000102 |
Previous | 6 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
łf li-- r sj ffif£p V-- A- r? „ 'S-SPu- J f'''T W" ""r ff'-9r7'r-
-r -- -j - -- iriwłłiM9 --iswF'-tłviti-
Mt"Cft'''ł' m' 'A-#'Al'ajwłj'£'!3'--
tnLjf ZStf! ŁSJtSrJ tf"'1'" "'TśrcyHw'M
Sir 6 ZWIĄZKOWIEC—fpUtćfc 13firtćgól97Łr Nr 13
WIADOMOŚCI MONTREALSKIE
Nouyelles de Montreal — Montreal News
Biuro redakcji i administracji:
4617 Park Ave Montreal Que H2V 4E4 Tcl 288-195- 3
Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia
Załatwia sprawy redakcyjne
twwłiiMłMWHHłwiHWłwwim
ODNOWIONY POLSKI KLUB SPORTOWY
Zbliżające się Igrzyska
Olimpijskie stały się podnie-tą
do uaktywnienia dawno
zapomnianego polskiego klu-bu
sportowego w Montrealu
Rzeczywiście brakowało w
tak dużym środowisku polo-nijnym
jak nasze własnego
klubu który kilkakrotnie po-wstawał
rozwijał się by zwy-kłą
koleją losu zniknąć z po-wierzchni
na dłuższy czas
W maju zeszłego roku z
inicjatywy miłośników spor
tu oraz zawodników polskie- -
innych etnicznych klubach
powstała nowa organizacja
polonijna poświęcona wy-łącznie
sportowi pod nazwą
"Polonia 75" Organizacja
sportowa jest otwarta dla
wszystkich którzy uznają za
Clówny cel i zadania towarzy- -
stwa — utrzymywanie polo- -
nijnego klubu sportowego z
różnymi dyscyplinami sporto-wymi
i propagowanie sportu
wśród młodzieży polonijnej
oraz będą współdziałać w za-bezpieczeniu
finansowym klu-bu
"Polonia 75"
Na walnym zebraniu klubu
"Polonia 75" w Montrealu
wvhrann nastermiar--y -- ararl-prezes
— Stanisław Marchew
ka wiceprezesi — M Kossow-ski
Z Adamczewski J Wo-tocze- k
sekretarz prot — J
Adamowicz zast sekr — W
Piwońska skarbnik — I Za-górska
księgowy — W Gut-kowski
referent prasowy —
S Zagórski Komisja przyj-mowania
członków — W Pi-wońs- ki
— przewodniczący
kierownik gospodarczy — S
(0 St 0Montreal
Kusek Delegaci do Ligi —
Fr Andrzejkowicz P Jai C-iszewski
zast del — H Wło-darczyk
Komisja rewizyjna
— M WojUan B Adamowicz
U Rzemień
Klub sportowy "Polonia
75" posiada obecnie około
150 członków i jest w toku
pełnej pracy organizacyjnej
sportowej i
do współdziałania w przyję-ciu''
olimpijskich zespołów z
Polski które przybędą w tym
rok'u na olimpiadę
W zeszłym roku świeżo za-wiązany
klub "Polonia 75"
działając jeszcze na wpół pro-wizorycznie
przez swój komi-tet
organizacyjny i nieliczne
grono sympatyków urządził
kilka imprez dochodowycn i
miał zaszczyt przyjmować na
specjalnie
spotkaniach znakomitych pol
skich sportowców jak piłka-rzy
siatkarzy lekkoatletów
gimnastyków O wielkim
przyjęciu i spotkaniu narodo-wych
drużyn piłkarskich —
rtprezentatcji Kanady i Pol-ski
również z udziałem na- -
"e"V" wi"_uJ?_ f„„1~ł 7 TDi nUi1
sce oraz pneuswwiuieu
Komitetu Olimpijskiego —
urządzonych przez kldb "Po
lonia 75"-- pisaliśmy natycb- -
miast po sensacyjnym meczu
Polska — Kanada rozegra-nym
w Montrealu Liczna pu-bliczność
polonijna poparła
te imprezę dając w ten spo-sób
uznanie nowemu klubo-wi
polonijnemu za tak udany
start " N
W okresie letnio-jesienny- m
iifS&RKSSS®SK53K5RKRSKS5v?S!KRSSSSv3SS35SKi
JIeui
przygotowawczej
zorganizowanych
JEŚLI PRZESYŁKA DO POLSKI
to tylko przez
POLSKIE BIURO' PEKAO
I PODRÓŻY
TATR& TRAVEL SERVCE Ltd
3628 St Lawrence BlvU' — Montreal Que
Tel 849-345- 1
Załatwiamy wszelkie sprawy emigracyjne wizowe pa-szportowe
spadkowe tłumaczymy i uwierzytelniamy
dokumenty
Sprowadzamy krewnych i przyjaciół na wizytę i stały
pobyt
Przesyłamy wszelkie zlecenia PEKAO w każdej postaci
szybko i sprawnie
Wypełniamy Income Tax
ZADZWOŃ LUB PRZYJDŹ OSOBIŚCIE A PRZEKONASZ
SIE O SPRAWNOŚCI I UŻYTECZNOŚCI NASZYCH USŁUG
13 17 21 25 iffifiSCJSiSSSSSSSSiS&iSSSSSiSSSsSst
ł™ NAJSZYBCIEJ
NAJPEWNIEJ NAJLEPIEJ
załatw! każdą przesyłkę PEKAO
NAJSTARSZY DEALER W KANADZIE
CANMARCO
TRAVEL SERVICE
Wł M KUBACKI
1410 Stanley room 411 Montreal
TEL 288-509- 1 288-972- 6
SPECJALNIE POLECAMY BONY PEKAO
SAMOCHODY — MIESZKANIA
Oroanlzuleitw tanie przeloty do Polski I Innych kra6w Za
łatwiamy różnego rodzaju kuracje w polskich uzdrowiskach
BADANIE OCZU
Dr Lorenzo P Favreau
OPTOMETRIST
GABINETY LEKARSKIE
6945 Christophe-Colom- b Room 204 -
Na telefoniczne zamówienie'— każdego wieczoru
Tel w dzicfhAV 8-Ć7-
03 wieczorami RA 7957
7227 Ple IX Blvd apt 6
YILLE ST MICHEL
łwn 'Wimiwi' Kopernika 11
Jacquei
P '
v ty
ł--p
wieczorami
Tel' 6844532
TADEUSZ KONBRATabjC lim
ADWOKAT
"POLONIA 75"
wrzała usilna praca nad stwo-rzeniem
zrębów sportowych
sekcji klubu Na pierwszy o-gi- eń
poszła sekcja piłkarska-któr- a
zdołała skadrować dwie
drużyny występujące pod na-zwą
Wisła I i Wisła II oraz
drużynę juniorów Zespoły te
ruszą na boiska w nadchodzą-cym
sezonie sportowym ofi-cjalnie
zarejestrowane w pił-karskiej
Lidze Quebec
W sezonie zimowym mecze
odbywają się w olbrzymich
halach sportowych w Mont-realu
o mistrzostwo ligowe
Quebec W trakcie tworzenia
nowych sekcji sportowych
powstaje drużyna siatkarska
męska i kobieca Zarząd klu-bu
przyjmuje zgłoszenia ju-niorów
dziewcząt i chłopców
od lat 13 wzwyż
Klub "Polonia 75" wzywa
i zaprasza wszystkich miłoś-ników
sportu do poparcia
polonijnego ruchu sportowe-go
w Montrealu a sportow-ców
do udziału w treningach
czynnych już sekcji sporto-- w
ych
NA BIBLIOTEKĘ POLSKĄ
Pierwsza lista ofiar na Bib-liotekę
Polską w Montrealu za-miast
kwiatów na trumnę śp
Marii wołodkiewiczowej (do 5
luteg0 włącznie)
Andrzej Wołodkowicz S30
Panie z Czerwonego Krzyża
Polska Sekcja 20
Afina Poszwińska 20
Józef i Maria Nowosielscy 15
Maria Prądzyńska 15
Witold Babiński 10
Janina Korczyńska 10
Helena Kryk 10
Czesław Ochman 10
Tadeusz Sołowij 10
Zofia Nitosławska 5
Stanisław i Irena
Petrusewiczowie 5
Maria Solowiejowa 5
Antonina Tokarzewska
Karaszewicz 5
Razem 5170
Serdecznie dziękujemy!
Czeki prosimy wystawiać na
Polish Institute of Arts and
Sciences in Canada: 3479 Peel
Montreal Que (na fundusz bi-blioteczny
im śp Marii Wołod-kowiczowe- j)
Zarząd
POMOC DOMOWA
potrzebna natychmiast z mie-szkaniem
1 dziecko mała
znajomość angielskiego ko-nieczna
Warunki do omó-wienia
Tel 279-667- 4
12 13
Sklep Jubilerski
CĄRON JEWELLERS
5043 Park Av Montreal Que
Tel 274-892- 2
Zegarki — Pierścionki — Obrncł-k- l
ślubne — Biżuteria — Upo-minki
— Naprawa zegarków
Mówimy po polsku 37--P
JAN ZAŚCIŃSKI
ADWOKAT
200 St James SU W
Suitę 1000
MONTREAL 126 PQ
Tel 844-816- 6
s-- p
M Rubinstein Q C
ADWOKAT I OBROŃCA
360 St James St W
Room 811
Montreal — Tel 849-211- 1
sjj&esasssseassssa
100-LEC- IE TEATRU POLSKIEGO
W 1871 roku a więc sto pięć
lal temu zawiązała się w Pozna-niu
Spółka Akcyjna Teatr Pol-ski
w Ogrodzie Potockiego
Skąd sie wzięła taka dziwna
skomplikowana i poniekąd ta-jemnic- za
nazwa?
Cofnijmy się nieco wstecz
Kongres Wiedeński w 1815 ro-ku
oddał Prusom zachodnią
część kreowanego przez Napo-leona
Księstwa Warszawskiego
Część ta nazwana Wielkim
Księstwem Poznańskim miała
zachować pewne prawa autono-miczne
Już jednak po niedłu-gim
czasie Prusy zaczęły łamać
przyjęte w Wiedniu zobowiąza-nia
W 1831 roku znacznie ogra-nicz}
ły a w 1850 roku całkowi-cie
zniosły autonomię W K Po-znańskiego
które zresztą po-tem
bezceremonialnie włączyły
do utworzonego w 1866 roku
Związku Półnoeno-Niemieckie-g- o
Wbrew też wielokrotnym
uroezjstym zapewnieniom wła-dze
pruskie w 1832 roku zainau-gurowały
w Wielkopolsce ostry
kurs germanizacyjny
W odpowiedzi na to społe-czeństwo
polskie zwarło szeregi
i podjęło narzuconą mu rękawi-cę
Aparatowi bezwzględnej ad-ministracji
pruskiej przeciwsta-wiło
siłę własnej organizacji
społecznej Zrodzony po upad-ku
Powstania Listopadowego
tzw pozytywizm poznański pod-niósł
hasło pracy organicznej na
polu oświaty i gospodarki Jed-nym
z głównych twórców tego
kierunku legalnego oporu prze-ciwko
germanizacji był lekarz i
wybitny działacz społeczno --
oświatowy — dr Karol Marcin-kowski
(1800—1846) Z jego to
inicjatywy powstało w 1841 ro-ku
zasłużone Towarzystwo Nau-kowej
Pomocy które walnie
prz czyniło się do wykształce-nia
kadry patriotycznej inteli-gencji
polskiej Kilkadziesiąt
lat później powiedział o nim
pruski kanclerz Biilow „W mie- -
ście i na wsi gdzickolwiek rzu- -
cicie okiem znajdziecie teraz
polskich lekarzy polskich ad-wokatów
polskich kupców i
rzemieślników którzy dzięki
znanemu związkowi Marcinkow-skiego
i przy bezwzględnym
bojkotowaniu (przez społeczeń-stwo
polskie — A S) niemiec-kich
pracowników utrwalili
swoje stanowisko i opierając
Towarzystwo
Towarzystwie
Towarzystwa
Za-robkowych
Zarobkowych
wznowionego
Poszcze-gólne
uzys-kanych
chwalebny
czynnikiem
publiczność
umiejętnie
wspólnego
zwiększone
Odbyte
r Zofia
Pomocy —
Wo-wzglę- du
— Petrusewiczo-działalnoś- ć
prezydium —
Komitetu posiadając szereg
agend jest personalnie licz-nie
obsadzony
ścisły zarząd sta-nowią
— Maria Zaścińska wiceprze-wodniczące
— Emilia Orłow
ska Zofia Czengery sekretar- -
ki — Roma Krzeszowa Ali- -
Gwiazdkowy kiermasz Ko-mitetu
Pomocy Dzieciom Pol-skim
w dniach 8 i 9 listopa-da
1975 r przyniósł czystego
zysku o $112817 więcej
w poprzednim 1974
Czysty zysk w 1974 r
wyniósł $473510 ostatni
kiermasz w 1975 r przyniósł
czystego zysku $586367
Jest to swoisty o- -
DR KRYSTYNA PATER
DJAD
lekarz dentysta
Przyjęcia w dzień
1 wieczorem
Vllleneuve St W
Ste Catherioa
270-263- 2
1-- P
I CHÓR III WACŁAWA LACIBIANA
zaprasza serdecznie całą na doroczny
w sobotę 28 lutego 1976 r godz 8 wieci
w pięknej sali HOTELU
Dwie doborowe orkiestry — tańce przerwy
t) gorąca kolacja podana stołu
Niespodzianki
W programie wystąpi w' koncercie po raz
pierwszy razcm'z Chórem — 20-osobo- wa orkiestra
pod batutą znanego dobrze! Polonii dyrygenta Chóru
p Wojciecha Skupnia Akompaniament p Ryszard
Wieczorek
Bilety do nabycia i rezerwacje stolików u członków Chóru
u następujących osób:
Golanowski — 271-872- 6
— 288-346- 6
Wanda Anglisz —7274482
Do miłego zubaczenia na tialu! CZEŚĆ POLSKIEJ
11 13 Zarząd
xl
się na nim prowadzą fanatycz- -
na agitację narodową"
W 1857 roku powstało po-znańskie
Przyja-ciół
Nauk zasłużyło się ono w
dziejach narodowych między
innymi tym że przełamało mo-nopol
badań nauki niemieckiej
która coraz posłusznicj podpo-rządkowywała
się wymogom i
celom pruskiej polityki Zarów-no
w Naukowej
Pomocy jak i w Towarzystwie
Przyjaciół Nauk przez długie
lata rozwijał niezwykle owocną
pracę współtwórca obu stowa-rzyszeń
filozof i estetyk dzia-łacz
społeczno-polityczn- y i pu-blicysta
— Karol Libelt
Również z inicjatywy Marcin-kowskiego
powstała w Poznaniu
ziemiańska spółka akcyjna któ-ra
zbudowała słynny Bazar Pol-ski
W gmachu tym (narożnik
alei Marcinkowskiego i ulicy
Paderewskiego) mieścił się ho-tel
oraz sklepy i warsz-taty
rzemieślnicze Tutaj otwo-rzył
sklep żelaza wydalony ze
szkolnictwa nauczyciel gimna-zjalny
— doktor Hipo-lit
Cegielski późniejszy założy-ciel
fabryki narzędzi i maszyn
rolniczych „HCP"
Na poznańskiej doniosłą
rolę odegrały kółka rolnicze W
18J1 roku powstało Centralne
'towarzystwo Gospodarcze któ-re
zrazu zrzeszało tylko ziemian
lecz od 1866 roku objęło rów-nież
kółka chłopskie Organiza-cja
ta położyła wielkie
nie tylko jako krzewicielka po-stępu
rolniczego lecz także w
niezwykle ciężkich zmaganiach
o ziemię z Ko-lonizacy- jną
W 1861 roku powstał w Po-znaniu
pierwszy bank ludowy
pod nazwą 'Pożycz-kowego
dla Przemysłowców
Miasta Poznania Po dziesięciu
latach 58 banków ludowych
stworzyło Związek
i Gospodarczych
Wielkiego Księstwa Poznańskie-go
a w 1886 roku — Bank
Związku Spółek
Banki ludowe były finansową
twierdzą polskich chłopów rze-mieślników
i kupiectwa
Dodajmy do tego żywą dzia-łalność
Towarzystw a Oświaty
Ludowej po rozwiązaniu go
przez rząd pruski
w 1880 roku pod nazwą Towa--
wiczowa Komisja Matka —
Maria Róża Szyllingowa Ali-cja
Bersonowa Irena Petru-sewiczo- wa
Komisja Rewizyj-na
— Aurelia Zo-fia
Nitosławska Leonarda
Rzemiecka oraz 6 sekcji ro
boczych z obsadą od jednej
do kilku osób
siągnięć tej imprezy ogólno-polonijn- ej
jednocześnie
wskaźnik utrzymywania się
imprezy na mniej więcej wy-lównany- m
poziomie ponie-waż
suma zysku nie wygląda
zbyt ekscesywnie
pozycje sprawozdania
z Jdermaszu powinny być
przedmiotem analizy zwłasz-cza
po dochodów by
następnie możliwości
podciągnięcia w górę
spadły o przeszło
$100 i wyniosły w ostatnim
kiermaszu tylko $52115 czy-li
189ó w stosunku do
dochodów w sumie
$638482 Fakt ten może być
powodem do członkiń
Komitetu które wkładają --w
tę imprezę masę swej pracy
czuwając żaden dosłownie
grosz wymknął się im na
wydatki poza tymi bez któ-rych
nie mógłby się kiermasz
odbyć System ten jest wielce
ale jednocześnie
zawodny bo jest niewątpliwie
hamującym roz-wój
tej tradycyjnej imprezy
z którą Polonia jest bardzo
zżyta
Wydaje więc że nara-sta
problem nowego ustawie-nia
kiermaszu na nieco in-nych
zasadach finansowych i
organizacyjnych rozszerzenia
jego na
poza polonijną Wtedy kier-masz
urządzany na wielką
skalę winien swe za-dania
które spro-wadzone
do mia-nownika
powinny przynieść
Komitetowi Pomocy Dzieciom
Polskim wydat-nie
fundusze na jego cele do-broczynne
Rzecz jest w każ-dym
razie warta przemyśle-'ni- a
A możea realizacji"
Zarząd Komitetu Pomocy Dzieciom Polskim
w drugiej połowie cja Berson skarbniczka —
stycznia 1976 walne zebra- - Anna Dobrzańska Ma-nie
Komitetu Dzie- - liszewska protokólantka
ciom Polskim powołało swe Milejowa delegatki
władze na rok bieżący Ze do Montreal Council of
na zróżniczkowaną men Irena
Komitetu poza wa Glen Jurczyńska delegat-ścisły- m
zarząd ka do KPK Irena Petruse- -
Komitetu
panie: przewodnicząca
SPRAWOZDANIE
FINANSOWE Z KIERMASZU
niż
kiermasz
roku
zaś
rekord
475
(róg Cfite Rd)
Tel
Polólfic
KONCERT-BA- L
BONAVENTURE
bez
Smaczna do
art stycznym
Chóru
oraz
Jan
"Mieczysław Bcmbcn
PIEŚNI!
V
polskie
filozofii
wsi
zasługi
pruską Komisją
Spółek
Witwicka
ale
stronie
zbadać
ich
Rozchody
dumy
by
nie
sie
zasięgu
spełnić
Janina
W POZNANIU
rzystwa Czytelń Ludowych do-dajmy
liczne chóry amatorskie
zespoły dramatyczne dodajmy
rozliczne stowarzyszenia gimna-styczne
z „Sokołem" na czele —
a otrzymamy z grubsza naszki-cowany
obraz życia narodowego
w Wielkpolscc drugiej połowy
XIX wieku
W tej atmosferze powstała
myśl utworzenia w Poznaniu
stałego polskiego teatru naro-dowego
Pruskie władze miej-skie
projekt ten oczywiście z
miejsca odrzuciły Teatr polski
mógł powstać tylko jako pla-cówka
społeczna z prawnego
zaś punktu widzenia — jako
przedsiębiorstwo prywatne
Na ten narodowy cel Bole-sław
Potocki z Będlcwa w 1870
roku zaofiarował swój ogród
przy dzisiejszej ulicy Libelta
W następnym roku zawiązała
się wspomniana na wstępie
Spółka Akcyjna Teatr Polski w
Ogrodzie Potockiego Jednakże
w ówczesnych warunkach poło-żenie
ogrodu w stosunku do
śródmieścia było zbyt odległe
Niestety korzystnie usytuowa-nego
placu budowlanego nie
można było od zarządu miejskie-go
uzyskać pod żadnym warun-kiem
Sytuacja była więc cięż-ka
A jednak znalazło się inne
wyjście
Spółka sprzedała pgród Potoc-kiego
i za uzyskane pieniądze
nabyła od prywatnych właści-cieli
dom z ogrodem oraz sąsie-dnie
parcele przy ulicy ówcześ-nie
Berlińskiej a dziś 27 Grud-nia
Nic oznaczało to wszakże
końca trudności Władze prus-kie
nie zgodziły się na wysta-wienie
gmachu teatralnego przy
głównej ulicy Pomimo to jed-nak
ostatecznie budowa ruszyła
tyle że gmach teatru stanął w
podwórzu posesji zasłonięty od
ulicy czynszową kamienicą
2 kwietnia 1873 roku położo-no
kamień węgielny a w dwa
lata później — w czerwcu 1875
roku budowa dobiegła końca
21 czerwca tego roku społeczeń-stwo
po7nańskie'przcżyło wielki
dzień W nowym gmachu Tea-tru
Polskiego zabłysły kinkiety
Uroczystego otwarcia teatru do-konał
prezes Spółki — Adolf
Bniński Następnie zespół ama-torski
odegrał 5-akto- wą kome-dię
J Korzeniowskiego „Wąsy
i peruka" a potem jeszcze ży-wy
obraz „Obrona Trembowli"
w wykonaniu pań ze sfer zie-miańst- wa
i patrycjatu miejskie-go
Nie potrzeba wyjaśniać że
widow-ai-a doskonale -- pojmowała
wymowę owego niemego ob-razu
„Dziennik Poznański" w spra-wozdaniu
z tej imprezy pisał
wtedy że w całospektalowym
utworze J Korzeniowskiego
„autor starał się uwydatnić dwa
światy: jeden stojący silnie na
gruncie tradycji narodowej
przywiązany duszą i ciałem do
tego co ojczyste i rodzinne
drugi hołdujący modzie zamor-skim
zachciankom i niosący
nam wynarodowienie a z nim
upadek cnót domowych i oby-watelskich"
O „Obronie Trem-bowli"
widowisku zaprojekto-wanym
według bardzo wówczas
popularnego obrazu A Lessera
sprawozdawca dziennika tak pi-sał:
„Jak ongi bohaterka Chrza-nowska
stała nieustraszenie na
szańcu broniąc przed zniewagą
czci narodowej i zagrożonych
ołtarzów tak niech dzisiaj sce-na
narodowa będzie dla nas
tym puklerzem o który odbijać
się będą zamachy naszych prze-ciwników"
Następnego dnia ten sam ze-spół
amatorski wystąpił ponow-nie
z tym że po sztuce pokazał
inny niemy obraz a mianowicie
„świteziankę"
Trzeciego dnia — w środę 23
czerwca 1875 roku na scenie
Teatru Polskiego wystąpił ze-spół
amatorski Towarzystwa
Młodzieży Kupieckiej Wysta-wił
on dwie jednoaktowe kome-die:
„Nieproszonych gości" Fry-deryka
Skarbka i „Posażną je-dynaczkę"
Jana Aleksandra
Fredry (syna)
To były pierwsze trzy spek-takle
teatralne w nowym gma-chu
wzniesionym dla teatru pol-skiego
w Poznaniu jednakże
dzieje t samego teatru zaczęły
się już wcześniej Otóż 24 listo-pada
1869 roku w drewnianym
budynku teatru letniego w ogro-dzie
Hildebranda przy placu
Królewskim (obecnie plac Mło-dej
Gwardii) zespół amatorski
Towarzystwa Młodych Przemy-słowców
(towarzystwo to zrze-szało
rzemieślników) dał przed-stawienie
złożone z dwóch ko-medii
Przedstawienie to przy-niosło
dochód w wysokości 25
talarów i tę kwotę organizato-rzy
imprezy przekazali do dy-spozycji
utworzonej następnego
dnia tymczasowej komisji któ-ra
miała przygotować ukonsty-tuowanie
się Komitetu Teatral-nego
A jeśli chodzi o teatr zawodo-v- y
to w Poznaniu jego dzieje
zaczęły się 13 stycznia 1870 ro-ku
Tegoż dnia — jak zapowie-działy
afisze — wystąpił „Teatr
Polski w Poznaniu w Teatrze
lnieJŁkim (starym przy placu
Wolności — A S) na otwar-cie
organizującej się stałej sce-ny
poznańskiej" W programie
tego spektaklu był „Prolog sło-wa
W Bełzy a-wygło-siła
go „p
Nowakowska w obce całego gro-na
artystów i artystek" następ-nie
zaś „Zemsta — Komcdjja
w 4 aktach oryginalnie napisa-na
przez Aleks hr Fredrę"
Zespół zawodowy tworzjli
głównie aktorzy lwowscy pod
dwu-osobow- ą dyrekcją Lecha
Nowakowskiego i Miłosza Stcn-gl- a
W nowym gmachu teatr za-wodowy
po raz pierwszy wy-stąpił
25 września 1875 roku
Była to właściwa inauguracja
sezonu Pierwszemu stałemu ze-społowi
aktorskiemu dyrektoro-wali
K Doroszjński i W Teren-kocz- y
Po uwerturze napisanej
specjalnie przez lwowskiego
Kompo7jtora Henryka Jareckie-go
a wykonanej przez orkiestrę
pod dyrekcją B Dembińskiego
aktorzy odegrali „Prolog" pióra
wielkopolskiego zicmianina-ma-gnat- a
a jednocześnie poety i
dramaturga — Józefa Kośeiel-skieg- o
następnie zaś „Zemstę"
Aleksandra Frcdy
Na frontonie gmachu widniał
dumny napis: „Naród sobie"
Bo istotnie Teatr Polski w Po-znaniu
był fundacją narodową
w najściślcjszm tego słowa
znaczeniu Na jego powstanie
złożył się i wielkoduszny dar
Bolesława Potockiego i hojne
ofiary zarówno zicmiaństwa jak
i patrycjatu poznańskiego Ale
przygniatająca większość fundu-szów
za które wybudowano
gmach teatru pochodziła z dro-bnjc- h
składek i ofiar najszer-S- 7
eh kręgów społeczeństwa pol-skiego
Nic wielkie wpłaty lecz
właśnie małe grosiki umożliwiły
zrealizowanie wielkiego dzieła
W 1945 roku w czasie walk
spłonął budynek pod którym
przechodziło się z ulicy 27 Grud-nia
na dziedziniec teatru Ruinę
rozebrano i dzisiaj gmach tea-tralny
widoczny jest z ulicy
Zresztą plany rekonstrukcji
śródmieścia przewidują w tym
rejonie daleko idące zmiany
dzięki którym gmach teatru
uzyska należytą oprawę
Z poznańskim y Teatrem Pol-skim
łączy się wzruszająca ane-gdota
o Ignacym Padcrewskim
Zanotował ją Adam Grzjmała
Siedlecki w swoich wspomnie-niach
„Świat aktorski moich
czasów"
Otóż w 1909 roku dyrektorem
teatru był Edmund Rygier "ak-tor
dość mierny ale znakomity
organizator i administrator Pod
jego dyrekcją teatr — a kiero-wał
nim przez dwanaście -- lat —
finansowo prosperował botcż
Rygier umiał sobie zdobyć wi-downię
Jego teatr nie sięgał
wyżyn artyzmu ale był głęboko
i najszczerzej patriotyczny i w
latach szalejącej hakaty dawał
widowni satysfakcję za niezli-czone
upokorzenia które były
tu chlebem powszednim społe-czeństwa
polskiego Z sali tea-tralnej
uczeń robotnik czelad-nik
kolejarz terminator — bo
oni głównie zapełniali widow-nię
— wychodził z mocnym za-strzykiem
polskości i wiary w
przyszłość Ten teatr był szkołą
i kuźnią polskości
I otóż Edmund Rygier dobry
— 'jak się rzekło — gospodarz
wpadł kiedyś na pomysł zrobie-nia
większej kasy i to z pomo-cą
Ignacego Paderewskiego
który w owym czasie stał u
szczytu sławy A przypadek
zrządził że ci dwaj ludzie znali
się z dawnych czasów
Dokładnie: z tych czasów kie-dy
Paderewski bjł jeccze ucz-niem
Konserwatorium Warszaw-skiego
Któregoś mianowicie ro-ku
Rygier podczas ferii letnich
postanowił dość powszechnym
wówczas zwyczajem urządzić po
miejscowościach letniskowych
w Kongresówce tournee arty-styczne
z samym sobą jako je-dynym
aktorem żeby czymś za-pełnić
przerwy między poszcze-gólnymi
deklamacjami potrzeb-ne
na przebranie się i zmianę
charakteryzacji zaangażował po-leconego
mu młodego pianistę
z którym zawarł odpowiednią
umowę Kontrakt przewidywał
że z zysku netto Rygier weźmie
80% a pianista — był nim Pa-derewski
— otrzyma 20%
Tournóc wypadło fatalnie Po-słuchajmy
jednak Grzymały-Sic-dlcckieg- o:
„Nastąpi generalny obrachu-nek
Na konto Paderewskiego
wypadła tak nikła suma że Ry-giero- wi
zrobiło się po prostu
wstyd wypłacać ją NamyśliŁ się
chwilę i serdecznie zwrócił się
do chudeusza z konserwatorium:
— Panic Ignacy umówiliś-my
się co prawda że pan do-stanie
dwadzieścia procent net-to
ale pracowaliśmy po rów-nemu
niech więc już będzie i
równy podział: pan pięćdziesiąt
i ja pięćdziesiąt procent Pół
na pół
Po latach jesienią 1934 roku
Paderewski mówił mi że ten
gest Rygicra umożliwił mu roz-poczęcie
ostatniego roku w Kon-serwatorium
Warszawskim"
Minęło od tego czasu wiele
lat Paderewski objechał już
cały świat czemuż by więc nie
miał wystąpić na deskach Tea
tru Polskiego w Poznaniu? W
rzeczy samej jednak nic mógł
Zabraniał tego zakaz cesarza
Wilhelma II To leż całą histo-ria
Kiedyś Paderewski dał kon-cert
na którymś z europejskich
dworów królewskich Wtedy
Wilhelm II za pośrednictwem
swojego posła w Szwajcarii za-prosił
Paderewskiego by wystą-pił
również i w jogo rezydencji
Paderewski odpowiedział na to
te jako Polak nic może koncer-tować
na dworze żadnego z za-borców
jego kraju To mu za-mknęło
drogę do Poznania
A jednak Rygier za pośred-nictwem
dobrze u dworu widzia-nego
przywódcy wielkopolskiej
partii ugodowej — Józefa Ko-ścielskie- go
zdołał uzyskać wy-jątkowe
zezwolenie na jeden je-dyny
koncert Paderewskiego w
Poznaniu Na telegraficzne za-proszenie
wielki pianista odpo-wiedział
z Morgcs w Szwajcarii
że przyjedzie pytanie zaś o wy
sokość honorarium zbył krótko:
„Co do ceny porozumienie po
koncercie"
Zapowiedziany przyjazd wiel-kiego
arlst wzbudził w Wicl-kopob- cc
entuzjann Rjgicr po-zastawiał
na widowni wszystkie
możliwe miejsca dodatkowymi
kresłami i wyznaczjł horendal-n- e
ceny za bilety a poznaniacy
nie tylko płacili bez zmrużenia
oka lecz wielu dorzucało gruby
naddatek Rygier promieniał
S7czcścic jednak zatruwała mu
llko kwestia ile Paderewski
zażąda 7a występ? On któremu
w Amcrjcc płacono 5 tysięcy
dolarów za wieczór!
Jes7czc prcd przyjazdem mi-strza
Rygier kupił srebrną tacę
na której kazał wyryć odpowie-dnią
dedykację pamiątkową I
kiedy koncert po wszystkich bi-sach
dobiegł wreszcie końca i
Paderewski w garderobie przyj-mował
hołdy od wielbicieli dy-lekt- or
teatru zsypał całą kasę
na tę właśnie tacę po czym
wygłosiwszy patetyczne przemó-wienie
wręczył ją gościowi A z
przemówienia wynikało że Pa-derewski
ma sam zadecydować
ile z tej zebranej sumy pozosta-wi
teatrowi Wielki artysta wy-słuchał
mowy Rygicra po czym
odpowiedział:
— Co do honorarium to —
kochany panic Edmundzie —
niech już zostanie w mocy da-wna
nasza norma: pięćdziesiąt
procent
Rzekszy to Paderewski zsy-pał
wszystkie pieniądze na stół
tacę zatrzymał i dodał wyjaśnia-jąco:
— Pół na pół to znaczy taca
dla mnie a pieniądze dla pana
Po czym uścisnął „kochanego
pana Edmunda" i powiedział:
— I "już ani słowa o tym
Kiedy w dziewięć lat później
Paderewski po raz drugi przy-jechał
do Poznania butny ce-sarz
Wilhelm II był już na wy-gnaniu
w Holandiii Szóstka si-wych
koni wio7ła wielkiego Po-laka
z dworca do Bazaru Jechał
w asyście kompanii honorowej
odzianej we wszystkie możliwe
mundury niemieckie Sto tysię-cy
Wielkopolan zginęło w wiclJ
kiej wojnie pour lc roi de Prus-s- e
ale niedobitki z wszystkich
Kaczmarek-Rcgiment- " pośpie-sznie
ściągały do domów na
wiadomość że „Polska wybuch-ła"
To był żołnierz twardy
Znał nędzę wszystkich frontów
wielkiej wojny a mimo to teraz
niecierpliwie czekał na otwar-cie
jeszcze jednego już ostat-niego
frontu Pod suknem
„feldgrau" pod błękitną bluzą
„Kricgsmarinc" prspics7onm
rytmem biły szczerozłote serca
polskie Czekały na sygnał do
walki o wj zwolcnie Wielkopol-ski
Sygnał przyszedł jednak nie
od władz polskich Dali go
Niemcy Szósty pułk grenadie-rów
im grafa Kleist von Nol-lendorf- fa
wrócił z frontu do ma-cierzystego
garnizonu poznań-skiego
w dniu 27 grudnia 1918
roku Wszedł do śródmieścia
właśnie w tej chwili gdy przed
Bazarem kończyła się manifesta-cja
dzieci szkolnjch które z ca-łego
Poznania przyszły witać
Ignacego Paderewskiego Tego
było już za dużo dla pruskich
grenadierów Trzeba zrobić
„Ordnung"! Już zrywają 'drą
depczą biało-czerwon- e flagiry-czą- c
przy tym „Wacht m
Rhcin" i
A potem rozpoczęło się Po-wstanie
Wielkopolskie Pierw
sze od rozbiorów Polski zwycic-- J
skie powstanie narodowe
Przed gmachem --prezydium
policji śmierć dosięgła pierw
szego powstańca Bł nim Fran
ciszek Ratajczak — Polak re-emigrant
z Westfalii
Dzisiaj w rejonie poznańskie-go
placu Wolności biegną ulicerj
Karola Marcinkowskiego Karo-- t
la Libelta Feliksa Nowowiej-skiego
Ignacego Paderewskie-go
Franciszka Ratajczaka i 21
Grudnia Te nazwy -- - to w naj
zwięźlcjszym skrócie historia!
długiej uporczywej zaciętej i
ofiarnej walki Wielkopolan na
drodze do wolności Czy da "sic
kiedykolwiek oszacować zasłu-- l
gi które w tej walce położył'
teatr z dumnym hasłem „Naród
sobie"?
- Antoni Spandowskif
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 13, 1976 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1976-02-13 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000655 |
Description
| Title | 000102 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | łf li-- r sj ffif£p V-- A- r? „ 'S-SPu- J f'''T W" ""r ff'-9r7'r- -r -- -j - -- iriwłłiM9 --iswF'-tłviti- Mt"Cft'''ł' m' 'A-#'Al'ajwłj'£'!3'-- tnLjf ZStf! ŁSJtSrJ tf"'1'" "'TśrcyHw'M Sir 6 ZWIĄZKOWIEC—fpUtćfc 13firtćgól97Łr Nr 13 WIADOMOŚCI MONTREALSKIE Nouyelles de Montreal — Montreal News Biuro redakcji i administracji: 4617 Park Ave Montreal Que H2V 4E4 Tcl 288-195- 3 Przyjmuje prenumeraty i ogłoszenia Załatwia sprawy redakcyjne twwłiiMłMWHHłwiHWłwwim ODNOWIONY POLSKI KLUB SPORTOWY Zbliżające się Igrzyska Olimpijskie stały się podnie-tą do uaktywnienia dawno zapomnianego polskiego klu-bu sportowego w Montrealu Rzeczywiście brakowało w tak dużym środowisku polo-nijnym jak nasze własnego klubu który kilkakrotnie po-wstawał rozwijał się by zwy-kłą koleją losu zniknąć z po-wierzchni na dłuższy czas W maju zeszłego roku z inicjatywy miłośników spor tu oraz zawodników polskie- - innych etnicznych klubach powstała nowa organizacja polonijna poświęcona wy-łącznie sportowi pod nazwą "Polonia 75" Organizacja sportowa jest otwarta dla wszystkich którzy uznają za Clówny cel i zadania towarzy- - stwa — utrzymywanie polo- - nijnego klubu sportowego z różnymi dyscyplinami sporto-wymi i propagowanie sportu wśród młodzieży polonijnej oraz będą współdziałać w za-bezpieczeniu finansowym klu-bu "Polonia 75" Na walnym zebraniu klubu "Polonia 75" w Montrealu wvhrann nastermiar--y -- ararl-prezes — Stanisław Marchew ka wiceprezesi — M Kossow-ski Z Adamczewski J Wo-tocze- k sekretarz prot — J Adamowicz zast sekr — W Piwońska skarbnik — I Za-górska księgowy — W Gut-kowski referent prasowy — S Zagórski Komisja przyj-mowania członków — W Pi-wońs- ki — przewodniczący kierownik gospodarczy — S (0 St 0Montreal Kusek Delegaci do Ligi — Fr Andrzejkowicz P Jai C-iszewski zast del — H Wło-darczyk Komisja rewizyjna — M WojUan B Adamowicz U Rzemień Klub sportowy "Polonia 75" posiada obecnie około 150 członków i jest w toku pełnej pracy organizacyjnej sportowej i do współdziałania w przyję-ciu'' olimpijskich zespołów z Polski które przybędą w tym rok'u na olimpiadę W zeszłym roku świeżo za-wiązany klub "Polonia 75" działając jeszcze na wpół pro-wizorycznie przez swój komi-tet organizacyjny i nieliczne grono sympatyków urządził kilka imprez dochodowycn i miał zaszczyt przyjmować na specjalnie spotkaniach znakomitych pol skich sportowców jak piłka-rzy siatkarzy lekkoatletów gimnastyków O wielkim przyjęciu i spotkaniu narodo-wych drużyn piłkarskich — rtprezentatcji Kanady i Pol-ski również z udziałem na- - "e"V" wi"_uJ?_ f„„1~ł 7 TDi nUi1 sce oraz pneuswwiuieu Komitetu Olimpijskiego — urządzonych przez kldb "Po lonia 75"-- pisaliśmy natycb- - miast po sensacyjnym meczu Polska — Kanada rozegra-nym w Montrealu Liczna pu-bliczność polonijna poparła te imprezę dając w ten spo-sób uznanie nowemu klubo-wi polonijnemu za tak udany start " N W okresie letnio-jesienny- m iifS&RKSSS®SK53K5RKRSKS5v?S!KRSSSSv3SS35SKi JIeui przygotowawczej zorganizowanych JEŚLI PRZESYŁKA DO POLSKI to tylko przez POLSKIE BIURO' PEKAO I PODRÓŻY TATR& TRAVEL SERVCE Ltd 3628 St Lawrence BlvU' — Montreal Que Tel 849-345- 1 Załatwiamy wszelkie sprawy emigracyjne wizowe pa-szportowe spadkowe tłumaczymy i uwierzytelniamy dokumenty Sprowadzamy krewnych i przyjaciół na wizytę i stały pobyt Przesyłamy wszelkie zlecenia PEKAO w każdej postaci szybko i sprawnie Wypełniamy Income Tax ZADZWOŃ LUB PRZYJDŹ OSOBIŚCIE A PRZEKONASZ SIE O SPRAWNOŚCI I UŻYTECZNOŚCI NASZYCH USŁUG 13 17 21 25 iffifiSCJSiSSSSSSSSiS&iSSSSSiSSSsSst ł™ NAJSZYBCIEJ NAJPEWNIEJ NAJLEPIEJ załatw! każdą przesyłkę PEKAO NAJSTARSZY DEALER W KANADZIE CANMARCO TRAVEL SERVICE Wł M KUBACKI 1410 Stanley room 411 Montreal TEL 288-509- 1 288-972- 6 SPECJALNIE POLECAMY BONY PEKAO SAMOCHODY — MIESZKANIA Oroanlzuleitw tanie przeloty do Polski I Innych kra6w Za łatwiamy różnego rodzaju kuracje w polskich uzdrowiskach BADANIE OCZU Dr Lorenzo P Favreau OPTOMETRIST GABINETY LEKARSKIE 6945 Christophe-Colom- b Room 204 - Na telefoniczne zamówienie'— każdego wieczoru Tel w dzicfhAV 8-Ć7- 03 wieczorami RA 7957 7227 Ple IX Blvd apt 6 YILLE ST MICHEL łwn 'Wimiwi' Kopernika 11 Jacquei P ' v ty ł--p wieczorami Tel' 6844532 TADEUSZ KONBRATabjC lim ADWOKAT "POLONIA 75" wrzała usilna praca nad stwo-rzeniem zrębów sportowych sekcji klubu Na pierwszy o-gi- eń poszła sekcja piłkarska-któr- a zdołała skadrować dwie drużyny występujące pod na-zwą Wisła I i Wisła II oraz drużynę juniorów Zespoły te ruszą na boiska w nadchodzą-cym sezonie sportowym ofi-cjalnie zarejestrowane w pił-karskiej Lidze Quebec W sezonie zimowym mecze odbywają się w olbrzymich halach sportowych w Mont-realu o mistrzostwo ligowe Quebec W trakcie tworzenia nowych sekcji sportowych powstaje drużyna siatkarska męska i kobieca Zarząd klu-bu przyjmuje zgłoszenia ju-niorów dziewcząt i chłopców od lat 13 wzwyż Klub "Polonia 75" wzywa i zaprasza wszystkich miłoś-ników sportu do poparcia polonijnego ruchu sportowe-go w Montrealu a sportow-ców do udziału w treningach czynnych już sekcji sporto-- w ych NA BIBLIOTEKĘ POLSKĄ Pierwsza lista ofiar na Bib-liotekę Polską w Montrealu za-miast kwiatów na trumnę śp Marii wołodkiewiczowej (do 5 luteg0 włącznie) Andrzej Wołodkowicz S30 Panie z Czerwonego Krzyża Polska Sekcja 20 Afina Poszwińska 20 Józef i Maria Nowosielscy 15 Maria Prądzyńska 15 Witold Babiński 10 Janina Korczyńska 10 Helena Kryk 10 Czesław Ochman 10 Tadeusz Sołowij 10 Zofia Nitosławska 5 Stanisław i Irena Petrusewiczowie 5 Maria Solowiejowa 5 Antonina Tokarzewska Karaszewicz 5 Razem 5170 Serdecznie dziękujemy! Czeki prosimy wystawiać na Polish Institute of Arts and Sciences in Canada: 3479 Peel Montreal Que (na fundusz bi-blioteczny im śp Marii Wołod-kowiczowe- j) Zarząd POMOC DOMOWA potrzebna natychmiast z mie-szkaniem 1 dziecko mała znajomość angielskiego ko-nieczna Warunki do omó-wienia Tel 279-667- 4 12 13 Sklep Jubilerski CĄRON JEWELLERS 5043 Park Av Montreal Que Tel 274-892- 2 Zegarki — Pierścionki — Obrncł-k- l ślubne — Biżuteria — Upo-minki — Naprawa zegarków Mówimy po polsku 37--P JAN ZAŚCIŃSKI ADWOKAT 200 St James SU W Suitę 1000 MONTREAL 126 PQ Tel 844-816- 6 s-- p M Rubinstein Q C ADWOKAT I OBROŃCA 360 St James St W Room 811 Montreal — Tel 849-211- 1 sjj&esasssseassssa 100-LEC- IE TEATRU POLSKIEGO W 1871 roku a więc sto pięć lal temu zawiązała się w Pozna-niu Spółka Akcyjna Teatr Pol-ski w Ogrodzie Potockiego Skąd sie wzięła taka dziwna skomplikowana i poniekąd ta-jemnic- za nazwa? Cofnijmy się nieco wstecz Kongres Wiedeński w 1815 ro-ku oddał Prusom zachodnią część kreowanego przez Napo-leona Księstwa Warszawskiego Część ta nazwana Wielkim Księstwem Poznańskim miała zachować pewne prawa autono-miczne Już jednak po niedłu-gim czasie Prusy zaczęły łamać przyjęte w Wiedniu zobowiąza-nia W 1831 roku znacznie ogra-nicz} ły a w 1850 roku całkowi-cie zniosły autonomię W K Po-znańskiego które zresztą po-tem bezceremonialnie włączyły do utworzonego w 1866 roku Związku Półnoeno-Niemieckie-g- o Wbrew też wielokrotnym uroezjstym zapewnieniom wła-dze pruskie w 1832 roku zainau-gurowały w Wielkopolsce ostry kurs germanizacyjny W odpowiedzi na to społe-czeństwo polskie zwarło szeregi i podjęło narzuconą mu rękawi-cę Aparatowi bezwzględnej ad-ministracji pruskiej przeciwsta-wiło siłę własnej organizacji społecznej Zrodzony po upad-ku Powstania Listopadowego tzw pozytywizm poznański pod-niósł hasło pracy organicznej na polu oświaty i gospodarki Jed-nym z głównych twórców tego kierunku legalnego oporu prze-ciwko germanizacji był lekarz i wybitny działacz społeczno -- oświatowy — dr Karol Marcin-kowski (1800—1846) Z jego to inicjatywy powstało w 1841 ro-ku zasłużone Towarzystwo Nau-kowej Pomocy które walnie prz czyniło się do wykształce-nia kadry patriotycznej inteli-gencji polskiej Kilkadziesiąt lat później powiedział o nim pruski kanclerz Biilow „W mie- - ście i na wsi gdzickolwiek rzu- - cicie okiem znajdziecie teraz polskich lekarzy polskich ad-wokatów polskich kupców i rzemieślników którzy dzięki znanemu związkowi Marcinkow-skiego i przy bezwzględnym bojkotowaniu (przez społeczeń-stwo polskie — A S) niemiec-kich pracowników utrwalili swoje stanowisko i opierając Towarzystwo Towarzystwie Towarzystwa Za-robkowych Zarobkowych wznowionego Poszcze-gólne uzys-kanych chwalebny czynnikiem publiczność umiejętnie wspólnego zwiększone Odbyte r Zofia Pomocy — Wo-wzglę- du — Petrusewiczo-działalnoś- ć prezydium — Komitetu posiadając szereg agend jest personalnie licz-nie obsadzony ścisły zarząd sta-nowią — Maria Zaścińska wiceprze-wodniczące — Emilia Orłow ska Zofia Czengery sekretar- - ki — Roma Krzeszowa Ali- - Gwiazdkowy kiermasz Ko-mitetu Pomocy Dzieciom Pol-skim w dniach 8 i 9 listopa-da 1975 r przyniósł czystego zysku o $112817 więcej w poprzednim 1974 Czysty zysk w 1974 r wyniósł $473510 ostatni kiermasz w 1975 r przyniósł czystego zysku $586367 Jest to swoisty o- - DR KRYSTYNA PATER DJAD lekarz dentysta Przyjęcia w dzień 1 wieczorem Vllleneuve St W Ste Catherioa 270-263- 2 1-- P I CHÓR III WACŁAWA LACIBIANA zaprasza serdecznie całą na doroczny w sobotę 28 lutego 1976 r godz 8 wieci w pięknej sali HOTELU Dwie doborowe orkiestry — tańce przerwy t) gorąca kolacja podana stołu Niespodzianki W programie wystąpi w' koncercie po raz pierwszy razcm'z Chórem — 20-osobo- wa orkiestra pod batutą znanego dobrze! Polonii dyrygenta Chóru p Wojciecha Skupnia Akompaniament p Ryszard Wieczorek Bilety do nabycia i rezerwacje stolików u członków Chóru u następujących osób: Golanowski — 271-872- 6 — 288-346- 6 Wanda Anglisz —7274482 Do miłego zubaczenia na tialu! CZEŚĆ POLSKIEJ 11 13 Zarząd xl się na nim prowadzą fanatycz- - na agitację narodową" W 1857 roku powstało po-znańskie Przyja-ciół Nauk zasłużyło się ono w dziejach narodowych między innymi tym że przełamało mo-nopol badań nauki niemieckiej która coraz posłusznicj podpo-rządkowywała się wymogom i celom pruskiej polityki Zarów-no w Naukowej Pomocy jak i w Towarzystwie Przyjaciół Nauk przez długie lata rozwijał niezwykle owocną pracę współtwórca obu stowa-rzyszeń filozof i estetyk dzia-łacz społeczno-polityczn- y i pu-blicysta — Karol Libelt Również z inicjatywy Marcin-kowskiego powstała w Poznaniu ziemiańska spółka akcyjna któ-ra zbudowała słynny Bazar Pol-ski W gmachu tym (narożnik alei Marcinkowskiego i ulicy Paderewskiego) mieścił się ho-tel oraz sklepy i warsz-taty rzemieślnicze Tutaj otwo-rzył sklep żelaza wydalony ze szkolnictwa nauczyciel gimna-zjalny — doktor Hipo-lit Cegielski późniejszy założy-ciel fabryki narzędzi i maszyn rolniczych „HCP" Na poznańskiej doniosłą rolę odegrały kółka rolnicze W 18J1 roku powstało Centralne 'towarzystwo Gospodarcze któ-re zrazu zrzeszało tylko ziemian lecz od 1866 roku objęło rów-nież kółka chłopskie Organiza-cja ta położyła wielkie nie tylko jako krzewicielka po-stępu rolniczego lecz także w niezwykle ciężkich zmaganiach o ziemię z Ko-lonizacy- jną W 1861 roku powstał w Po-znaniu pierwszy bank ludowy pod nazwą 'Pożycz-kowego dla Przemysłowców Miasta Poznania Po dziesięciu latach 58 banków ludowych stworzyło Związek i Gospodarczych Wielkiego Księstwa Poznańskie-go a w 1886 roku — Bank Związku Spółek Banki ludowe były finansową twierdzą polskich chłopów rze-mieślników i kupiectwa Dodajmy do tego żywą dzia-łalność Towarzystw a Oświaty Ludowej po rozwiązaniu go przez rząd pruski w 1880 roku pod nazwą Towa-- wiczowa Komisja Matka — Maria Róża Szyllingowa Ali-cja Bersonowa Irena Petru-sewiczo- wa Komisja Rewizyj-na — Aurelia Zo-fia Nitosławska Leonarda Rzemiecka oraz 6 sekcji ro boczych z obsadą od jednej do kilku osób siągnięć tej imprezy ogólno-polonijn- ej jednocześnie wskaźnik utrzymywania się imprezy na mniej więcej wy-lównany- m poziomie ponie-waż suma zysku nie wygląda zbyt ekscesywnie pozycje sprawozdania z Jdermaszu powinny być przedmiotem analizy zwłasz-cza po dochodów by następnie możliwości podciągnięcia w górę spadły o przeszło $100 i wyniosły w ostatnim kiermaszu tylko $52115 czy-li 189ó w stosunku do dochodów w sumie $638482 Fakt ten może być powodem do członkiń Komitetu które wkładają --w tę imprezę masę swej pracy czuwając żaden dosłownie grosz wymknął się im na wydatki poza tymi bez któ-rych nie mógłby się kiermasz odbyć System ten jest wielce ale jednocześnie zawodny bo jest niewątpliwie hamującym roz-wój tej tradycyjnej imprezy z którą Polonia jest bardzo zżyta Wydaje więc że nara-sta problem nowego ustawie-nia kiermaszu na nieco in-nych zasadach finansowych i organizacyjnych rozszerzenia jego na poza polonijną Wtedy kier-masz urządzany na wielką skalę winien swe za-dania które spro-wadzone do mia-nownika powinny przynieść Komitetowi Pomocy Dzieciom Polskim wydat-nie fundusze na jego cele do-broczynne Rzecz jest w każ-dym razie warta przemyśle-'ni- a A możea realizacji" Zarząd Komitetu Pomocy Dzieciom Polskim w drugiej połowie cja Berson skarbniczka — stycznia 1976 walne zebra- - Anna Dobrzańska Ma-nie Komitetu Dzie- - liszewska protokólantka ciom Polskim powołało swe Milejowa delegatki władze na rok bieżący Ze do Montreal Council of na zróżniczkowaną men Irena Komitetu poza wa Glen Jurczyńska delegat-ścisły- m zarząd ka do KPK Irena Petruse- - Komitetu panie: przewodnicząca SPRAWOZDANIE FINANSOWE Z KIERMASZU niż kiermasz roku zaś rekord 475 (róg Cfite Rd) Tel Polólfic KONCERT-BA- L BONAVENTURE bez Smaczna do art stycznym Chóru oraz Jan "Mieczysław Bcmbcn PIEŚNI! V polskie filozofii wsi zasługi pruską Komisją Spółek Witwicka ale stronie zbadać ich Rozchody dumy by nie sie zasięgu spełnić Janina W POZNANIU rzystwa Czytelń Ludowych do-dajmy liczne chóry amatorskie zespoły dramatyczne dodajmy rozliczne stowarzyszenia gimna-styczne z „Sokołem" na czele — a otrzymamy z grubsza naszki-cowany obraz życia narodowego w Wielkpolscc drugiej połowy XIX wieku W tej atmosferze powstała myśl utworzenia w Poznaniu stałego polskiego teatru naro-dowego Pruskie władze miej-skie projekt ten oczywiście z miejsca odrzuciły Teatr polski mógł powstać tylko jako pla-cówka społeczna z prawnego zaś punktu widzenia — jako przedsiębiorstwo prywatne Na ten narodowy cel Bole-sław Potocki z Będlcwa w 1870 roku zaofiarował swój ogród przy dzisiejszej ulicy Libelta W następnym roku zawiązała się wspomniana na wstępie Spółka Akcyjna Teatr Polski w Ogrodzie Potockiego Jednakże w ówczesnych warunkach poło-żenie ogrodu w stosunku do śródmieścia było zbyt odległe Niestety korzystnie usytuowa-nego placu budowlanego nie można było od zarządu miejskie-go uzyskać pod żadnym warun-kiem Sytuacja była więc cięż-ka A jednak znalazło się inne wyjście Spółka sprzedała pgród Potoc-kiego i za uzyskane pieniądze nabyła od prywatnych właści-cieli dom z ogrodem oraz sąsie-dnie parcele przy ulicy ówcześ-nie Berlińskiej a dziś 27 Grud-nia Nic oznaczało to wszakże końca trudności Władze prus-kie nie zgodziły się na wysta-wienie gmachu teatralnego przy głównej ulicy Pomimo to jed-nak ostatecznie budowa ruszyła tyle że gmach teatru stanął w podwórzu posesji zasłonięty od ulicy czynszową kamienicą 2 kwietnia 1873 roku położo-no kamień węgielny a w dwa lata później — w czerwcu 1875 roku budowa dobiegła końca 21 czerwca tego roku społeczeń-stwo po7nańskie'przcżyło wielki dzień W nowym gmachu Tea-tru Polskiego zabłysły kinkiety Uroczystego otwarcia teatru do-konał prezes Spółki — Adolf Bniński Następnie zespół ama-torski odegrał 5-akto- wą kome-dię J Korzeniowskiego „Wąsy i peruka" a potem jeszcze ży-wy obraz „Obrona Trembowli" w wykonaniu pań ze sfer zie-miańst- wa i patrycjatu miejskie-go Nie potrzeba wyjaśniać że widow-ai-a doskonale -- pojmowała wymowę owego niemego ob-razu „Dziennik Poznański" w spra-wozdaniu z tej imprezy pisał wtedy że w całospektalowym utworze J Korzeniowskiego „autor starał się uwydatnić dwa światy: jeden stojący silnie na gruncie tradycji narodowej przywiązany duszą i ciałem do tego co ojczyste i rodzinne drugi hołdujący modzie zamor-skim zachciankom i niosący nam wynarodowienie a z nim upadek cnót domowych i oby-watelskich" O „Obronie Trem-bowli" widowisku zaprojekto-wanym według bardzo wówczas popularnego obrazu A Lessera sprawozdawca dziennika tak pi-sał: „Jak ongi bohaterka Chrza-nowska stała nieustraszenie na szańcu broniąc przed zniewagą czci narodowej i zagrożonych ołtarzów tak niech dzisiaj sce-na narodowa będzie dla nas tym puklerzem o który odbijać się będą zamachy naszych prze-ciwników" Następnego dnia ten sam ze-spół amatorski wystąpił ponow-nie z tym że po sztuce pokazał inny niemy obraz a mianowicie „świteziankę" Trzeciego dnia — w środę 23 czerwca 1875 roku na scenie Teatru Polskiego wystąpił ze-spół amatorski Towarzystwa Młodzieży Kupieckiej Wysta-wił on dwie jednoaktowe kome-die: „Nieproszonych gości" Fry-deryka Skarbka i „Posażną je-dynaczkę" Jana Aleksandra Fredry (syna) To były pierwsze trzy spek-takle teatralne w nowym gma-chu wzniesionym dla teatru pol-skiego w Poznaniu jednakże dzieje t samego teatru zaczęły się już wcześniej Otóż 24 listo-pada 1869 roku w drewnianym budynku teatru letniego w ogro-dzie Hildebranda przy placu Królewskim (obecnie plac Mło-dej Gwardii) zespół amatorski Towarzystwa Młodych Przemy-słowców (towarzystwo to zrze-szało rzemieślników) dał przed-stawienie złożone z dwóch ko-medii Przedstawienie to przy-niosło dochód w wysokości 25 talarów i tę kwotę organizato-rzy imprezy przekazali do dy-spozycji utworzonej następnego dnia tymczasowej komisji któ-ra miała przygotować ukonsty-tuowanie się Komitetu Teatral-nego A jeśli chodzi o teatr zawodo-v- y to w Poznaniu jego dzieje zaczęły się 13 stycznia 1870 ro-ku Tegoż dnia — jak zapowie-działy afisze — wystąpił „Teatr Polski w Poznaniu w Teatrze lnieJŁkim (starym przy placu Wolności — A S) na otwar-cie organizującej się stałej sce-ny poznańskiej" W programie tego spektaklu był „Prolog sło-wa W Bełzy a-wygło-siła go „p Nowakowska w obce całego gro-na artystów i artystek" następ-nie zaś „Zemsta — Komcdjja w 4 aktach oryginalnie napisa-na przez Aleks hr Fredrę" Zespół zawodowy tworzjli głównie aktorzy lwowscy pod dwu-osobow- ą dyrekcją Lecha Nowakowskiego i Miłosza Stcn-gl- a W nowym gmachu teatr za-wodowy po raz pierwszy wy-stąpił 25 września 1875 roku Była to właściwa inauguracja sezonu Pierwszemu stałemu ze-społowi aktorskiemu dyrektoro-wali K Doroszjński i W Teren-kocz- y Po uwerturze napisanej specjalnie przez lwowskiego Kompo7jtora Henryka Jareckie-go a wykonanej przez orkiestrę pod dyrekcją B Dembińskiego aktorzy odegrali „Prolog" pióra wielkopolskiego zicmianina-ma-gnat- a a jednocześnie poety i dramaturga — Józefa Kośeiel-skieg- o następnie zaś „Zemstę" Aleksandra Frcdy Na frontonie gmachu widniał dumny napis: „Naród sobie" Bo istotnie Teatr Polski w Po-znaniu był fundacją narodową w najściślcjszm tego słowa znaczeniu Na jego powstanie złożył się i wielkoduszny dar Bolesława Potockiego i hojne ofiary zarówno zicmiaństwa jak i patrycjatu poznańskiego Ale przygniatająca większość fundu-szów za które wybudowano gmach teatru pochodziła z dro-bnjc- h składek i ofiar najszer-S- 7 eh kręgów społeczeństwa pol-skiego Nic wielkie wpłaty lecz właśnie małe grosiki umożliwiły zrealizowanie wielkiego dzieła W 1945 roku w czasie walk spłonął budynek pod którym przechodziło się z ulicy 27 Grud-nia na dziedziniec teatru Ruinę rozebrano i dzisiaj gmach tea-tralny widoczny jest z ulicy Zresztą plany rekonstrukcji śródmieścia przewidują w tym rejonie daleko idące zmiany dzięki którym gmach teatru uzyska należytą oprawę Z poznańskim y Teatrem Pol-skim łączy się wzruszająca ane-gdota o Ignacym Padcrewskim Zanotował ją Adam Grzjmała Siedlecki w swoich wspomnie-niach „Świat aktorski moich czasów" Otóż w 1909 roku dyrektorem teatru był Edmund Rygier "ak-tor dość mierny ale znakomity organizator i administrator Pod jego dyrekcją teatr — a kiero-wał nim przez dwanaście -- lat — finansowo prosperował botcż Rygier umiał sobie zdobyć wi-downię Jego teatr nie sięgał wyżyn artyzmu ale był głęboko i najszczerzej patriotyczny i w latach szalejącej hakaty dawał widowni satysfakcję za niezli-czone upokorzenia które były tu chlebem powszednim społe-czeństwa polskiego Z sali tea-tralnej uczeń robotnik czelad-nik kolejarz terminator — bo oni głównie zapełniali widow-nię — wychodził z mocnym za-strzykiem polskości i wiary w przyszłość Ten teatr był szkołą i kuźnią polskości I otóż Edmund Rygier dobry — 'jak się rzekło — gospodarz wpadł kiedyś na pomysł zrobie-nia większej kasy i to z pomo-cą Ignacego Paderewskiego który w owym czasie stał u szczytu sławy A przypadek zrządził że ci dwaj ludzie znali się z dawnych czasów Dokładnie: z tych czasów kie-dy Paderewski bjł jeccze ucz-niem Konserwatorium Warszaw-skiego Któregoś mianowicie ro-ku Rygier podczas ferii letnich postanowił dość powszechnym wówczas zwyczajem urządzić po miejscowościach letniskowych w Kongresówce tournee arty-styczne z samym sobą jako je-dynym aktorem żeby czymś za-pełnić przerwy między poszcze-gólnymi deklamacjami potrzeb-ne na przebranie się i zmianę charakteryzacji zaangażował po-leconego mu młodego pianistę z którym zawarł odpowiednią umowę Kontrakt przewidywał że z zysku netto Rygier weźmie 80% a pianista — był nim Pa-derewski — otrzyma 20% Tournóc wypadło fatalnie Po-słuchajmy jednak Grzymały-Sic-dlcckieg- o: „Nastąpi generalny obrachu-nek Na konto Paderewskiego wypadła tak nikła suma że Ry-giero- wi zrobiło się po prostu wstyd wypłacać ją NamyśliŁ się chwilę i serdecznie zwrócił się do chudeusza z konserwatorium: — Panic Ignacy umówiliś-my się co prawda że pan do-stanie dwadzieścia procent net-to ale pracowaliśmy po rów-nemu niech więc już będzie i równy podział: pan pięćdziesiąt i ja pięćdziesiąt procent Pół na pół Po latach jesienią 1934 roku Paderewski mówił mi że ten gest Rygicra umożliwił mu roz-poczęcie ostatniego roku w Kon-serwatorium Warszawskim" Minęło od tego czasu wiele lat Paderewski objechał już cały świat czemuż by więc nie miał wystąpić na deskach Tea tru Polskiego w Poznaniu? W rzeczy samej jednak nic mógł Zabraniał tego zakaz cesarza Wilhelma II To leż całą histo-ria Kiedyś Paderewski dał kon-cert na którymś z europejskich dworów królewskich Wtedy Wilhelm II za pośrednictwem swojego posła w Szwajcarii za-prosił Paderewskiego by wystą-pił również i w jogo rezydencji Paderewski odpowiedział na to te jako Polak nic może koncer-tować na dworze żadnego z za-borców jego kraju To mu za-mknęło drogę do Poznania A jednak Rygier za pośred-nictwem dobrze u dworu widzia-nego przywódcy wielkopolskiej partii ugodowej — Józefa Ko-ścielskie- go zdołał uzyskać wy-jątkowe zezwolenie na jeden je-dyny koncert Paderewskiego w Poznaniu Na telegraficzne za-proszenie wielki pianista odpo-wiedział z Morgcs w Szwajcarii że przyjedzie pytanie zaś o wy sokość honorarium zbył krótko: „Co do ceny porozumienie po koncercie" Zapowiedziany przyjazd wiel-kiego arlst wzbudził w Wicl-kopob- cc entuzjann Rjgicr po-zastawiał na widowni wszystkie możliwe miejsca dodatkowymi kresłami i wyznaczjł horendal-n- e ceny za bilety a poznaniacy nie tylko płacili bez zmrużenia oka lecz wielu dorzucało gruby naddatek Rygier promieniał S7czcścic jednak zatruwała mu llko kwestia ile Paderewski zażąda 7a występ? On któremu w Amcrjcc płacono 5 tysięcy dolarów za wieczór! Jes7czc prcd przyjazdem mi-strza Rygier kupił srebrną tacę na której kazał wyryć odpowie-dnią dedykację pamiątkową I kiedy koncert po wszystkich bi-sach dobiegł wreszcie końca i Paderewski w garderobie przyj-mował hołdy od wielbicieli dy-lekt- or teatru zsypał całą kasę na tę właśnie tacę po czym wygłosiwszy patetyczne przemó-wienie wręczył ją gościowi A z przemówienia wynikało że Pa-derewski ma sam zadecydować ile z tej zebranej sumy pozosta-wi teatrowi Wielki artysta wy-słuchał mowy Rygicra po czym odpowiedział: — Co do honorarium to — kochany panic Edmundzie — niech już zostanie w mocy da-wna nasza norma: pięćdziesiąt procent Rzekszy to Paderewski zsy-pał wszystkie pieniądze na stół tacę zatrzymał i dodał wyjaśnia-jąco: — Pół na pół to znaczy taca dla mnie a pieniądze dla pana Po czym uścisnął „kochanego pana Edmunda" i powiedział: — I "już ani słowa o tym Kiedy w dziewięć lat później Paderewski po raz drugi przy-jechał do Poznania butny ce-sarz Wilhelm II był już na wy-gnaniu w Holandiii Szóstka si-wych koni wio7ła wielkiego Po-laka z dworca do Bazaru Jechał w asyście kompanii honorowej odzianej we wszystkie możliwe mundury niemieckie Sto tysię-cy Wielkopolan zginęło w wiclJ kiej wojnie pour lc roi de Prus-s- e ale niedobitki z wszystkich Kaczmarek-Rcgiment- " pośpie-sznie ściągały do domów na wiadomość że „Polska wybuch-ła" To był żołnierz twardy Znał nędzę wszystkich frontów wielkiej wojny a mimo to teraz niecierpliwie czekał na otwar-cie jeszcze jednego już ostat-niego frontu Pod suknem „feldgrau" pod błękitną bluzą „Kricgsmarinc" prspics7onm rytmem biły szczerozłote serca polskie Czekały na sygnał do walki o wj zwolcnie Wielkopol-ski Sygnał przyszedł jednak nie od władz polskich Dali go Niemcy Szósty pułk grenadie-rów im grafa Kleist von Nol-lendorf- fa wrócił z frontu do ma-cierzystego garnizonu poznań-skiego w dniu 27 grudnia 1918 roku Wszedł do śródmieścia właśnie w tej chwili gdy przed Bazarem kończyła się manifesta-cja dzieci szkolnjch które z ca-łego Poznania przyszły witać Ignacego Paderewskiego Tego było już za dużo dla pruskich grenadierów Trzeba zrobić „Ordnung"! Już zrywają 'drą depczą biało-czerwon- e flagiry-czą- c przy tym „Wacht m Rhcin" i A potem rozpoczęło się Po-wstanie Wielkopolskie Pierw sze od rozbiorów Polski zwycic-- J skie powstanie narodowe Przed gmachem --prezydium policji śmierć dosięgła pierw szego powstańca Bł nim Fran ciszek Ratajczak — Polak re-emigrant z Westfalii Dzisiaj w rejonie poznańskie-go placu Wolności biegną ulicerj Karola Marcinkowskiego Karo-- t la Libelta Feliksa Nowowiej-skiego Ignacego Paderewskie-go Franciszka Ratajczaka i 21 Grudnia Te nazwy -- - to w naj zwięźlcjszym skrócie historia! długiej uporczywej zaciętej i ofiarnej walki Wielkopolan na drodze do wolności Czy da "sic kiedykolwiek oszacować zasłu-- l gi które w tej walce położył' teatr z dumnym hasłem „Naród sobie"? - Antoni Spandowskif |
Tags
Comments
Post a Comment for 000102
