000124 |
Previous | 4 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
"i7"Jfij5" ' 1-- 1--1 - -- - - --yj'- — -- - fi"-"'-!'""'"- "- — — "niAt-:- " -- kt"— w- - - -- - --- „ — - —'jE'?"?"1 — -- - — —ł-s- ™ ffiwiw Vńj~u ?''""V:"J" r ri~ ~y~r"?gz r—ter '™(-- -- jt _- - „w
'fiAfj w-y- k
Redaguje: STANISŁAWA BUBICZ
Drodzy
Młodzi Przyjaciele!
Wprawdzie jeszcze nie ma
--r"f+wrvr
ńic przesądzonego bo każdej
chwili pogoda może zmienić się i mogą spaść jufy Śniegi
4jif9 ennńannonn 1 fcj iTtirnt rtwnrafni NiPUimpi tPmmtc jympi- -
tmm nadzieje że gdyby nawet zawitała do nas zima 'to kró- -
lestwo jej nic potrica duqo
- 4 Timczoscw dzień staje stę dłttószi 1 cieplejszy a taozrta- -
c- -a że wiosna niedługo Szereg zmian daje się zauważyć w
przyrodzie ale najbardziej Widoczne radujące nas io'wra--
cające ptaki z dalekich' ciepłych kmjóio Jedne już przyle- -
cialy inne przylecą trochę później Oczywiście część ptaków
takich jak wróble wrony nigdy nie opuszczają nas
Spodziewamy się takich gości jak: bociany jaskółki
szpaki drozdy żurawie kukułki czajki wilgU rudziki sko-wronki
słowiki
Gile jemiołuszki i inne przylatują dó nas na zim'ę z da-lekiej
północy a odlatują najiio&nę Wszy&tki ptaki są poży-teczne
bo zjadają losżelkie robactwo' Skoro tak musimy im
pomagać wtedy kiedy ta pomoc 'jest im pótizebna W zimie
dokarmiać by nie wijginęły i głodu w lecie mie niszczyć
im gniazd tak ciężko wypracowanych Nie bądźcie "morder-cami"
i nie zabijajcie ptaków z pwc Pamiętajcie dtogie
Dzieci że robić źle drugiemu to nie~jest czyn dobry godny
pochwały Jest to taczej okniciejistwo
NIGDY NIE CZYŃCIE KRZYWDY TEMU KTO JEST
BEZBRONNY!
Strzyżyk — co go jeszcze
nazywają wolim oczkiem
to ptaszek malusieńki Nie-wiele
co większy od chrabą-szcza
A czupurne to a zuchwa-łe!
Hoho czapkuj mu do sa-mej
ziemi taki ważny!
Wyskoczy taki malec spod
liścia wierzby to po gałązce
się uwija i hardo łopek za-dziera
ogonkiem macha
skrzydełkami potrząsa i ska-cze
i rozgląda się i puszy
i zuchwali i woła:
— Mój dziad dziad dziad
dziad był chwat był chwat
był chwat!
A spytasz go:
— Co ten twój dziad zro- -
bił?
To ani ci odpiśnie Gdzie
by tam chciał z tobą gadać!
Nawet nie spojrzy tylko pu- -
szy sie nastroszony zadzior- -
dziobski i swoje wola:
— Mój dziad dziad dziad
dziad był chwat był chwat
był chwat!
A z tym strzyzykowym pra- -
prppranra ciziaciem 10 po--
noć było tak:
Za dawnych bardzo daw--
nycn czasów bzumuua "tu nad
wiłn mrrnmn fprfa nuszcza
Z głębi puszczy wybiegały ku
rzece ścieżki wydeptane przez
zwierzęta Przychodziły tu
one pić wodę wiślaną
Pownppn dnia na takiei
ścieżce stał strzvżvk i no ka- -
wałku zajadał upolowaną lisz-kę
Aż tu z puszczy wychodzi
na ścieżkę niedźwiedź Zoba-czył
go strzyżyk i woła:
— Ej ty kosmaty łaziku
nie leź tędy bo mi liszkę roz
depczesz!
A niedźwiedź nic idzie
Więc strzyżyk jeszcze głoś-niej
woła:
— Nie słyszysz czy co nie-zdarzony
marucho! Umykaj
stąd pókiś cały!
A niedźwiedź nic idzie
ixr:- - „Łifiv#iTlr cio rrvanip- - vaiI iiNuby'„i „wc FnuruilfuZn}
„ rtAro -- nHł n 0H7W edziowi
na głowę i nuż po głowie ska-kać
a nóżkami go deptać a
nazurkami ubijać a dziob- -
Idem jeszcze dokładać
I przy tym wrzeczczy:
— Na proch cię zetrę na
proch!
I co?
No i potem ten strzyżyk
nn rnłPi nnsezv roznnw adał
"m w ł''r'l w w T T
--ł" v -- ""
1
DZIECI
że niedźwiedź zaczął się
trząść ze strachu niby osino- -
Wy listek I jak zawrócił jak
pooooszedł w puszczę to go
już potem nigdy więcej przy
tym wodopoju nie widziano
Janina Porazińska
ASY Z PIERWSZEJ KLASY
Wyszły asy na spacer
— Patrzcie! — woła To
mek — Klucz!
Spojrzały dzieci na ziemię
szukają klucza Mozę go ktoś
zgubił?
— W górę popatrzcie —
mówi Tomek — To ptaki le- -
cą kluczem
— Jakie to ptaki? — pyta
Adaś
— Ile ich leci? — pyta Mo- -
nika
— Może wy odpowiecie —
jakie to mogą być ptaki?
JAKIE TO PTAKi?
W każdym z podanych vy-razó- w
zmień jedną literę a
nm4"„j„'"niq runntitn nfa„-lra-
Czapka czarka willa sio- -
niK koi meia wiuia
kara kaszka Nil pas sęk
soaa
POWITANIE
Naradzały się dziś wróble
a kłopot był taki:
— JaK powitać wiacajace
7 ciclvch krajów ptaki?
Może ziarnka przygotować
pszeniczką powitać?
Może podać bukiet kwiatów"
o zdrowie zapytać?
— A ja radzę — mały wróbel
tak zaćwierkał cienko:
— Przywitamy podróżników
wiosenną piosenką!
Słowik
Jakaż cudna to muzyka
w noc majową się rozlega?
To wieczorna pieśń słowika
w bzu pachnących
gCStyCll krzewach
Zasłuchany ogród dyszy
bzem rozkwitłym porą nocną
Słowiczeńku! Czy ty słyszysz
jak nam serca biją mocno?
piewaj śpiewaj pośród kiść:
kwiatów wonnych
u strumyka!
Może szczęści nam się ziści
przez tę nocną pieśń słowika?
Władysław uromews—iu
rr~v f ' T "T W v~V—r'
4
na
PRUSZCZE? TRĄDZIK? WĄGRY?
Panie Panowie Młodzież1
jypiumuwuub polska kosmetyczka z kilkuletnia praktyk
pełnym kompletem kosmetycznej aparatury I modykameD
ów wybawi Wa od wyżej wymienionych defektów skóry
ul bęiiziecie aakceptowani jako pacjenci satysfakcja
ałkowicie gwarantowana Jeżeli nie — to nie tylko zwrol
pieniędzy ale lównież 20% zn Wasz kłopot Także inne ko
meic7ne usługi jak- - manicure — pedicure — henna etc
Jest również polska fryzjerka 287-- A Roncesvalls Ave
I piętro (rejon High Park) Zamawiać wizyty tel 637-209- 2
Konsultacja — porady bezpłatnie
EUROPEAN SKIN CARE SALON
Z ZAŁUSKI
PRZEPUSTKA DO HISTORII
Szkice o żołnierskich drogach czasu H wojny światowej
Cena $650 z presjlką $715
Do nnbcia w księgarni Związkowca" 1638 Uloor St W
Toronto Oni M6P 4A8 Wjsłamy po uprzednim nadesłaniu
naicznuM--] v7cki mi) iwoney uruei piosimy wystawiać
Pol Ui Al lian cc Prcyj
Rozmowa plnliów
Rozmawiały raz ptaki na tazał dudkowi leśne źródeł-gałę- zi
ko lśniące srebrem oprawne
— 'Chciałbym mieszkać w w ramy z kamieni i mchu
pałacu — pbwićdział dudek — Nie ma tu dywanów! —
— W pałacd? — zdziwił upierał się Hudek
się dzięcioł — A co to zna- - — Są dywany! Spójrz na
czy '"pałac1? liliowe wrzosowisko Czy mo- -
—' O pałac to niezwyklrei że być dywan bardziej puszy-niekń- v gmach Sa w nim krv- - Mv?
szlałowe zwierciadła na po
sadzkach leżą puszyste dywa-ny
a u sufitu wiszą bogate
żyrandole Nie mówię już o
sprzętach zrobionych z naj- -
piękniejszego drzewa
_
-
_
Dzięcioł stuknął parę razy'
" ~wyfK-Ąi- y Przecież ty
mieszkdw w niezwykle pięk- -
nym pałacu w lesie! _ Ale I:łe ma lu kryszta
łowego zwierciadła
__ Jest __ T dzięcioł po- -
sną
Najweselszym wśród stolarzy
laztaki pomysł 'wpadł
do głowy
by ptakom zamiast
kilku budek
zbudować dom wielopiętrowy
I wkrótce zrobił wielkę szafę
a w niej przegródki i otwory
chyba trzydzieści
ptasich rodzin
może tam mieszkać
do tej pory
Jak wciągną ptasi dom
ha drzewo?
Znów stolarz zabrał się
'
windował ptasi dom do góry
a pomagali mu strażacy
Pamiętaj masz ten park
n—clwio-rlzić
gdy będziesz kjedyś
w owym mieście
Zagadka
ciekawe?
Km
kninu żyC]e 'TorlyVn!e
t Barbarę sobo- - lekkie
ciasta god
Granatowy fraczek
biała kamizelka
Nad okienkiem krąży
ptaszyna niewielka
'
Na jednej nodze stoi
za płotem
wiatr mu rozwiewa
starą kapotę —
Australijski ptak nogal nie
wysittuuju swoicn jaj ani lez
nie podrzuca ićh innym pta- -
kom Urządza się inaczej
kilka miesięcy przed zlo- -
zeniem jaj przez samicę tata- -
nogal wygrzebuje w piasku
jamę i przykrywa ją liśćmi
z których usypuje kopiec Li-ście
wewnątrz
kopca robi się bardzo ciepło
niezKa nogala sKiaaa lam
wówczas Teraz samczyk
pilnuje gniazdo w
nim nawet dopływ świeżego
powietrza Po 6 tygodniach
wylęgają pisklęta
najbardziej samodzielne spo-śród
wszystkich piskląt pta-si'n- h
na ziemi Zaraz po wy-kluciu
sie z jaj potrafią fru-wać
i rodzice nie muszą
nimi opiekować
jest ptakiem nie-zwykle
ruchliwym Od rana
do nocy niezmordowanie szy-buje
w przestworzach poko-nując
dziennie setki kilome-tió- w
W szybkości lotu nic
prześcignie go żaden znany
BOLESUW
KRZYWOUSTY
(pocz XII wieku)
Mieszko I i Bolesław
bry byli twórcami i pierw--
szymi budowniczymi państwa
polskiego z ich
skończyły sie szczęśliwe uo--
czątki 'państwa Polska utra--
ruinie ijizvwi:zoiiu za
czasów ww królów
Dopiero w po Bo-lesławie
Chrobrym zasiadł na
tronie równie wielki i potęż-ny
władca — Bolesław Krzy-wousty
Byl silny i od-ważny
jeszcze będąc dziec-kiem
Jego panowanie to sze-reg
nieprzerwanych krwa-wych
wojen Odbiera Pomo-rze
walczy zwycięsko z Cze-chami
Piusinami a szczegól-nie
odwiecznym wrogiem
Słowian Niemcami
Znane jest z tych czasów
"Psie Pole" miejsce niezli-czonej
ilości "zwłok które
były przez psy po-nieważ
nie nadążono grzebać
ciał
SALA BANKIETOWA
do uMiaiccia w POLISH VILLAGE
AT-SnL-A
BANKIETY CHRZCINY
Kolacja od w?yi
Scnliorse Rcsfiiurnnf & T:ivcm
Tc) 251-139- 1 ]MS
Nie ma w tym pałacu
żyrandoli!
— Spójrz do góry — po- wiedział dzięcioł — w dzień
błyszczy żyrandol zloty
neuzny y nocy sreorny ksic- -
yuuwy x gwiazuzisiy
iaoiuuui aiu uuucu luze -
rzal się dokoła popatrzył na
dęby jesiony brzozy lipy i
dz_ikieMgarsuzszsełuszność — zawo- - lał — mieszkamy w najpiek- -
niejszym pałacu!
:
ie3CC3
bo tak rozśpiewanego drzewa
nic było dotąd nigdy jeszcze
Wincenty Faber
FRASZKI NA PTASZKI
Zięba
Raz na leśnej porębie
pan zi?M oświadczył się
ziębie
Ezekła mu: odrzuć nadzieję!
wie zicdi mnie lo 111 grzeje
"U1mVu
PaV RWni nrn 'Ttvc'?0 p1hvj1i
nawet ' gdy mu wyskubali
Konnrok
Jest żółty jak cytiyna
Ififz m—i n—liM— kwa—-śna ininal -
liaz po raz' wesołym trelem
z ludźmi się ochoczo dzielę!
głowy nie widać
bo skryta w kuble
Co to za cudak?
T T T
Długa szyja mała głowa
Głowę czasem w piasek
chowalak
Nie szybuje po błękicie
ale biega znakomicie
nam ptak Jerzyk lata z pręd
T w rsvairł t t
Alina
! a0lł--- - f
Siedziałam ma fotelu denty--
slyczlnym a rozdziawioną bu- -
zią Dentysta gdzieś zniknął
a jego asystentka zabawiała1
mnie rozmową — Łudzić są
iacy zachłanni! — mówiła —
Maliki pracują żeby mieć wic- -
krze demy lepsze samochody
wiciksze luksusy Zmateriali
zowanie prowadzi do rozbicia
rod: 'my
Wrsiaiae od denlvslv rai- -
mvśl'alam sobie To mie jest
takie proste Jest wiele in- - noh iprzyczym dlaczego matki
piacua tylko emateriali- -
zowamle Czasem nie możma
zwiazać knńca i końcem Na
przykład nie moabym le- -
c£m zlhn t
-- iyby
Maly
aie
dcmek
bjlo
-wsrotdo mroazrzwenieśliczznepjoczdtóowlinkiie
Wiinawej epoce uwzemvslo- -
wienia tani iaom aioa poiozo- -
nV jesl ogromnie daleko od
{oiij-m- e aoiazay p'oo mui w
:in'j- - UUH"u"d' A kto ni o ma
na wlmiiydom ani ma przy
zwoite mieszkanie musi sie
dzieć w slumie wivód brudu
szczurów i karaluchów
Zmaterializowanie współ-czene?- o czwieka jest w du-żv- m stpmfa zrozumiale Pie-ni"i?- ze
sa rgrrmiie wżnedla
tych co ich nie maja Ozna- -
czaią 'bowiem zswkojcmc
nn1IMotniei-7vr- h onl-ze- h Ca- -
le życic kreci się wokół
C
manie aioo na jakieś rzadKo
dositęcie przj jemności Ci co
je wreszcie izdobyliipamieilają
T t f ""
1
"n--" l!y uiawa wit-u-- czeme sie na wypaacK cnoro- -
y
- a- -
a 1
starość
pcaunaareit:„„cilz:i„emicy ira'ze lv!Vn cr"n?n rlnlivnrrr nnoni
cio''ko było gdy
mieli Pamiętają
i""-i"- -
S7iujo Chętnie mówią pic-- leśnej okolicy Majętność niWnch Lubią pytać znajo- - z czasem ogromnie zyskała
mych Lu- - wartości Maja ładny do-lną
iirpcnować swoim dorób- - mek dla siebie i dwa inne
kiem Tak typowo zachowują najęcie Nikt nie zliczy
się mewo papierów walo
zaocpiu- - si°
odmiany Au- -
ia_ tak
mówi my- -
opinii trzy nt
Już
laia
reguluje
się Są
się
ale śmiercią
lat
To
nie
ich
ich
nie
ilo
diziewane kremowa
zaraza choroby
przywiezione do Kanady
oa sadzonkach produktach
zwierzęcych powodują na
farmach lasach szkody
na miliony dolarów
planujecie przywieźć
wyroby mięsne zwierzęta
owoce jarzyny sadzonki
ziemię sprawdzić wpierw
nas!
w
1iH11HWVfcUCfcTTiai
W ŚWIECIE
W DOMU
Redaguje Żerańska Pieniądze
zapłacili
bogaccy nazbierali
tych osób jest zljm
hie Pcgardzają tymi zbjl
śą zaabsorbowani ipieniędzmi
Tslnieje granica tego 'co
lizebne dlatego nie
szczęścia Mnó- -
stwo "razy jak ko- -
biety wspominały utęsknie- -
niem pierwsze lata swego
gdy gotówką
krucho' ale miłość
bjla gorąca Bogaci ludzie
częściej swoje zeny
ojców wMm
częściej się też rozwodzą Ma- -
więcej pokus okazji
-- wego zapłacie
szczególnie
nrzeżii oino maia zachwin- -
mnm-- 0 honiooońri
ABłn „viar„ „!„„„
spłacanie domu blo"d nicli
warle wiciu wweezoń szeze- -
gc'inie m:m intlacia zmieniła
układ Zabezpie
pierwszej av??
zui?c'inie zrozumiale i słuszne
— leż peuinej granrcy
pieniądze
wielu osób
mojej obecności żona za-mc7ine- go
człowieka imigran
któremu powiodło się do-skonale
pta-siego
mileka nie brakowało
wyrzuty nie
zrobi! lak majątku
3ak "Msjamy który byl
S"Fwnnejszy !° Oboje
brych posadabh Jat —
robili się Dzieci hie mieli
więc wydatki były miewielkie
Kupili lalv kawał
1
Agriculture
yyyy —f- -ji —
mŚmSM
tE'iL5aassaźŁBa
--- --- A ii ifi 1
tn'kpcdirożało że muszą nasla--
wiać termostat bardzo nisko
i marznie Sweterki znalazła
wyprzedaży najtańszym
sklepie Baib2ra i Janek przy- -
wjkli żyć skremnio i dalej
choć oboje będą
mieli świetną i
zbielali więcej będą w
stanie śmierci
dzielni nie mają inewel komu
tego zostawić
Ileż samotnych stcrjwli
ludzi iprzcd biedą
odmawia sobie wiszjstkiego i
żyje prawdziwej biedzie
Po ich śmierci ipąsierJizi znaj-diij- ą
ped materacem sto ty-sięcy
uciułanych dclarów
Albo zostaje majątek dla dzie-ci
które wcale dla nich do
bre nie były i wcale nie
oczccoocia 1 na ' '" iunu uuu
1 11 1 1 1 1 ł„ rttAt n m mllm r- - + 1 M™' I 1 i o d a tr i nr nm K-i- a
il-ia-{ sluuj um w uu-- u „!„„ _" -- l_l _„ „
im
t
u
""-- 1 nu--
co ko- -
-- " w '- -?' '
o w
la
ile za co ha
na
wj
ci- -
u
ziemi
iA
miz
uwagi dawnych cza-sach
utalentowana
słynęła w całej a dzie-wczyna
klóra umiała upiec
lort łatwo znalazła
męża
mielzy sobą wypiekach na-wet
wielkich miastach
gdzie przykład Polsce
tyle było śivietnj cukierni
Oioimia światowa dala Frań- -
cji ku Mn a me berło ale Wie- -
deń może się wię- -
kszym urozmaiceniem ciast
Cesaiwo Franciszka Józefa
z-rom-aaiiio
wicie narociow a calowych okrągłych
których każdy wnićsldo maclem i
tradycji
Koscia ou godzlVa ui uiuuu isię w zamożnej buwl--u jiuiujło maiki uż miCiW!°le nlbo
niektóre jego w rodnie fi2lo A czenia £a)a yć
syDuKost j ' J nwyicchif szryzcahdKkołopolcw amłbaoteriał- - tę WMirdwziilaabmmi że kupiłwa sobie nadyijpsuksiezyste'i przekłajadkankea- - --W Km ni sjŁ 0 pienadza:li W swetry bo ogrzewanie ml hie sa tk chvip
o
butwieją a
one
Jerzyk
Chro- -
sto
z
roz-cięga- ne
$7
sło- -
©
jeśSi
ile
y"1V"'yiTT
—1 masa
i
i
i
to w to- -
'co
człowiekowi materialnie po- -
pienią&e
są gwarantem
słyszałam
z
małżeńslwa z
bywało
zdradzają
od skromnych
ią więcej
'
Tmicrgindi ci co
„ i
„_
ekonomiczny
ią ic-- 10
ale do
Z?chl?nność na
jest bezgrani':caia
W
la
krbiela kitćrej
robiła mężowi że
wielkiego
jesz--
'u
na do
cd do
'orzed
- -
Canada
'T V IMMłi
'
1
na w
oszczędzają
emeryturę na- -
wydać do Be- -
to
ze strachu
w
na to
sługują
wrt
ie-- t h
K
""
X
su i W
gospodini
wspaniały
Panie konkurowały
w
w
ma w
eh
poszczycić
na i wa
na
uu
on
dv
sa
ml
nych Polskie terty wzięły
wicie z Francji i wiele z Wic-rimi- a
' przygarnęły rosyjskie
warifmty dodały własne eks-perymenty
i 'w skutkach są
jednymi z najlepszych ma
świecie
'1-TnstP-wą
tortu są jaia
która zwykle zawiera wódtkę
rum amo iiKier ion jesi aro- -
matyczny bez dodatku sztucz-nych
zapachów
tortu to naj-laliwieji-- za
rzecz w świecie
żeby uniknąć pcmylck 'najle
piej piec gdy nikogo nie ma
w demu i nawet nie odbierać
telefonu Tjlko doświadczo- -
na i u tal emitowana gospodyni
może obejść się bez mieraemia
składmiików Nasze babcie nic--
wiele mieizjły ale też potrze--
bowały wielu łat i wielu prób
aby się nauczyć piec
Dziś przj lo
dokkwncsc Nie wolno lincze- -
go zmieniać w przepisie inie
zmicttuac kolejności dodawa-nych
składników flłąkę nŁle-ż- y
pi'zesiać ipi-ze-d
mierzeniem
Jaja używa sie difże trzeba
je wyjąć z 1'cdówki na dwie
gcdiny przed użyciem ahy
były w temperaturze pokojo-wej
Ciasla ubija się długo
żeby bjly puichno gdyż nne
dodajemy proszku do piecze-nia
Wszystkie torty orzechowe
opadają trochę w piecu tgika
jest ich właściwość Tort Sa-ch- er
jest cieziszy nabity nie
ma przypominać kanadyjskie-go
ciasta czekoladowego Tor-ty
kraje się na maleńkie ka-wałki
Tort Sacher
10 białek szczypta soli SA
klirPP7k--i piik- -n V funta nip- -
ny JV2 łyzeraki cjnamonu
"A łyżeczki goździków 1 kub
mąki
Do % kub
marmolady morelciwej Pcle- -
"M "':hr#
— Zbieranie pieniędzy al-bo
(zabijanie się by zdobyć
wiccej nie ma sensu gdy się
osiągnęło wystarczający sto-pień
zamożności — tłumaczy-ła
mi moja przyjaciółka Ina
— Daliśmy dzincibm wy-kształcenie
"pomożemy im
trcichę w starcie izjeiowym
nie mamy obowiązku ani po-Irzeb- y
nic7e2o im zostawiać
Będziemy mieli emeryturę
mamy trochę dochodu z inwe-stycji
To nam wstarezy%Ku-powani- e
domów ha wynajmo-wanie
to kłopot inicri-lsiiłn- y
osze pyszne to
okolicy
wy-- z
coś pmarewanych wjlo-wiedeńskic- h
kulinar- - żrmych papierem woskowym
Przygotowanie
kazanie główne
Zajmowanie się giełdowymi
operacjami wj maga wiele cza- -
su i myśli aby nie stracić
Nic ma sensu pracować wio- -
Je gcdiln nadliczbowych gdy
i bez nich dobrze się żyje
Nie mogę zjeść dwóch kotle- -
tów na obiad Nie potrzeba
im więcej siiKieneK ani więK- -
szego_ domu Mogę sobie po- -
zwolić cd czrsu do czasu ma
wycieczkę i łjdny urtop Cóż
miiwiccej pohzcba!
--Zachłanność w istocie rcz--
bija rodziny Siostry wymy- -
ślaja iscbie" gdy zaeliedzi ipo- -
lizeba pomocy starym rodzi-com
Kliua się o idzicdzicLwo
Polowa iiiepcrozumień imal-żeński- cli
in-- i linansowe ped lo-że
PiaJzice zaniedbują dzieci
i siebie nawzajem w pogoni
a pieiięd'mi
3 iżóllta 2:- - kuib cukru
Vi fucita niesolonego
nrsl? G uncji ipólotikiej we-kolad- y
2 łyżki wódikL
Ubić bJalka i solą ma szty-wna
pianę Dodawać cukier
po łyżce wciaz ubijając Ubi-jać
jeszcze 3 mviii ty Rozpu-ścić
czckolade lekko przestu-dzić
dodać żóllka skórkę cy-trynową
i korzenie Dodać V
piany do masy czcikcladowej
lekko wymieszać Dodawać
pnzoslala pianę warstwami
przesiewając przez sito mąkę
na każda warstwę Wiszsiko
razem lekko wvmicsz?ć Prze
bżyć masę d Lrzech foremek
Upiec w lemip 350 b przez
25 minut Wlaczjć termostat
i pozaihwić ciasto w piecu
jeszcze na fi minut z u chyl o-nj- mi
drzwkzkami Wyjąć
Ipkko przesliiiJzić wyjąć z fo-remek
Osiludtone placki przeł-óż}
ć marmoladą
iPraygotować polewę: Ubić
żóVi'ca dodając cukier po tro-chu
ubijać razem 5 minut
Stopić czekoladę w letnim
piecu ale iiiie zagotować Do-i- ]
ni-- ńn m?av żrVi!'!nvCii ubiiać
razenl jesz":j!e chwile Dcdać
u-oc-yc
i0S7Cze ubijać Polać
tert rozsmerowac na wierz-chu
i po bokach Wi-lawi- ć do
lodówki Trzjmać pizjkrjly
Tort Provence
Ciasto: R jaj 2 kubeczki
cukru pudru 1 lyzec7na wam- -
lii 'a kub st:'tej półodkiej
czekolady 3 łyżki buiki tar- -
tej 12' kub migdałów zmie- -
Innych w skóikach
Masa: 3 jaja 1 kubeczek
cukru 'a Wita nicsołćincgo
masła 1 łjżeczka n-u-mu
1
kub migdałów obranych i
podpieczonych
Uibić żółtka dodając cukier
po trochu Ubijać razem 5
minut Ubić b'3'ka ma sztyw-ną
piane Dodać piane do żół-tek
warswami rzesypując
każdą war?twę migdałami wy-mic&zpiny-mi
z buVą tartą
Wszystko razem lekko wymie-szać
łopatką od ispodu miski
na iwienuh Przełożyć do 9-łca-Io-w
ej fcirtownicy wysmnrciwa-ne- j
masłem i wysypanej bu-łeci- ka
Piec w tenr) 375° F
przez 1 godzinę Wjlaczjć
termostat i pozostawić tort w
piecu jeszcze na 10 minut z
uchjloiijml dizwiczkami
(Ubić jsjka na masę z cu-krem
przez 10 minut Ubić
osobno masło Dodawać ni2sę
jajecra do masy maślanie j
(nio odiMrotnie) po Ircchu
WCiaz lliD-jPin-
= D0MC rum 1
Przeciąć tort przy pomocy
niecnej ni'iki Pizelcżyć masą
posmarować wierzch i boki
lentu Wsławić do lodówki
Trzymać przykryły
solonego masła 6 incji pól- - Jeszcze ubijać chwile Wymie-slodkie- j
czekolady 8 żółtek sizć ze zmielonymi migdała-skórk- a
otarta z dużej cjtry-- '
posmarowania:
B KUŻNICKA M DZIAK
ZIOŁA I ICH STOSOWANIE
Nowocześni dokładna informacja odpowiadająca
współc7csncmu stanowi wiedzy dotyczącej ziół jako Icków
Kolorowe ilustracje sposób przygotowania stosownnh odpowie-dnio
do choroby czy dolegliwości Ksigżira zawiera również
stawjuk ziół więzkach: poKskim Kicińskim angielskim
fiancuskim niemieckim i royjkun
Cena $600 z przusjlką $660
Do nabcii w księgarni „Związkowca" 1638 Uloor St W
Toronto Oni M6P 4A8 Wjsjłamy po uprzednim nadesłaniu
należności Czeki lub Money Order piosimj wjstawiać na
1'olish Alliance Press
)
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, February 25, 1980 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1980-02-25 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2001174 |
Description
| Title | 000124 |
| OCR text | "i7"Jfij5" ' 1-- 1--1 - -- - - --yj'- — -- - fi"-"'-!'""'"- "- — — "niAt-:- " -- kt"— w- - - -- - --- „ — - —'jE'?"?"1 — -- - — —ł-s- ™ ffiwiw Vńj~u ?''""V:"J" r ri~ ~y~r"?gz r—ter '™(-- -- jt _- - „w 'fiAfj w-y- k Redaguje: STANISŁAWA BUBICZ Drodzy Młodzi Przyjaciele! Wprawdzie jeszcze nie ma --r"f+wrvr ńic przesądzonego bo każdej chwili pogoda może zmienić się i mogą spaść jufy Śniegi 4jif9 ennńannonn 1 fcj iTtirnt rtwnrafni NiPUimpi tPmmtc jympi- - tmm nadzieje że gdyby nawet zawitała do nas zima 'to kró- - lestwo jej nic potrica duqo - 4 Timczoscw dzień staje stę dłttószi 1 cieplejszy a taozrta- - c- -a że wiosna niedługo Szereg zmian daje się zauważyć w przyrodzie ale najbardziej Widoczne radujące nas io'wra-- cające ptaki z dalekich' ciepłych kmjóio Jedne już przyle- - cialy inne przylecą trochę później Oczywiście część ptaków takich jak wróble wrony nigdy nie opuszczają nas Spodziewamy się takich gości jak: bociany jaskółki szpaki drozdy żurawie kukułki czajki wilgU rudziki sko-wronki słowiki Gile jemiołuszki i inne przylatują dó nas na zim'ę z da-lekiej północy a odlatują najiio&nę Wszy&tki ptaki są poży-teczne bo zjadają losżelkie robactwo' Skoro tak musimy im pomagać wtedy kiedy ta pomoc 'jest im pótizebna W zimie dokarmiać by nie wijginęły i głodu w lecie mie niszczyć im gniazd tak ciężko wypracowanych Nie bądźcie "morder-cami" i nie zabijajcie ptaków z pwc Pamiętajcie dtogie Dzieci że robić źle drugiemu to nie~jest czyn dobry godny pochwały Jest to taczej okniciejistwo NIGDY NIE CZYŃCIE KRZYWDY TEMU KTO JEST BEZBRONNY! Strzyżyk — co go jeszcze nazywają wolim oczkiem to ptaszek malusieńki Nie-wiele co większy od chrabą-szcza A czupurne to a zuchwa-łe! Hoho czapkuj mu do sa-mej ziemi taki ważny! Wyskoczy taki malec spod liścia wierzby to po gałązce się uwija i hardo łopek za-dziera ogonkiem macha skrzydełkami potrząsa i ska-cze i rozgląda się i puszy i zuchwali i woła: — Mój dziad dziad dziad dziad był chwat był chwat był chwat! A spytasz go: — Co ten twój dziad zro- - bił? To ani ci odpiśnie Gdzie by tam chciał z tobą gadać! Nawet nie spojrzy tylko pu- - szy sie nastroszony zadzior- - dziobski i swoje wola: — Mój dziad dziad dziad dziad był chwat był chwat był chwat! A z tym strzyzykowym pra- - prppranra ciziaciem 10 po-- noć było tak: Za dawnych bardzo daw-- nycn czasów bzumuua "tu nad wiłn mrrnmn fprfa nuszcza Z głębi puszczy wybiegały ku rzece ścieżki wydeptane przez zwierzęta Przychodziły tu one pić wodę wiślaną Pownppn dnia na takiei ścieżce stał strzvżvk i no ka- - wałku zajadał upolowaną lisz-kę Aż tu z puszczy wychodzi na ścieżkę niedźwiedź Zoba-czył go strzyżyk i woła: — Ej ty kosmaty łaziku nie leź tędy bo mi liszkę roz depczesz! A niedźwiedź nic idzie Więc strzyżyk jeszcze głoś-niej woła: — Nie słyszysz czy co nie-zdarzony marucho! Umykaj stąd pókiś cały! A niedźwiedź nic idzie ixr:- - „Łifiv#iTlr cio rrvanip- - vaiI iiNuby'„i „wc FnuruilfuZn} „ rtAro -- nHł n 0H7W edziowi na głowę i nuż po głowie ska-kać a nóżkami go deptać a nazurkami ubijać a dziob- - Idem jeszcze dokładać I przy tym wrzeczczy: — Na proch cię zetrę na proch! I co? No i potem ten strzyżyk nn rnłPi nnsezv roznnw adał "m w ł''r'l w w T T --ł" v -- "" 1 DZIECI że niedźwiedź zaczął się trząść ze strachu niby osino- - Wy listek I jak zawrócił jak pooooszedł w puszczę to go już potem nigdy więcej przy tym wodopoju nie widziano Janina Porazińska ASY Z PIERWSZEJ KLASY Wyszły asy na spacer — Patrzcie! — woła To mek — Klucz! Spojrzały dzieci na ziemię szukają klucza Mozę go ktoś zgubił? — W górę popatrzcie — mówi Tomek — To ptaki le- - cą kluczem — Jakie to ptaki? — pyta Adaś — Ile ich leci? — pyta Mo- - nika — Może wy odpowiecie — jakie to mogą być ptaki? JAKIE TO PTAKi? W każdym z podanych vy-razó- w zmień jedną literę a nm4"„j„'"niq runntitn nfa„-lra- Czapka czarka willa sio- - niK koi meia wiuia kara kaszka Nil pas sęk soaa POWITANIE Naradzały się dziś wróble a kłopot był taki: — JaK powitać wiacajace 7 ciclvch krajów ptaki? Może ziarnka przygotować pszeniczką powitać? Może podać bukiet kwiatów" o zdrowie zapytać? — A ja radzę — mały wróbel tak zaćwierkał cienko: — Przywitamy podróżników wiosenną piosenką! Słowik Jakaż cudna to muzyka w noc majową się rozlega? To wieczorna pieśń słowika w bzu pachnących gCStyCll krzewach Zasłuchany ogród dyszy bzem rozkwitłym porą nocną Słowiczeńku! Czy ty słyszysz jak nam serca biją mocno? piewaj śpiewaj pośród kiść: kwiatów wonnych u strumyka! Może szczęści nam się ziści przez tę nocną pieśń słowika? Władysław uromews—iu rr~v f ' T "T W v~V—r' 4 na PRUSZCZE? TRĄDZIK? WĄGRY? Panie Panowie Młodzież1 jypiumuwuub polska kosmetyczka z kilkuletnia praktyk pełnym kompletem kosmetycznej aparatury I modykameD ów wybawi Wa od wyżej wymienionych defektów skóry ul bęiiziecie aakceptowani jako pacjenci satysfakcja ałkowicie gwarantowana Jeżeli nie — to nie tylko zwrol pieniędzy ale lównież 20% zn Wasz kłopot Także inne ko meic7ne usługi jak- - manicure — pedicure — henna etc Jest również polska fryzjerka 287-- A Roncesvalls Ave I piętro (rejon High Park) Zamawiać wizyty tel 637-209- 2 Konsultacja — porady bezpłatnie EUROPEAN SKIN CARE SALON Z ZAŁUSKI PRZEPUSTKA DO HISTORII Szkice o żołnierskich drogach czasu H wojny światowej Cena $650 z presjlką $715 Do nnbcia w księgarni Związkowca" 1638 Uloor St W Toronto Oni M6P 4A8 Wjsłamy po uprzednim nadesłaniu naicznuM--] v7cki mi) iwoney uruei piosimy wystawiać Pol Ui Al lian cc Prcyj Rozmowa plnliów Rozmawiały raz ptaki na tazał dudkowi leśne źródeł-gałę- zi ko lśniące srebrem oprawne — 'Chciałbym mieszkać w w ramy z kamieni i mchu pałacu — pbwićdział dudek — Nie ma tu dywanów! — — W pałacd? — zdziwił upierał się Hudek się dzięcioł — A co to zna- - — Są dywany! Spójrz na czy '"pałac1? liliowe wrzosowisko Czy mo- - —' O pałac to niezwyklrei że być dywan bardziej puszy-niekń- v gmach Sa w nim krv- - Mv? szlałowe zwierciadła na po sadzkach leżą puszyste dywa-ny a u sufitu wiszą bogate żyrandole Nie mówię już o sprzętach zrobionych z naj- - piękniejszego drzewa _ - _ Dzięcioł stuknął parę razy' " ~wyfK-Ąi- y Przecież ty mieszkdw w niezwykle pięk- - nym pałacu w lesie! _ Ale I:łe ma lu kryszta łowego zwierciadła __ Jest __ T dzięcioł po- - sną Najweselszym wśród stolarzy laztaki pomysł 'wpadł do głowy by ptakom zamiast kilku budek zbudować dom wielopiętrowy I wkrótce zrobił wielkę szafę a w niej przegródki i otwory chyba trzydzieści ptasich rodzin może tam mieszkać do tej pory Jak wciągną ptasi dom ha drzewo? Znów stolarz zabrał się ' windował ptasi dom do góry a pomagali mu strażacy Pamiętaj masz ten park n—clwio-rlzić gdy będziesz kjedyś w owym mieście Zagadka ciekawe? Km kninu żyC]e 'TorlyVn!e t Barbarę sobo- - lekkie ciasta god Granatowy fraczek biała kamizelka Nad okienkiem krąży ptaszyna niewielka ' Na jednej nodze stoi za płotem wiatr mu rozwiewa starą kapotę — Australijski ptak nogal nie wysittuuju swoicn jaj ani lez nie podrzuca ićh innym pta- - kom Urządza się inaczej kilka miesięcy przed zlo- - zeniem jaj przez samicę tata- - nogal wygrzebuje w piasku jamę i przykrywa ją liśćmi z których usypuje kopiec Li-ście wewnątrz kopca robi się bardzo ciepło niezKa nogala sKiaaa lam wówczas Teraz samczyk pilnuje gniazdo w nim nawet dopływ świeżego powietrza Po 6 tygodniach wylęgają pisklęta najbardziej samodzielne spo-śród wszystkich piskląt pta-si'n- h na ziemi Zaraz po wy-kluciu sie z jaj potrafią fru-wać i rodzice nie muszą nimi opiekować jest ptakiem nie-zwykle ruchliwym Od rana do nocy niezmordowanie szy-buje w przestworzach poko-nując dziennie setki kilome-tió- w W szybkości lotu nic prześcignie go żaden znany BOLESUW KRZYWOUSTY (pocz XII wieku) Mieszko I i Bolesław bry byli twórcami i pierw-- szymi budowniczymi państwa polskiego z ich skończyły sie szczęśliwe uo-- czątki 'państwa Polska utra-- ruinie ijizvwi:zoiiu za czasów ww królów Dopiero w po Bo-lesławie Chrobrym zasiadł na tronie równie wielki i potęż-ny władca — Bolesław Krzy-wousty Byl silny i od-ważny jeszcze będąc dziec-kiem Jego panowanie to sze-reg nieprzerwanych krwa-wych wojen Odbiera Pomo-rze walczy zwycięsko z Cze-chami Piusinami a szczegól-nie odwiecznym wrogiem Słowian Niemcami Znane jest z tych czasów "Psie Pole" miejsce niezli-czonej ilości "zwłok które były przez psy po-nieważ nie nadążono grzebać ciał SALA BANKIETOWA do uMiaiccia w POLISH VILLAGE AT-SnL-A BANKIETY CHRZCINY Kolacja od w?yi Scnliorse Rcsfiiurnnf & T:ivcm Tc) 251-139- 1 ]MS Nie ma w tym pałacu żyrandoli! — Spójrz do góry — po- wiedział dzięcioł — w dzień błyszczy żyrandol zloty neuzny y nocy sreorny ksic- - yuuwy x gwiazuzisiy iaoiuuui aiu uuucu luze - rzal się dokoła popatrzył na dęby jesiony brzozy lipy i dz_ikieMgarsuzszsełuszność — zawo- - lał — mieszkamy w najpiek- - niejszym pałacu! : ie3CC3 bo tak rozśpiewanego drzewa nic było dotąd nigdy jeszcze Wincenty Faber FRASZKI NA PTASZKI Zięba Raz na leśnej porębie pan zi?M oświadczył się ziębie Ezekła mu: odrzuć nadzieję! wie zicdi mnie lo 111 grzeje "U1mVu PaV RWni nrn 'Ttvc'?0 p1hvj1i nawet ' gdy mu wyskubali Konnrok Jest żółty jak cytiyna Ififz m—i n—liM— kwa—-śna ininal - liaz po raz' wesołym trelem z ludźmi się ochoczo dzielę! głowy nie widać bo skryta w kuble Co to za cudak? T T T Długa szyja mała głowa Głowę czasem w piasek chowalak Nie szybuje po błękicie ale biega znakomicie nam ptak Jerzyk lata z pręd T w rsvairł t t Alina ! a0lł--- - f Siedziałam ma fotelu denty-- slyczlnym a rozdziawioną bu- - zią Dentysta gdzieś zniknął a jego asystentka zabawiała1 mnie rozmową — Łudzić są iacy zachłanni! — mówiła — Maliki pracują żeby mieć wic- - krze demy lepsze samochody wiciksze luksusy Zmateriali zowanie prowadzi do rozbicia rod: 'my Wrsiaiae od denlvslv rai- - mvśl'alam sobie To mie jest takie proste Jest wiele in- - noh iprzyczym dlaczego matki piacua tylko emateriali- - zowamle Czasem nie możma zwiazać knńca i końcem Na przykład nie moabym le- - c£m zlhn t -- iyby Maly aie dcmek bjlo -wsrotdo mroazrzwenieśliczznepjoczdtóowlinkiie Wiinawej epoce uwzemvslo- - wienia tani iaom aioa poiozo- - nV jesl ogromnie daleko od {oiij-m- e aoiazay p'oo mui w :in'j- - UUH"u"d' A kto ni o ma na wlmiiydom ani ma przy zwoite mieszkanie musi sie dzieć w slumie wivód brudu szczurów i karaluchów Zmaterializowanie współ-czene?- o czwieka jest w du-żv- m stpmfa zrozumiale Pie-ni"i?- ze sa rgrrmiie wżnedla tych co ich nie maja Ozna- - czaią 'bowiem zswkojcmc nn1IMotniei-7vr- h onl-ze- h Ca- - le życic kreci się wokół C manie aioo na jakieś rzadKo dositęcie przj jemności Ci co je wreszcie izdobyliipamieilają T t f "" 1 "n--" l!y uiawa wit-u-- czeme sie na wypaacK cnoro- - y - a- - a 1 starość pcaunaareit:„„cilz:i„emicy ira'ze lv!Vn cr"n?n rlnlivnrrr nnoni cio''ko było gdy mieli Pamiętają i""-i"- - S7iujo Chętnie mówią pic-- leśnej okolicy Majętność niWnch Lubią pytać znajo- - z czasem ogromnie zyskała mych Lu- - wartości Maja ładny do-lną iirpcnować swoim dorób- - mek dla siebie i dwa inne kiem Tak typowo zachowują najęcie Nikt nie zliczy się mewo papierów walo zaocpiu- - si° odmiany Au- - ia_ tak mówi my- - opinii trzy nt Już laia reguluje się Są się ale śmiercią lat To nie ich ich nie ilo diziewane kremowa zaraza choroby przywiezione do Kanady oa sadzonkach produktach zwierzęcych powodują na farmach lasach szkody na miliony dolarów planujecie przywieźć wyroby mięsne zwierzęta owoce jarzyny sadzonki ziemię sprawdzić wpierw nas! w 1iH11HWVfcUCfcTTiai W ŚWIECIE W DOMU Redaguje Żerańska Pieniądze zapłacili bogaccy nazbierali tych osób jest zljm hie Pcgardzają tymi zbjl śą zaabsorbowani ipieniędzmi Tslnieje granica tego 'co lizebne dlatego nie szczęścia Mnó- - stwo "razy jak ko- - biety wspominały utęsknie- - niem pierwsze lata swego gdy gotówką krucho' ale miłość bjla gorąca Bogaci ludzie częściej swoje zeny ojców wMm częściej się też rozwodzą Ma- - więcej pokus okazji -- wego zapłacie szczególnie nrzeżii oino maia zachwin- - mnm-- 0 honiooońri ABłn „viar„ „!„„„ spłacanie domu blo"d nicli warle wiciu wweezoń szeze- - gc'inie m:m intlacia zmieniła układ Zabezpie pierwszej av?? zui?c'inie zrozumiale i słuszne — leż peuinej granrcy pieniądze wielu osób mojej obecności żona za-mc7ine- go człowieka imigran któremu powiodło się do-skonale pta-siego mileka nie brakowało wyrzuty nie zrobi! lak majątku 3ak "Msjamy który byl S"Fwnnejszy !° Oboje brych posadabh Jat — robili się Dzieci hie mieli więc wydatki były miewielkie Kupili lalv kawał 1 Agriculture yyyy —f- -ji — mŚmSM tE'iL5aassaźŁBa --- --- A ii ifi 1 tn'kpcdirożało że muszą nasla-- wiać termostat bardzo nisko i marznie Sweterki znalazła wyprzedaży najtańszym sklepie Baib2ra i Janek przy- - wjkli żyć skremnio i dalej choć oboje będą mieli świetną i zbielali więcej będą w stanie śmierci dzielni nie mają inewel komu tego zostawić Ileż samotnych stcrjwli ludzi iprzcd biedą odmawia sobie wiszjstkiego i żyje prawdziwej biedzie Po ich śmierci ipąsierJizi znaj-diij- ą ped materacem sto ty-sięcy uciułanych dclarów Albo zostaje majątek dla dzie-ci które wcale dla nich do bre nie były i wcale nie oczccoocia 1 na ' '" iunu uuu 1 11 1 1 1 1 ł„ rttAt n m mllm r- - + 1 M™' I 1 i o d a tr i nr nm K-i- a il-ia-{ sluuj um w uu-- u „!„„ _" -- l_l _„ „ im t u ""-- 1 nu-- co ko- - -- " w '- -?' ' o w la ile za co ha na wj ci- - u ziemi iA miz uwagi dawnych cza-sach utalentowana słynęła w całej a dzie-wczyna klóra umiała upiec lort łatwo znalazła męża mielzy sobą wypiekach na-wet wielkich miastach gdzie przykład Polsce tyle było śivietnj cukierni Oioimia światowa dala Frań- - cji ku Mn a me berło ale Wie- - deń może się wię- - kszym urozmaiceniem ciast Cesaiwo Franciszka Józefa z-rom-aaiiio wicie narociow a calowych okrągłych których każdy wnićsldo maclem i tradycji Koscia ou godzlVa ui uiuuu isię w zamożnej buwl--u jiuiujło maiki uż miCiW!°le nlbo niektóre jego w rodnie fi2lo A czenia £a)a yć syDuKost j ' J nwyicchif szryzcahdKkołopolcw amłbaoteriał- - tę WMirdwziilaabmmi że kupiłwa sobie nadyijpsuksiezyste'i przekłajadkankea- - --W Km ni sjŁ 0 pienadza:li W swetry bo ogrzewanie ml hie sa tk chvip o butwieją a one Jerzyk Chro- - sto z roz-cięga- ne $7 sło- - © jeśSi ile y"1V"'yiTT —1 masa i i i to w to- - 'co człowiekowi materialnie po- - pienią&e są gwarantem słyszałam z małżeńslwa z bywało zdradzają od skromnych ią więcej ' Tmicrgindi ci co „ i „_ ekonomiczny ią ic-- 10 ale do Z?chl?nność na jest bezgrani':caia W la krbiela kitćrej robiła mężowi że wielkiego jesz-- 'u na do cd do 'orzed - - Canada 'T V IMMłi ' 1 na w oszczędzają emeryturę na- - wydać do Be- - to ze strachu w na to sługują wrt ie-- t h K "" X su i W gospodini wspaniały Panie konkurowały w w ma w eh poszczycić na i wa na uu on dv sa ml nych Polskie terty wzięły wicie z Francji i wiele z Wic-rimi- a ' przygarnęły rosyjskie warifmty dodały własne eks-perymenty i 'w skutkach są jednymi z najlepszych ma świecie '1-TnstP-wą tortu są jaia która zwykle zawiera wódtkę rum amo iiKier ion jesi aro- - matyczny bez dodatku sztucz-nych zapachów tortu to naj-laliwieji-- za rzecz w świecie żeby uniknąć pcmylck 'najle piej piec gdy nikogo nie ma w demu i nawet nie odbierać telefonu Tjlko doświadczo- - na i u tal emitowana gospodyni może obejść się bez mieraemia składmiików Nasze babcie nic-- wiele mieizjły ale też potrze-- bowały wielu łat i wielu prób aby się nauczyć piec Dziś przj lo dokkwncsc Nie wolno lincze- - go zmieniać w przepisie inie zmicttuac kolejności dodawa-nych składników flłąkę nŁle-ż- y pi'zesiać ipi-ze-d mierzeniem Jaja używa sie difże trzeba je wyjąć z 1'cdówki na dwie gcdiny przed użyciem ahy były w temperaturze pokojo-wej Ciasla ubija się długo żeby bjly puichno gdyż nne dodajemy proszku do piecze-nia Wszystkie torty orzechowe opadają trochę w piecu tgika jest ich właściwość Tort Sa-ch- er jest cieziszy nabity nie ma przypominać kanadyjskie-go ciasta czekoladowego Tor-ty kraje się na maleńkie ka-wałki Tort Sacher 10 białek szczypta soli SA klirPP7k--i piik- -n V funta nip- - ny JV2 łyzeraki cjnamonu "A łyżeczki goździków 1 kub mąki Do % kub marmolady morelciwej Pcle- - "M "':hr# — Zbieranie pieniędzy al-bo (zabijanie się by zdobyć wiccej nie ma sensu gdy się osiągnęło wystarczający sto-pień zamożności — tłumaczy-ła mi moja przyjaciółka Ina — Daliśmy dzincibm wy-kształcenie "pomożemy im trcichę w starcie izjeiowym nie mamy obowiązku ani po-Irzeb- y nic7e2o im zostawiać Będziemy mieli emeryturę mamy trochę dochodu z inwe-stycji To nam wstarezy%Ku-powani- e domów ha wynajmo-wanie to kłopot inicri-lsiiłn- y osze pyszne to okolicy wy-- z coś pmarewanych wjlo-wiedeńskic- h kulinar- - żrmych papierem woskowym Przygotowanie kazanie główne Zajmowanie się giełdowymi operacjami wj maga wiele cza- - su i myśli aby nie stracić Nic ma sensu pracować wio- - Je gcdiln nadliczbowych gdy i bez nich dobrze się żyje Nie mogę zjeść dwóch kotle- - tów na obiad Nie potrzeba im więcej siiKieneK ani więK- - szego_ domu Mogę sobie po- - zwolić cd czrsu do czasu ma wycieczkę i łjdny urtop Cóż miiwiccej pohzcba! --Zachłanność w istocie rcz-- bija rodziny Siostry wymy- - ślaja iscbie" gdy zaeliedzi ipo- - lizeba pomocy starym rodzi-com Kliua się o idzicdzicLwo Polowa iiiepcrozumień imal-żeński- cli in-- i linansowe ped lo-że PiaJzice zaniedbują dzieci i siebie nawzajem w pogoni a pieiięd'mi 3 iżóllta 2:- - kuib cukru Vi fucita niesolonego nrsl? G uncji ipólotikiej we-kolad- y 2 łyżki wódikL Ubić bJalka i solą ma szty-wna pianę Dodawać cukier po łyżce wciaz ubijając Ubi-jać jeszcze 3 mviii ty Rozpu-ścić czckolade lekko przestu-dzić dodać żóllka skórkę cy-trynową i korzenie Dodać V piany do masy czcikcladowej lekko wymieszać Dodawać pnzoslala pianę warstwami przesiewając przez sito mąkę na każda warstwę Wiszsiko razem lekko wvmicsz?ć Prze bżyć masę d Lrzech foremek Upiec w lemip 350 b przez 25 minut Wlaczjć termostat i pozaihwić ciasto w piecu jeszcze na fi minut z u chyl o-nj- mi drzwkzkami Wyjąć Ipkko przesliiiJzić wyjąć z fo-remek Osiludtone placki przeł-óż} ć marmoladą iPraygotować polewę: Ubić żóVi'ca dodając cukier po tro-chu ubijać razem 5 minut Stopić czekoladę w letnim piecu ale iiiie zagotować Do-i- ] ni-- ńn m?av żrVi!'!nvCii ubiiać razenl jesz":j!e chwile Dcdać u-oc-yc i0S7Cze ubijać Polać tert rozsmerowac na wierz-chu i po bokach Wi-lawi- ć do lodówki Trzjmać pizjkrjly Tort Provence Ciasto: R jaj 2 kubeczki cukru pudru 1 lyzec7na wam- - lii 'a kub st:'tej półodkiej czekolady 3 łyżki buiki tar- - tej 12' kub migdałów zmie- - Innych w skóikach Masa: 3 jaja 1 kubeczek cukru 'a Wita nicsołćincgo masła 1 łjżeczka n-u-mu 1 kub migdałów obranych i podpieczonych Uibić żółtka dodając cukier po trochu Ubijać razem 5 minut Ubić b'3'ka ma sztyw-ną piane Dodać piane do żół-tek warswami rzesypując każdą war?twę migdałami wy-mic&zpiny-mi z buVą tartą Wszystko razem lekko wymie-szać łopatką od ispodu miski na iwienuh Przełożyć do 9-łca-Io-w ej fcirtownicy wysmnrciwa-ne- j masłem i wysypanej bu-łeci- ka Piec w tenr) 375° F przez 1 godzinę Wjlaczjć termostat i pozostawić tort w piecu jeszcze na 10 minut z uchjloiijml dizwiczkami (Ubić jsjka na masę z cu-krem przez 10 minut Ubić osobno masło Dodawać ni2sę jajecra do masy maślanie j (nio odiMrotnie) po Ircchu WCiaz lliD-jPin- = D0MC rum 1 Przeciąć tort przy pomocy niecnej ni'iki Pizelcżyć masą posmarować wierzch i boki lentu Wsławić do lodówki Trzymać przykryły solonego masła 6 incji pól- - Jeszcze ubijać chwile Wymie-slodkie- j czekolady 8 żółtek sizć ze zmielonymi migdała-skórk- a otarta z dużej cjtry-- ' posmarowania: B KUŻNICKA M DZIAK ZIOŁA I ICH STOSOWANIE Nowocześni dokładna informacja odpowiadająca współc7csncmu stanowi wiedzy dotyczącej ziół jako Icków Kolorowe ilustracje sposób przygotowania stosownnh odpowie-dnio do choroby czy dolegliwości Ksigżira zawiera również stawjuk ziół więzkach: poKskim Kicińskim angielskim fiancuskim niemieckim i royjkun Cena $600 z przusjlką $660 Do nabcii w księgarni „Związkowca" 1638 Uloor St W Toronto Oni M6P 4A8 Wjsjłamy po uprzednim nadesłaniu należności Czeki lub Money Order piosimj wjstawiać na 1'olish Alliance Press ) |
Tags
Comments
Post a Comment for 000124
