000447a |
Previous | 60 of 64 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
R£'' "'- -
Sil Hi i 'Fi iK?" v" ~ li (Dokończeniem slr39) - Weźmy iSmpedu-- D IGattbpad-o- 'polskim" bestsellereni: ""Drogą do-- fil - SS! 8' w-WiHv- Wi yST Są" to więc rjrcgrankzenlacosyć Pozornie nic w "niej nie niŁjOsoj nikąd: Tak tez mywa ujuj mona- -
"fa-chowiec"!)
'
płynne A"?" tym wszysUdm-bynaj"-mńi- ej I id ' ćhijski' wydawcarnaturalnie
- '0 Pfc tr-iii- W Wis&&A8&GŚa$m %W:iiwf SE nie jestem pewienvcży "np okazało również miliony ludzi HĄ wydał ją pt1
f_
"Der ?ft li PM® $ - ''iii $ v%W ')BP4p łlS $' ten sam Urke Nachalnikrnie miał gdyż książka zrobiła ! karierę ŚW Weg ini Nirgendwo" Miażdżąca U' mffi&w2JI$ i}!- - 1 W- - Jr JM fe fe%f SiHKfe®ĘPi #l#3i5 ' wiecejdo powiedzeniao żyćiuTlu- - A bestseller NabokWa i'I klapaf Wstydzesię po prostu wy-mienić
I W li % Śti&W W£wM£cMNM 4© W dziach- - nizwieiu 'literatów nawet 'ileregzemplarzy zostało do ' §8SKSI % KM i(łr '' fj K iUwft miĘcMWmW Z&jfa ii bardzogłofnych literatównawetna mo całej pornografii Natomiast dziś sprzedanych Ani jedno '5 -- 2 li$&jftOs§Pra 'tó 1 !"' ' vi 3? #' WsĆfi&ŹzMM Kf MWV 85 śttiecznikach z utworów których redaktor 'Wiadomości" londyń wielkich pism 'niemieckich nie ra-czył- o J
_ ' JS IX' '
I (f '& j-!-
W fKTMi && 2 gdyby zdj'ąd' tak '-"dure-hszlakiem"
skich Grydzewski uważa --jąx za 'zamieścić nawet wzmianki W W P If - ft W ' U PŻ %$ iKlf'W'1 HV&$&- - & powieifćhowny-styl- " prześliczną" książkę Nieó to żadnej księgarrii"jej dostać $Ł WBmMMMIm ' 4
Hi
'}%
ta a " if
L1
4--
&fra"
vi w r
?- - fi -
fr
nk itririt-i- ł
:&
ł:? i
" t Ł -- C
l 1 1
'i
11
ll
i&'
C
Ir ł ł ' ?ti
H4 V i M
'
łr?
WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH ŻYCZEŃ RADOSNYM
DNIU rBOŻEGO NARODZENIA-'- ! NOWEGO ROKU
ŚLE SWEJ KLIENTELI"! CAŁEJ POLONII
H14 O j Bi iłi i I1IV ) _ jic
'DllUIJUli JBP HiliMlsCB'
'i-- jnł
W
'Upoważniony- - przedstawiciela
tych' 'dobrze 'znanych' lemoniad'
PEPSI-CPLArAeAlNADAlf- Lp
ĆRUSH INTERNATIONALrLTD
"-"- fflS
iu' których produkcja! odbywa się: na miejscu w'Oshawa:- -
1
M
' 750'FarewelL'St — TeL 723-101- 1
j
MOC SERDECZNYCH ŻYCZEŃ
ŚWIĄTECZNYCH fNOWOROCZNYCII
t'&lć!'swe]KlicnteliU{hałe} Polonii
FV'fflraa 'k
30 ST W
5v
'Urn
" layden 'MącJBotfaldi _ '
(Oshawa)Limiłed ~
HURTOWNIA
VTOBACCO — CONFECTIONER — PAPER
-- V ' PRODUCTS'— SUNDRIES 0
:
yILJ-IA- M
TEL" 7234647
{WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCILŻYCZEI? W RADOSNYM" Iz
DNIU B02EGO NARODZENIA I jNCWEG KOKU VU
swej Klienteli i całej
1 5adillaclioieMimit8d
CORONET —'COCKTAIL bar
Z ?394 Simcoe Si'S Tel 72S-374- 3' &
- -- - - C ii
3T t"PC''c'cc'xspPsKs!trcj-s!iprcc!rc's- i
W ~ -
":
'13
O
zasyła Polonii i
ROOM
3
ipowjeTSchp-wn- ą
formę i powierzchowną eru-dycje- „
nie1 dużo "zostałoby treści
Jutro szewc dziś szyjący buty
— jnie zbuduje anirmpstu anirgma-ch- u
— ale możenapisać doskonałą
książkejże będąwjniej Wędy orto
graficzne to od tego jest' korektor
nie autor I la książkamoźepójsó
albo może nie pójść Bo literatura
to" wieczna loteria
Naturalnie dziś więcej niż 'kie-dykolwiek"
przedtem dziś w dobie
wypierania myśli indywidualnej na
rzecz myśli kolektywnej pewną
normującą miarą są tak zwane sfe-ry
intelektualne mimo pozorów
dosyć solidarne Bardziej nieraz"niż
"proletariusze wszystkich krajów"
ongiś Zwłaszcza decyduje tźw "le-wica
intelektualna"" wspierana po-średnio
przez amerykański 'Depar-tament
Stanu a bezpośrednio przez
takie instytucje ~"w ''Europie jak
"iree iiurope "kongres uorony
Kultury" itp Tychsferi które sta
nowią dosyć szeroki wachlarz w
żadnym wypadku niemożna"traktO'
wać za coś vw rodzaju "agentury"
raczej zajsubsydiówany rucbTiińte-lektualn- y
Nadają toń U współcze-sn- ą
modę literackąJ-Namargine-sie
lansują 'popierają jednych litera-tów
lub'odwrotnie nie lansują-cz- y
starając sięńitrącić linnych Protek
cja odgrywa" tu ogromną jrolc Ja
jej' nie mam i dlatego mogę to
najlepiej ocenić- -
t
iPolitycznie zabanviony 'jest ten
ruch trochę tradycjami1 '"antyfa
szystowskimi" 2 ubiegłej wojny
t'rochc'koegzystencjonalnie głównie
zdecydowanie --"pokojowo'' -7- -1 "Po-kój"-jaki!wiado- mo
-- jest dziśslógi
nem niemal' takTobowiązującym'w
świecie intelektualnym 'jak poli-cyjne'przepi- sy
w życiu codziennym
Międzynarodowy PEN-Klu- b na
swych"dorocznych zjazdachwięcej
prawi'0 pokoju niżp t literaSree
Nat Jnaj większych
k t międzynarodo0-vyc- h
targachksiążki' ?wef'Frank-furci- e
(Ofiarowuje Msię :Vnagrody
pokoju- - etc Z drugiej'strony książ-ka
antykomunistyczna'j "nie1 'będzie
nigdy "nagrodzona i Gdy 'jednakrna
zeszłorocznych targach 'Feltrinelli
ten 1 sann wydawca włoski1 'który
wvstanił swoieco czasu £ "Dokto- - plarza
rem żiwago? Pasternaka1 powodzeniem "Orbis"
wydawców dobijało
się o prawa"tłumaczeńj4 "-- ł'i
Ptasternak--- N Szalona --m-oda-
Ina
książki 1 z "blókiT wschodniego"! - Jedno z pt ism amerykańikich"-(Post- -
Standard) napisałóniedawnó o
niojej "Drodze 'donikąd'' wydanej
u"'Henry Regnery VChicago " (Road
fo5Nowhere): J' " '
("„but perhapsthe fact thatthis
book"' was j not smuggled t i from
'behind the" Iron"Curtahv 4hus
"missing a n ylpubllcity'' fanfarę
may notlmakeita beśtseller
'in theDrZhiyagoHradition""
To~ naturalnie ztmojejr' strony
autoreklama że cytujc'tcjrecenzję°
Ale wydaje mi sięże miał' rację
Józef "WitUin który raz narzjeżdzie
emigracyjnego Centrum PEN-Kl- u
bu powiedział że gdyby Pasternak
mieszkał nie w Sowietach a znaj
dował się na emigracji 'powieść
jego doczekalaby'sięimoże'2 tyśię:
cy egzemplarzy a może imnicj
Istotnie fachowcy' od" statystyki
obliczyli że astronomicznej nakła-dy
"Dr Żiwago"-- tylko w 10 pro
centach zostały przeczytane' 90 pro-cent
to kupione ł nie przeczytane
ŻO(Wyda cyn gonią z reguły za
nazwiskami nie rza treścią 'to i z
handlowego ichpunktu zrozumiałe
mi To bardzo stara prawda tAle
autorytetów nie ma za dużo a ksią-żek
ukazuje się X-tysię-cy dziennie
Fakt zmusza "wydawćówTdo gra-nia
na loterii literackiej siecznej
lourii W roku 'pisarz fran-cuski
Robert Merle wystąpiłzpó
wieścią "Week-En- d a Zudcóote"
Żaden nie ćhaaTmujiWy-da- ć
Wydał Gallimard i powieść
dostała Prix-Goncou- rt 100 tysięcy
egzemplarzy murowanj-ch- ! [Nieduży
wj-dawc-a
monachijskiCarlHansęr
wydawanie dwóch rzeczy
Jugosłowianina An:
drić: "Most' przez Drynę" i "Wezy-rowie
i konsulowie"' Sprzedaje' po
&iiivuuiicdi4i
klina sv
dostaje Nobla! II Hanser
iledwo nadąży drukować™
Czym jednak poprzed-nie
niepowodzenie?] Któż to może
powiedzieć Czy istnieje w- -
JJoira
danienibyć -- jej nie możeV"Mnie
sięAndrić podpbał'c4ppaątkuro
♦jest- - ocena subiektywna' -- Niektórych
laureatów Nobla uważam za
kicze- - To jest' ocena "subiektywna
cho-dź- L
Indywidualnegusty byłyzac
sze Chodzi o "to że to co się„ pisze
w krytykach i różnorakich esejach
literackich" wykładających czasem
trochę mętnie a 'czasem z logiczną
"źejksiążka musiała upaść
albo musiała (oczywiście!) zrobić
karierę -- to jest' pisane wszystko
a nie — ante-factu- m
Z tego wielkiego tematu pozwo
lę sobie przejść na moje własne
jakże skromne podwórko doświad'
czeń skromnego pisana emigracji
nego
Lata starań upłynęły mi zanim
udało mi się wydać książkę o zbro
dni katyńskiej Przyjechałem wów
z kraju obiłem się o Włochy
i przyjechałem dó Anglii pierwszy
raz'w życiu gdzie zastałem moc
"specjalistów" od "znajomości "atmo
sfery- - zachodniej" specjalistów od
znajomości Anglii Wykładali mi
czarno na białym:
1 vW Anglii książkaniemo2e mieć
(oczywiście!) żadnego' powodzenia
Aaa żeby panu "udało się 'wydać w
Niemczech albo w Ameryce to
zbijepan grubą forsę! — Wy-szła1"
po' niemiecku vf Zurychu w
katolickim 'wydawnictwie JThomas-yerla- g
Zupełna- - klapa! Po latach
odkupił resztówkę monachijski wy
dawca i sprzedać — 74 egzempla-rze
:— WyAmeiycewydał"British
Book Centrę i sprzedał zaledwie
1500 egzemplarzy — W Anglii
zaś: — HollisandtCarteri z miej
sca"rozsprzedałwszystkie'10 tysięcy
nakładu! —7 A przestrzegali mnie
"znawcy 1 powieść ""Droga donikąd" Tytuł
wymyśliła mo'ja żona i to jedno
uznano) za idobre- - Ale treść Pol-6kilondyńiki['v'Or-biś'
odmówił wy-dańia- ze
względunatreść Postano-wił"
wydać Swiderski Ciągnął
dwa' latainie wydał? "Wiadomo-ści'óndynskjeiotoówiłydruko- wa
nla'1 wyjątkul" 'zC' --Drogi J donikąd"
Wreśzciepó ośmiu lataćhrbis"
z 'dużym --"wahaniem i' ociąganiem"
zdecydował "ją wydać? Książka sfa-ł- a
"się j ź jnlejsca 'emigracyjnym
bestśelleremf Sam L byłem najbar-dziej
zdumiony Już davmo wyku-piona
'jest "do ostatniego egzem- -
zapowie-j- " 'Zachęcony
Castro-"wiel- u
wydał-zaraz- i drugą mojąpowieść:
"Karierowicz" Znalazło się sporo
poważnych 1 krytyków" którzyj orze-kli!
że' jest literacko! lepsza od
"Drogi "dorukąd£ Nawet' w gre-mium]
zwalczającym mnie systema-tycznie
najskuteczniejszą i: naj-obrzydliyszą'bro- riią
zupełnego prze-nulczan- ia tzn _ we FreelEurópe
musiano J ją~ !w' wolnej dyskusji
uznać za-dfugą- 5 "najlepszą książkę
roku' (Pierwsza Miłosza) Poszła
jprzemarnie: Jakaż- - przyczyna
tego 'niepowodzenia? „— Pewien
ipecjalista wytłumaćzyF' mi w
ten1' sposób:- - "W- - książce' występuje
miłośclesbijska'tTo t kobietom
nie7podob'a-- A książka którakobie-tomsięni- e
podoba "hie idzie" —
Nie 'jestem znawcą literatury i dla-tego
nie mogę powicdziećJczy ta
interpretacja nie' jest warta tyle
saiho co sto innych Bo najprostsze
tłumaczenie pozostanie zawsze' tb}
że 'po' prostu książka jest zła
Mniej więcej w tym czasie" napi
saiem "obszerny artykuł-reporta- ż o
wydaniu przez Anglików'-w- J :ręce
komunistów wv dolinie Drawy za-raz
podwójnie kozaków którzy wal-czyliprzeciwkokomunistpniro-dkąd
piszę 'artykuły ten miałjchybanaj--
większe powodzenie ' Przedrukowa--
Bp czytelnik też(goni zananviska- - ny został 'w 8 pismach emigracyj- -
ten
1949
wjdawca
ryzykuje
niejakiego Ivo
Nagrodęi
tej dzie-dzinie
ocena
precyzją
czas
B"
się
nycn 1 w kuku cucizoziemskicii
Jerzy Giedroyć z parł-skie-j "Kul-tury"
namówił ' mnie --"przeto 4-
- abym
napisała o tym całą książkę -- Kalkulacja
zdawałoby się prosta: skoro
jeden artykuł zrobtf taką furora
tótym bardziej książka Napisałem
pL "Kontra" łDoczekała siej pópol-sk- u akurat 5 ćhłodnych[rećenzji
izfesztą ani jednej „w1 tejżes' "Kul-turze:
1 ~
Tażfsama książka wydana następ
nie w tłumaczeniu niemieckim
pJt "Tragódie an der Drau" do-czekała
Tprzło -- 300 'recenzji
po niemiecku hiszpańsku węgier-sku
flamandzkurosyjSuukraiń- -
egzemplarzy- - rjrze-- sku czesku białorusku etc" Jedno
ój pomysłów 1962-Andn- ć źaustriackichiim w Salzburgu
tłumaczyć
obiektywna?
post-factu- m
porównało mnie dó Remarquea
isMalapartcjjlriigiew Westfalii! do
klasyków rpsyjskich radio" au-striackie
'powiedziało że książka
jest tak dobra- - ie '"wprost trudno
powiedzieć'
Ł
coW niej "jest najlep-sze- T
NołTęc-myśl- ę sobieskoro mój
takie powodKmiewłjcżyku
obcymi tedy- - błysnę -- teraz swoia
Mówią że ''nie trzymają rn iagąjgara i!'
niepo-dobna-książek
politycznych I znowu pe-wie- n
"specjaliśtapowiedział- - że- - dla-tego
gdyżjksiążki" o"podkładzie 'an-tykomunistycznym
Jtraktowane są
przez sfery 'intelektualne za "kicz"
bez względu na wartość literacką
Książki mogą być" "antystalinow-skie- "'
ale nigdy antykomunistycz-ne
"Antystaliiiowcem" był nawet
Chruszczowa teraz Breżniew i Ko-sygin
Ale antykomunistą nie ma
prawa być nawet biskup Możliwe
— Wydana po francusku u Arthe-m- e
Fayard'a pt "Le chemin qui
ne mene nulle part" poszła niżej
średniej — Tedy mówią mi "znaw-cy":
"Nie próbuj pan jej nawet
wydawać po angielsku Nikt nie
wyda'" — Na przekór tym radom
spróbowałem Wydał Collins w Lon-dynie
Już w pierwszym tygodniu
po ukazaniu się wszystkie najwięk-sze
pisma londyńskie a tym sa-- v
mym jedne z największych na
śwjeciel zamieściły na pierwszym
miejscu bardzo pochlebne recenzje
o'"Rorad To Nowhere" (Teraz: wy-szła
świeżo w'Stanach Zjednocz-onych!
jeszcze nic "nie 'mogę 'po-wiedzieć
konkretnego bo nie mam
danych)
"Więc znowu' mówią "mi znawcy
Literatury: '"Jeżeli takie" powodze-- '
nie uzyskała pańska Road To Now
here to staraj 'się pan wydać po
angielsku swoją "Sprawę Pułkow-nika
Miasojedowa" Przecież o
wiele
„
ciekawsza i dla wszystkich
Anglików i Amerykanów bardziej
zrozumiała!" — Staram sięt Do-tychczas
nie mogę jednak znaleźć
wydawcy" — ArpVpolsku mówiono
mi ona nie pójdzie: ''Cóż to za
książkadla JPolakówv gdzie ''boha-- '
ter" jest żandarm carski a'bohV--terka"J'Yolks'deutschka"r-
—
"Poszła znakomicie1 „ "
i
_ _ t 1
--Wszystkie przepowiednie i jWszel-We"zn¥wstWlitJratury''"- tO'
wie-rutn- ą
bzdura' Przekonałem się 0
tym!1 ponadto !naJcsięgarskim ryń-- "
kuTwłóskim hiszpańskim holender-skim
Najwięksi ''znawcy" tzn
vydawcy i książek' wpadają właśnie
najczęściej Niej egzystuje to „co
się styszy ćzęstoTw Imowie''' potocz-nej:?Pani'- na
Amerykę czy Anglię
czyNiemcyJFranćje' czy Austrą-li- c
4 Niech panpowie jakt to pę-dzie
przyjęte?" Czy ? może liczyć j na
powodzenie? — Niema uczciwej
odpówiedzijna to pytanie f— "Pan
jest Polakiem-- niech panfpovie
jakha'to zareagują jlPolacy?" r—
Uczciwa odpowiedź"-powinna- ' tylko
brzhiieć:" I ?Któż t to może wiedzieć
drogi Panie!" '-- "
Wydałem po' polsku książkę Inaj-bardzi- ej
kontrowersyjną najbar-dziej
nieiidącą '-- po "polskiej f linii"
tjyyćicstWoprowokacjiPrzy'
znam"szczerze' iż:obawiałem się że
możetnawet (zostać totalnie prze-rriiiczanarJJzysk- ała
największą ilość
recenzjiawielełpism-- ( poświęciło
jej całe-artykuły!- v Jeżeli japo wy- słaniu' książki nie tylko" do" rodaka
ale nawet „do przyjaciela którego
znam30latu rozpieczętóvując od
niego listodwrotny nie jestem pe-wien
czylbędzie" zawierał wymyśla-nia
i zerwanieznajomości czy sło- -
wa "zachwytu i gratulacji!?' To
skąd może byćmć-w- a o jakiejś pra-wdziwej
"znajomości" psychiki 'na-rodu
środowiska kraju całego
społeczeństwa etc słowem wszyst-kich
tych kolektywnych pojęć 0
reakcji których „posYfactum taki
łatwo pisać partykuły pełne erudy- -
Gdybym na p"odstawie swegodo-tychczasowegodpświadcze- nial miał
kiedykolwiek" udzielaćradludziom
którzy chcą napisać '"książkę -'-l[a
każdmoże'napiśać bC takiej spe-cjalności
ani "" wyłączności litetrac-kiej]
nie ma) --i 'tobyni udzielił
laiuej iraay: wigayj ozaaną radę
me: zwracać siej aot zaanego
dowęgoj1 literata - nigdydożadnego
specjalisty-d- o fżadnegoznawcyj Bo
najczęściej' ile 'poradzi i żlei sko-ryguje
rźlev przepowie
Wydaje "mi się że największą
wartością każdej książki jest' jej
szczerośćiCo1 oczywiście nie t prze-sądza"
czy będzie miała powodze-nie
czy' nie 1 będzie miała powo-dzenia
Józef Mackiewicz
mi J
BBBBj Z_ ™- - -- v — -
_ _ _ r i f
NAJLEPSZE ŻYCZENIASWIĄTECZNE
NOWOROCZNE"
przesyła swym Klientom całej Polonii w Oshawie
'okolicy
Lloyd lletcalf ieal Esfafe Lfd
REALTORS
LLOYD G METCALF Presidenł
40 King St East Oshawa Ont
Tel 728-467- 8
Wesołych Śióiąt Bożego Narodzenia
Szcześliiuego Nowego Roku
życzy
JOSEPH B0SC0
Realibr -- 'Mófigage Broker
John Gravelle
Neil Campbell" z-Murray-B-oyler
Sally Wallaće
833 SIMCÓE ST" S '"!' j- -
ÓSHAWA ONT
'itr J--?
—
V— yr
4--- Jł- --
- -- '
1
' ~f m
t I
i
ri " „
—
'
i
-
--
-
-
-
3 "— ł- - % (--
(-
Jim Givens
Elmer Friden
Joe
Fred May
BUS
RES 728-435- 3
WESOŁYCH NARODZENIA
iSZCZĘSLlWEGONOWEGO ROKU
życzy :swym ijcałej (Polonii
lfE!DUOSJ©0DAeSK
DEANv'McIiAUGHLLN właśc
ot oimcoecn:iN }— "lei za-av- 3 u
r—
' 'Ośhawa-0ni- r
-- - --łwj-ł
-- f
r-- i ':j ' j"®
PRZYJEMNYCHŚWIĄTlBOŻEGCNARODZENIA
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGOj ROKU
ayty_&wejifriuenieu-wjsnawievi- -
-
lfUMmi$" limifed
Meri'Ś! Wear
najlepszym atunmateriałynauhrania
gotowe garnitury
Crawford
728-737- 7
ŚWIĄT BOŻEGO
Klientom
płaszcze
20 KingSt Eąś :-- Mi
725-151- 2
i
i
: k
vje
r
9 9 9
I "
" i%
f
li
W i
-
~ ~ ' 9 9 e— 9 -
najserdeczniejszeźyczenia
" swiąteczne-isnoworoczn- e
składaj swonniKlientom - ij całej Polońii mim irnsmim
Właściciele: Rodzina' Lancaster
291 ang śti W --- Tel- - 7259781 '
— w—r ~n --~~ -- " _ _ - - -- JlrtTlE
li
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 23, 1964 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1964-12-23 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000253 |
Description
| Title | 000447a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | R£'' "'- - Sil Hi i 'Fi iK?" v" ~ li (Dokończeniem slr39) - Weźmy iSmpedu-- D IGattbpad-o- 'polskim" bestsellereni: ""Drogą do-- fil - SS! 8' w-WiHv- Wi yST Są" to więc rjrcgrankzenlacosyć Pozornie nic w "niej nie niŁjOsoj nikąd: Tak tez mywa ujuj mona- - "fa-chowiec"!) ' płynne A"?" tym wszysUdm-bynaj"-mńi- ej I id ' ćhijski' wydawcarnaturalnie - '0 Pfc tr-iii- W Wis&&A8&GŚa$m %W:iiwf SE nie jestem pewienvcży "np okazało również miliony ludzi HĄ wydał ją pt1 f_ "Der ?ft li PM® $ - ''iii $ v%W ')BP4p łlS $' ten sam Urke Nachalnikrnie miał gdyż książka zrobiła ! karierę ŚW Weg ini Nirgendwo" Miażdżąca U' mffi&w2JI$ i}!- - 1 W- - Jr JM fe fe%f SiHKfe®ĘPi #l#3i5 ' wiecejdo powiedzeniao żyćiuTlu- - A bestseller NabokWa i'I klapaf Wstydzesię po prostu wy-mienić I W li % Śti&W W£wM£cMNM 4© W dziach- - nizwieiu 'literatów nawet 'ileregzemplarzy zostało do ' §8SKSI % KM i(łr '' fj K iUwft miĘcMWmW Z&jfa ii bardzogłofnych literatównawetna mo całej pornografii Natomiast dziś sprzedanych Ani jedno '5 -- 2 li$&jftOs§Pra 'tó 1 !"' ' vi 3? #' WsĆfi&ŹzMM Kf MWV 85 śttiecznikach z utworów których redaktor 'Wiadomości" londyń wielkich pism 'niemieckich nie ra-czył- o J _ ' JS IX' ' I (f '& j-!- W fKTMi && 2 gdyby zdj'ąd' tak '-"dure-hszlakiem" skich Grydzewski uważa --jąx za 'zamieścić nawet wzmianki W W P If - ft W ' U PŻ %$ iKlf'W'1 HV&$&- - & powieifćhowny-styl- " prześliczną" książkę Nieó to żadnej księgarrii"jej dostać $Ł WBmMMMIm ' 4 Hi '}% ta a " if L1 4-- &fra" vi w r ?- - fi - fr nk itririt-i- ł :& ł:? i " t Ł -- C l 1 1 'i 11 ll i&' C Ir ł ł ' ?ti H4 V i M ' łr? WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH ŻYCZEŃ RADOSNYM DNIU rBOŻEGO NARODZENIA-'- ! NOWEGO ROKU ŚLE SWEJ KLIENTELI"! CAŁEJ POLONII H14 O j Bi iłi i I1IV ) _ jic 'DllUIJUli JBP HiliMlsCB' 'i-- jnł W 'Upoważniony- - przedstawiciela tych' 'dobrze 'znanych' lemoniad' PEPSI-CPLArAeAlNADAlf- Lp ĆRUSH INTERNATIONALrLTD "-"- fflS iu' których produkcja! odbywa się: na miejscu w'Oshawa:- - 1 M ' 750'FarewelL'St — TeL 723-101- 1 j MOC SERDECZNYCH ŻYCZEŃ ŚWIĄTECZNYCH fNOWOROCZNYCII t'&lć!'swe]KlicnteliU{hałe} Polonii FV'fflraa 'k 30 ST W 5v 'Urn " layden 'MącJBotfaldi _ ' (Oshawa)Limiłed ~ HURTOWNIA VTOBACCO — CONFECTIONER — PAPER -- V ' PRODUCTS'— SUNDRIES 0 : yILJ-IA- M TEL" 7234647 {WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCILŻYCZEI? W RADOSNYM" Iz DNIU B02EGO NARODZENIA I jNCWEG KOKU VU swej Klienteli i całej 1 5adillaclioieMimit8d CORONET —'COCKTAIL bar Z ?394 Simcoe Si'S Tel 72S-374- 3' & - -- - - C ii 3T t"PC''c'cc'xspPsKs!trcj-s!iprcc!rc's- i W ~ - ": '13 O zasyła Polonii i ROOM 3 ipowjeTSchp-wn- ą formę i powierzchowną eru-dycje- „ nie1 dużo "zostałoby treści Jutro szewc dziś szyjący buty — jnie zbuduje anirmpstu anirgma-ch- u — ale możenapisać doskonałą książkejże będąwjniej Wędy orto graficzne to od tego jest' korektor nie autor I la książkamoźepójsó albo może nie pójść Bo literatura to" wieczna loteria Naturalnie dziś więcej niż 'kie-dykolwiek" przedtem dziś w dobie wypierania myśli indywidualnej na rzecz myśli kolektywnej pewną normującą miarą są tak zwane sfe-ry intelektualne mimo pozorów dosyć solidarne Bardziej nieraz"niż "proletariusze wszystkich krajów" ongiś Zwłaszcza decyduje tźw "le-wica intelektualna"" wspierana po-średnio przez amerykański 'Depar-tament Stanu a bezpośrednio przez takie instytucje ~"w ''Europie jak "iree iiurope "kongres uorony Kultury" itp Tychsferi które sta nowią dosyć szeroki wachlarz w żadnym wypadku niemożna"traktO' wać za coś vw rodzaju "agentury" raczej zajsubsydiówany rucbTiińte-lektualn- y Nadają toń U współcze-sn- ą modę literackąJ-Namargine-sie lansują 'popierają jednych litera-tów lub'odwrotnie nie lansują-cz- y starając sięńitrącić linnych Protek cja odgrywa" tu ogromną jrolc Ja jej' nie mam i dlatego mogę to najlepiej ocenić- - t iPolitycznie zabanviony 'jest ten ruch trochę tradycjami1 '"antyfa szystowskimi" 2 ubiegłej wojny t'rochc'koegzystencjonalnie głównie zdecydowanie --"pokojowo'' -7- -1 "Po-kój"-jaki!wiado- mo -- jest dziśslógi nem niemal' takTobowiązującym'w świecie intelektualnym 'jak poli-cyjne'przepi- sy w życiu codziennym Międzynarodowy PEN-Klu- b na swych"dorocznych zjazdachwięcej prawi'0 pokoju niżp t literaSree Nat Jnaj większych k t międzynarodo0-vyc- h targachksiążki' ?wef'Frank-furci- e (Ofiarowuje Msię :Vnagrody pokoju- - etc Z drugiej'strony książ-ka antykomunistyczna'j "nie1 'będzie nigdy "nagrodzona i Gdy 'jednakrna zeszłorocznych targach 'Feltrinelli ten 1 sann wydawca włoski1 'który wvstanił swoieco czasu £ "Dokto- - plarza rem żiwago? Pasternaka1 powodzeniem "Orbis" wydawców dobijało się o prawa"tłumaczeńj4 "-- ł'i Ptasternak--- N Szalona --m-oda- Ina książki 1 z "blókiT wschodniego"! - Jedno z pt ism amerykańikich"-(Post- - Standard) napisałóniedawnó o niojej "Drodze 'donikąd'' wydanej u"'Henry Regnery VChicago " (Road fo5Nowhere): J' " ' ("„but perhapsthe fact thatthis book"' was j not smuggled t i from 'behind the" Iron"Curtahv 4hus "missing a n ylpubllcity'' fanfarę may notlmakeita beśtseller 'in theDrZhiyagoHradition"" To~ naturalnie ztmojejr' strony autoreklama że cytujc'tcjrecenzję° Ale wydaje mi sięże miał' rację Józef "WitUin który raz narzjeżdzie emigracyjnego Centrum PEN-Kl- u bu powiedział że gdyby Pasternak mieszkał nie w Sowietach a znaj dował się na emigracji 'powieść jego doczekalaby'sięimoże'2 tyśię: cy egzemplarzy a może imnicj Istotnie fachowcy' od" statystyki obliczyli że astronomicznej nakła-dy "Dr Żiwago"-- tylko w 10 pro centach zostały przeczytane' 90 pro-cent to kupione ł nie przeczytane ŻO(Wyda cyn gonią z reguły za nazwiskami nie rza treścią 'to i z handlowego ichpunktu zrozumiałe mi To bardzo stara prawda tAle autorytetów nie ma za dużo a ksią-żek ukazuje się X-tysię-cy dziennie Fakt zmusza "wydawćówTdo gra-nia na loterii literackiej siecznej lourii W roku 'pisarz fran-cuski Robert Merle wystąpiłzpó wieścią "Week-En- d a Zudcóote" Żaden nie ćhaaTmujiWy-da- ć Wydał Gallimard i powieść dostała Prix-Goncou- rt 100 tysięcy egzemplarzy murowanj-ch- ! [Nieduży wj-dawc-a monachijskiCarlHansęr wydawanie dwóch rzeczy Jugosłowianina An: drić: "Most' przez Drynę" i "Wezy-rowie i konsulowie"' Sprzedaje' po &iiivuuiicdi4i klina sv dostaje Nobla! II Hanser iledwo nadąży drukować™ Czym jednak poprzed-nie niepowodzenie?] Któż to może powiedzieć Czy istnieje w- - JJoira danienibyć -- jej nie możeV"Mnie sięAndrić podpbał'c4ppaątkuro ♦jest- - ocena subiektywna' -- Niektórych laureatów Nobla uważam za kicze- - To jest' ocena "subiektywna cho-dź- L Indywidualnegusty byłyzac sze Chodzi o "to że to co się„ pisze w krytykach i różnorakich esejach literackich" wykładających czasem trochę mętnie a 'czasem z logiczną "źejksiążka musiała upaść albo musiała (oczywiście!) zrobić karierę -- to jest' pisane wszystko a nie — ante-factu- m Z tego wielkiego tematu pozwo lę sobie przejść na moje własne jakże skromne podwórko doświad' czeń skromnego pisana emigracji nego Lata starań upłynęły mi zanim udało mi się wydać książkę o zbro dni katyńskiej Przyjechałem wów z kraju obiłem się o Włochy i przyjechałem dó Anglii pierwszy raz'w życiu gdzie zastałem moc "specjalistów" od "znajomości "atmo sfery- - zachodniej" specjalistów od znajomości Anglii Wykładali mi czarno na białym: 1 vW Anglii książkaniemo2e mieć (oczywiście!) żadnego' powodzenia Aaa żeby panu "udało się 'wydać w Niemczech albo w Ameryce to zbijepan grubą forsę! — Wy-szła1" po' niemiecku vf Zurychu w katolickim 'wydawnictwie JThomas-yerla- g Zupełna- - klapa! Po latach odkupił resztówkę monachijski wy dawca i sprzedać — 74 egzempla-rze :— WyAmeiycewydał"British Book Centrę i sprzedał zaledwie 1500 egzemplarzy — W Anglii zaś: — HollisandtCarteri z miej sca"rozsprzedałwszystkie'10 tysięcy nakładu! —7 A przestrzegali mnie "znawcy 1 powieść ""Droga donikąd" Tytuł wymyśliła mo'ja żona i to jedno uznano) za idobre- - Ale treść Pol-6kilondyńiki['v'Or-biś' odmówił wy-dańia- ze względunatreść Postano-wił" wydać Swiderski Ciągnął dwa' latainie wydał? "Wiadomo-ści'óndynskjeiotoówiłydruko- wa nla'1 wyjątkul" 'zC' --Drogi J donikąd" Wreśzciepó ośmiu lataćhrbis" z 'dużym --"wahaniem i' ociąganiem" zdecydował "ją wydać? Książka sfa-ł- a "się j ź jnlejsca 'emigracyjnym bestśelleremf Sam L byłem najbar-dziej zdumiony Już davmo wyku-piona 'jest "do ostatniego egzem- - zapowie-j- " 'Zachęcony Castro-"wiel- u wydał-zaraz- i drugą mojąpowieść: "Karierowicz" Znalazło się sporo poważnych 1 krytyków" którzyj orze-kli! że' jest literacko! lepsza od "Drogi "dorukąd£ Nawet' w gre-mium] zwalczającym mnie systema-tycznie najskuteczniejszą i: naj-obrzydliyszą'bro- riią zupełnego prze-nulczan- ia tzn _ we FreelEurópe musiano J ją~ !w' wolnej dyskusji uznać za-dfugą- 5 "najlepszą książkę roku' (Pierwsza Miłosza) Poszła jprzemarnie: Jakaż- - przyczyna tego 'niepowodzenia? „— Pewien ipecjalista wytłumaćzyF' mi w ten1' sposób:- - "W- - książce' występuje miłośclesbijska'tTo t kobietom nie7podob'a-- A książka którakobie-tomsięni- e podoba "hie idzie" — Nie 'jestem znawcą literatury i dla-tego nie mogę powicdziećJczy ta interpretacja nie' jest warta tyle saiho co sto innych Bo najprostsze tłumaczenie pozostanie zawsze' tb} że 'po' prostu książka jest zła Mniej więcej w tym czasie" napi saiem "obszerny artykuł-reporta- ż o wydaniu przez Anglików'-w- J :ręce komunistów wv dolinie Drawy za-raz podwójnie kozaków którzy wal-czyliprzeciwkokomunistpniro-dkąd piszę 'artykuły ten miałjchybanaj-- większe powodzenie ' Przedrukowa-- Bp czytelnik też(goni zananviska- - ny został 'w 8 pismach emigracyj- - ten 1949 wjdawca ryzykuje niejakiego Ivo Nagrodęi tej dzie-dzinie ocena precyzją czas B" się nycn 1 w kuku cucizoziemskicii Jerzy Giedroyć z parł-skie-j "Kul-tury" namówił ' mnie --"przeto 4- - abym napisała o tym całą książkę -- Kalkulacja zdawałoby się prosta: skoro jeden artykuł zrobtf taką furora tótym bardziej książka Napisałem pL "Kontra" łDoczekała siej pópol-sk- u akurat 5 ćhłodnych[rećenzji izfesztą ani jednej „w1 tejżes' "Kul-turze: 1 ~ Tażfsama książka wydana następ nie w tłumaczeniu niemieckim pJt "Tragódie an der Drau" do-czekała Tprzło -- 300 'recenzji po niemiecku hiszpańsku węgier-sku flamandzkurosyjSuukraiń- - egzemplarzy- - rjrze-- sku czesku białorusku etc" Jedno ój pomysłów 1962-Andn- ć źaustriackichiim w Salzburgu tłumaczyć obiektywna? post-factu- m porównało mnie dó Remarquea isMalapartcjjlriigiew Westfalii! do klasyków rpsyjskich radio" au-striackie 'powiedziało że książka jest tak dobra- - ie '"wprost trudno powiedzieć' Ł coW niej "jest najlep-sze- T NołTęc-myśl- ę sobieskoro mój takie powodKmiewłjcżyku obcymi tedy- - błysnę -- teraz swoia Mówią że ''nie trzymają rn iagąjgara i!' niepo-dobna-książek politycznych I znowu pe-wie- n "specjaliśtapowiedział- - że- - dla-tego gdyżjksiążki" o"podkładzie 'an-tykomunistycznym Jtraktowane są przez sfery 'intelektualne za "kicz" bez względu na wartość literacką Książki mogą być" "antystalinow-skie- "' ale nigdy antykomunistycz-ne "Antystaliiiowcem" był nawet Chruszczowa teraz Breżniew i Ko-sygin Ale antykomunistą nie ma prawa być nawet biskup Możliwe — Wydana po francusku u Arthe-m- e Fayard'a pt "Le chemin qui ne mene nulle part" poszła niżej średniej — Tedy mówią mi "znaw-cy": "Nie próbuj pan jej nawet wydawać po angielsku Nikt nie wyda'" — Na przekór tym radom spróbowałem Wydał Collins w Lon-dynie Już w pierwszym tygodniu po ukazaniu się wszystkie najwięk-sze pisma londyńskie a tym sa-- v mym jedne z największych na śwjeciel zamieściły na pierwszym miejscu bardzo pochlebne recenzje o'"Rorad To Nowhere" (Teraz: wy-szła świeżo w'Stanach Zjednocz-onych! jeszcze nic "nie 'mogę 'po-wiedzieć konkretnego bo nie mam danych) "Więc znowu' mówią "mi znawcy Literatury: '"Jeżeli takie" powodze-- ' nie uzyskała pańska Road To Now here to staraj 'się pan wydać po angielsku swoją "Sprawę Pułkow-nika Miasojedowa" Przecież o wiele „ ciekawsza i dla wszystkich Anglików i Amerykanów bardziej zrozumiała!" — Staram sięt Do-tychczas nie mogę jednak znaleźć wydawcy" — ArpVpolsku mówiono mi ona nie pójdzie: ''Cóż to za książkadla JPolakówv gdzie ''boha-- ' ter" jest żandarm carski a'bohV--terka"J'Yolks'deutschka"r- — "Poszła znakomicie1 „ " i _ _ t 1 --Wszystkie przepowiednie i jWszel-We"zn¥wstWlitJratury''"- tO' wie-rutn- ą bzdura' Przekonałem się 0 tym!1 ponadto !naJcsięgarskim ryń-- " kuTwłóskim hiszpańskim holender-skim Najwięksi ''znawcy" tzn vydawcy i książek' wpadają właśnie najczęściej Niej egzystuje to „co się styszy ćzęstoTw Imowie''' potocz-nej:?Pani'- na Amerykę czy Anglię czyNiemcyJFranćje' czy Austrą-li- c 4 Niech panpowie jakt to pę-dzie przyjęte?" Czy ? może liczyć j na powodzenie? — Niema uczciwej odpówiedzijna to pytanie f— "Pan jest Polakiem-- niech panfpovie jakha'to zareagują jlPolacy?" r— Uczciwa odpowiedź"-powinna- ' tylko brzhiieć:" I ?Któż t to może wiedzieć drogi Panie!" '-- " Wydałem po' polsku książkę Inaj-bardzi- ej kontrowersyjną najbar-dziej nieiidącą '-- po "polskiej f linii" tjyyćicstWoprowokacjiPrzy' znam"szczerze' iż:obawiałem się że możetnawet (zostać totalnie prze-rriiiczanarJJzysk- ała największą ilość recenzjiawielełpism-- ( poświęciło jej całe-artykuły!- v Jeżeli japo wy- słaniu' książki nie tylko" do" rodaka ale nawet „do przyjaciela którego znam30latu rozpieczętóvując od niego listodwrotny nie jestem pe-wien czylbędzie" zawierał wymyśla-nia i zerwanieznajomości czy sło- - wa "zachwytu i gratulacji!?' To skąd może byćmć-w- a o jakiejś pra-wdziwej "znajomości" psychiki 'na-rodu środowiska kraju całego społeczeństwa etc słowem wszyst-kich tych kolektywnych pojęć 0 reakcji których „posYfactum taki łatwo pisać partykuły pełne erudy- - Gdybym na p"odstawie swegodo-tychczasowegodpświadcze- nial miał kiedykolwiek" udzielaćradludziom którzy chcą napisać '"książkę -'-l[a każdmoże'napiśać bC takiej spe-cjalności ani "" wyłączności litetrac-kiej] nie ma) --i 'tobyni udzielił laiuej iraay: wigayj ozaaną radę me: zwracać siej aot zaanego dowęgoj1 literata - nigdydożadnego specjalisty-d- o fżadnegoznawcyj Bo najczęściej' ile 'poradzi i żlei sko-ryguje rźlev przepowie Wydaje "mi się że największą wartością każdej książki jest' jej szczerośćiCo1 oczywiście nie t prze-sądza" czy będzie miała powodze-nie czy' nie 1 będzie miała powo-dzenia Józef Mackiewicz mi J BBBBj Z_ ™- - -- v — - _ _ _ r i f NAJLEPSZE ŻYCZENIASWIĄTECZNE NOWOROCZNE" przesyła swym Klientom całej Polonii w Oshawie 'okolicy Lloyd lletcalf ieal Esfafe Lfd REALTORS LLOYD G METCALF Presidenł 40 King St East Oshawa Ont Tel 728-467- 8 Wesołych Śióiąt Bożego Narodzenia Szcześliiuego Nowego Roku życzy JOSEPH B0SC0 Realibr -- 'Mófigage Broker John Gravelle Neil Campbell" z-Murray-B-oyler Sally Wallaće 833 SIMCÓE ST" S '"!' j- - ÓSHAWA ONT 'itr J--? — V— yr 4--- Jł- -- - -- ' 1 ' ~f m t I i ri " „ — ' i - -- - - - 3 "— ł- - % (-- (- Jim Givens Elmer Friden Joe Fred May BUS RES 728-435- 3 WESOŁYCH NARODZENIA iSZCZĘSLlWEGONOWEGO ROKU życzy :swym ijcałej (Polonii lfE!DUOSJ©0DAeSK DEANv'McIiAUGHLLN właśc ot oimcoecn:iN }— "lei za-av- 3 u r— ' 'Ośhawa-0ni- r -- - --łwj-ł -- f r-- i ':j ' j"® PRZYJEMNYCHŚWIĄTlBOŻEGCNARODZENIA SZCZĘŚLIWEGO NOWEGOj ROKU ayty_&wejifriuenieu-wjsnawievi- - - lfUMmi$" limifed Meri'Ś! Wear najlepszym atunmateriałynauhrania gotowe garnitury Crawford 728-737- 7 ŚWIĄT BOŻEGO Klientom płaszcze 20 KingSt Eąś :-- Mi 725-151- 2 i i : k vje r 9 9 9 I " " i% f li W i - ~ ~ ' 9 9 e— 9 - najserdeczniejszeźyczenia " swiąteczne-isnoworoczn- e składaj swonniKlientom - ij całej Polońii mim irnsmim Właściciele: Rodzina' Lancaster 291 ang śti W --- Tel- - 7259781 ' — w—r ~n --~~ -- " _ _ - - -- JlrtTlE li |
Tags
Comments
Post a Comment for 000447a
