000439b |
Previous | 29 of 72 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
m
M
IQ
Wt
'aŁi U#£
rBrKiijm sr rmraB6xrro m
M 4ł
I C Z l saaawcaoaoooaaaaaoaaoiasaaaaAsaaoiaMaaM
t
j
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO WARODZEMA
i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
życzy
EDWARD F CAIN (Czyż)
POLSKI ADWOKAT I NOTARIUSZ
Wspólnik firmyr
BORDONARO CAIN LUCIIAK & YADUM
340 Main St E Tel JA 8-79- 33
(w poniedziałki i czwartki od godz 7-- 9 wiecz)
725 Barton St E Te! LI 9-22- 34
Wt I
r
PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
życzy
K J AMBROZIEWICZ M Phm
629 Barton St E Hamilton
flgtSTełtJLI 4-0'9- 33?''5'6!
Wesołych świąt i Pomyślnego Nowego Roku --
życzy swoim 'Klientom
oraz całej Polonii
MIH1LK PR0DUe?S
Eddy Paul — Marian Fijałkowski właściciele
Śmietana sery najlepszej jakości na sposób
polski
Żądajcie w sklepach spożywczych
90 Gertrudę St Hamilton Ont
Tel LI 4-97- 00
t c
ń
WisE imNRv
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Nowego Roku
życzy
CAMDIAN IMPERIAL BANK
SHERMAN & BARTON BRANCH
HAMILTON
?aiiSiaaa55a&5i5iSiSaSi2aaa2i2isaa2jSiaaaaa3ia5Si2iaa A
Wesołych świąt Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Nowego Roku
życzą
Okuloski Ł OkuSoski
ADWOKACI — NOTARIUSZE
928 King St East Hamilton
Teł 549-466- 9
"Na początku było Słowo "
Naciągnął Bó" osnowę
na krosna wszechświata
i wplótł w nią od niechcenia
węzełki kolorowe —
gwiazdy i planety
W Pierwszym Dniu Tworzenia
cienie ogarniały krosna
plątała się przędza
choć osnowa wciąż rosła
u podstawy swej promienisto
zasnuwając przestrzeń wszędzie
przędzą mocną choć mglistą
Hen w górze
wszystkie nici skupione
w rękach Stwórcy
jak wodze tabunu koni
które pędzą jak burza
choć już ujarzmione
pętlą lassa lub lejcy
Coś migocąc ruszyło
To czółenko
z kosmicznego utkane pyłu
przesuwać sie poczęło
puszczono Stwórcy ręką
W dół i w górę - huczy osnowa
a po każdej zmianie
nić wątku zaciska się nowa
wokół węzełków drżących i niepewnych
zawiązków materii w przestrzeniach ciemnych
"Niech się Stanie "
rzekł Pan i oto w kosmosie
węzełki wzmocnione wątkiem
przestały szarpać się w chaosie
stając się zaczątkiem
krążenia materii wokół osi
Lampy-słońc- a zawiesił Pan gęsto
wśród tej pajęczyny nieprzebytej
by każde misternie tkane przęsło
miało światło i ciepło życiodajne!
i własną orbitę
Jak drogi rozstajne
rozchodzą się nici
a„każda prowadzj-d- o góry
Duma Pan patrząc navśwc dzieci:
oto Merkury
praży się w słońcu
Wenus światłem srebrzystym czaruje
gniewny Mars w wojenną stroi sic purpurę
dalej Jowisz i Saturn
Pluto i Uran
w końcu
ukochana drobina w przestworzach
tak błękitna z oddali i z góry
waaaataaaimssasai
Spełnione }M życzę nin
Wszyscy wiedzieli o tym że
Zosia wysłała córkę na stu-dia
do Europy Rozpoczęła się
wokół tej sprawy gorąca dys-kusja1
Jedni mówili że do-brze
rohi ho dziewczę pozna
świat i szersze horyzonty zdo-będzie
samodzielność i zagra-niczny
dyplom a przy tym
kaszt nauki w przeliczeniu na
dolary będzie mniejszy niż tu
ra miejscu Inni dowodzili że
dziewcząt najlepiej zbyt dale-ko
od domu nie wysyłać bo
świat dziś inny młodzież roz-puszczona
jest dobrych oby-czajów
brak i po takim wy-jeździe
niczego dobrego spo-dziewać
się nie można
Każdy był ciekaw co Zosię
skłoniło do takiego postano-wienia
Wiedziano że Ewa by-ła
jedynaczką palmą dobrze
wychowaną o ładnej twarzy
upiększonej piwnymi weso-łymi
oczami Powszechnie lu-biana
zdolna o artystycznym
zacięciu odziedziczonym po
ojcu kochana przez matkę
rozpieszczona przez dziadków
vyrosła na trochę kapryśną i
nie lubiącą sprzeciwu istotę
Nieliczni tylko byli poinfor-mowani
o tym że powodem
takiego postanowienia było
niezadowolenie Zosi z wybo-ru
narzeczonego dokonanego
przez córkę Patriotka matka
z tych dla których to dobre
co polskie nie mogła pogo-dzić
się z myślą że zięciem
jej zostanie obcokrajowiec i
chociaż konkretnych zarzutów
przeciwko niemu nie miała to
jednak do zaręczyn nie dopu-ściła
"życzeniem moim jest by
do rodziny naszej wszedł
człowiek znaljący naszą trady-cję
zwyczaje kochający to
co my kochamy" A przy tyra
na pierwszym planie musi być
nauka Stadia trzeba skoń-czyć
— mówiła matka Ewa
próbowała oponować ale wie--
tym względzie nieugięta i nie-zmienna
Dwie pionowe
zmarszczki nad nosem i suro-- s
spojrzenie stalowych oczu
nakazywały rezygnację z dal
szych nalegań
Bilet do Europy kupiony
dla Ewy zakończył istnienie
tej sprawy Było to kilka lat
temu Nie było jeszcze wów-czas
tej dworcowej kawiaren-ki
w której teraz siedzę i cze-kam
na Zosię Cierpkawy
smak kawy i jej orzeźwiające
działanie sprawiły że teraz z
łatwością przypominam sobie
to wszystko Miejsce dla Zosi
zarezerwowałam przy moim
stoliku Para unosząca się z
mojej filiżanki tworzy nad nią
przedziwne kształty Życie
darzy nas niespodziankami
Goście strudzeni podróżą
posilają się Dwoje dzieci bie-gało
robiąc specjalnie dużo
chałasu tupaniem nóg Star-szy
pan odłożył gazetę i pró-buje
sic z nimi zabawiać Czas
dłuży się
Czyżby Ewa rzeczywiście
wracała teraz z dzieckiem?
Wszystko na to wskazuje
Trzeba będzie jeszcze raz po-prosić
Zosię żeby przeczytała
nu ten ostatni hst Ewy
Wskazówki dworcowego ze
gara przemierzały swą jedno-stajną
drogę Czas to coś nie-powtarzalnego
Człowiek raz
żyje i raz wychowuje dzieci
jesh popełni w tym jalas błąd
me zdoła go juz naprawie
Huk wbiegającego na sta
cję pociągu wdarł się w zaci
sze kawiarenki Punktualnie
zjawiła się Zosia Witając się
dziękowała że przyszłam to-warzyszyć
jej w tak trudnym
momencie Jej stalowe oczy
zdawały sio być ciemniejsze
Podkrążone i opuchnięte po-wieki
mówiły mi że tej nocy
nie spała Poprosiłam o lawę
i nim podano pytałam czy list
Ewy ma przy sobie Przysunę
Sigsts-dział- a zezwolą matM była- - w I la się blisko do mnie i czytała
jakby przepojona esencją lazuru
Ziemia
Łagodnie drży wiatr szumią mora
góry się wznoszą faliście
pełno światła i cienia s
ciepła i chłodu
obfitość -
jadła i wody
Gdy słońca gorący promień
na żyzną padnie ziemię
kwiaty tryskają jak płomień
ognisk w noc świętojańską
łąki się stają zielone
a każde drobne nasienie
kiełkuje z pomocą Fańską
pm nosząc slokiotnc plony
Wezwał Pan do siebie trzech gospodarzy
i dał im talenty:
pięć jednemu
dwa drugiemu
a trzeciego jednym obdarzył
I rzekł im: "Pracujcie i pomnażajcie
bo odbiorę od Was z procentem"
A gdy pod koniec ich życia
rzekł Pan: "Teraz oddajcie"
dziesięć zwrócił pici wszy
ezlery drugi
a trzeci
talent zaśniedziały wykopał z ukrycia
Gdy talent w ziemi leży chwasty na nim rosną
schną zimą odradzają się znowu na wiosnę
a życie obok przechodzi tak jak gdyby
z piwnicy patrzeć poprzez brudne szyby
W świecie w którym wszystko pnie się w górę -r-óże
w ogi odach i tulipany
malwy i słoneczniki
drzewa i pszenicy łany
gdzie pszczele misteria
odbywają się w górze
gdzie słowiki
chwalą Pana śpiewem wznosząc się wysoko
w świecie który ferią
kolorów wybucha po burzy
a ludzkie oko
wznosi się ciągle do nieba
w udręce tęsknocie lub trwodze
błaganiu lub męce
rzadziej — w zachwycie lub podzięce —
"' w tym "świecie człowiek o Chrystusa twarzy
zapomina o duszy i Boga istnieniu
o idącej ku niebu życia jego drodze
po której mozolnie posuwać się trzeba
o talentach którymi go Pan obdarzył
i icli przeznaczeniu
I miast je pomnażać pnąc się ciągle w górę
po skałach wiedzy i klamrach postępu
iść woli szeroką drogą bez oporu
która kurzem zadławią każdy zapał święty
Elżbieta Mordascwicz
cichym głosem "Ostatnie eg-zaminy
złożyłam pomyślnie
ale jestem ogromnie wyczer-pana
Pragnę odpoczynku Je-den
z moich obrazów zakwali-fikowano
na wystawę Jest
bardzo kolorowy i zupełnie
abstrakcyjny Chcę być już w
domu Potrzebuję pieniędzy
na przejazd Muszę kupić dwa
bilety gdyż wracam nic sama
Mam nadzieję że list mój po-zwoli
ci domyślić się całej
prawdy" Przerwała czytanie
osuszyła oczy i wolno jak
człowiek po ciężkiej pracy w
zamyśleniu piła kawę
Od spotkania z Ewą dzieliły
nas już tylko minuty
"Dziecko będziesz musiała
wziąć do siebie a Ewa powin
na zrobić dyplom Jest zdol-na"
Zawyrokowałam Nie
dręcz się na razie myślami
Może uda się wszystko skiero-wać
na dobre tory
Głębokie bruzdy na czole 1
dwie przebiegające od nosa aż
do kącików ust sprawiały ze
twarz Zosi tak bardzo była
inna Cierpienie zmienia lu-dzi
i ich twarze
Megafony zapowiedziały po-ciąg
ż Montrealu Był najwyż
szy czas zęby opuścić kawia
renkę i udać się ku głównym
drzwiom wyjściowym dworca
Zosia' ociągała się czułam jak
bardzo chce oddalić od siebie
te niemiłą chwilę
Ludzie siedzieli w poczekal-ni
i stali w niedługich kolej-kach
przy kasach biletowych
Posadzka z biało czarnych
płyt lśniła czystością odbijała
blask świetlnych reklam 1 nie
tłumiła stuku obcasów Kiosk
z gazetami i książkami oświe
tlały kolorowe neonowe lam-py
a łysy człowieczek nie ma-jąc
w" nim stałego zajęcia
przyglądał się podróżnym Na
ławce wygodnie oparty spał
z' otwijHymiustami stary czło-wiek-
Alicja flugusłyńska
tuż przy wyjściu Pierwsi po-dróżni
z montrealskiego po
ciągu ukazali się w przeciw-nej
stronie dworca niosąc po-dróżne
nesesery Przeskaki
wałam wzrokiem z jednej po-staci
na drugą Ewy nie było Pewnie me nrzyiechała
przemknęło mi przez myśl ale
w tym momencie jednocze
śnie z Zosią zawołałyśmy
'Wie"
Ewa z lekko zwężonymi od
światła oczyma zbliżała się do
nas swym harmonijnym kro-kiem
Kolorowa sukienka fa-lowała
w rytm poruszeń jej
zgrabnej postaci Obok niej
szedł wysoki młody człowiek
zwracając się do niej ze szcze-rym
uśmiechem Spojrzałam
na Zosię Biegła już w 6tronę
córki stęskniona po długim
niewidzeniu "Ewa Ewuniu
Jak mogłaś Niechże cię uści-skam
Gdy Ewa prezentowała nam
młodego człowieka wiedziałyś-my
już w jak wielkim byłyś-my
błędzie Miły głos i po-prawna
polszczyzna narzeczo-nego
Ewy sprawiały radosne
wrażenie
I t! V£1 " ' '- - "TT Yf ŁffTi"fl8MMiff i'T '
1 imiimmmmmm
i
7Łs rli f
Zyczenicrz1 Hi
&&&
'W A
Yftfl
V
ilYvY
y--1
o m
JŁ-7--
— m£r r
1 Mi
#--- m&
WIĄZANKĘ SERDECZNYCH ŻYCZEŃ
Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I NOWEGO ROKU
śle
Chartered Accountant
Iicenced Trustee in Bankruptcy
Suitc 304 Imperial Bldg
25 Hughson St South Hamliton Ont
Tel 528-142- 4
faaAa2lIl35a5Sl!łl5l52l2)SJ!ia2ll3l2l5l2l5l515l3s''5i5l223l53
wjm-i"!mzxm- ini Tvi — - rs
fr
j't'ttri"vfatiuij!
'siA--i & Wś Lms 2„ £&V
dvK631?iyf3CfvV łajnjvt
Z okazji świąt Bożego Narodzenia
i Nowenn Roku s
najlepsze życzenia składa swym Klientom i Polonii
łMMA RADEL FORS CO
281 Ottawa St Ń Hamilton Ont
Tel 549-22- 64
fcisicicisistsisieicisisttteieicsftisKtetsiewe11]
WESOŁYCH SWIĄTBOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
iyczy swym Klientom i całej Polonii
D0BBIEI& HARDWARE"
Ślusarskie i elektryczne przybory farby oraz
wszystkie przyrządy do malowania
i plombowania
779 Barton St E Hamilton Ont- -
205 James St N
lW Tel 544-526- 1 W
&[ 9iasi5iasiaa)łiSiasiSiaa5iisii3iai5iSi5iSi3i3i5is5i5iasi5i3i
WIĄZANKĘ SERDECZNYCH ŻYCZEŃ
Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I NOWEGO ROKU
śle
Paweł Młynarski prezes
Biura połączonych przedsiębiorstw Deer Real Eslaie Ltd
oraz
Paul Młynarski I Insurance Agency Ltd
W 447 Barton Street East Hamilton
$ 1 ci ozo-u- u 1 Cfr
W WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
W I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
W ży"v
jj& swoim Polskim Klientom i całej Polonii
®
OMJ
R0YAL STUDIO j
Pholography
JON NESTOR
724 Barton St E Hamilton Ont
Tel 544-149- 0
SrfftyaaaaaaftaasiaaassaaasiasiaaSiSiSiajiftsajSiaSiasjSiasil
0
Przyjemnych świąt Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Nowego Roku
składa swoim Klientom i całej Polonii
WALTER ŻACZEK
właściciel
1053-5- 5 Barton St E Hamilton Ont
Tel LI 9-67- 59
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 16, 1967 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1967-12-16 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000455 |
Description
| Title | 000439b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | m M IQ Wt 'aŁi U#£ rBrKiijm sr rmraB6xrro m M 4ł I C Z l saaawcaoaoooaaaaaoaaoiasaaaaAsaaoiaMaaM t j WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO WARODZEMA i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU życzy EDWARD F CAIN (Czyż) POLSKI ADWOKAT I NOTARIUSZ Wspólnik firmyr BORDONARO CAIN LUCIIAK & YADUM 340 Main St E Tel JA 8-79- 33 (w poniedziałki i czwartki od godz 7-- 9 wiecz) 725 Barton St E Te! LI 9-22- 34 Wt I r PRZYJEMNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU życzy K J AMBROZIEWICZ M Phm 629 Barton St E Hamilton flgtSTełtJLI 4-0'9- 33?''5'6! Wesołych świąt i Pomyślnego Nowego Roku -- życzy swoim 'Klientom oraz całej Polonii MIH1LK PR0DUe?S Eddy Paul — Marian Fijałkowski właściciele Śmietana sery najlepszej jakości na sposób polski Żądajcie w sklepach spożywczych 90 Gertrudę St Hamilton Ont Tel LI 4-97- 00 t c ń WisE imNRv Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku życzy CAMDIAN IMPERIAL BANK SHERMAN & BARTON BRANCH HAMILTON ?aiiSiaaa55a&5i5iSiSaSi2aaa2i2isaa2jSiaaaaa3ia5Si2iaa A Wesołych świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku życzą Okuloski Ł OkuSoski ADWOKACI — NOTARIUSZE 928 King St East Hamilton Teł 549-466- 9 "Na początku było Słowo " Naciągnął Bó" osnowę na krosna wszechświata i wplótł w nią od niechcenia węzełki kolorowe — gwiazdy i planety W Pierwszym Dniu Tworzenia cienie ogarniały krosna plątała się przędza choć osnowa wciąż rosła u podstawy swej promienisto zasnuwając przestrzeń wszędzie przędzą mocną choć mglistą Hen w górze wszystkie nici skupione w rękach Stwórcy jak wodze tabunu koni które pędzą jak burza choć już ujarzmione pętlą lassa lub lejcy Coś migocąc ruszyło To czółenko z kosmicznego utkane pyłu przesuwać sie poczęło puszczono Stwórcy ręką W dół i w górę - huczy osnowa a po każdej zmianie nić wątku zaciska się nowa wokół węzełków drżących i niepewnych zawiązków materii w przestrzeniach ciemnych "Niech się Stanie " rzekł Pan i oto w kosmosie węzełki wzmocnione wątkiem przestały szarpać się w chaosie stając się zaczątkiem krążenia materii wokół osi Lampy-słońc- a zawiesił Pan gęsto wśród tej pajęczyny nieprzebytej by każde misternie tkane przęsło miało światło i ciepło życiodajne! i własną orbitę Jak drogi rozstajne rozchodzą się nici a„każda prowadzj-d- o góry Duma Pan patrząc navśwc dzieci: oto Merkury praży się w słońcu Wenus światłem srebrzystym czaruje gniewny Mars w wojenną stroi sic purpurę dalej Jowisz i Saturn Pluto i Uran w końcu ukochana drobina w przestworzach tak błękitna z oddali i z góry waaaataaaimssasai Spełnione }M życzę nin Wszyscy wiedzieli o tym że Zosia wysłała córkę na stu-dia do Europy Rozpoczęła się wokół tej sprawy gorąca dys-kusja1 Jedni mówili że do-brze rohi ho dziewczę pozna świat i szersze horyzonty zdo-będzie samodzielność i zagra-niczny dyplom a przy tym kaszt nauki w przeliczeniu na dolary będzie mniejszy niż tu ra miejscu Inni dowodzili że dziewcząt najlepiej zbyt dale-ko od domu nie wysyłać bo świat dziś inny młodzież roz-puszczona jest dobrych oby-czajów brak i po takim wy-jeździe niczego dobrego spo-dziewać się nie można Każdy był ciekaw co Zosię skłoniło do takiego postano-wienia Wiedziano że Ewa by-ła jedynaczką palmą dobrze wychowaną o ładnej twarzy upiększonej piwnymi weso-łymi oczami Powszechnie lu-biana zdolna o artystycznym zacięciu odziedziczonym po ojcu kochana przez matkę rozpieszczona przez dziadków vyrosła na trochę kapryśną i nie lubiącą sprzeciwu istotę Nieliczni tylko byli poinfor-mowani o tym że powodem takiego postanowienia było niezadowolenie Zosi z wybo-ru narzeczonego dokonanego przez córkę Patriotka matka z tych dla których to dobre co polskie nie mogła pogo-dzić się z myślą że zięciem jej zostanie obcokrajowiec i chociaż konkretnych zarzutów przeciwko niemu nie miała to jednak do zaręczyn nie dopu-ściła "życzeniem moim jest by do rodziny naszej wszedł człowiek znaljący naszą trady-cję zwyczaje kochający to co my kochamy" A przy tyra na pierwszym planie musi być nauka Stadia trzeba skoń-czyć — mówiła matka Ewa próbowała oponować ale wie-- tym względzie nieugięta i nie-zmienna Dwie pionowe zmarszczki nad nosem i suro-- s spojrzenie stalowych oczu nakazywały rezygnację z dal szych nalegań Bilet do Europy kupiony dla Ewy zakończył istnienie tej sprawy Było to kilka lat temu Nie było jeszcze wów-czas tej dworcowej kawiaren-ki w której teraz siedzę i cze-kam na Zosię Cierpkawy smak kawy i jej orzeźwiające działanie sprawiły że teraz z łatwością przypominam sobie to wszystko Miejsce dla Zosi zarezerwowałam przy moim stoliku Para unosząca się z mojej filiżanki tworzy nad nią przedziwne kształty Życie darzy nas niespodziankami Goście strudzeni podróżą posilają się Dwoje dzieci bie-gało robiąc specjalnie dużo chałasu tupaniem nóg Star-szy pan odłożył gazetę i pró-buje sic z nimi zabawiać Czas dłuży się Czyżby Ewa rzeczywiście wracała teraz z dzieckiem? Wszystko na to wskazuje Trzeba będzie jeszcze raz po-prosić Zosię żeby przeczytała nu ten ostatni hst Ewy Wskazówki dworcowego ze gara przemierzały swą jedno-stajną drogę Czas to coś nie-powtarzalnego Człowiek raz żyje i raz wychowuje dzieci jesh popełni w tym jalas błąd me zdoła go juz naprawie Huk wbiegającego na sta cję pociągu wdarł się w zaci sze kawiarenki Punktualnie zjawiła się Zosia Witając się dziękowała że przyszłam to-warzyszyć jej w tak trudnym momencie Jej stalowe oczy zdawały sio być ciemniejsze Podkrążone i opuchnięte po-wieki mówiły mi że tej nocy nie spała Poprosiłam o lawę i nim podano pytałam czy list Ewy ma przy sobie Przysunę Sigsts-dział- a zezwolą matM była- - w I la się blisko do mnie i czytała jakby przepojona esencją lazuru Ziemia Łagodnie drży wiatr szumią mora góry się wznoszą faliście pełno światła i cienia s ciepła i chłodu obfitość - jadła i wody Gdy słońca gorący promień na żyzną padnie ziemię kwiaty tryskają jak płomień ognisk w noc świętojańską łąki się stają zielone a każde drobne nasienie kiełkuje z pomocą Fańską pm nosząc slokiotnc plony Wezwał Pan do siebie trzech gospodarzy i dał im talenty: pięć jednemu dwa drugiemu a trzeciego jednym obdarzył I rzekł im: "Pracujcie i pomnażajcie bo odbiorę od Was z procentem" A gdy pod koniec ich życia rzekł Pan: "Teraz oddajcie" dziesięć zwrócił pici wszy ezlery drugi a trzeci talent zaśniedziały wykopał z ukrycia Gdy talent w ziemi leży chwasty na nim rosną schną zimą odradzają się znowu na wiosnę a życie obok przechodzi tak jak gdyby z piwnicy patrzeć poprzez brudne szyby W świecie w którym wszystko pnie się w górę -r-óże w ogi odach i tulipany malwy i słoneczniki drzewa i pszenicy łany gdzie pszczele misteria odbywają się w górze gdzie słowiki chwalą Pana śpiewem wznosząc się wysoko w świecie który ferią kolorów wybucha po burzy a ludzkie oko wznosi się ciągle do nieba w udręce tęsknocie lub trwodze błaganiu lub męce rzadziej — w zachwycie lub podzięce — "' w tym "świecie człowiek o Chrystusa twarzy zapomina o duszy i Boga istnieniu o idącej ku niebu życia jego drodze po której mozolnie posuwać się trzeba o talentach którymi go Pan obdarzył i icli przeznaczeniu I miast je pomnażać pnąc się ciągle w górę po skałach wiedzy i klamrach postępu iść woli szeroką drogą bez oporu która kurzem zadławią każdy zapał święty Elżbieta Mordascwicz cichym głosem "Ostatnie eg-zaminy złożyłam pomyślnie ale jestem ogromnie wyczer-pana Pragnę odpoczynku Je-den z moich obrazów zakwali-fikowano na wystawę Jest bardzo kolorowy i zupełnie abstrakcyjny Chcę być już w domu Potrzebuję pieniędzy na przejazd Muszę kupić dwa bilety gdyż wracam nic sama Mam nadzieję że list mój po-zwoli ci domyślić się całej prawdy" Przerwała czytanie osuszyła oczy i wolno jak człowiek po ciężkiej pracy w zamyśleniu piła kawę Od spotkania z Ewą dzieliły nas już tylko minuty "Dziecko będziesz musiała wziąć do siebie a Ewa powin na zrobić dyplom Jest zdol-na" Zawyrokowałam Nie dręcz się na razie myślami Może uda się wszystko skiero-wać na dobre tory Głębokie bruzdy na czole 1 dwie przebiegające od nosa aż do kącików ust sprawiały ze twarz Zosi tak bardzo była inna Cierpienie zmienia lu-dzi i ich twarze Megafony zapowiedziały po-ciąg ż Montrealu Był najwyż szy czas zęby opuścić kawia renkę i udać się ku głównym drzwiom wyjściowym dworca Zosia' ociągała się czułam jak bardzo chce oddalić od siebie te niemiłą chwilę Ludzie siedzieli w poczekal-ni i stali w niedługich kolej-kach przy kasach biletowych Posadzka z biało czarnych płyt lśniła czystością odbijała blask świetlnych reklam 1 nie tłumiła stuku obcasów Kiosk z gazetami i książkami oświe tlały kolorowe neonowe lam-py a łysy człowieczek nie ma-jąc w" nim stałego zajęcia przyglądał się podróżnym Na ławce wygodnie oparty spał z' otwijHymiustami stary czło-wiek- Alicja flugusłyńska tuż przy wyjściu Pierwsi po-dróżni z montrealskiego po ciągu ukazali się w przeciw-nej stronie dworca niosąc po-dróżne nesesery Przeskaki wałam wzrokiem z jednej po-staci na drugą Ewy nie było Pewnie me nrzyiechała przemknęło mi przez myśl ale w tym momencie jednocze śnie z Zosią zawołałyśmy 'Wie" Ewa z lekko zwężonymi od światła oczyma zbliżała się do nas swym harmonijnym kro-kiem Kolorowa sukienka fa-lowała w rytm poruszeń jej zgrabnej postaci Obok niej szedł wysoki młody człowiek zwracając się do niej ze szcze-rym uśmiechem Spojrzałam na Zosię Biegła już w 6tronę córki stęskniona po długim niewidzeniu "Ewa Ewuniu Jak mogłaś Niechże cię uści-skam Gdy Ewa prezentowała nam młodego człowieka wiedziałyś-my już w jak wielkim byłyś-my błędzie Miły głos i po-prawna polszczyzna narzeczo-nego Ewy sprawiały radosne wrażenie I t! V£1 " ' '- - "TT Yf ŁffTi"fl8MMiff i'T ' 1 imiimmmmmm i 7Łs rli f Zyczenicrz1 Hi &&& 'W A Yftfl V ilYvY y--1 o m JŁ-7-- — m£r r 1 Mi #--- m& WIĄZANKĘ SERDECZNYCH ŻYCZEŃ Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU śle Chartered Accountant Iicenced Trustee in Bankruptcy Suitc 304 Imperial Bldg 25 Hughson St South Hamliton Ont Tel 528-142- 4 faaAa2lIl35a5Sl!łl5l52l2)SJ!ia2ll3l2l5l2l5l515l3s''5i5l223l53 wjm-i"!mzxm- ini Tvi — - rs fr j't'ttri"vfatiuij! 'siA--i & Wś Lms 2„ £&V dvK631?iyf3CfvV łajnjvt Z okazji świąt Bożego Narodzenia i Nowenn Roku s najlepsze życzenia składa swym Klientom i Polonii łMMA RADEL FORS CO 281 Ottawa St Ń Hamilton Ont Tel 549-22- 64 fcisicicisistsisieicisisttteieicsftisKtetsiewe11] WESOŁYCH SWIĄTBOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU iyczy swym Klientom i całej Polonii D0BBIEI& HARDWARE" Ślusarskie i elektryczne przybory farby oraz wszystkie przyrządy do malowania i plombowania 779 Barton St E Hamilton Ont- - 205 James St N lW Tel 544-526- 1 W &[ 9iasi5iasiaa)łiSiasiSiaa5iisii3iai5iSi5iSi3i3i5is5i5iasi5i3i WIĄZANKĘ SERDECZNYCH ŻYCZEŃ Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU śle Paweł Młynarski prezes Biura połączonych przedsiębiorstw Deer Real Eslaie Ltd oraz Paul Młynarski I Insurance Agency Ltd W 447 Barton Street East Hamilton $ 1 ci ozo-u- u 1 Cfr W WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA W I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU W ży"v jj& swoim Polskim Klientom i całej Polonii ® OMJ R0YAL STUDIO j Pholography JON NESTOR 724 Barton St E Hamilton Ont Tel 544-149- 0 SrfftyaaaaaaftaasiaaassaaasiasiaaSiSiSiajiftsajSiaSiasjSiasil 0 Przyjemnych świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku składa swoim Klientom i całej Polonii WALTER ŻACZEK właściciel 1053-5- 5 Barton St E Hamilton Ont Tel LI 9-67- 59 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000439b
