracownicy J "' f
4- - 1'firmy' Ja i
Największej fabryki wędlin "k Toronfo
"JAN KUKObAO — WłBSCicisi
iT04-106Trowell-A- ve
-- Ł
Tęl RO 2-8251-
-2-3 I
ŁMtinlthMMMN!'iHiMtHMMlitlllMlHJtlt!)nM!HiMltitMl!l'tililll'!titl'lil1'tMJIlllHli'llii't'
Xl
H
vi- -
Zyfezenia i Toronto x
Serdeczno życzenia okazji Siąt Wielkanocnych
Sympatykom ł cale] Polonii
przesyła
Mira Berezowska — Oigar Śtore
poleca polskie girety książki płyty gramofonów
Kartki na wszelkie okaijo przybory kancelaryjne
oraz zabawki dla dzieci' "
22 Oueen St W — Toronto — Tel EM 6-34- 76
Najlepsze nżyczenia wielkanocnie
Przyjaciołom Colćgom "Klientom' i całej Polonii
składa
?'
_ L - - I
r
-
Jan Aleksandrowicz
' ADWOKAT Z OLSKI -
KomfstfnfPrzysięgły dla 'Hrabstwa "York
'618 A Quoen St W — Toronto — fol EMfii441
-- - fc f"-- - ---- s- -- Sl' - -- -
WESOŁEGO ALLELUJA
Wszystkim "ZnajómymJ Klieuiom i
i całej Polon) l'Śv l1orontb
_
I : przesyła
"The Futurę Bakery"
735 pueen StW — Toronto — Tol EM 8-42-35
t i Serdeczne -- życzenia- Wesołego 'Alleluja --
zasyła swym Pacjentom
"i całej -- 'Polonu'
i
387 Dindas 'St W — "Toronto — 'Ydl EM 6555
WESOŁEGO ALLELUJA
" żyćźy
W H Lakę Hardware Ltd
PAINTS AND'WÓCKERY
'608 Ouecn W r— Toronto — Tol EM 3-31-29
fOvcr!00 Ycars 1n''Businośs "
r--- -- - - Moc iMskłada
Wiktor GVarowsVi
RE'AL ESTATE " l
'' i53 Roncosvallos Avo — Toronfo — Tel LE 5-85- 16 4
Najserdeczniejsze życzenia
WESOŁYCH ŚWIĄT "WlBLkANOĆNYCH
składa wszystkim swoim Klientom
'" i całej Pótónii
Aurora Phófo - Engraying 0e
'L'"MIT"E'D ' ' '
499 King St W — Toronto — Tel EM 8-49-
95
Dużo radoścr"fc "okazji' 'Świąt' Wielkanocnych
życzy
Danray ShoeStcre
POLSKI SKŁAD OBUWIA
T ESlWłEC{— właiciciel
Na składzie obuwie wszelkiego gatunku'-dl- a
dorosłych 1 dzieci
1227 Dundas St W — Toronto Ontario
WESO-E-G-- O ALLELUJA
życzy
ZEGARMISTRZ I SKŁAD MalLERSKI
U F1 a I i n o v s k i
właiciciel
Naprawa zegarków — wiejkiwybórbiżuterii
Pierwszy Polskf Żegarplitrzw' Tbrbhfo
1203 Dundas St W To_ronfo -- 'Tel LE
— " --~- — — — — -- - — — --j-
Wj0-+-4- ~ j-- j- - lT r itr- -
Zasyłamy swoim JdicntomJ' znajomym
Wcsolęgą AUeiuja
:
'
AllHEHPHOTÓ-UifBBl- O
- 1 V
-- v yr 1 R AlCłZir-wUieicfł- P t Ja ' l- - s if fi9 łX K r
nkK nnin 5ł w —' Toronfo' —Tel E
1 ! _ j —_ t
——— — -- M'-- t_ -- M- m--"y-r-a-J--
-—
Wesołych' Świąt Wielkanocnych l
-- polskim odbiorcom i przyjaciołom
YAHĄ FABRICS
-- - (V il "--
J j 'kS' -- ZIMNI— właźcicielo
698 Oueen Sf W — Toronfo
1 i (
!')'!{ t im HHijlii M'ii
-- i
hi e-ii- 47
J "
i—
swym
V i'
S
ft
' 8-95- 27
łt'w wm
14473 g
życzy
Tel EM- -
jljiiliUil!Mt)litlltl'iiMH'lllt!)i'l!ll
MPłS"1
M n
n
®
sv
H
"Jii
fi i J
1
ł'i
-- ł d
1@
j 'fc
Ui - "i! 'i
1K
55-- -
ł E
'®3Z?s- 'f - cone
nt
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, April 01, 1956 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1956-04-01 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000013 |
Description
| Title | 000084b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | t &§ tfi: ess PIH PIP pil ml a: 1 ¥m TiaiS) llUwliiii-a-- u ?£~ji% Kusasssi HMHfSH Mri v '3 kk--v " f 4lp „? aftŁhuiJMnjiHmiii-lŁ:Bii- n m " aaiw-Mi-rai iwwJi—'— w jitoiTMHNrfWliiwiiijMSaWWranaWłwai iHpnnmWiwHHmm gHH-nww- ™ winiTOniWwwIHIWl-JBW- M iWWmm wwwrfj—nuiuiwattwa- - łaWftiffanwwnwmDmW Ifi ! n M'MPfBiłWgMłr-#giMWJl- i ffi MMMt mnnmiailm mimami wf!iiHi&mi-Cr:-J"z:i™- ™ r I ł - ~ „ 3 "ZWIĄZKOWIEC" KWIECIEŃ (APRIL) 1 — 1955- - fe1fSiwifwfŁA ' ifcs?5- - y I } 1 i ii r# 11 H 1 ' I h "i f'a i j" m oi n W '! S M W itónia 2 Toronto Bi WESOŁEGO ALLELUJA przesyła swoim Klientom i Polonii anisław Babi] Instalacje elektryczne i zakładanie elektrycznych grzejników wody „ou Durner ' i-- l C7VOT'n A llrxrm (V"" I i 913 Qucen Sł- - w- - Toronto EM 42675 Najlepsze życzenia z okazji - Swtąt Wielkanocnych składa i całej Polonii 'he hoppe KAYE STAROŃ — DESIGNEk 301 Roncesvall'es Ave — 'Toronto — Tel LE 1-54- 59 WESOŁEGO A L LE LUJA życzy swym Klientom i całej Polonii „" Wysyłka paczek do Polskiikrajów za żelazną 'kurtyną 687 Queeń Sf W —Toronto — Tel EM '6-38- 55 t Wszystkim "swym klientom i całe--j P(oloriii SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁEGO ALLELUJA zasyła L Pilaoisiki ARTS "PHOTO STUDIO 780 Queen St W — Toronto — Teł EM 4-79- 94 Gorevale) " "-- " Rez RO 3803 Szczere życzenia t okazji 'Swląt Wielkanocnych przesyła całej Polonii Emil Grocer & Bułcher J JS Z P E R A — właściciel Na składzie świeże mięsa wędliny kury indyki 889 Queen St W — Toronto — Tel EM 6-56- 01 e"s'o "e'g'o lVet7u 'życzy ' óże olski SKLEP SPOŻYWCZY Queen — Toronto — Tel EM 8-72- 53 WECOLYCH SVIĄT WlELkANOCNYCH życzy swym polskim odbiorcą przyjaciołom i v " Boehnke's fleat market 730 Queen — Toronto — Tel EM 4-80- 80 Najlepsze życzenia z okazji świąt Wielkanocnych skła"da ' Kwiaciarnia „Fortuna" Wanda i Franciśzek 'Lisowscy — właściciele Polfeca lćwia'ty — 'piękne 'świeże tanie wesefa i "wszelkie Uroczystości 356 BathurstSt —'(koło Dilndas) — Tel EM 8W97 3?"Jif ~r~— ta x! iłi' Ił rrjf jl 1 IW sil via m oraz TAMTA & JA „Ziazkowcowi" (róg w l a j A 74 St W i St W Tia tj ł COD A WESOŁEGO ALLELUJA' składa svym Klientom i "całej Polonii Bolesław I B i o- - JU anf isiewsiu 'STEVENSi 372 BAY Sf pokój 506 — EM 3J 220 "Ave - Toronto — '2-08- 46 § & - JS Wielki dom na końcu ulicy był' zawsze ponur)' i milczący Nieraz wszystko wiedzące kumosie wsa-dzały nosy w żelazne sztachetki ogrodzenia i bystro wierciły w za-słonięte Nieraz dzieci siada-ły na -- wystającym -- wzdłuż "parkanu murku i spoglądały z zaciekawie-niem w dziki ogród W ogrodzie ani w domu nie było żadnego ru-chu Podo"bno nikt tam nic mieszkał" A raczej mieszkał jakiś "stary pan" jak go nazywano -- ale żył gdzieindziej Ostatnio 'chodziły że wrócił ale nie wychodzi- - i ~wtiuiuano lyfiKjO oa -- czasu ao 'czasu y iuiaieu oieui _ -- i :'':Donurr -- u nie rozglądał się nie stawał wię:-c h niKfgo nie zaczepiał ~~~ y i ego ama Kicay po raz pierw-- H szy przygrzalo słońce i powiał ćfc- - }ą LE §J pły wiatr ziemia i ludzie ode- - W tchnęli po długiej ciężkiej zimie P Ostatnie śnieci topiły sic szybko k i wąskimi strużkami przecinały X drogi i ulice Jasne czyste niebo j4 błękitniało w górze Gromady wró-- A bli rozkrzyczały sfę w krzakach I Tu i 'ówdzie otwiefa"ły się "szeroko y okna Szła wiosna H I dzieci 'trudno --'było utrzymać w Ę domach "Biegały "po ulicach rbz- - ft pryskiwując brudne kałuże kny-- P czały dla samej 'uciechy krzyczć- - A nia wreszcie przysiadły jak zwy- -' fi kle na murku ogrodzenia przed W domem starego pana yt — A ja coś wiem — Co Co? powiedz! y — Kotki na wierzbinie zakwitły Sb w tym -- dole za -- fabryką Sam wi I po-głoski działem — 'Kotki! Chodźmy na ko'tki! Poderwały gotowe opędzić 4 'Zgramoliła się leż z 'murku naj li 1 'ona iniiczacv się mniejsza Nancy — Nancy tytu "siedź! Nie"idziesz' z nami 'I pobiegły Tak było zawsze Za -- mała Nie chciały jej do 'żadnych wypraw dot żadnych zabaw Jasne 'niebieskie oczy 2aszły łza- -' mi '"ale zaraz się wielkie i zddmione (l wielkiego ['byśmy szerhą werandę" 'wyszedł -- [V ciągnąc "wielki fotel --Nancy" prźy- - l cisnęła buzię do żelaznych" śztachc- - - tek Za chwilę wyszedł pofltrzy- - A mywany przez służącego sam "śta'- - J ry pan" 'i opadł w krzesło -- Służący ' fi otulił mu 'nogi kocem !i odszedł Nancy patrzyła ciekawie na s'ta- - i pana o 'którym tyle słys'za'ła W Był 'rzeczywiście stary i pewnie $ ii fi zrobiły słliżący niezdrów 'Twarz miał bladą chu-de ręce Siedział bez ruchu z przy- - ' oczami Maleńkie serduszko ścisnęło się żalem --Taki 'sam taki słaby Musi -- być mu bardzo smutno 'Usłyszawszy szelest pan w fotelu otworzył' oczy Stało przed nim ma-leństwo w biednym wytartym pal- - tociku w gumowych butach ale - z falą -- złotych włosów" dookoła okrągłej z szeroko otwartymi -- oczami koloru wiosennego nieba Nic nie mówił bał się spłoszyć to 'śliczne zjawisko A mała'spytała: — Czy ci jest smutno? Zdumiał się: — Dlaczego ma mi być smutno? — Bo sam jesteś i tak lu zawsze pusto i cicho Mnie smutno jak ? jestem sama — Jesteś sama? — Mamusia wychodzi rano do pracy a wraca ddpiero wieczo-rem — Gdzie mieszkasz jak ci na imię? — Nancy Mieszkam w tym do-mu o tam 'na 'drugiej stronie w pokoiku' na samej górze --— I często jest ci smutno? — Jak się bawię z dziećmi to nie"-Al- c one pobiegły rwać kotki a"-m- nie 'nie chciały zabrać bo je-stem za mała Czy wiesz jakie ' kotki? Stary pan kiwnął znacząco głovą '— Czy takie kotki "wierzbowe -- szare [puszyste? 'Nancy klasnęła w rączki — Te same -- Skąd wiesz? --— 0 ja też -- kiedyś-chodziłem — §j nocy (IWV4U1V MOŁJWl% H rsancy oyła perna sympatii - " B wierzbowych kotków ADWOKĄT —NOTARIUSZ -- A A l0 chyba twoi BAGWELL "STANISZEWSKI Roncesvalles -- u4vfastóeai&Sfta? WIIIHIWI KITU 'IĄ w"j"praU-- y JU-t-'L- X rtiSLlU UilUH Łiiy Ullf L fi pękami wierzbowych witek i niała fe za nimi H Stary długo uśmiechał 'się doiebie z wizyty mało miał do z' j Mała wródła w odległe dzie- - ffdzie "-i::- ' i n 'Jiotki wiosenne zaoawy "Westchnął Chłód począł goi _ przenikać i zawbłał służącego by pan mu pomógł Avejść do domu wieczorem u drzwi rozległo się nieśmiałe puka 'nic Siedząc w salonie stary pan nasłuchiwał 'jak Józef szedł do "drzwi rozmawiał z kimś sto-jącym w drzwiach Po chwili Józef wszedł do salo-nu W ręku trzymał pęk puszy-stych gałązek wierzbowych — To dla pana od jakiejś małej dziewczynki Twarz staruszka rozjaśnił ser-deczny uśmiech Gładził srebrzy-ste zimne 'od chłodu "wierzbowe kotki i szeptał do siebie Wreszcie zawołał służącego — Józefie pójdziesz do tego tam ha końcu ulicy domu Na podda-szu mieszka z matką to dziecko "które przyniosło tutaj gałązki Od--- i dasz jej to I podał Józefowi zawinięte w pa-pier pudełeczko — Powiesz że to za wierzbowe kotki Józef lecz po chwili "w'padł do "salonu z nicpoko- - jem na twarzy — Proszę Dziecko zginę ło! "Nikt jej nie widział od połu dnia Matka szuka całej ulicy Gdzie 'poszła? Józef rozłożył bezradnie 'Staruszek już podnosił się z fo-telu "co "się wił dów rego 'ulicy już znik Nancy 'Zrozpaczona matka" dziewczynki "wypytywała chłopców widzieli oślatńf raz 'wracaliśmy — 'była 'O isiegfa jnusit drzwi milczącego dali mkniętymi buzi Tak m~g ++ -~+r '''V 756 St cały-ogromn-y pęK chłopcy przyniosą Organi-- ń eałaźek-cz- v udrujio iiv Hiuuatem uWrit~- - t wil--j -'-n- iiit'': koledzy wracają popędziła Rad był Tak czynienia rińfwn bvh-- t?ierżbnu-- p świę Psóźno fronto-wych jak wyszedł krótkiej ręce tMMiMWM ' -- Ł ' "Daliicic? Barbara Głogowska zapytał stdrj' N nie — bąkhął chłopak Stary pan już więcej nic 'pytał wiedział Toszła po wierzbo-we kolki 'dla niego kierował przeszukiwaniem "ulicy bocznych alejek tylnych -- podwórzy małej nie było nlgćizic — Niech "pani wstąpi do 'mojego Jlrói "się 'wzmaga zro-bi gofącej "Herbaty — tfjął rękę za-płakanej Wstępowali po schodach --"do tlo-m- it gdy głębi w'o doleciał ich cichutki jęk PodblegH Mała dziewczynka siedziała skulona v ogromnym fotelu pana Oczy miała zanikniętc Jęczała ci-chutko Wniesiono uo domu "położono na miało nogi mokre i zimne jak lód Gumowe buty pełne były wody Twarzyczka czerw "rozpalona "gorączką ' Stary począł 'wydawali 'zle-cenia: Hm? Niech 'panirozbierze 'małą i 'tam 'dólóżka Józefie butelkę Ja zadzwonię Dziewczynka była silnie zaziębio na ciał jej zastrzyk Do Boże mój! Toż była tu nie-- J jutra gorączka spaść dawno domu wody leka-rza L"ekarz małej wolno ruszać łóżka Lekarstwo "dawać dwie 'godziny 'Matka spojrzała bezradnie ocza-mi niebieskimi Nancj' —Józefie podaj mi palto szalik "— Ale co ja zrobię? Jak mogę _ Prędzej! " starr D5in "wskazał jej fotel pod- - " Stary służący 'ze zdumieniem pa- - sunął tacę z gorącą herbatą trzył na swego pana Przecież le- - Słyszała pani doktór mó-dv- o mógł ruszać Sam nigdy — malej nic yolnb ruszać krzesła nie wstał A 'teraz ubiera Niech "pa"ni zaraz 'wybierze osobie się spieszy sam scho- - "któryś Z pokojów "górze i przo "Na wiedziano b nięciu kiedy małą ? Jak z "dołuV 'Gdzie wtedy 'mówcie proszę id nami iv Oto jej kotków A tych ci u X0laium 1 pan i PI V "kobiety randy gorącej w I herbaty 'powiiina nie z co 'u '— z ze na niesie 'się tutaj A zobaczywszy uśmiech wdzięcz-ności "oczach matki i kraciastą chustkę u twarzy Józefa nasrożył się niby: I lepiej bierzcie się do robo-ty Zaraz' jutro "niech się "pani 'z Jó-zefem naradzi co ma kupić Ti zęba- - 'lu ' coś przygotować "na św'ięta! illllllllMlhliiliittlliilliitllliilllittliliimimitlllltllMIIIIiltiiiiiiHiiiiiMiMMiitiiiiMiiimiMimiMimj iyezesiia TortKilo -i- - - r- - ' NAJLEPSZE ŻYCZENIA WIELKANOCNE swej "Klienteli Icałej Polonii składa v Dundas— 'Doyercotirt BUTCHER & GROCER " Dur'ski —właściciela Najlepszy wyrób "-wę-dlin szynek 'i mięsa 1275 Dundas -- St W — Toronto -r- -fel LE 28427 (blisko Doyercourt) _ mę jTCl ' E S O Ł E'G O -- A:L L E L'UjJ-- A przesyła _ 'Sij-Parafio-m 'Organizacjom oraz swoim Klientom London Furniture & Bedding Go Stanisław i 'Mieczysław Szostak — właściciele 875 Queen SK Toronto — Tel EM "6-20- 10 'WESOŁEGO ALLELUJA życzy swej Klidnteli Europa Restaurant POTRAWY POLSKIE li KANADYJSKIE J F-Jonyn-as i J Piksilingis — "wfaściciolo ( Queen W Józef Toronto OnJario Z okazji Świąt Wielkanocnych Najlepsze%czenia szczęścia i powodzenia przesyła Ontario Bread Co JEDYNA POLSKA 'PIEKARNIA 178 Ossingtón Ave — Toronto — Tel 2-'49- 29 NAJllEPjSZB ŻYCZENIA WIELKANOCNE wszystkim i przyszłym Klientom składa Stacja 'Obsługi Samochodowej -- i 'Garaż '" Harbord AutoSeryice Urbański z Synem — 23'f!arbord St„h —_ Toronto — XB 1-0- 081 -- jj rwać kolki Raz nawet zabłądziłem TijiMiiiiUMJWłiiittttłnitiU{IWjtnWUiłittłtititił'iŁitinutti-iłttiiŁ?i- ? Jd i dopiero "pozno w znaleźli -- __ --i&- JKŁŁó mnie w polu Ale kotków -- miałem 'J-ŁJ5- J- I tt '§ jakie były J ajserdeczniejsze życzenia wielkanocne wszystkim Jak kotki Tu sklepom i odbiorcom M P°Prosze ich [ P'niose' kiMkaRi-sidepó- w Parafiom chceesz? niiit- - Y ~ „i - Zacjom -- - r-- A i — — ri-- " - OBROŃCA jużdawno 0427 - ź dzfeemi go '- - pana po — sama Energicznie Ale "z starego ją kanapęrnSzicckb bna pan s— 'położy natychmiast "po Ale jak "schodzi w — się J 'świeżego W 'VVX— J LE obecnym " właściciele Tel — i __i„: u t Ł g- - r _ t i W w i 4 xrZ3rE yOi7xaŁevrm y - A '} 7 Ł- - 4r-Vfffi-if iii ii MtR'— yrrr rmujoxr łkjg4 m Zarząd 'V współpracownicy J "' f 4- - 1'firmy' Ja i Największej fabryki wędlin "k Toronfo "JAN KUKObAO — WłBSCicisi iT04-106Trowell-A- ve -- Ł Tęl RO 2-8251- -2-3 I ŁMtinlthMMMN!'iHiMtHMMlitlllMlHJtlt!)nM!HiMltitMl!l'tililll'!titl'lil1'tMJIlllHli'llii't' Xl H vi- - Zyfezenia i Toronto x Serdeczno życzenia okazji Siąt Wielkanocnych Sympatykom ł cale] Polonii przesyła Mira Berezowska — Oigar Śtore poleca polskie girety książki płyty gramofonów Kartki na wszelkie okaijo przybory kancelaryjne oraz zabawki dla dzieci' " 22 Oueen St W — Toronto — Tel EM 6-34- 76 Najlepsze nżyczenia wielkanocnie Przyjaciołom Colćgom "Klientom' i całej Polonii składa ?' _ L - - I r - Jan Aleksandrowicz ' ADWOKAT Z OLSKI - KomfstfnfPrzysięgły dla 'Hrabstwa "York '618 A Quoen St W — Toronto — fol EMfii441 -- - fc f"-- - ---- s- -- Sl' - -- - WESOŁEGO ALLELUJA Wszystkim "ZnajómymJ Klieuiom i i całej Polon) l'Śv l1orontb _ I : przesyła "The Futurę Bakery" 735 pueen StW — Toronto — Tol EM 8-42-35 t i Serdeczne -- życzenia- Wesołego 'Alleluja -- zasyła swym Pacjentom "i całej -- 'Polonu' i 387 Dindas 'St W — "Toronto — 'Ydl EM 6555 WESOŁEGO ALLELUJA " żyćźy W H Lakę Hardware Ltd PAINTS AND'WÓCKERY '608 Ouecn W r— Toronto — Tol EM 3-31-29 fOvcr!00 Ycars 1n''Businośs " r--- -- - - Moc iMskłada Wiktor GVarowsVi RE'AL ESTATE " l '' i53 Roncosvallos Avo — Toronfo — Tel LE 5-85- 16 4 Najserdeczniejsze życzenia WESOŁYCH ŚWIĄT "WlBLkANOĆNYCH składa wszystkim swoim Klientom '" i całej Pótónii Aurora Phófo - Engraying 0e 'L'"MIT"E'D ' ' ' 499 King St W — Toronto — Tel EM 8-49- 95 Dużo radoścr"fc "okazji' 'Świąt' Wielkanocnych życzy Danray ShoeStcre POLSKI SKŁAD OBUWIA T ESlWłEC{— właiciciel Na składzie obuwie wszelkiego gatunku'-dl- a dorosłych 1 dzieci 1227 Dundas St W — Toronto Ontario WESO-E-G-- O ALLELUJA życzy ZEGARMISTRZ I SKŁAD MalLERSKI U F1 a I i n o v s k i właiciciel Naprawa zegarków — wiejkiwybórbiżuterii Pierwszy Polskf Żegarplitrzw' Tbrbhfo 1203 Dundas St W To_ronfo -- 'Tel LE — " --~- — — — — -- - — — --j- Wj0-+-4- ~ j-- j- - lT r itr- - Zasyłamy swoim JdicntomJ' znajomym Wcsolęgą AUeiuja : ' AllHEHPHOTÓ-UifBBl- O - 1 V -- v yr 1 R AlCłZir-wUieicfł- P t Ja ' l- - s if fi9 łX K r nkK nnin 5ł w —' Toronfo' —Tel E 1 ! _ j —_ t ——— — -- M'-- t_ -- M- m--"y-r-a-J-- -— Wesołych' Świąt Wielkanocnych l -- polskim odbiorcom i przyjaciołom YAHĄ FABRICS -- - (V il "-- J j 'kS' -- ZIMNI— właźcicielo 698 Oueen Sf W — Toronfo 1 i ( !')'!{ t im HHijlii M'ii -- i hi e-ii- 47 J " i— swym V i' S ft ' 8-95- 27 łt'w wm 14473 g życzy Tel EM- - jljiiliUil!Mt)litlltl'iiMH'lllt!)i'l!ll MPłS"1 M n n ® sv H "Jii fi i J 1 ł'i -- ł d 1@ j 'fc Ui - "i! 'i 1K 55-- - ł E '®3Z?s- 'f - cone nt |
Tags
Comments
Post a Comment for 000084b
