000181b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
I- -i
53S1--
%?&%
%
r
"ZWłĄZKOWIECf' MAJ (May) sobota 30 — 1964
-- enie ze słr s
_— -- tnarkfi i ciem- -
1 mu--- - -
_ „„ Piach 1'emyra wymu-„ipK-r-- h
na ca- -
?5nion ukazywał pu--
ioszna dolary Była
iou'idomvcn —
3ŁM i" -- a hfifip cisza i trwała
lAn' °uda Tut na- t—wa- -
IAPW [J lldLvl W ?!S&HE2
daSZY UULiiuu "-- "
'„ wyjaśniła: tamta or- -
fiss Canaua i jej "
nadprogram Właści-- M
miał się dopiero za--
tozlegly się znów trąby
— "" bębny -
odarty samocnoa w
sędzia! starszy pan z
7rwała sie burza zy--
5i oklasków był to bo- -
siasnej usuuic pu vndv I on również
toń przywdział biały
ritanelusz Z kolei pre- -
ffincji Alberta i kilka
innymi uy£i"icuaiiii
_ iak radosna prąca
mka przez godzinę z
effliirał się przed oczami
wspaniały pochód ludzi
i iNaprzeiiiiaii giufj'
ipy maszerujące i wo-WD- U
poprzedzielane
n rras orkiestrami
-- wszelkiej rasy i maś- -
m-- e araby cienkie w
i nametymi mięśnia- -
ij]ej __ konie napoł tyl- -
jone roznuKaue usia- -
deneaiace niesforne :
pasją kopytami w 'jezd- -
Kazują w gniewie zęoy
przysadziste KucyKi i
ei mniejsze jeszcze a
łickszeod dużego psa
' JO znów juiczhc nu-tę
różnorodność! Konie
laieżnobiałe jabłkowite
ciemnobrunatne rude
naidosłowniei żółte!
lednolitej maści i konie
JZdarzasię ze za klaczą
fhulawrnidyymwi ać łautakmrói w jakkroie
guzami
—
I
padając
który
góry podniesione głosy BorKa i
nie znany jej głos potem war-eźdżaiace- eo
samochodu i zaraz
Przestraszyła" sięv że i ją
orientowała się trochę w spra-af- ii
więc schowała "się na stry--
rcnuyiii tzasie zeszia i zasiaia
tóywego
już Kamila nie wiedziała
?o rana gdy tyr wyjecha- -
Adam doniósł Kamili
to przebywa na „starej
ukrytą się tam bodnie
miejsca w
eJ szaleństwem iei strnnv' hv- -
Jjanie' schronienia u 'Rożka czy
"oże Karolina i 'nnsłnphałnhy
tldv Aforninln ! '--
U-T-t 1 _ -'- un-iiuc i wyjeuiiaiauy uu
f-v-i
l ale zjawiła się wczesnym
i DOWierteinłn 70 i Warn - _„ „V jU
ne
pirować
działać ostrożnie
rozumiem Kir - pm na jedno zdanie
e źe naPL-4°iy- m a Gdydonamawiałem inkrzyakh-v-
ItlUSze v--- -i:
iosbtj
Potwierdziła zmu- -
al"v ja p"owzvoksotannf7ia3'4na Mfeiircminłife
sP0SÓb nn7Vixrin r:„
to jednak r70fnf„i„
nie Cichy Adam?
uaiareina trzasnęła nnpłaman
r"ai'nip
czą długonogie źrebaki z łatami
identycznie rozłożonymi Konie
ze strzałkami i rozmaitymi
sgkwóiarązdkgałamdiką njaakcjzeodłwacahb Ttaemztee
— z długim włosiem zwisają-cym
ziemi
obNraizgidćy żneieismtnóiegjłebytmakasobroiezmwayi-- tość rodzajów końskich
Kowboje i "kowgirle" ze zwo- jami lassa przytrocznymi do rsóiożdneiął siPęosozdczseigebóileneubiicohremgrupy
w jaskrawych wielobarw-nych
bogatych strojach jakichś
shtiyszlpnaińeszkuipcehłnie topraresuadjąocryówdo Ca—l-gary
tu zaoewne aż
z dalekiego Meksyku Ci — w
parcianych granatowych spod- niach stanowiących ich codzien-ny
ubiór roboczy Niektórzy w
kompletnym stroju kowbojskim
dawnego na który składaią
się również spodnie zwierzchnie
z grubej skóry z nabijanymi mo
siężnymi
Nadjeżdża zwyciężczyni z ze- -
sziuiuL-znyci-i zawoaow lei
gniady z białą jak śnieg
pędzi zygzakiem Podniecony 6-krzyk-ami
publiczności
muje się raptownie to przy pra-wym
to przy lewym chodniku
Smukła jak świeca "cowgirl"
trzymając cugle lewą dłonią
prawe ramię wyciąga wysoko ku
górze gestem powitania
głośno słów jednak nie
słychać wśród niemilknących
krzyków publiczności
Asystę jej być może dla kon-trastu
stanowią dwaj przysad-kowa- ci kowboje w średnim wie-ku
na przysadkowatych również
konikach
Jednym z ulubieńców publicz-ności
był 8-let- ni chłopiec pę- dzący na białym koniu w bru-natne
Rumak jego cwało-wał
ostrymi łukami od jednej
krawędzi jezdnido drugiej prze-chylając
się gwałtownie wraz z
małym jeźdzcem to w lewo to w
prawo
A oto żywa ilustracja do opo-wieści
o minionej epoce dziel-nych
pionierów Kanady: wóz z
"familią" wędrującą z całym do
r""j-- a
bytkiem — obwieszony kociołka-tmwiierpdozobnoąkadcoh
ści iaznymitoytlłnaejprzPyo-- środku piecyk Z kolei — staroświecki dyli- żpacnhsanysoliddunżyąchgrroomzmadiaarówpodrówży-- dnaycchhu—Cizągcnząęścgioą dpwasiaeżepraórwy ka-ry- ch chylonkaoni Piperrzwosdzoawiz nkircohczypo-z
widocznym wysiłkiem znów
czterej właściciele ranczy dość
okazałej tuszy w nieproporcjo- nalnie małej bryczuszce stano-wiącej
rodzaj staroświeckiego
wolanta
wozy wędrowne sprzed
kilkudziesięciu giętymi łu- kowato kabłąkami pokrytymi
płótnem Dalej — ciągnię-ty
przez dwa potężne woły
A oto z wszystkich właścicieli
rancz chyba najgrubszy Czy od-gadniecie
zwierze ciągnie
jego powozik? żubr! "Sędziwy
włochaty żubr Kroczy powaga
w zamyśleniu
Prawdziwą sensacją pochodu
jadący małym wózkiem
starszy z żyjących dawnych pio- nierów Ma lat 102 wychu- dła tak wiele
o przeżytych zmaganiach cięż- kim losem
Był również oddział policji
konnej w barwnych mundurach
i kapeluszach z szerokim ron- dem — podobnych do tych ja- kie nosili skauci Baden-Powell- a dość liczna grupa Indian w
pióropuszach O nich jednak —
chyba innym razem tu nie siar-czyło
by mi miejsca
Bywały niekne oochodv w
Polsce jakie pamiętam z cza
sów z przed womv światowei
Każdy z nas — zależnie od tych
czy innych upodobań napa- trzyć mógł się dowoli defiladom
wojskowym w dni świąt naro-dowych
procesjom Bożezo Cih- - ła czy pochodom Polskiej Partii
bocjanstycznej nich wie- le wzniosłej powagi i podniet i-deolog-icznych
W tym kraju po- chodów takich nie ma nato-miast
beztroskie parady Para-da
kalgaryjska jest najciekawszą
z nich Jest to pochód radosnej
pococ=o=oc:0'Coog=og=oi--M)=o- — og=oc=r
lirbara Gordon 51
przerwał żywo: nad siedzącą i wbiła jej w plecy nóż Ka- -
ilina mi mówiła że Borek jej rolina przykryła swoim ciałem
edział kto to przyjechał Był owa nieszczęsną etolę Dlatego Adam
askoczony i zmieszany Słyszała nadszedł niebawem nie znalazł
ifrzał
tym
już
nozowej
lisiej
znała
innego bezpiecznego
z
ran-mil- a
tego
-s- zepnął
Je- dni
typu
zatrzy
Woła
nieodzowny
z
wóz
jakie
był
mówi
Była
jejiNie miał zresztą czasu szukać Uciekł
nie tyle ze strachu ile spłoszony przez
ciebie Marcinie
x — Dlaczego -- Kamila nie zabrała etoli
nie próbowała odzyskać straty?
— Etola stała się już jakgdyby sym-bolem
sprawy Borka Ostatecznie to nie
strzyżony baran ani kołnierz z królika:
Przedmiot raczej wpadającyw oko Wie-działa
że tego' symbolu tego klucza czy
też dowodu będziemy szukać Zbyt wiel-kie
ryzyko — lepiej stracić
— Postąpiła więc mądrzej niż Borek
A jak i ukradła mój list do ciebie?
"Anna namyślała się:
— Nie że wszystko już w tej !
mratiiSo wiom rn7iimifm Kamila
wiedziała przecież że byłeś mężem H
liny (i wiedziała co nas łączyło Kiedy ?
amieszkała mnie podczas moiei a fcliH ? ?°'a' -- e r% przyjmowała pocztę Zobaczyła list g
Dowiedziała sie „ ':„ „ :„t:„ -- oir oo„mr tt = BazL uwuuu i'ic jr aUa - n 7 ir„ii ji_ ł-- -' ldUUK-- f kryła go i zabrała ze sobą Przypusz WBorkowei jest bezużyteczna' -- „ a- -- : ci
gjej wtedy nie zabiła? z dwóch temat tej sprawy i sadziła Że z listu do- - Uierwszp nn 7Ura - : £- -_ ~ii _i_ Rn) " "J"" wie sie o nosienacn sieuziwa uuyz ima- -
fcpn a 1!:poaejrzanyc1} ° mor' rnłam sie-ja- k jej gust zbyt małomó- -
w UlUflP nn łOTłviirt Irvrłni e-i-n S" ł _ -- ii 5 V Vv- i - T wna w stosunku do niej idolem goy nsi ffaujewsiieęlbizeenidemarzyKł aKmairloa nie dmooś-ć- „' Uro„„ '„nfł„~ir7~n„nvjfli A Wzant„evmł„?„—M nciioe
się wobec dra-f- ®
uwagi
się nawet- - nie
£ mną Warszawy
tli 7ncfn ' 1Ui"v„1'
i3"!513 tże
uo _ ze
i„j
"'5C „„„t
J albo' —
ku
zawędrował
Ilon
grzywa
cos
łaty
Tu
lat
nai- -
Było
Są
Q
czemu
Karo- -
u cno- -
i_:_ Knrn
trzeba dopuścić do zbyt szybkiego wyja-śnienia
twojego udziału sprawie Im
więcej tym lepiej
— Powinna więc była list zniszczyć
Nie skądże! Gdybym zaczęła zbyt
zapalczywie dobierać się do jej skóry
zamiar — że bar- -
_ — 1 — ń nnnnnnnnmiili
J ?y określił robotę-łiib- a Gdyby tak zniknięcie'
rspryt-n- ieii Karoliny Kamile i próbowałaby u- -
podejrzanych
przypuszczając
na moją cieczki sama Kamila zeznała
vv reKscni inni finnw mi
Józef ŻMIGRODZKI
—
na
ku
Jadą
z
Jego
blada twarz
z
—
w
sądź
f7v
„n™mi
na
w
—
miała
z—
było
si
A
pm
Kanady kraju młodego i pręż Nastąpiła z kolei jazda naby-- l jćmŚ£m#M&k
natit iia&i£: ijfvivu-- i Właściwe igrzyska się na Potem wyścigi na wozach'1
po południu Z trudem przedar
liśmy się przez tłumy ludzkie
do Stadionu i zajęliśmy miejsca! wanie wozu ha równi z tempem
W lednvm Z najwyższych rzędów in7dv fteovr1mviłn ri uirnikn
oiDrzyrmej areny Konie i zawo-dnicy
widziani stąd mieli wy- miary miniaturowe nic nato-miast
przesłaniało nam obra
zu całego rozległego boiska zaj-mującego
bez mała kilometr
kwadratowy
Tor obiegowy otaczający boi-- :
sko oddzielony jest od niego
wysokim na dwa metry parka-nem
Przylega do boiska z jed-nej
strony długi rząd przegród
z furtkami koni i byków
na swoją kolej w
zawodach z drugiej strony —
rozległe ogrodzenie dla koni
które swe wyczyny ukończyły
Jazda na dzikich ogierach do-starczała
widzom silnych emocji
Jest regułą że niesforny koń
staje dęba" na tylnych nogach
po czym raptownie-opad- a na no
gi przednie podrzucając zad wy- soko w górę Znów na tylne
znów na przednie Od czasu do
czasu podrzuca kopyta w bok
wykonując przy tym raptowne
skręty szyją Jeźdźcowi nie wol
no dotykać konia rękoma Trzy
ma ręce wysunięte ku przodowi
zgięte z lekka w łokciu Zacho-wanie
równowagi w tych warun-kach
jest zadaniem niezwykle
trudnym Kowboy utrzymuje sie
lednak na przeciętnie ku
ka minut Tracąc równowago
odbija od konia i zeskakuje
w bok W pozycji poziomej za-tacza
długi łuk w powietrzu i
oada na piasek Uwolnione od
jeźdźców ogiery zapędzone wo-grodzen- ie
przez długi czas je-szcze
są podniecone wierzgają
biegną na oślep w dzikich pod
rzutach niekiedy — gryzą sie
Zdarzyło się ze kon bieeł do
parkanu z wyraźnym zamiarem
tłuczenia jeźdzcem o górną prze-cznice
Kowboj w wielkim nie-bezpieczeństwie
za chował przy-tomność
umysłu Uchwyciwszy
się górnej krawędzi balustrady
na wysokości swei "łowy odbił
sie od konia nagłym podsko-kiem
przemicił sie na nr obie
gowy po nruRiei stronie odro
dzenia Padł 7 wysoko na
cała długością ciała Wstał cały
zdrów
coś z pokoju Kamili i postanowiła to
odzyskać Kamila zaś podejrzewała Sta-si- ę
o kradzież papierów ze skrytki dla
zabezpieczenia się przed zemstą mafii- -
Przy następnym śledztwie proszę
cię: bez takich eksperymentów! A po
wiedz mi jeszcze co z panią Barską mat-ką?
spytał sędzia
— Sądzę że staruszka nie wiedziała"
w ogóle o niczym osoba przebywają
ca myślami duchem całkowicie w
minionej Chmura
się zająć zorganizowaniem
opieki nad nią
jakiejś
Borkowa puściliście oczywiście?
Stara słabość sędziego do kobiet
widzę — zażartował Tołuba — Pu
ściliśmy Będzie miała pełne ręce robo
w starej pracy i o
z ze z
iidji a 11 □ ma ra 11 □ s a ma i a v ta u □
Już w następnym
nowej powieści
znakomitej współczesnej pisarki
Zofii Nałkowskiej ptJ
Teresy
omans
nnerf
Dzieje miłości
Sieć intryg towarzyskich
i politycznych
Brutaina walka o wpływy
i pieniądze
przedstawia przedwojenne
środowisko znane jej dobrze
z obserwacji
Zmarła przed kilkoma laty
ZOFIA NAŁKOWSKA
z pasją kreśliła otoczą jacy świat
"Związkowca" by mieć
regularną dostawę pisma z tą in-teresującą
powieścią
a
□
u
D
D
a
an
a
□aaanaa
□
□
a
a
a
a
□
na
D
azo mi na touie zaiey iapiupuuUv Q!njinjniIBjinłnj!nraTntH'snirniiflnr
oddanie teo listu w zamian za wypusz--
czenie jej cało Nie wiem też jeszcze na zajmie Jej wiele lat życia Borek winien
przykład czy scena z pozostawieniem sporo grosza za podatki
mnie samej w jej domu w Brzozowej1 O ile nie wyjdzie za mąz za Sur- -
abym mogła bez skrępowania szperać H- - On juz dziś pocieszał
nie została odegrana celowo Chciała się A wy kobiety tylko o roman- -
nie sach — mruknął Tołuba z udaną srogoś- - przekonać czy ja podejrzewam czy
Gdyby się1 okazało owszem Stasia cią —Czy-wiecieź- e za kilka minut wy- -
miała mnie Avj'prawic na tarnten świat "" yuUvpM™w wiuzjła tTni liirHmv i ai n „„i„A„„„ł„- - ao i5n#ińnn hrawii garki otworzył radio
UiiLuiacj
N zebv tnTnprnnQłDni5 TMicUi lfnhierv płns n nksamitnvm 'w Po5rednictwem'Adama'"' —'Mylisz" sie Anito— sprostował -- To- brzmieniu Ktoś kończył śpiewać piosen- -
Okrarf ł? — Sta-- kę
— Potem spłoszyłoby
tę bandę jak sa
odbyły
nie
dla
czekających
koniu
sie
niasoK
To
bez
jak
ujc
Ulga powieaziaia Mima
Opadł liść na' moje dłonie""— głos
£wvczaiii nn iiidiuncKu
r_ p
—
—
i
——
r
—
—
- I
1
— —
-- - :
uUniln nłn:Aun"T"l-jdri- Ł od- - KK41V Arinn nMfmlnM1 C7fnć1nłn -- Kanie zamacn na cierne Dyi pomysiem łłuiRaijroiv-ił- a iŁjjnmv— 'buleniem albo pochyliła' Faniej sie powieki Ostatni spadający OstaM
— 3 IIĘ'1
o~- -
załadowanych dobytkiem farme-- 1
row Szybkie i sprawne załado- -
rf"--- JI
Zaczyna się chwytanie cieląt
lasso Lany z tej odległości
widzę Widzę jednak kow-boja
na koniu dużej odległoś-ci
od cielęcia wywijającego w
powietrzu dłonią Cielę nagle
biec przestaje wpiera się raci-cami
w ziemię Koń również za-trzymuje
sie robiąc wysiłek
podjęcia dalszego' biegu- - Łatwo"
sie domyśleć "jest to moment
gdy lasso zacisnęło sie na szyi
cielęcia Po chwili koń z jeźdz-cem
pędzi dalej cielę za nim
Zadziwiające wprost wynik
był niezawodny wszystkich
wypadkach: rzut liną razu
nie chybił
Z kolei dojenie krów z ko
Niestety z tej odległości nie
mogłem przyjrzeć dokładnie
ciekawej scenie udoju dokony-wanego
przez jeźdźca z tak nie-wygodnej
pozycji Krowa pusz-czona
swobodnie biegała po ca-łym
boisku pragnąc jak najbar-dziej
uchronić się przed tym
niezwykłym dojarskim zabie-giem
Po ukończeniu swojego
zadania każdy z zawodników u-kazv- wał
z tryumfem publicznoś-ci
blaszaną wypełnioną
mlekiem
Wreszcie — "clou" igrzysk:
iazda na lekkich wozach tzw
"chuck-wagons- " zaprzężonych
cztery konie rzodzie jeden o-b- ok drugiego Woźnica w po-zycji
stojacei na lekko ugiętych
nocach Szybkość jazdy grani-czyła
z szaleństwem Utrata rów-nowagi
lekkie choćby zachwia-nie
sie Proziło woźnicy niezawo-dna
śmiercią Spod kopyt uno-szą
się wysoko w górę kłęby ku-rzu
— cbwilarrn człowiek konie
znikaia wśród nich śledzi-łem
tę jazdę z zapartym odde-chem
Naaiutrz rano wyiezdalismy
7 Clparv Zmicr7aliśiTiv w n'p-dalek- ie
Góry Skaliste uli-cy
docierał dwoc głos
cńraaiPfw przechodniów na na-lepi- ki
Tvm ra7om iedhnk mu-sieliśmy
iużV nich zrezygnować
Pociąg nasz odjeżdżał za kilka
minut
nia kartka z kalendarza Kończy się
dzień Kończy się
Zatrzeszczało krzesło: Tołuba pod-niósł
swe ciężkie ciało podszedł do kon-taktu
Światło w zgasło --Tadeusz
Bocheński zapowiadał: "Za chwilę pro-szę
państwa wybije północ żegnamy się
Ze Starym Rokiem"
Mówił pośfjeszcze ale słu-chała"
Niedługo wyjdą z tego domu 0-pusz- czą
gościnne progi mieszkania To- -
powrotnie przeszłości łaby Czy ma pożegnać się z Marcinem
ma tak jak z tym starym rokiem co zakon
czył się dla'1 niej tak nieoczekiwanie za-chwiawszy
jej wiarę przyjaźń? Rozej-dą
się każde swój "samotny dzień"
do nowej ciekawej sprawy którą
już dziś zapowiadał Tołuba on zaś do
samo procesowanie się o' willę swojej nowej troski:
Brzozowej Łatką' i skarbem 'państwa Krzysztofa Jak sobie poradzi dziec- -
nia
rozpoczniemy driik
tragicznej
Autorka
ją
Abonujcie
ją --' to
że w sie
że
że
we
miarkę
Anna
kiem? Chyba się ożpni Może nigdy sie
już nie zobaczą albo znów 'tylko przypad-kie- m
gdy" Kir zjawi się w prokuraturze
poimateriał do reportażu Uścisną sobie
obojętnie dłonie i Anna będzie mu' u-dz- ieląc
ścisłych rzeczowych informacji
Szkoda szkoda tamtych dawnych po'-godny- ch
wspólnych dni Zakończyły 'się
burzą Przeżyli- - ostatnio oboje ciężki'
Być może w tej"tru'dnej'niezwykłej
próbiczbladła nieco miłość Anny zapra-wiła
sięgoryczą A co czuje Marcin?
Anna nigdy się dowie To teoria Mar-cina:
dowiesz się nigdy prawdy i-eto-tnej
o innym człowieku Może ma ra-cję
przecież mimo to( wiele ludzi
mężczyzn i kobiet idzie razem ze sobą
przez życie nawet nazywa to szczęściem
Tylko piosenki są proste piosenki Olgi
życie zaś jest mniejszym lub większym
stopniu kompromisem Zwłaszcza gdy
dwoje ludzi przynosi ze sobą do wspól-nego
domu balast poprzednich swoich
przeżyć i doświadczeń cierpień i klęsk
Jeżeli uczucie lak obarczone zdoła się
przedrzeć przez burzę względnie niena-ruszone
— to i tak dobrze Nie trzeba
go tracić
Bije zegar Okrągłe dźwięczne ude-rzenia
przywodzą Annie na myśl korale
zsuwające się z zerwanej nitki Toczą
się i spadają gdzieś nie budząc echa ni-by
w studnię bez dna Jednocześnie
_na czuje jak gdyby jakiś ciężar za
dym uderzeniem zegara zsuwał z jej
ramion i pleców Prostuje się Jeszcze
cztery jeszcze trzy uderzenia Jakiś ko-nie- ć
zawsze oznacza jakiś początek Mo-że
czegoś innego ale zawsze początek
Zanim zegar uderzy ostatni raz Anna
musi odpowiedzieć sobie 'ńa pytanie:
tak nie
Dłoń Marcina w ciemności szuka jej
dłoni Jest gorąca i sucha Znana" Mocna
i opiekuńcza Anna pamięta jej bezmier-ną
czułość Jej miękką pieszczotę Po- -'
zwala ująć swoją rękę i odpowiada lek-kim
uściskiem niecierpliwe drżenie
palców Marcina
Gdy zegar bije ostatni raz i gdy roz--
uia i7iniiaf rtuo it sfncio nrnciii 7Wiafa nn pi znizvi sie niemal uu sm:ijlu urvojtju iiuu
nie
dla
ani
nia
się
już
w
w
niż Z
rok- -
nie
w
w
ty:
czas
nie
nie
w
An- -
czy
Anna unosi zamknięte
to2Ue?i2abraćł ' uciekli Sama chu ~ńa wieś przestraszona rozwojem 'znów trzeba iść w samotny dzień" dotychczas powieki riekroć w życiu be--
o V " szyc iam na ier-yypadk- ów Dlatego Kamila powiedziała l Anna spojrzaia na marana imiu uu- - iijcj tiwnu ułH"""" "= "'V""
'h%iZ aLnowac 1 pojawić znie-- - cLo rzekomym wyjeździe Stasik Ucieszyła 5-trze-gła
na jego twarzy drwiącego u- - zegara: zarazem zacnęi? i mipezenie
tóT raroline roztrzęsiona "Usię że to' wierzysz i dlatego robiła na- - śmieszku z jakim zwykle kwitował sen- - Miłość to ostatecznie w dużej mierze
-
i
ELej Karolina chciała ocalić tylko' przyszła' nnaa umnónwiPioonne nziptobiiąrinsKpoiat- - tlnyhyiimi"izliaiimii:yśluouńwyiwy zromke'pnoaduniósjłiniali Auinhmnę łpiriztejżuywa tiziwiMuanrcine4mwnazwią Jkiedyś
L- - " uutiyiu T - ~~ 1 _r: ł i l oy„łrli fit -- wtv-w lic"' Stasiijzorientowala że zabrałaś liść
wóz
pokoju
Ona
dziś
Ale
każ
się
KONIEC
„ i:JsTRr7 'liP - - ——- —: - _ _
I
_
i
n
— - -- W w H
na
w
—
i
na
'
'
na
-
i i o — -- f
r
-- _
-- '
W
aperjno
ktoś drogi i bliski
czeka w Polsce
na Twój znak pamięci
SetTcI
wolnych od cła darów
zamów dziś jeszcze
--
SteKao
392 BAY STREET
TORONTO ONT
lub "dealer"
DOMKI 1-rod-zinne
MIESZKANIA spółdzielcze
do nabycia w różnych
miastach
Bliższe informacje
na żądanie
OKULIŚCI
OKULISTA
S BR0G0WSKI OD
420 Roncesvalle Av
(bUskO Howard Park)
Godziny przyjęć od 10—630 oraz is
telefonicznym porozumieniem
Ttl LE 1-4-
251 — CL 9-80-
29 P
J
OKULISTKA
T SZYDŁOWSKA
OD PBOA
Badanie oczu dobieranie szklcll do-pasowywanie
"contact lenses" —
codziennie od 10—7 soboty włącznie
w innych godzinach za uprzednim
porozumieniem "
1063 Bloor Sł West - LE 2-87-
93
(róg Havelock)' "P
Lunsky
WA 1-3- 924
8-21-
29
West
BIMŁŁL _ I - i - '
II- -
St
TORONTO ONT
811 Queen SrW_
i
LEKI — ŻYWNOŚĆ
WSZELKIE DARY
DO POLSKI
Tel EM 4-55- 74
DR MJINDRA
DR V JINDRA
LEKARZE DENTYiCI
przyjmują takie wieczorami 1 w( soboty uprzednim porozumieniem'
telefonicznym
18 Spadina Rd W A 2-08- 44 (powjłcj Bloor) 49P
DR W SADAUSKAS
LEKARZ DENTYSTA
Przyjmuje uprzednim
porozumieniem
Telefon LE 1-4-
250 Grenadier Rd
(drugi dom od Roncesvalles)
Dr V Mellut
LEKARZ DENTYSTA
przyjmuje takłe wieczorami I
toboły porozumieniem
telefonicznym
262 Roncesvalle LE 5-70- 25
37P
Dr T L Granowtki
DENTYSTA CHIRURG
Mówi po' polsku
292 Spadina Ave :— Toronto
Tel 368-903- 8
Dr DANUTA
POLSKA DENTYSTKA
Przyjmuje uprzednim telofonlci--
nym porozumieniem
Tei:LE5-991- 7 _ 282 Roncesvalles"Av
(róg Gcoffrey Si) "- - B0-- P
j&'r 0
470 Sł
Oczy badamy okulary do wszystkich defek- - i
tów wzroku na nerwowość na ból głowy Mówimypo polsku) ł
W
S J LACH DC
124 RONCESVALLES AVE — TEL llE 5-12-
11
R (ŁUCK) DC
1848 BLOOR STREET WEST — TEL? RO 9-22- 5ł
Badanie I łączenie choroby kregoiłupi (krzyża)
EM APTEKA
ra@s
pieniężna
wysyłka PEKAO
DENTYŚCI
SAWASZKIEWICZ
©kulista
College
dostosowujemy
DOKTORZY CHIROPRAKTYKI T0R0HT0
ŁUKOWSKI
Wm EM 6-05-
84
462 QUEEN ST W J TORONTO'ONT
Obsługująca Polonie Kanadyjską od lat '- -
Wysyłamy wolne od cła lekarstwa 'do Polski oraz innych krajów
Europy — Wykonujemy1 recepty kanadyjskie lubjkrajowcY
Nadchodzi okres "letnika ' wraz 'z nim" wyjązdyj wakacyjne Poiła-'-1 '
damy na składzie okulary słoneczne olejki doopalanla podręczne
pierwszej potrzeby oraz' wiele' innych" artykułów nlezbed''
nych w tym'
za
za
S
J
u w
za
W
jW
' : "M
na wakacje do Kraju polecamy' artykuły "
1 których brak J ' ' ' v
' Miła polska obsługa (_} !
It irąllt oŁWł
T0R0RT0 INSURANCE SERVJGEr
Najstarsza polska Agencja wszelkich ubezpieczeń f"~ '
PHILIP BOMBIER i RAY BOMBIER '
1366 Dundas
LE 2-64-
33
telefonicz-nym
129
uprzednim
--
apteczki
oicresie roku
tam
2jt0tirt2JvSS2i3t2Em
ToronronOnr
WAKACJE SPĘDŹ NA
W NOWYM POLSKIM LETNISKU ~'' '-
-
E-EHUtfOO-D
L001
Old Barry's Bay Rd — 3 mile od obozu pohklch harcerzy nad Hslfway'
Lakę 1500 stóp piaszczystego brzegu — wysodne kabiny wypotalone w
elektryczne lodówki piece hlilizne naczynia 'lip ' '
Informacje i LEON SCHULTZ
217 INDIAN GROVE — TORONTO ONT — LE '7-49-
76
sssscps mmim mmmm -
dohsoi! imm
MS
rnmwmr-lsBtp- m
LE2-5833- 2
TEGOROCZNE KASZUBACH
rezervacje
ysssssz
G-- R
39-P--
MBrMtrSBniii—
teraz znów w swoim poprzednim lokalu pod kierownictwem
~
S HEIFE-T- Z — Notariusz Publiczny '
Wc$MkołąBayi'St)---Tel'ł363i481- 6'
Sprowadzanie krewnych z Polski — Wyjazdy' i wizyty (Polski
Emigracja do — Old Penslón — Wolno~'od cla paczki 'Pckao
Tłumaczenia notarialne wszelkich- - dokumentóv
„ Obsługa w jeżyku polskim' 1 _ - -
BILETY BATORY I WSZYSTKIE
amssssBasasszsss—sssss
Pomoc
Wyjeżdżającym
Wellington
7SOSX33SSB
LINIE" LOTNICZEr
Obuwie im p o r-towj- a n e
ŚWIATOWO 'ZNANYCH FIRM '
DAMSKIE — MĘSKIE — DZIECIĘCE
SZS
t-- jią
55 St
'do
UAA Age
NA
DLA PAŃ: Sandałki- - Torebki _ Rękawiczki :
OBUWIE ORTOPEDYCZNE
' Największy wybór"
Najeleganlszefasony
Najniższe ceny
MÓWIMYPO POLSKU
__ C0NfMENTAL IMjPpRJS
309 Roncesvalles-Av- e Tel- - 535-099- 5
7A
5 tu
l!
W t &
t Ił s fi W
M
5(
' f"'
1 V
riił ii r i
11
)
i- '- i
i
lir
1
'"i
-- 1
'
"i
ih
''%'%i'MttuttĄ
II'
i 1'
I
MA
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, May 30, 1964 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1964-05-30 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000195 |
Description
| Title | 000181b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | I- -i 53S1-- %?&% % r "ZWłĄZKOWIECf' MAJ (May) sobota 30 — 1964 -- enie ze słr s _— -- tnarkfi i ciem- - 1 mu--- - - _ „„ Piach 1'emyra wymu-„ipK-r-- h na ca- - ?5nion ukazywał pu-- ioszna dolary Była iou'idomvcn — 3ŁM i" -- a hfifip cisza i trwała lAn' °uda Tut na- t—wa- - IAPW [J lldLvl W ?!S&HE2 daSZY UULiiuu "-- " '„ wyjaśniła: tamta or- - fiss Canaua i jej " nadprogram Właści-- M miał się dopiero za-- tozlegly się znów trąby — "" bębny - odarty samocnoa w sędzia! starszy pan z 7rwała sie burza zy-- 5i oklasków był to bo- - siasnej usuuic pu vndv I on również toń przywdział biały ritanelusz Z kolei pre- - ffincji Alberta i kilka innymi uy£i"icuaiiii _ iak radosna prąca mka przez godzinę z effliirał się przed oczami wspaniały pochód ludzi i iNaprzeiiiiaii giufj' ipy maszerujące i wo-WD- U poprzedzielane n rras orkiestrami -- wszelkiej rasy i maś- - m-- e araby cienkie w i nametymi mięśnia- - ij]ej __ konie napoł tyl- - jone roznuKaue usia- - deneaiace niesforne : pasją kopytami w 'jezd- - Kazują w gniewie zęoy przysadziste KucyKi i ei mniejsze jeszcze a łickszeod dużego psa ' JO znów juiczhc nu-tę różnorodność! Konie laieżnobiałe jabłkowite ciemnobrunatne rude naidosłowniei żółte! lednolitej maści i konie JZdarzasię ze za klaczą fhulawrnidyymwi ać łautakmrói w jakkroie guzami — I padając który góry podniesione głosy BorKa i nie znany jej głos potem war-eźdżaiace- eo samochodu i zaraz Przestraszyła" sięv że i ją orientowała się trochę w spra-af- ii więc schowała "się na stry-- rcnuyiii tzasie zeszia i zasiaia tóywego już Kamila nie wiedziała ?o rana gdy tyr wyjecha- - Adam doniósł Kamili to przebywa na „starej ukrytą się tam bodnie miejsca w eJ szaleństwem iei strnnv' hv- - Jjanie' schronienia u 'Rożka czy "oże Karolina i 'nnsłnphałnhy tldv Aforninln ! '-- U-T-t 1 _ -'- un-iiuc i wyjeuiiaiauy uu f-v-i l ale zjawiła się wczesnym i DOWierteinłn 70 i Warn - _„ „V jU ne pirować działać ostrożnie rozumiem Kir - pm na jedno zdanie e źe naPL-4°iy- m a Gdydonamawiałem inkrzyakh-v- ItlUSze v--- -i: iosbtj Potwierdziła zmu- - al"v ja p"owzvoksotannf7ia3'4na Mfeiircminłife sP0SÓb nn7Vixrin r:„ to jednak r70fnf„i„ nie Cichy Adam? uaiareina trzasnęła nnpłaman r"ai'nip czą długonogie źrebaki z łatami identycznie rozłożonymi Konie ze strzałkami i rozmaitymi sgkwóiarązdkgałamdiką njaakcjzeodłwacahb Ttaemztee — z długim włosiem zwisają-cym ziemi obNraizgidćy żneieismtnóiegjłebytmakasobroiezmwayi-- tość rodzajów końskich Kowboje i "kowgirle" ze zwo- jami lassa przytrocznymi do rsóiożdneiął siPęosozdczseigebóileneubiicohremgrupy w jaskrawych wielobarw-nych bogatych strojach jakichś shtiyszlpnaińeszkuipcehłnie topraresuadjąocryówdo Ca—l-gary tu zaoewne aż z dalekiego Meksyku Ci — w parcianych granatowych spod- niach stanowiących ich codzien-ny ubiór roboczy Niektórzy w kompletnym stroju kowbojskim dawnego na który składaią się również spodnie zwierzchnie z grubej skóry z nabijanymi mo siężnymi Nadjeżdża zwyciężczyni z ze- - sziuiuL-znyci-i zawoaow lei gniady z białą jak śnieg pędzi zygzakiem Podniecony 6-krzyk-ami publiczności muje się raptownie to przy pra-wym to przy lewym chodniku Smukła jak świeca "cowgirl" trzymając cugle lewą dłonią prawe ramię wyciąga wysoko ku górze gestem powitania głośno słów jednak nie słychać wśród niemilknących krzyków publiczności Asystę jej być może dla kon-trastu stanowią dwaj przysad-kowa- ci kowboje w średnim wie-ku na przysadkowatych również konikach Jednym z ulubieńców publicz-ności był 8-let- ni chłopiec pę- dzący na białym koniu w bru-natne Rumak jego cwało-wał ostrymi łukami od jednej krawędzi jezdnido drugiej prze-chylając się gwałtownie wraz z małym jeźdzcem to w lewo to w prawo A oto żywa ilustracja do opo-wieści o minionej epoce dziel-nych pionierów Kanady: wóz z "familią" wędrującą z całym do r""j-- a bytkiem — obwieszony kociołka-tmwiierpdozobnoąkadcoh ści iaznymitoytlłnaejprzPyo-- środku piecyk Z kolei — staroświecki dyli- żpacnhsanysoliddunżyąchgrroomzmadiaarówpodrówży-- dnaycchhu—Cizągcnząęścgioą dpwasiaeżepraórwy ka-ry- ch chylonkaoni Piperrzwosdzoawiz nkircohczypo-z widocznym wysiłkiem znów czterej właściciele ranczy dość okazałej tuszy w nieproporcjo- nalnie małej bryczuszce stano-wiącej rodzaj staroświeckiego wolanta wozy wędrowne sprzed kilkudziesięciu giętymi łu- kowato kabłąkami pokrytymi płótnem Dalej — ciągnię-ty przez dwa potężne woły A oto z wszystkich właścicieli rancz chyba najgrubszy Czy od-gadniecie zwierze ciągnie jego powozik? żubr! "Sędziwy włochaty żubr Kroczy powaga w zamyśleniu Prawdziwą sensacją pochodu jadący małym wózkiem starszy z żyjących dawnych pio- nierów Ma lat 102 wychu- dła tak wiele o przeżytych zmaganiach cięż- kim losem Był również oddział policji konnej w barwnych mundurach i kapeluszach z szerokim ron- dem — podobnych do tych ja- kie nosili skauci Baden-Powell- a dość liczna grupa Indian w pióropuszach O nich jednak — chyba innym razem tu nie siar-czyło by mi miejsca Bywały niekne oochodv w Polsce jakie pamiętam z cza sów z przed womv światowei Każdy z nas — zależnie od tych czy innych upodobań napa- trzyć mógł się dowoli defiladom wojskowym w dni świąt naro-dowych procesjom Bożezo Cih- - ła czy pochodom Polskiej Partii bocjanstycznej nich wie- le wzniosłej powagi i podniet i-deolog-icznych W tym kraju po- chodów takich nie ma nato-miast beztroskie parady Para-da kalgaryjska jest najciekawszą z nich Jest to pochód radosnej pococ=o=oc:0'Coog=og=oi--M)=o- — og=oc=r lirbara Gordon 51 przerwał żywo: nad siedzącą i wbiła jej w plecy nóż Ka- - ilina mi mówiła że Borek jej rolina przykryła swoim ciałem edział kto to przyjechał Był owa nieszczęsną etolę Dlatego Adam askoczony i zmieszany Słyszała nadszedł niebawem nie znalazł ifrzał tym już nozowej lisiej znała innego bezpiecznego z ran-mil- a tego -s- zepnął Je- dni typu zatrzy Woła nieodzowny z wóz jakie był mówi Była jejiNie miał zresztą czasu szukać Uciekł nie tyle ze strachu ile spłoszony przez ciebie Marcinie x — Dlaczego -- Kamila nie zabrała etoli nie próbowała odzyskać straty? — Etola stała się już jakgdyby sym-bolem sprawy Borka Ostatecznie to nie strzyżony baran ani kołnierz z królika: Przedmiot raczej wpadającyw oko Wie-działa że tego' symbolu tego klucza czy też dowodu będziemy szukać Zbyt wiel-kie ryzyko — lepiej stracić — Postąpiła więc mądrzej niż Borek A jak i ukradła mój list do ciebie? "Anna namyślała się: — Nie że wszystko już w tej ! mratiiSo wiom rn7iimifm Kamila wiedziała przecież że byłeś mężem H liny (i wiedziała co nas łączyło Kiedy ? amieszkała mnie podczas moiei a fcliH ? ?°'a' -- e r% przyjmowała pocztę Zobaczyła list g Dowiedziała sie „ ':„ „ :„t:„ -- oir oo„mr tt = BazL uwuuu i'ic jr aUa - n 7 ir„ii ji_ ł-- -' ldUUK-- f kryła go i zabrała ze sobą Przypusz WBorkowei jest bezużyteczna' -- „ a- -- : ci gjej wtedy nie zabiła? z dwóch temat tej sprawy i sadziła Że z listu do- - Uierwszp nn 7Ura - : £- -_ ~ii _i_ Rn) " "J"" wie sie o nosienacn sieuziwa uuyz ima- - fcpn a 1!:poaejrzanyc1} ° mor' rnłam sie-ja- k jej gust zbyt małomó- - w UlUflP nn łOTłviirt Irvrłni e-i-n S" ł _ -- ii 5 V Vv- i - T wna w stosunku do niej idolem goy nsi ffaujewsiieęlbizeenidemarzyKł aKmairloa nie dmooś-ć- „' Uro„„ '„nfł„~ir7~n„nvjfli A Wzant„evmł„?„—M nciioe się wobec dra-f- ® uwagi się nawet- - nie £ mną Warszawy tli 7ncfn ' 1Ui"v„1' i3"!513 tże uo _ ze i„j "'5C „„„t J albo' — ku zawędrował Ilon grzywa cos łaty Tu lat nai- - Było Są Q czemu Karo- - u cno- - i_:_ Knrn trzeba dopuścić do zbyt szybkiego wyja-śnienia twojego udziału sprawie Im więcej tym lepiej — Powinna więc była list zniszczyć Nie skądże! Gdybym zaczęła zbyt zapalczywie dobierać się do jej skóry zamiar — że bar- - _ — 1 — ń nnnnnnnnmiili J ?y określił robotę-łiib- a Gdyby tak zniknięcie' rspryt-n- ieii Karoliny Kamile i próbowałaby u- - podejrzanych przypuszczając na moją cieczki sama Kamila zeznała vv reKscni inni finnw mi Józef ŻMIGRODZKI — na ku Jadą z Jego blada twarz z — w sądź f7v „n™mi na w — miała z— było si A pm Kanady kraju młodego i pręż Nastąpiła z kolei jazda naby-- l jćmŚ£m#M&k natit iia&i£: ijfvivu-- i Właściwe igrzyska się na Potem wyścigi na wozach'1 po południu Z trudem przedar liśmy się przez tłumy ludzkie do Stadionu i zajęliśmy miejsca! wanie wozu ha równi z tempem W lednvm Z najwyższych rzędów in7dv fteovr1mviłn ri uirnikn oiDrzyrmej areny Konie i zawo-dnicy widziani stąd mieli wy- miary miniaturowe nic nato-miast przesłaniało nam obra zu całego rozległego boiska zaj-mującego bez mała kilometr kwadratowy Tor obiegowy otaczający boi-- : sko oddzielony jest od niego wysokim na dwa metry parka-nem Przylega do boiska z jed-nej strony długi rząd przegród z furtkami koni i byków na swoją kolej w zawodach z drugiej strony — rozległe ogrodzenie dla koni które swe wyczyny ukończyły Jazda na dzikich ogierach do-starczała widzom silnych emocji Jest regułą że niesforny koń staje dęba" na tylnych nogach po czym raptownie-opad- a na no gi przednie podrzucając zad wy- soko w górę Znów na tylne znów na przednie Od czasu do czasu podrzuca kopyta w bok wykonując przy tym raptowne skręty szyją Jeźdźcowi nie wol no dotykać konia rękoma Trzy ma ręce wysunięte ku przodowi zgięte z lekka w łokciu Zacho-wanie równowagi w tych warun-kach jest zadaniem niezwykle trudnym Kowboy utrzymuje sie lednak na przeciętnie ku ka minut Tracąc równowago odbija od konia i zeskakuje w bok W pozycji poziomej za-tacza długi łuk w powietrzu i oada na piasek Uwolnione od jeźdźców ogiery zapędzone wo-grodzen- ie przez długi czas je-szcze są podniecone wierzgają biegną na oślep w dzikich pod rzutach niekiedy — gryzą sie Zdarzyło się ze kon bieeł do parkanu z wyraźnym zamiarem tłuczenia jeźdzcem o górną prze-cznice Kowboj w wielkim nie-bezpieczeństwie za chował przy-tomność umysłu Uchwyciwszy się górnej krawędzi balustrady na wysokości swei "łowy odbił sie od konia nagłym podsko-kiem przemicił sie na nr obie gowy po nruRiei stronie odro dzenia Padł 7 wysoko na cała długością ciała Wstał cały zdrów coś z pokoju Kamili i postanowiła to odzyskać Kamila zaś podejrzewała Sta-si- ę o kradzież papierów ze skrytki dla zabezpieczenia się przed zemstą mafii- - Przy następnym śledztwie proszę cię: bez takich eksperymentów! A po wiedz mi jeszcze co z panią Barską mat-ką? spytał sędzia — Sądzę że staruszka nie wiedziała" w ogóle o niczym osoba przebywają ca myślami duchem całkowicie w minionej Chmura się zająć zorganizowaniem opieki nad nią jakiejś Borkowa puściliście oczywiście? Stara słabość sędziego do kobiet widzę — zażartował Tołuba — Pu ściliśmy Będzie miała pełne ręce robo w starej pracy i o z ze z iidji a 11 □ ma ra 11 □ s a ma i a v ta u □ Już w następnym nowej powieści znakomitej współczesnej pisarki Zofii Nałkowskiej ptJ Teresy omans nnerf Dzieje miłości Sieć intryg towarzyskich i politycznych Brutaina walka o wpływy i pieniądze przedstawia przedwojenne środowisko znane jej dobrze z obserwacji Zmarła przed kilkoma laty ZOFIA NAŁKOWSKA z pasją kreśliła otoczą jacy świat "Związkowca" by mieć regularną dostawę pisma z tą in-teresującą powieścią a □ u D D a an a □aaanaa □ □ a a a a □ na D azo mi na touie zaiey iapiupuuUv Q!njinjniIBjinłnj!nraTntH'snirniiflnr oddanie teo listu w zamian za wypusz-- czenie jej cało Nie wiem też jeszcze na zajmie Jej wiele lat życia Borek winien przykład czy scena z pozostawieniem sporo grosza za podatki mnie samej w jej domu w Brzozowej1 O ile nie wyjdzie za mąz za Sur- - abym mogła bez skrępowania szperać H- - On juz dziś pocieszał nie została odegrana celowo Chciała się A wy kobiety tylko o roman- - nie sach — mruknął Tołuba z udaną srogoś- - przekonać czy ja podejrzewam czy Gdyby się1 okazało owszem Stasia cią —Czy-wiecieź- e za kilka minut wy- - miała mnie Avj'prawic na tarnten świat "" yuUvpM™w wiuzjła tTni liirHmv i ai n „„i„A„„„ł„- - ao i5n#ińnn hrawii garki otworzył radio UiiLuiacj N zebv tnTnprnnQłDni5 TMicUi lfnhierv płns n nksamitnvm 'w Po5rednictwem'Adama'"' —'Mylisz" sie Anito— sprostował -- To- brzmieniu Ktoś kończył śpiewać piosen- - Okrarf ł? — Sta-- kę — Potem spłoszyłoby tę bandę jak sa odbyły nie dla czekających koniu sie niasoK To bez jak ujc Ulga powieaziaia Mima Opadł liść na' moje dłonie""— głos £wvczaiii nn iiidiuncKu r_ p — — i —— r — — - I 1 — — -- - : uUniln nłn:Aun"T"l-jdri- Ł od- - KK41V Arinn nMfmlnM1 C7fnć1nłn -- Kanie zamacn na cierne Dyi pomysiem łłuiRaijroiv-ił- a iŁjjnmv— 'buleniem albo pochyliła' Faniej sie powieki Ostatni spadający OstaM — 3 IIĘ'1 o~- - załadowanych dobytkiem farme-- 1 row Szybkie i sprawne załado- - rf"--- JI Zaczyna się chwytanie cieląt lasso Lany z tej odległości widzę Widzę jednak kow-boja na koniu dużej odległoś-ci od cielęcia wywijającego w powietrzu dłonią Cielę nagle biec przestaje wpiera się raci-cami w ziemię Koń również za-trzymuje sie robiąc wysiłek podjęcia dalszego' biegu- - Łatwo" sie domyśleć "jest to moment gdy lasso zacisnęło sie na szyi cielęcia Po chwili koń z jeźdz-cem pędzi dalej cielę za nim Zadziwiające wprost wynik był niezawodny wszystkich wypadkach: rzut liną razu nie chybił Z kolei dojenie krów z ko Niestety z tej odległości nie mogłem przyjrzeć dokładnie ciekawej scenie udoju dokony-wanego przez jeźdźca z tak nie-wygodnej pozycji Krowa pusz-czona swobodnie biegała po ca-łym boisku pragnąc jak najbar-dziej uchronić się przed tym niezwykłym dojarskim zabie-giem Po ukończeniu swojego zadania każdy z zawodników u-kazv- wał z tryumfem publicznoś-ci blaszaną wypełnioną mlekiem Wreszcie — "clou" igrzysk: iazda na lekkich wozach tzw "chuck-wagons- " zaprzężonych cztery konie rzodzie jeden o-b- ok drugiego Woźnica w po-zycji stojacei na lekko ugiętych nocach Szybkość jazdy grani-czyła z szaleństwem Utrata rów-nowagi lekkie choćby zachwia-nie sie Proziło woźnicy niezawo-dna śmiercią Spod kopyt uno-szą się wysoko w górę kłęby ku-rzu — cbwilarrn człowiek konie znikaia wśród nich śledzi-łem tę jazdę z zapartym odde-chem Naaiutrz rano wyiezdalismy 7 Clparv Zmicr7aliśiTiv w n'p-dalek- ie Góry Skaliste uli-cy docierał dwoc głos cńraaiPfw przechodniów na na-lepi- ki Tvm ra7om iedhnk mu-sieliśmy iużV nich zrezygnować Pociąg nasz odjeżdżał za kilka minut nia kartka z kalendarza Kończy się dzień Kończy się Zatrzeszczało krzesło: Tołuba pod-niósł swe ciężkie ciało podszedł do kon-taktu Światło w zgasło --Tadeusz Bocheński zapowiadał: "Za chwilę pro-szę państwa wybije północ żegnamy się Ze Starym Rokiem" Mówił pośfjeszcze ale słu-chała" Niedługo wyjdą z tego domu 0-pusz- czą gościnne progi mieszkania To- - powrotnie przeszłości łaby Czy ma pożegnać się z Marcinem ma tak jak z tym starym rokiem co zakon czył się dla'1 niej tak nieoczekiwanie za-chwiawszy jej wiarę przyjaźń? Rozej-dą się każde swój "samotny dzień" do nowej ciekawej sprawy którą już dziś zapowiadał Tołuba on zaś do samo procesowanie się o' willę swojej nowej troski: Brzozowej Łatką' i skarbem 'państwa Krzysztofa Jak sobie poradzi dziec- - nia rozpoczniemy driik tragicznej Autorka ją Abonujcie ją --' to że w sie że że we miarkę Anna kiem? Chyba się ożpni Może nigdy sie już nie zobaczą albo znów 'tylko przypad-kie- m gdy" Kir zjawi się w prokuraturze poimateriał do reportażu Uścisną sobie obojętnie dłonie i Anna będzie mu' u-dz- ieląc ścisłych rzeczowych informacji Szkoda szkoda tamtych dawnych po'-godny- ch wspólnych dni Zakończyły 'się burzą Przeżyli- - ostatnio oboje ciężki' Być może w tej"tru'dnej'niezwykłej próbiczbladła nieco miłość Anny zapra-wiła sięgoryczą A co czuje Marcin? Anna nigdy się dowie To teoria Mar-cina: dowiesz się nigdy prawdy i-eto-tnej o innym człowieku Może ma ra-cję przecież mimo to( wiele ludzi mężczyzn i kobiet idzie razem ze sobą przez życie nawet nazywa to szczęściem Tylko piosenki są proste piosenki Olgi życie zaś jest mniejszym lub większym stopniu kompromisem Zwłaszcza gdy dwoje ludzi przynosi ze sobą do wspól-nego domu balast poprzednich swoich przeżyć i doświadczeń cierpień i klęsk Jeżeli uczucie lak obarczone zdoła się przedrzeć przez burzę względnie niena-ruszone — to i tak dobrze Nie trzeba go tracić Bije zegar Okrągłe dźwięczne ude-rzenia przywodzą Annie na myśl korale zsuwające się z zerwanej nitki Toczą się i spadają gdzieś nie budząc echa ni-by w studnię bez dna Jednocześnie _na czuje jak gdyby jakiś ciężar za dym uderzeniem zegara zsuwał z jej ramion i pleców Prostuje się Jeszcze cztery jeszcze trzy uderzenia Jakiś ko-nie- ć zawsze oznacza jakiś początek Mo-że czegoś innego ale zawsze początek Zanim zegar uderzy ostatni raz Anna musi odpowiedzieć sobie 'ńa pytanie: tak nie Dłoń Marcina w ciemności szuka jej dłoni Jest gorąca i sucha Znana" Mocna i opiekuńcza Anna pamięta jej bezmier-ną czułość Jej miękką pieszczotę Po- -' zwala ująć swoją rękę i odpowiada lek-kim uściskiem niecierpliwe drżenie palców Marcina Gdy zegar bije ostatni raz i gdy roz-- uia i7iniiaf rtuo it sfncio nrnciii 7Wiafa nn pi znizvi sie niemal uu sm:ijlu urvojtju iiuu nie dla ani nia się już w w niż Z rok- - nie w w ty: czas nie nie w An- - czy Anna unosi zamknięte to2Ue?i2abraćł ' uciekli Sama chu ~ńa wieś przestraszona rozwojem 'znów trzeba iść w samotny dzień" dotychczas powieki riekroć w życiu be-- o V " szyc iam na ier-yypadk- ów Dlatego Kamila powiedziała l Anna spojrzaia na marana imiu uu- - iijcj tiwnu ułH"""" "= "'V"" 'h%iZ aLnowac 1 pojawić znie-- - cLo rzekomym wyjeździe Stasik Ucieszyła 5-trze-gła na jego twarzy drwiącego u- - zegara: zarazem zacnęi? i mipezenie tóT raroline roztrzęsiona "Usię że to' wierzysz i dlatego robiła na- - śmieszku z jakim zwykle kwitował sen- - Miłość to ostatecznie w dużej mierze - i ELej Karolina chciała ocalić tylko' przyszła' nnaa umnónwiPioonne nziptobiiąrinsKpoiat- - tlnyhyiimi"izliaiimii:yśluouńwyiwy zromke'pnoaduniósjłiniali Auinhmnę łpiriztejżuywa tiziwiMuanrcine4mwnazwią Jkiedyś L- - " uutiyiu T - ~~ 1 _r: ł i l oy„łrli fit -- wtv-w lic"' Stasiijzorientowala że zabrałaś liść wóz pokoju Ona dziś Ale każ się KONIEC „ i:JsTRr7 'liP - - ——- —: - _ _ I _ i n — - -- W w H na w — i na ' ' na - i i o — -- f r -- _ -- ' W aperjno ktoś drogi i bliski czeka w Polsce na Twój znak pamięci SetTcI wolnych od cła darów zamów dziś jeszcze -- SteKao 392 BAY STREET TORONTO ONT lub "dealer" DOMKI 1-rod-zinne MIESZKANIA spółdzielcze do nabycia w różnych miastach Bliższe informacje na żądanie OKULIŚCI OKULISTA S BR0G0WSKI OD 420 Roncesvalle Av (bUskO Howard Park) Godziny przyjęć od 10—630 oraz is telefonicznym porozumieniem Ttl LE 1-4- 251 — CL 9-80- 29 P J OKULISTKA T SZYDŁOWSKA OD PBOA Badanie oczu dobieranie szklcll do-pasowywanie "contact lenses" — codziennie od 10—7 soboty włącznie w innych godzinach za uprzednim porozumieniem " 1063 Bloor Sł West - LE 2-87- 93 (róg Havelock)' "P Lunsky WA 1-3- 924 8-21- 29 West BIMŁŁL _ I - i - ' II- - St TORONTO ONT 811 Queen SrW_ i LEKI — ŻYWNOŚĆ WSZELKIE DARY DO POLSKI Tel EM 4-55- 74 DR MJINDRA DR V JINDRA LEKARZE DENTYiCI przyjmują takie wieczorami 1 w( soboty uprzednim porozumieniem' telefonicznym 18 Spadina Rd W A 2-08- 44 (powjłcj Bloor) 49P DR W SADAUSKAS LEKARZ DENTYSTA Przyjmuje uprzednim porozumieniem Telefon LE 1-4- 250 Grenadier Rd (drugi dom od Roncesvalles) Dr V Mellut LEKARZ DENTYSTA przyjmuje takłe wieczorami I toboły porozumieniem telefonicznym 262 Roncesvalle LE 5-70- 25 37P Dr T L Granowtki DENTYSTA CHIRURG Mówi po' polsku 292 Spadina Ave :— Toronto Tel 368-903- 8 Dr DANUTA POLSKA DENTYSTKA Przyjmuje uprzednim telofonlci-- nym porozumieniem Tei:LE5-991- 7 _ 282 Roncesvalles"Av (róg Gcoffrey Si) "- - B0-- P j&'r 0 470 Sł Oczy badamy okulary do wszystkich defek- - i tów wzroku na nerwowość na ból głowy Mówimypo polsku) ł W S J LACH DC 124 RONCESVALLES AVE — TEL llE 5-12- 11 R (ŁUCK) DC 1848 BLOOR STREET WEST — TEL? RO 9-22- 5ł Badanie I łączenie choroby kregoiłupi (krzyża) EM APTEKA ra@s pieniężna wysyłka PEKAO DENTYŚCI SAWASZKIEWICZ ©kulista College dostosowujemy DOKTORZY CHIROPRAKTYKI T0R0HT0 ŁUKOWSKI Wm EM 6-05- 84 462 QUEEN ST W J TORONTO'ONT Obsługująca Polonie Kanadyjską od lat '- - Wysyłamy wolne od cła lekarstwa 'do Polski oraz innych krajów Europy — Wykonujemy1 recepty kanadyjskie lubjkrajowcY Nadchodzi okres "letnika ' wraz 'z nim" wyjązdyj wakacyjne Poiła-'-1 ' damy na składzie okulary słoneczne olejki doopalanla podręczne pierwszej potrzeby oraz' wiele' innych" artykułów nlezbed'' nych w tym' za za S J u w za W jW ' : "M na wakacje do Kraju polecamy' artykuły " 1 których brak J ' ' ' v ' Miła polska obsługa (_} ! It irąllt oŁWł T0R0RT0 INSURANCE SERVJGEr Najstarsza polska Agencja wszelkich ubezpieczeń f"~ ' PHILIP BOMBIER i RAY BOMBIER ' 1366 Dundas LE 2-64- 33 telefonicz-nym 129 uprzednim -- apteczki oicresie roku tam 2jt0tirt2JvSS2i3t2Em ToronronOnr WAKACJE SPĘDŹ NA W NOWYM POLSKIM LETNISKU ~'' '- - E-EHUtfOO-D L001 Old Barry's Bay Rd — 3 mile od obozu pohklch harcerzy nad Hslfway' Lakę 1500 stóp piaszczystego brzegu — wysodne kabiny wypotalone w elektryczne lodówki piece hlilizne naczynia 'lip ' ' Informacje i LEON SCHULTZ 217 INDIAN GROVE — TORONTO ONT — LE '7-49- 76 sssscps mmim mmmm - dohsoi! imm MS rnmwmr-lsBtp- m LE2-5833- 2 TEGOROCZNE KASZUBACH rezervacje ysssssz G-- R 39-P-- MBrMtrSBniii— teraz znów w swoim poprzednim lokalu pod kierownictwem ~ S HEIFE-T- Z — Notariusz Publiczny ' Wc$MkołąBayi'St)---Tel'ł363i481- 6' Sprowadzanie krewnych z Polski — Wyjazdy' i wizyty (Polski Emigracja do — Old Penslón — Wolno~'od cla paczki 'Pckao Tłumaczenia notarialne wszelkich- - dokumentóv „ Obsługa w jeżyku polskim' 1 _ - - BILETY BATORY I WSZYSTKIE amssssBasasszsss—sssss Pomoc Wyjeżdżającym Wellington 7SOSX33SSB LINIE" LOTNICZEr Obuwie im p o r-towj- a n e ŚWIATOWO 'ZNANYCH FIRM ' DAMSKIE — MĘSKIE — DZIECIĘCE SZS t-- jią 55 St 'do UAA Age NA DLA PAŃ: Sandałki- - Torebki _ Rękawiczki : OBUWIE ORTOPEDYCZNE ' Największy wybór" Najeleganlszefasony Najniższe ceny MÓWIMYPO POLSKU __ C0NfMENTAL IMjPpRJS 309 Roncesvalles-Av- e Tel- - 535-099- 5 7A 5 tu l! W t & t Ił s fi W M 5( ' f"' 1 V riił ii r i 11 ) i- '- i i lir 1 '"i -- 1 ' "i ih ''%'%i'MttuttĄ II' i 1' I MA |
Tags
Comments
Post a Comment for 000181b
