000262a |
Previous | 2 of 10 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
jmT T i? 3 wb sfs
fejbA&S
VEi(-Tt-
Wi
t
%g' '
STR 2 'ZWIĄZKOWIEC" LIPIEC (Jury) środa 23 — 1958 NR j
Prlntd for ererj Wednidi7 and Salurday by:
"Związkowiec" (The Alliancer) Tel LE 1-24- 92
POLIŚH ALLIANCE PRESS LIMITED
OrgU) Zwianiu Polaków w Kanadzie wydawany przez Dyrekcja Praaową
Rłdakłor F Olosowikl Klar Drukarni K i Maiwrklawlei Klar Adm R Frlkka
Roczna w Kanadzie
FMi oczna
Kwartalna
PRENUMERATA
1475 Ouecn Street Wct
Authnnscd as Scconrl Clasi
$6 00 1 W Stanach Zjednoczonych
S3 50
$2 00
innych krajach
i''ojedync7y numer
Mml fott Ollice
$7 00
10- -
Toronto Ontario
Department OUawa
ORALNOŚĆ W POLITYCE
Ni uzasadnienie każdego gwałtu nieprawości podrzuca mc
7dwe usłużnie spora dozę wzniosłych prawie ze przekonując} eh
jisnien Częstokroć ubrane są w saty prawa przetkane frazę-sim- i
o obronie podstawowych wolności pokoju i sprawiedliwości
Gdy państwo "A" popełnia gwałt wobec państwa "B" nastę-pni- e
podidł wsrod pozostałych w zależności od sympatii i powiązań
}"lilunch dla jednych jest akt "sprawiedliwości' dla drugich
biutdlna "napasc Skoro jednak państwo "B" popełni gwałt wobec
' cz "C wówczas oczywiście zmienia się układ Inni sa obu-icn- i
piętnują a inni oklaskują Stosu]e się po prostu w ocenie
odnogo i takiego samego czynu dwie zasady dwie moralności
a racej nalc powiedzieć ze w obu wypadkach brak jest wszelkiej
moralności Bo zasady moralne etyczne powinny byc jednakowe
dla wszystkich Politycy mężowie stanu az nazb cęsto powołują
sic na prawa moralne lecz niestety bardzo rzadko stosują je w
praklyce
iCwiat znalał się znowu w momencie wysoce krytycznym
na krawędzi wojny jeśli nie powszechnei to terenowej ale o wcale
serokim zasięgu Nie można jeszcze tracie nadziei u uda się
uniknąć konfliktu nie mniej jednak następstwa powstałej sytuacji
mogą byc pod wieloma względami wysoce brzemienne
Stan wrzenia na Bliskim Wschodzie w świecie arabskim nie
]rsi Dynajmmej czymś nowym i nieznanym i nie jesi on wyia-(ni- e
następstwem propagandy komunistyczne] jak niektórzy
usiłują przedstawić Od dziesiątków lat istnieje w tej części świata
wsrod jego mieszkańców ruch nacjonalistyczny Oparty jest na
pierwiastkach czysto uczuciowych niejednokrotnie może sztucznie
podnieconych nie jest może powszechny nie mniej jednak dosta-tecznie
silny a przede wszystkim prężny Mocarstwa zachodnie
przede wszystkim Wielka Brytania i Francja które przez dzie
siątki lat panowały nad tymi terenami nie wiele uczyniły dla
skierowania tych nastrojów w odpowiednie kanały po przez
uwzględnienie uzasadnionych ządan po przez należyte wychowanie
młodszej generacji Opierały się one na ambitnych jecmostKach
małych grupach i wspólnymi siłami przeciwstawiały się nowym
prądom Zapewne jeszcze nie masowym gdyż w dalszym ciągu
byłoby bardzo trudno mówić o świadomych masach ludności na
Wschodzie politycznie wyrobionych
Jedno jest pewne ze są one naogół zgodne w swej nienawiści
do obcych
Formalnie wszystkie wielkie mocarstwa uznały zasadę samo-stanowienia
narodów Przyznano im prawo do samoistnego bytu
do stworzenia takich form państwowych jakie uznają za stosowne
Faktycznie jednak ta zasada została pogwałcona już na Konfe-rencji
Wersalskiej która przecież miała realizować owe szczytne
postulaty głoszone przez prezydenta Stanów Zjednoczonych
Woodrow Wilsona Zamiast zastosować je w całej rozciągłości za-ważyły
interesy poszczególnych państw ich siła na arenie mię-dzynarodowej
Jednakże nikt nie miał jeszcze wówczas odwagi
przyznać się do pogwałcenia zasad do ich unicestwienia Nadal
głoszono je Ale na Zachodzie i na Wschodzie nastąpiło pogwałcenie
aw poszczególnych narodów Przecież i Lenin ogłosił zasadę
samostanowienia prawo oderwania sic każdej prowincji dawnego
imperium carskiego od nowego państwa lecz nie przeszkodziło to
mu na zastosowanie siły by pozbawić niepodległości szereg naro-dów
któro proklamowały swą samodzielność i oderwanie się
od Rosji
Złamanie Harfy Atlantyckiej
Nie cofajmy się jednak aż tak daleko gdyż podobne widowisko
dostarczają nam czasy nowsze które wszyscy mamy dobrze w
pamięci
Czy w Teheranie i Jałcie nie nastąpiły akty przekreślające
Kartę Narodów Zjednoczonych Czyż nie dokonano tam rachunku
bez woli zainteresowanej ludności Czy nie pogwałcono najbardziej
prymitywnych podstaw sprawiedliwości poszanowania prawa mię-dzynarodowego?
A kucharze tej zatrutej potrawy zapewniali
głośno ze jest jadalna! I dopiero gdy jakiś łyk nie przeszedł przez
gardło jednaj ze stron rozpoczął się krzyk Nieszczery zresztą
Gdy Brytyjczycy pacyfikowali Grecję Rosjanie robili" to
samo w Polsce na Węgrzech w Czechosłowacji Rumunii i innych
państwach swojej strefy Połknęli bez protestu państwa bałtyckie
i przy oklaskach swoich sojuszników oderwali jeszcze wielkie
połacie kraju od Polski Czechosłowacji i Rumunii O ile mocarstwa
zachodnie uznały np zabór przez ZSRR części terytorium nie-mieckiego
o tyle dotychczas uchylają się pełnego prawnego uzna-nia
Ziem Zachodnich odzyskanych przez Polskę To tez niezła
ilustracja moralności zachodniej
Mocarstwa zachodnie nie potrafiły i po drugiej wojnie świa-towej
znaleźć rozwiązania na Bliskim Wschodzie Niewątpliwie
głównym powodem był brak jedności w ich łonie Istniała wyraźna
rozbieżność i rywalizacja między Wielka Brytania a Stanami Zje
dnoczonymi Pierwsi chcieli posuwać sie po starym szlaku opie-rając
się na bogatych doświadczeniach i znajomości terenu dru-dzy
operowali tylko hasłami i improwizowali Te rozbieżności
siłą faktu odbijały się na najbardziej zainteresowanych Wielu
'est skłonnych dziś przypuszczać że powstanie — pod presją
Stanów Zjednoczonych — państwa izraelskiego — jest głównym
źródłem wrogości narodów arabskich do Zachodu i wywodzą że
gdyby zaniechano tego kroku wówczas stosunki ułożyłyby się
inaczej
Jest to rozumowanie niezbyt logiczne Wrogość do Zachodu
istniała i poprzednio i napewno wzrastałaby z upływem lat Lud-ność
żydowska Palestyny która prowadziła z administracją bry-tyjską
walkę bardziej jeszcze ostrą aniżeli Grecy na Cyprze prze-sadziła
możliwość utrzymania mandatu przeciwko któremu rów-nież
występowali Arabowie
Nikt nie mógł odmówić Żydom prawa do samodzielnego bytu
państwowego Wszystkie wielkie mocarstwa łącznie z ZSRR wy-powiedziały
się za podziałem Palestyny i ustanowieniem jednej
części nowego państwa Ale ONZ i wielkie mocarstwa nie wycią-gnęły
z tego konsekwentnych wniosków nie wypełniły swoich
zobowiązań do końca gdyż nie potrafiły zapewnić normalnych
warunków bytu ani nowemu państwu Izrael ani całemu rejonowi
Czyż Izrael Syria Liban Jordania — by ograniczyć się tylko
do kilku — posiadają obiektywne warunki dla samoistnego bytu9
Czy nie tworzą one raczej wspólnego obszaru gospodarczego?
Pozostawione sobie podniecane z zewnątrz rozdarte wewnętrznymi
rozgrywkami a jednocześnie ekonomicznie od siebie uzależnione
musiały się szamotać skakać sobie do oczu dybać na siebie i po- głębiać chaos W takich wypadkach najprościej zwalać całą odpo-wiedzialność
na obcych W danym wypadku obciążano odpowie-dzialnością
Zachód
Ironia losu sprawiła ze terytorium Bliskiego Wschodu po- siada ogromne znaczenie dla całego świata a szczególnie dla Za-chodu
Biegnie tamtędy ważny szlak komunikacyjny: Kanał Sueski
znajdują się tam bogate źródła nafty krew dla gospodarki naro-dowej
wielu krajów rurociągi przez które płynie Obiektywnie
należy stwierdzić że fałszywe są opinie jakoby mocarstwa zacho-dnie
uciskały politycznie te państwa jakoby szarogęsiły się tam
Cały ich wysiłek szedł jedynie w kierunku zabezpieczenia sobie
otwartej drogi komunikacyjnej i przepływu nafty I temu nie
można się dziwić Gdyby przemiany na BI Wschodzie i rewolucje
jakie się tam rozgrywają nie zmierzały do gospodarczego uchwy-cenia
za gardziel Zachodu wówczas napewno nie bylibyśmy świad-kami
obecnej akcji Niestety jednak wiele złożvło się na to ze
taka akcja Wschodu uderza w Zachód
Chodzi o naftę
Moskwa nie wahała się zgnieść zbrojnie utopić we krwi
powstanie narodu węgierskiego w listopadzie 1956 r i jednocześnie
— w tym samym-czasi- e — protestowała przeciwko zbrojnej akcji
anglo-francuski- cj w Kanale Sueskim A przecież obie były już nie
tylko z moralnego ale i prawnego punktu widzenia conajmniej
Z pobytu pani Heleny Sikorskie] w Toronto
Sili riWSSSSffSmS
W pokoju przyjęć Wydawnictwa "Związkowiec" Stoją od lewej do prawej: Pani Helena Sikorska
pp: J Gregorowicz członek Dyrekcji Prasowej p Cz Błaszyk pracownik Administracji "Związ-kowca"
p W Krajewski przewodniczący Dyrekcji Prasowej i o Z Marczewski kierownik Księ-garni
"Związkowa" illll
Z zabójstwem Nuri as Said od
szedł z aieny otatni przedstawi
ciel starej guardm politycznej
wsrod narodów arabskich Nale7ał
do tych którzy stworzyli niepodle
głc państwo podłoyh podwaliny
pod jego rozwój To jednak nie
uratowało go od gwałtownej śmier-ci
i nie z rąk jakiegoś rywala lecz
zwykłego żołnierza
Z emirem Fajzalem pierwszym
królem Iraku walczył naprzód w
szeregach powstańczych stworzo-nych
przez płk Lawrence i wraz z
nim wznosił gmach pod niepodle-gły
byt nowego państwa arab
skiego
Był Nun-Pasz- a jak zwał się do
zmiany nazwiska w późniejszych
latach synem wysokiego urzędni
ka tureckiego Araba Wywodził
się więc z tej grupy która nie
znajdowała się w stanic wojny z
administracja turecką I to mu
zresztą często zarzucano w jego
późniejszej karierze politycznej
Nuri ukończył zawodową szkołę
oficerską w 1906 r i został ofice
rem służby stałej armii tureckiej
Należał nawet do tak zwanych
"młodo Turków" zespołu młod-szych
oficerów zwolenników dale-ko
idących reform politycznych dla
uzdrowienia lmpeiium ottomań-skieg- o
Dopiero w 1916 r zmienił kicru
nek i przeszedł na stronę atabska
ściślej oddziałów pozostających
pod naczelnym dowództwem b --y-tyjskim
Ten podówcs 25 k ni
oficer sztabowy posiadający do-skonałą
znajomość terenu był o-czywiś- ście
cenym nabytkie Został
więc mianowany szelem sztabu
jednostek specjjlnych działają
cych w Hedżas Transjordann i Sy-rii
Wówczas spotkał się 7 płk La
wrence któiy z ramienia władz
brytyjskich był zwierzchnikiem od-działów
arabskich któremu przy-padł
do serca Nuri był istotnie do
skonałym żołnierzem i nawet naj
więksi lego wrogowie w tej ocenie
byli całkowicie zgodni
Służba wojskowa była jednak dla
niego tylko odskocznią do kariery
politycznej jak dla wielu innych
wojskowych na Wschodzie Znalazł
jeszcze w czasie woiny opiekuna w
osobie emira Faizala Stawiał na
tego młodego człowieka ktoiy z
kolei widział w Nuii doskonałego
i śmiałego wykonawcę swoich pla
nów snów o potędze
Obaj zdawali sobie sprawę ze
zbudowanie państwa które będzie
miało rywalizować z Egiptem nie
będzie rzeczą łatwą Rozumieli je
clnak ze jeśli potrafią sobie zape
wnić pomoc brytyjską to sprawa
nie jest beznadziejna gdyż wygo
dniej będzie dla Londynu posiadać
partnera w rozanwkach z Esid- -
i
wiec u podłoża działalności Nun
Zdrowno on jak i kio! Kaizal zmie-rzali
do wyrwania Egiptowi tytułu
przywódcy narodów arabskich
chcieli by Bagdad stdł Me miast
Kairo ośrodkiem życia arabskiego
Postawił sobie Nuri zadanie nie-zwykle
ciężkie zwazyw-z- y stare
tradycje Egiptu wspólny język
i wyznanie nie mówiąc juz o po
tenejale gospodarczym Nuri wie-rzył
jednak zarówno w swoją szczę-śliwą
gwiazdę jak w taktyczną
umiejętność rozgrywania trudnej
partu Bardziej aniżeli ktokolwiek
inny budował swoje plany na nie-zgodzie
nieufności i rywalizacji
wśród przywódców arabskich In-nym
jego atutem był rod Haszemi-tó- w
Transjordania znajdowała się w
rękach tego rodu podobnie jak
Irak Syria i Liban były republika-mi
a stosunki w obu państwach wy
soce płynne Do końca drugiej woj-ny
światowej były to francuskie te-reny
mandatowe Wielka Brytania
sprawowała również mandat nad
Palestyną Nuri więc nie bez słusz-ności
uważał ze ma pewne atuty
rozegrania Wreszcie fakt ' lazną można wprowadzić
naftę a tylko ład w życie państwowe pry- -
bawełnę zdawał się zwiększać jego
szanse
Po szczeblach kariery posuwał
ię powoli ostronic Unikał przed-wczesnego
wyskoczenia wprzód' by
nie zostać zmuszonym do wycotania
się "Na wschodzie nie wolno się
cofać Arabowie nie mają poważa-nia
ani dla ludzi chwiejnych ani
słabych Nie otaczają kultem po-walonych
bohaterów" zwykł był
mawiać
Nigdy nic był Nuri osobistością
popularną i nie cierpiał z tego po-wodu
Nun ani nie szukdł przyja-ciół
i nie wierzył im Twierdził
ze jedynym regulatorem stosun-ków
w świecie arbskim jest siła
Uznawał hierarchiczną zależność
wywodzącą się z wojska i te woj
skowe zasady dyscyplinarne stoso-wał
w życiu publicznym politycz
nym Gdy młodsi wiekiem wycho-wani
na Zachodzie podwładni
zwracali mu na konieczność
pewnych zmian na potrzebę demo-kratyzacji
życia odpowiadał bru-talnie:
"Arabowie nie byli i nie są
demokratami Demokracja jest za-pewne
dobra dla zamożnych i cy-wilizacyi-nie
rozwiniętych narodów
a nie dla aiabskich analfabetów"
w
cierpiał lak i specjalnemu
iż 7 Zachodu najgorsze
izeczy najczęściej formy nato-miast
nie potrafi nauczyć się umie-jętności
codziennego gospodarowa-nia
solidności pracy
Ci młodzi Arabowie inaczej mó-wili
o nim zsryźliwie "Turek"
tern Rywalizacja z Egiptem lezala'Przy pomocy brytyjskich lnslrukto
rńwnip fnrtnp nntpnipnia Ohip nnsłupiwały sie prawem przemoC - " -- w - 0~~ w~ ~ — - r- - f-- o silniejszego słabszym
Mocarstwa zachodnie Organizacja Narodów Zjednoczonych
nie zdobyły się na żaden realny krok w obronie mordowanych Wę-grów
w obronie wolności tegonarodu ograniczając się do łzawych
sentymentalnych oświadczeń i papierowych protestów Natomias'
Egipt i jego wódz Nasser został uratowany I o przy czynne
pomocy Zjednoczonych
W niespełna dwa lata po aferze Sueskiej St?ny Zjednoczonf
robią dokładnie to samo za co potępili Bryt jeżyków dwa lat?
temu Lądowanie w Libanie pod płaszczykiem obrony ludność'
amerykańskiej czy niepodległości tego kraju iest mało przekony
wujace Dlaczego nie ładowano w Libanie przed dwoma miesią-cami?
Dlaczego nie nakazano obywatelom amerykańskim opu-szczenie
tego kraju? To samo tyczy sie oczywiście Jordanii
Wiadomo ze chodzi o zabezpieczenie sobie przypływu nafty
z Iraku i może nie tyle przywrócenie monarchii w tym ostatnim
kraju ile uzyskanie dostatecznych zapewnień od nowych władców
iz uszanują pewne zobowiązania poprzedniego rządu
Gdyby nie zapomniano o zasadach moralnych w polityce
gdyby pamiętano iz są niezmienne i obowiązują wielkich i
wówczas uchronilibyśmy sie od tylu nieprawości nd nedzv i 7hP- - dnego przelewu krwi Nie było by tylu narodów w niewoli tyle
wzajemnej nienawiści Ą że jest inaczej ludzkość płaci ciezki haracz
za stałe odstępstwo od' zasad moralnych Dopóki nie będzie sie
ich stosować i krew krzywda i
będą nam towarzyszyć
row stworzył Nuri as-Sai- d irackie ni0m ° lednolitości grupa
siły zbrojne W 1920 r został pier-wszym
szefem sztabu a następnie
ministrem obrony narodowej Na
tym stanowisku pozostał do 1930 r
Kiedy to po raz pierwszy objął kie-rownictwo
rządu Od tego czasu z
krótkimi przerwami rządził Ira-kiem
az do dnia śmierci Ani chwi-lę
jednak nie stracił wpływu na
bieg spraw państwowych Nazywa-no
go 'lisem" ale ten przydomek
nie jest zbyt był bowiem
Nuri nie tylko sprytnym poKty-kie- m
ale i bardzo odważnym W
oparciu zaledwie o kilka osób o
monarchów podejmował się ogro
mnych zadań Ni miał nigdy złu-dzeń
iż cieszy się sympatią nawet
tych którzy bezpośrednio korzysta
ją z jego posunięć i osiągnięć Po-ciesza!
się zawsze tym że po wielu
latach gdy Irak ustabilizuje swoją
pozycję kiedy wzrośnie stopa ży-ciowa
kiedy dzięki dochodom z
nafty powstaną gałęzie innego
przemysłu wówczas dopiero oceni
się należycie jego działalno"''
Wówczas zrozumie się że jego dyk
tatura była niezbędna że tylko że
do że ręką było
Iiak posiadał Egipt jakiś
uwagę
nad
mitywnego narodu arabskiego na-rodu
świeżo powstałego nie posia-dającego
żadnych własnych tra-dycji
Na pewno jednak nie oczekiwał
Nuri as-Sai- d że przyjdzie mu ucie-kać
ze swego pałacu w przebraniu
kobiecym ze legnie na bruku od
kul nieznanego sobie żoł-nierza
On żołnierz on twórca tych
sił zbrojnych Jakżeż ślepym bywa
los I niesprawiedliwym Irak bo-wiem
wiele bardzo wiele zawdzię-cza
właśnie Nuri as Said
Wacław Biedronka
Lekarstwa
dla Polski
W Warszawie podpisany został
układ na mocy którego Polska
otrzyma bezpłatnie ze Stanów
Zjednoczonych lekarstwa
$1000000
Rokowania w tej sprawie prze-prowadził
John Richard-so- n sekretarz amerykańskiego
komitetu pomocy lekarskiej dla
Polski Instytucja ta otrzymała
od szeregu firm amerykańskich
różnego rodzaju lekarstwa dla
bezpłatnego przydziału do szpita
tuSTSie
której ziesztą nie
ironio
niesprawiedli-wość
ścisły
iuwi ciiuumu u uzysKame gwa- rancji ze lekarstwa' te dotrą dla
p-otrzebmacy-ch
a nie beda
iakiegoś instrumentu roz-grywek
Na mncv porozumienia zawar-tego
z 'ministerstwem zdrowia
publicznego orpnnizacia afnerv-kansk- i "Caie" Posiadająca
swoich pr7pdstawicieli w Polsce
dodawać będzie tp leki do szni-al- i
na podstawie zapotrze
bowań przedstawionej przez ze- spół lekarzy polskich
Wizja przyszłości
Kanady
Rząd przedłożył Izbie Gmin
finisze części komisji
Gordona o przyszłości gospodar-czej
Kanady
ocenia że wartość pro- dukcji i usłuc w 1P80 r wyniesie
$51000 080 000 Ekonomiści 7a-kłada- ja dalej że 1980 r liczba
czynnych zawodowo — bez woj- ska — wyniesie około 9687000
nodczas gdv obecnie
5665 000 Raport ocenia iż
przeciętny roczny przypływ imi- gnricaanctóhw 7w5a0h0a0ć srioęczbnęideziePwrzegwrai--
duje sie stały wzrost zatrudnie- nia we wszystkich gałęziach za wyjątkiem rolnictwa
I
l HfYCIEGZKg S@ PCLSIil
(dokończenie ze słr 1) [czyć we Francji ale poza tym
i powwują się na aoprowoine lueamy uw r-uia-na
młodego
pozostanie w kraju Bardzo
ostrożnie wprawdzie lecz dosta-tecznie
wyraźnie formułują swo-je
zastrzeżenia wobec ustroju ko-munistycznego
Od października 1056 r — mó
wią — jest znacznie lepiej bxon
czvł się ucisk Władze admini- - ciągu jest
stracyjne wobec nas bardzo ' dnym języku rosyjskim niz
srogie i spotykały sie z pełną
aprobata polskiej To
był bardzo ciężki okres
— jednak i wówczas nie
decydowaliście się panowie na
wyjazd do ZSRR7
— Nie stanowczo nie Jak
długo jesteśmy folsce nie tra-cimy
nadziei iż pewnego dnia
powrócimy do naszvch stron ro-dzinnych
Tutaj jesteśmy obcy
Nic nas z krajem nie wiaze
Sadziliśmy ze po październiku
droga powrotna stanie otworem
Te oczekiwania nie spełniłv się
ale przvzna]emy iz stosunki na
miejscu uległy znacznej popra-wie
Tygodnik ukraiński — wbrew
orzek'waniom — bynaimniej nie
ciPiZy sie wielrą popularnością
co zgodnie pr-nai- ą zarówno
Polacy jak i Ukraińcy
Dlaczego'
Ukraińcy utrzymują ze
mało ciekawe i zbyt urzę- -
dowo-polki- e natomiast Polacy
twierdzą ze Ukraińcy nie intere-ruj- a
się swoimi zagadnieniami
Zdaniem ich — wbrew twierdze- -
—
rozbita waśniami osobistymi i za
pewne politycznymi Uważają
oni ze młode pokolenie będzie
wsiąkało w zvcie ogólnopolskie
opozycji starszych Zapew-niają
jednak ze władze polskie
nie wywierają żadnego nacisku
lecz wręcz odwrotnie popierają
wysiłki zmierzające do
nia tradycji kulturalnych
Pndnhnip nrzprtetawia sio „tn„ra sip- - ""VCLm"!!?5 jedna
Byłoby jednak błędem przy-jąć
ten sielankowy obraz od-bicie
rzeczywistości Istotnie wła-dze
polskie dalekie są od prowa-dzenia
polityki eksterminacyj-nej
ale granica tolerancji nie
znowu zbyt szeroka Nie wy- nika to jednak z nacjonalizmu
czy szowinizmu (jest to najcięż-sze
oskarżenie jakie można skie-rować
czyimkolwiek adre-sem
w Polsce) ile raczej z urzę-dowej
"ideologii"
Władze partyjno-państwow- e nie prowadzą dyskryminacji na-rodowościowej
wobec mniejszo
ści iecz puiiiyczna sło-wy
przejście na stronę komuni-styczna
lojalność wobec partii
elementem decydującym a
nie pochodzenie narodowe" przy
należności do jakiejś grupy naro-dowościowej
Centralne organizacje mniej-szościowe
— nie są one oczywi-ście
formalnie polityczne ale
znajdują się "onieka" kon-trolą
partii — PZPR nie maja
zbyt wielkiego wpływu w terenip
a lokalne władze administracji
partyjno-państwow- ej nie zdają
się zbytnio kłopotać tvm proble-mem
wychodząc z założenia że
najlepiej go rozwiąże czas
to słuszne?
O chyba że metodę te
stosuje się również do wielu in-nych
zagadnień choćby wra- stania rdzennej polskiei ludno
ści w nowy teren w odmienne
warunki bytowania Można uwa
żać np ze proces przystosowa-nia
się repatriantów z Francji
Westfalii czy ZSRR z natu-ry
łatwy nie powinen na- potkać na żadne przeszkody ale
to tylko pozory
I nie to n p ważne że w Wałbrzychu na ulicv czv tram-wajach
słychać język francuski
ze w mieszkaniach repatriantów
z Francji zjawia się posił- dkuackhcjina stporlzeepwlaintao własrnnezjmmprow-stówami
niemiecKimi czv rosvj- - skimi
Tej młode mtelgencj arabskiej H Polsce Firmom amerykan- - dnoścj iż należv
zarzucał i komite- - :_j ~
przyjmuie
Stanów
małvch
dopóty cierpienie
jakiegoś
warto-ści
bankier
stano-wiły
raoortu
Raport
w
wynosi
pismo
zachowa
imrziej uwszem wspomina się miejsce urodzenia czy też młodo-ści
narzeka się na rzeczywistość
polska Nie brak takich któm-wręc- z opowiadają że
lec? odmówiono im
paszportów Sa i inni którzy
ze swej naiwności polega-iar-e- i na tvm iż dali sie namó- wić do przyjazdu do Polski ale
nawet i ri zapewniają z z}oza już swnie kości Polsce
— Dla nas to i cieżkn 7 tvm
wszystkim sie pogodzić ale n-a-S7- P bertą miałv chvbq tu- taj leniej svn skończył
uniwersytet a we Francif bv
łoby to bardzo ciezko mógł-bym
go utrzymać
Zapewne i to przesada
zdolny a uboi chłonak możp
skończyć również we Francij ale
ctezrya7takiaikeiś spseronsst?owanie miałoby
młody "Francuz" rodem
z Nancy kol Edward Sobczak
towarzys7y na jednvm odcin- ku podróży Tylko wprawne ucho
uchwyci jego cudzoziemski ak- cent tvlko niektóre 7M dzają iz nie urodził się i nie wy- -
rsouuz)myawisaiejciwe czymnimK!raju lecz po-
miWeszkmaiłoścniiedousWteamrsizipawy gdzie --arm wwiiaekluom pokktoólrevńchwsrtoedcozwódCzassiaęmgia
jeszcze mówi "u co ma zna--
pokolenia Takich tysiąc
dziesiątki tysięcy
Mój kierowca Kowalski dla od-mian- y pochodzi z ZSRR Do Pol
ski przybył drogą okrężna do- piero po wojnie jako dorosły
człowiek I jakkolwiek w Hai
szym bardziej swohn
bvłv w
ludności
Czy
w
tym
jest
jest
listy
mimo
jest
pod
jest
Czy
tyle
jest
rzeczy
w
usiłowali
powrócić
knia
w
dzio-- i
tu- taj
nas"
polskim jego świadomość nam
dowa przywiązanie do Polski nie jest mniejsza aniżeli najtward
szego Mazura
Obok repatriantów przybywa- - Kf
i l eona — w znacznie mniej- szej liczbie — Polacy tam uro- dzeni i wychowani przede
stkim posiadający krewnych
Polsce Znane mi są wypadki
sprowadzenia krewnych z miejsc
przymusowego osiedlenia w Sy- berii Są to zapewne odosobnio-ne
lecz nie mniej charakterysty-czne
wypadki W PGR-ac- h spo-tkałem
repatriantów z wojewódz-twa
wileńskiego wyłącznie rol-ników
Zdumiewała mło-dych
a jeszcze bardziej ich po- stawa
— Niech pan nie sądzi iz tak
łatwo bvlo wyjechać z ZSRR
Naturalnie wiedzieliśmy o umo-wie
Pisaliśmy do ambasady pol
skiei w Moskwie zwracaliśmy
sie do władz sowieckich na miej-scu
Mijały długie miesiące ca-łkowitej
ciszy Ponawialiśmy na-sze
prośby Lokalne wadze so- wieckie przyjmowały zgłoszenia
tylko którzy ani razu
okazii rozmaityeri-spisó- w n!e wy-rzek- li się przynależności do na- rodowości polskiei A przecież te
władze lokalne wielokrotnie na-mawiały
nas do wpisania sie na Białorusinów Kto raz zrobił taki
błąd tego teraz nie wypuszczono
Po rejestracji czekaliśmy znowu
kilka miesięcy aż nadeszły paDie- -
ry ' A po tvm czekanie na tran--
- ________ „v spori yyiazi pan luiai nas
Poszcze dmioro My wszyscy rodzi- -
za
innymi
pod
jak
jest
przy
ze sip
skim łśuzie--
Mój
Nie
ho
Taki
mi
ppsłv
jest
wszy
ilość
tvch przy
na a nasze starania trwały po- nad rok Teraz pracujemy w
PGR I nie podoba się nam
— Dlaczego?
— Przede wszystkim mało z-arabiamy
Płaci się tylko za prze
pracowane dni a roboty jest nie-wiele
Chcemv dostać się do mia-sta
do fabryki
— Ja bym fcem wziął gospodar-stwo
— wtrąca się barczysty 25-let-ni
chłopak ale tutaj ziemia
jakoś mi się widzi słaba Kilka
razy ofiarowali nam już gospo- darstwa wahamy się jeszcze
— Ja bvm też wziął gospodar-stwo
— odzywa się następny — ale mówią że znowu wprowadza
kołchozy A tego boje się Mara
już dość oobvtu w kołchozach
— Widzicie panie — zauważa
miła o roześmianych ciemnych
oczach kobieta — nam trudno
bvło porzucić swoją ziemię ale
gdy stała sie kołchoźna rozstali-śmy
sie z nią Pewnie że najle-piej
byłoby znowu osiąść na wła-""- m Praca ciężka ale to swoje
W PGR nic nas nie cieszy Chłop-cy
mówią iż lżej iest w mieście
Czy ia wiem? Możebym i poszła [
ao miasta
Mieszkania w PGR w wojewó-dztwie
szczecińskim nie są zbył
ponętne Dobytek repatriantów
skromny skromniusieńki Ale
właśnie ci są najbardziej zapal-czywi
zawzięci Oni myślą o ju- trze i wierzą w nie Przeciwno-ści
trudności? Czymże są w po- równaniu z tvmi które przewal-czyli
w ZSRR?
W pobliżu tego PGR osiedli
już repatrianci z powiatu Zlo-czó- w
Małopolska Wschodnia
Niektóre rodziny należą do
"osiadłych" gospodarują już bo-wiem
7 lat
— Różnie bywało — opowia-dają
ale teraz czujemy się j"ż
dobrze poco wiec wspominać zle
czasy inaczei tutaj jak u nas
Sąsiedzi pochodzą z różnych
stron ale iyjemy zgodnie No
pewnie były" kłótnie nieporozu-mienia
Człowiek nowy to i zły
I ziemia jakaś inna nie od rani
wpadniesz jak trzeba się z nią
obchodzić To i straty były
Przyzwyczailiśmy się i tutaj po-zostaniemy
Jak sie PGR skoń-czy
— a tak ludzie mówią —
to i kawał ziemi dokupię Dzieci
podrastają trzeba im dać przy-szłość
Parcelacja PGR przynajmniej
niektórych i części posiadanej
?iemi iest w toku Nabywają ja
nie tvlko okoliczni rolnicy lecz
częstokroć z odległvch stron
Jedynie nieliczni mówią o możl-iwości
ponownej kolektywizacji
natomiast znakomita większość
gospodarzy z którymi zetknąłem
sie wierzy w utrzymanie się
obecnej polityki agrarnej Pęd
do nabywania ziemi jest duży i
gdzieniegdzie ma nawet charak-ter
spekulacyjny Rolnicy z ce-ntralnych
województw traktują
Ziemie --Zachodnie iako tereny
kolonizacyjne jako tereny osi-edlenia
swoich rozrastających się
rodzin
Ten ped jest z punktu widze
nia silniejszego wiązania tyci
ziem w jedna nierozerwalna ca
łość niesłychanie dodatni Posia
da olbrzymie wręcz znaczenie dla
przyszłości
Oznaczać bowiem będzie prz-ypieczętowanie
pewnego nieo-dwracalnego
procesu historj'Wne'
go
B Heydenkorn
irati ma iB LXm3
K
V:
"4
f
l)
Di !
W
R!
Tl r'ł rJi R
Ki p$
Mt
te- -
tffii
ii
i!
m
II
1
M
a
i- -
i£1
: fi
K
mi
ftdM
cl
Ehjfi
!jz itfut
Łm&niq
fit
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, July 23, 1958 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1958-07-23 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000224 |
Description
| Title | 000262a |
| OCR text | jmT T i? 3 wb sfs fejbA&S VEi(-Tt- Wi t %g' ' STR 2 'ZWIĄZKOWIEC" LIPIEC (Jury) środa 23 — 1958 NR j Prlntd for ererj Wednidi7 and Salurday by: "Związkowiec" (The Alliancer) Tel LE 1-24- 92 POLIŚH ALLIANCE PRESS LIMITED OrgU) Zwianiu Polaków w Kanadzie wydawany przez Dyrekcja Praaową Rłdakłor F Olosowikl Klar Drukarni K i Maiwrklawlei Klar Adm R Frlkka Roczna w Kanadzie FMi oczna Kwartalna PRENUMERATA 1475 Ouecn Street Wct Authnnscd as Scconrl Clasi $6 00 1 W Stanach Zjednoczonych S3 50 $2 00 innych krajach i''ojedync7y numer Mml fott Ollice $7 00 10- - Toronto Ontario Department OUawa ORALNOŚĆ W POLITYCE Ni uzasadnienie każdego gwałtu nieprawości podrzuca mc 7dwe usłużnie spora dozę wzniosłych prawie ze przekonując} eh jisnien Częstokroć ubrane są w saty prawa przetkane frazę-sim- i o obronie podstawowych wolności pokoju i sprawiedliwości Gdy państwo "A" popełnia gwałt wobec państwa "B" nastę-pni- e podidł wsrod pozostałych w zależności od sympatii i powiązań }"lilunch dla jednych jest akt "sprawiedliwości' dla drugich biutdlna "napasc Skoro jednak państwo "B" popełni gwałt wobec ' cz "C wówczas oczywiście zmienia się układ Inni sa obu-icn- i piętnują a inni oklaskują Stosu]e się po prostu w ocenie odnogo i takiego samego czynu dwie zasady dwie moralności a racej nalc powiedzieć ze w obu wypadkach brak jest wszelkiej moralności Bo zasady moralne etyczne powinny byc jednakowe dla wszystkich Politycy mężowie stanu az nazb cęsto powołują sic na prawa moralne lecz niestety bardzo rzadko stosują je w praklyce iCwiat znalał się znowu w momencie wysoce krytycznym na krawędzi wojny jeśli nie powszechnei to terenowej ale o wcale serokim zasięgu Nie można jeszcze tracie nadziei u uda się uniknąć konfliktu nie mniej jednak następstwa powstałej sytuacji mogą byc pod wieloma względami wysoce brzemienne Stan wrzenia na Bliskim Wschodzie w świecie arabskim nie ]rsi Dynajmmej czymś nowym i nieznanym i nie jesi on wyia-(ni- e następstwem propagandy komunistyczne] jak niektórzy usiłują przedstawić Od dziesiątków lat istnieje w tej części świata wsrod jego mieszkańców ruch nacjonalistyczny Oparty jest na pierwiastkach czysto uczuciowych niejednokrotnie może sztucznie podnieconych nie jest może powszechny nie mniej jednak dosta-tecznie silny a przede wszystkim prężny Mocarstwa zachodnie przede wszystkim Wielka Brytania i Francja które przez dzie siątki lat panowały nad tymi terenami nie wiele uczyniły dla skierowania tych nastrojów w odpowiednie kanały po przez uwzględnienie uzasadnionych ządan po przez należyte wychowanie młodszej generacji Opierały się one na ambitnych jecmostKach małych grupach i wspólnymi siłami przeciwstawiały się nowym prądom Zapewne jeszcze nie masowym gdyż w dalszym ciągu byłoby bardzo trudno mówić o świadomych masach ludności na Wschodzie politycznie wyrobionych Jedno jest pewne ze są one naogół zgodne w swej nienawiści do obcych Formalnie wszystkie wielkie mocarstwa uznały zasadę samo-stanowienia narodów Przyznano im prawo do samoistnego bytu do stworzenia takich form państwowych jakie uznają za stosowne Faktycznie jednak ta zasada została pogwałcona już na Konfe-rencji Wersalskiej która przecież miała realizować owe szczytne postulaty głoszone przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilsona Zamiast zastosować je w całej rozciągłości za-ważyły interesy poszczególnych państw ich siła na arenie mię-dzynarodowej Jednakże nikt nie miał jeszcze wówczas odwagi przyznać się do pogwałcenia zasad do ich unicestwienia Nadal głoszono je Ale na Zachodzie i na Wschodzie nastąpiło pogwałcenie aw poszczególnych narodów Przecież i Lenin ogłosił zasadę samostanowienia prawo oderwania sic każdej prowincji dawnego imperium carskiego od nowego państwa lecz nie przeszkodziło to mu na zastosowanie siły by pozbawić niepodległości szereg naro-dów któro proklamowały swą samodzielność i oderwanie się od Rosji Złamanie Harfy Atlantyckiej Nie cofajmy się jednak aż tak daleko gdyż podobne widowisko dostarczają nam czasy nowsze które wszyscy mamy dobrze w pamięci Czy w Teheranie i Jałcie nie nastąpiły akty przekreślające Kartę Narodów Zjednoczonych Czyż nie dokonano tam rachunku bez woli zainteresowanej ludności Czy nie pogwałcono najbardziej prymitywnych podstaw sprawiedliwości poszanowania prawa mię-dzynarodowego? A kucharze tej zatrutej potrawy zapewniali głośno ze jest jadalna! I dopiero gdy jakiś łyk nie przeszedł przez gardło jednaj ze stron rozpoczął się krzyk Nieszczery zresztą Gdy Brytyjczycy pacyfikowali Grecję Rosjanie robili" to samo w Polsce na Węgrzech w Czechosłowacji Rumunii i innych państwach swojej strefy Połknęli bez protestu państwa bałtyckie i przy oklaskach swoich sojuszników oderwali jeszcze wielkie połacie kraju od Polski Czechosłowacji i Rumunii O ile mocarstwa zachodnie uznały np zabór przez ZSRR części terytorium nie-mieckiego o tyle dotychczas uchylają się pełnego prawnego uzna-nia Ziem Zachodnich odzyskanych przez Polskę To tez niezła ilustracja moralności zachodniej Mocarstwa zachodnie nie potrafiły i po drugiej wojnie świa-towej znaleźć rozwiązania na Bliskim Wschodzie Niewątpliwie głównym powodem był brak jedności w ich łonie Istniała wyraźna rozbieżność i rywalizacja między Wielka Brytania a Stanami Zje dnoczonymi Pierwsi chcieli posuwać sie po starym szlaku opie-rając się na bogatych doświadczeniach i znajomości terenu dru-dzy operowali tylko hasłami i improwizowali Te rozbieżności siłą faktu odbijały się na najbardziej zainteresowanych Wielu 'est skłonnych dziś przypuszczać że powstanie — pod presją Stanów Zjednoczonych — państwa izraelskiego — jest głównym źródłem wrogości narodów arabskich do Zachodu i wywodzą że gdyby zaniechano tego kroku wówczas stosunki ułożyłyby się inaczej Jest to rozumowanie niezbyt logiczne Wrogość do Zachodu istniała i poprzednio i napewno wzrastałaby z upływem lat Lud-ność żydowska Palestyny która prowadziła z administracją bry-tyjską walkę bardziej jeszcze ostrą aniżeli Grecy na Cyprze prze-sadziła możliwość utrzymania mandatu przeciwko któremu rów-nież występowali Arabowie Nikt nie mógł odmówić Żydom prawa do samodzielnego bytu państwowego Wszystkie wielkie mocarstwa łącznie z ZSRR wy-powiedziały się za podziałem Palestyny i ustanowieniem jednej części nowego państwa Ale ONZ i wielkie mocarstwa nie wycią-gnęły z tego konsekwentnych wniosków nie wypełniły swoich zobowiązań do końca gdyż nie potrafiły zapewnić normalnych warunków bytu ani nowemu państwu Izrael ani całemu rejonowi Czyż Izrael Syria Liban Jordania — by ograniczyć się tylko do kilku — posiadają obiektywne warunki dla samoistnego bytu9 Czy nie tworzą one raczej wspólnego obszaru gospodarczego? Pozostawione sobie podniecane z zewnątrz rozdarte wewnętrznymi rozgrywkami a jednocześnie ekonomicznie od siebie uzależnione musiały się szamotać skakać sobie do oczu dybać na siebie i po- głębiać chaos W takich wypadkach najprościej zwalać całą odpo-wiedzialność na obcych W danym wypadku obciążano odpowie-dzialnością Zachód Ironia losu sprawiła ze terytorium Bliskiego Wschodu po- siada ogromne znaczenie dla całego świata a szczególnie dla Za-chodu Biegnie tamtędy ważny szlak komunikacyjny: Kanał Sueski znajdują się tam bogate źródła nafty krew dla gospodarki naro-dowej wielu krajów rurociągi przez które płynie Obiektywnie należy stwierdzić że fałszywe są opinie jakoby mocarstwa zacho-dnie uciskały politycznie te państwa jakoby szarogęsiły się tam Cały ich wysiłek szedł jedynie w kierunku zabezpieczenia sobie otwartej drogi komunikacyjnej i przepływu nafty I temu nie można się dziwić Gdyby przemiany na BI Wschodzie i rewolucje jakie się tam rozgrywają nie zmierzały do gospodarczego uchwy-cenia za gardziel Zachodu wówczas napewno nie bylibyśmy świad-kami obecnej akcji Niestety jednak wiele złożvło się na to ze taka akcja Wschodu uderza w Zachód Chodzi o naftę Moskwa nie wahała się zgnieść zbrojnie utopić we krwi powstanie narodu węgierskiego w listopadzie 1956 r i jednocześnie — w tym samym-czasi- e — protestowała przeciwko zbrojnej akcji anglo-francuski- cj w Kanale Sueskim A przecież obie były już nie tylko z moralnego ale i prawnego punktu widzenia conajmniej Z pobytu pani Heleny Sikorskie] w Toronto Sili riWSSSSffSmS W pokoju przyjęć Wydawnictwa "Związkowiec" Stoją od lewej do prawej: Pani Helena Sikorska pp: J Gregorowicz członek Dyrekcji Prasowej p Cz Błaszyk pracownik Administracji "Związ-kowca" p W Krajewski przewodniczący Dyrekcji Prasowej i o Z Marczewski kierownik Księ-garni "Związkowa" illll Z zabójstwem Nuri as Said od szedł z aieny otatni przedstawi ciel starej guardm politycznej wsrod narodów arabskich Nale7ał do tych którzy stworzyli niepodle głc państwo podłoyh podwaliny pod jego rozwój To jednak nie uratowało go od gwałtownej śmier-ci i nie z rąk jakiegoś rywala lecz zwykłego żołnierza Z emirem Fajzalem pierwszym królem Iraku walczył naprzód w szeregach powstańczych stworzo-nych przez płk Lawrence i wraz z nim wznosił gmach pod niepodle-gły byt nowego państwa arab skiego Był Nun-Pasz- a jak zwał się do zmiany nazwiska w późniejszych latach synem wysokiego urzędni ka tureckiego Araba Wywodził się więc z tej grupy która nie znajdowała się w stanic wojny z administracja turecką I to mu zresztą często zarzucano w jego późniejszej karierze politycznej Nuri ukończył zawodową szkołę oficerską w 1906 r i został ofice rem służby stałej armii tureckiej Należał nawet do tak zwanych "młodo Turków" zespołu młod-szych oficerów zwolenników dale-ko idących reform politycznych dla uzdrowienia lmpeiium ottomań-skieg- o Dopiero w 1916 r zmienił kicru nek i przeszedł na stronę atabska ściślej oddziałów pozostających pod naczelnym dowództwem b --y-tyjskim Ten podówcs 25 k ni oficer sztabowy posiadający do-skonałą znajomość terenu był o-czywiś- ście cenym nabytkie Został więc mianowany szelem sztabu jednostek specjjlnych działają cych w Hedżas Transjordann i Sy-rii Wówczas spotkał się 7 płk La wrence któiy z ramienia władz brytyjskich był zwierzchnikiem od-działów arabskich któremu przy-padł do serca Nuri był istotnie do skonałym żołnierzem i nawet naj więksi lego wrogowie w tej ocenie byli całkowicie zgodni Służba wojskowa była jednak dla niego tylko odskocznią do kariery politycznej jak dla wielu innych wojskowych na Wschodzie Znalazł jeszcze w czasie woiny opiekuna w osobie emira Faizala Stawiał na tego młodego człowieka ktoiy z kolei widział w Nuii doskonałego i śmiałego wykonawcę swoich pla nów snów o potędze Obaj zdawali sobie sprawę ze zbudowanie państwa które będzie miało rywalizować z Egiptem nie będzie rzeczą łatwą Rozumieli je clnak ze jeśli potrafią sobie zape wnić pomoc brytyjską to sprawa nie jest beznadziejna gdyż wygo dniej będzie dla Londynu posiadać partnera w rozanwkach z Esid- - i wiec u podłoża działalności Nun Zdrowno on jak i kio! Kaizal zmie-rzali do wyrwania Egiptowi tytułu przywódcy narodów arabskich chcieli by Bagdad stdł Me miast Kairo ośrodkiem życia arabskiego Postawił sobie Nuri zadanie nie-zwykle ciężkie zwazyw-z- y stare tradycje Egiptu wspólny język i wyznanie nie mówiąc juz o po tenejale gospodarczym Nuri wie-rzył jednak zarówno w swoją szczę-śliwą gwiazdę jak w taktyczną umiejętność rozgrywania trudnej partu Bardziej aniżeli ktokolwiek inny budował swoje plany na nie-zgodzie nieufności i rywalizacji wśród przywódców arabskich In-nym jego atutem był rod Haszemi-tó- w Transjordania znajdowała się w rękach tego rodu podobnie jak Irak Syria i Liban były republika-mi a stosunki w obu państwach wy soce płynne Do końca drugiej woj-ny światowej były to francuskie te-reny mandatowe Wielka Brytania sprawowała również mandat nad Palestyną Nuri więc nie bez słusz-ności uważał ze ma pewne atuty rozegrania Wreszcie fakt ' lazną można wprowadzić naftę a tylko ład w życie państwowe pry- - bawełnę zdawał się zwiększać jego szanse Po szczeblach kariery posuwał ię powoli ostronic Unikał przed-wczesnego wyskoczenia wprzód' by nie zostać zmuszonym do wycotania się "Na wschodzie nie wolno się cofać Arabowie nie mają poważa-nia ani dla ludzi chwiejnych ani słabych Nie otaczają kultem po-walonych bohaterów" zwykł był mawiać Nigdy nic był Nuri osobistością popularną i nie cierpiał z tego po-wodu Nun ani nie szukdł przyja-ciół i nie wierzył im Twierdził ze jedynym regulatorem stosun-ków w świecie arbskim jest siła Uznawał hierarchiczną zależność wywodzącą się z wojska i te woj skowe zasady dyscyplinarne stoso-wał w życiu publicznym politycz nym Gdy młodsi wiekiem wycho-wani na Zachodzie podwładni zwracali mu na konieczność pewnych zmian na potrzebę demo-kratyzacji życia odpowiadał bru-talnie: "Arabowie nie byli i nie są demokratami Demokracja jest za-pewne dobra dla zamożnych i cy-wilizacyi-nie rozwiniętych narodów a nie dla aiabskich analfabetów" w cierpiał lak i specjalnemu iż 7 Zachodu najgorsze izeczy najczęściej formy nato-miast nie potrafi nauczyć się umie-jętności codziennego gospodarowa-nia solidności pracy Ci młodzi Arabowie inaczej mó-wili o nim zsryźliwie "Turek" tern Rywalizacja z Egiptem lezala'Przy pomocy brytyjskich lnslrukto rńwnip fnrtnp nntpnipnia Ohip nnsłupiwały sie prawem przemoC - " -- w - 0~~ w~ ~ — - r- - f-- o silniejszego słabszym Mocarstwa zachodnie Organizacja Narodów Zjednoczonych nie zdobyły się na żaden realny krok w obronie mordowanych Wę-grów w obronie wolności tegonarodu ograniczając się do łzawych sentymentalnych oświadczeń i papierowych protestów Natomias' Egipt i jego wódz Nasser został uratowany I o przy czynne pomocy Zjednoczonych W niespełna dwa lata po aferze Sueskiej St?ny Zjednoczonf robią dokładnie to samo za co potępili Bryt jeżyków dwa lat? temu Lądowanie w Libanie pod płaszczykiem obrony ludność' amerykańskiej czy niepodległości tego kraju iest mało przekony wujace Dlaczego nie ładowano w Libanie przed dwoma miesią-cami? Dlaczego nie nakazano obywatelom amerykańskim opu-szczenie tego kraju? To samo tyczy sie oczywiście Jordanii Wiadomo ze chodzi o zabezpieczenie sobie przypływu nafty z Iraku i może nie tyle przywrócenie monarchii w tym ostatnim kraju ile uzyskanie dostatecznych zapewnień od nowych władców iz uszanują pewne zobowiązania poprzedniego rządu Gdyby nie zapomniano o zasadach moralnych w polityce gdyby pamiętano iz są niezmienne i obowiązują wielkich i wówczas uchronilibyśmy sie od tylu nieprawości nd nedzv i 7hP- - dnego przelewu krwi Nie było by tylu narodów w niewoli tyle wzajemnej nienawiści Ą że jest inaczej ludzkość płaci ciezki haracz za stałe odstępstwo od' zasad moralnych Dopóki nie będzie sie ich stosować i krew krzywda i będą nam towarzyszyć row stworzył Nuri as-Sai- d irackie ni0m ° lednolitości grupa siły zbrojne W 1920 r został pier-wszym szefem sztabu a następnie ministrem obrony narodowej Na tym stanowisku pozostał do 1930 r Kiedy to po raz pierwszy objął kie-rownictwo rządu Od tego czasu z krótkimi przerwami rządził Ira-kiem az do dnia śmierci Ani chwi-lę jednak nie stracił wpływu na bieg spraw państwowych Nazywa-no go 'lisem" ale ten przydomek nie jest zbyt był bowiem Nuri nie tylko sprytnym poKty-kie- m ale i bardzo odważnym W oparciu zaledwie o kilka osób o monarchów podejmował się ogro mnych zadań Ni miał nigdy złu-dzeń iż cieszy się sympatią nawet tych którzy bezpośrednio korzysta ją z jego posunięć i osiągnięć Po-ciesza! się zawsze tym że po wielu latach gdy Irak ustabilizuje swoją pozycję kiedy wzrośnie stopa ży-ciowa kiedy dzięki dochodom z nafty powstaną gałęzie innego przemysłu wówczas dopiero oceni się należycie jego działalno"'' Wówczas zrozumie się że jego dyk tatura była niezbędna że tylko że do że ręką było Iiak posiadał Egipt jakiś uwagę nad mitywnego narodu arabskiego na-rodu świeżo powstałego nie posia-dającego żadnych własnych tra-dycji Na pewno jednak nie oczekiwał Nuri as-Sai- d że przyjdzie mu ucie-kać ze swego pałacu w przebraniu kobiecym ze legnie na bruku od kul nieznanego sobie żoł-nierza On żołnierz on twórca tych sił zbrojnych Jakżeż ślepym bywa los I niesprawiedliwym Irak bo-wiem wiele bardzo wiele zawdzię-cza właśnie Nuri as Said Wacław Biedronka Lekarstwa dla Polski W Warszawie podpisany został układ na mocy którego Polska otrzyma bezpłatnie ze Stanów Zjednoczonych lekarstwa $1000000 Rokowania w tej sprawie prze-prowadził John Richard-so- n sekretarz amerykańskiego komitetu pomocy lekarskiej dla Polski Instytucja ta otrzymała od szeregu firm amerykańskich różnego rodzaju lekarstwa dla bezpłatnego przydziału do szpita tuSTSie której ziesztą nie ironio niesprawiedli-wość ścisły iuwi ciiuumu u uzysKame gwa- rancji ze lekarstwa' te dotrą dla p-otrzebmacy-ch a nie beda iakiegoś instrumentu roz-grywek Na mncv porozumienia zawar-tego z 'ministerstwem zdrowia publicznego orpnnizacia afnerv-kansk- i "Caie" Posiadająca swoich pr7pdstawicieli w Polsce dodawać będzie tp leki do szni-al- i na podstawie zapotrze bowań przedstawionej przez ze- spół lekarzy polskich Wizja przyszłości Kanady Rząd przedłożył Izbie Gmin finisze części komisji Gordona o przyszłości gospodar-czej Kanady ocenia że wartość pro- dukcji i usłuc w 1P80 r wyniesie $51000 080 000 Ekonomiści 7a-kłada- ja dalej że 1980 r liczba czynnych zawodowo — bez woj- ska — wyniesie około 9687000 nodczas gdv obecnie 5665 000 Raport ocenia iż przeciętny roczny przypływ imi- gnricaanctóhw 7w5a0h0a0ć srioęczbnęideziePwrzegwrai-- duje sie stały wzrost zatrudnie- nia we wszystkich gałęziach za wyjątkiem rolnictwa I l HfYCIEGZKg S@ PCLSIil (dokończenie ze słr 1) [czyć we Francji ale poza tym i powwują się na aoprowoine lueamy uw r-uia-na młodego pozostanie w kraju Bardzo ostrożnie wprawdzie lecz dosta-tecznie wyraźnie formułują swo-je zastrzeżenia wobec ustroju ko-munistycznego Od października 1056 r — mó wią — jest znacznie lepiej bxon czvł się ucisk Władze admini- - ciągu jest stracyjne wobec nas bardzo ' dnym języku rosyjskim niz srogie i spotykały sie z pełną aprobata polskiej To był bardzo ciężki okres — jednak i wówczas nie decydowaliście się panowie na wyjazd do ZSRR7 — Nie stanowczo nie Jak długo jesteśmy folsce nie tra-cimy nadziei iż pewnego dnia powrócimy do naszvch stron ro-dzinnych Tutaj jesteśmy obcy Nic nas z krajem nie wiaze Sadziliśmy ze po październiku droga powrotna stanie otworem Te oczekiwania nie spełniłv się ale przvzna]emy iz stosunki na miejscu uległy znacznej popra-wie Tygodnik ukraiński — wbrew orzek'waniom — bynaimniej nie ciPiZy sie wielrą popularnością co zgodnie pr-nai- ą zarówno Polacy jak i Ukraińcy Dlaczego' Ukraińcy utrzymują ze mało ciekawe i zbyt urzę- - dowo-polki- e natomiast Polacy twierdzą ze Ukraińcy nie intere-ruj- a się swoimi zagadnieniami Zdaniem ich — wbrew twierdze- - — rozbita waśniami osobistymi i za pewne politycznymi Uważają oni ze młode pokolenie będzie wsiąkało w zvcie ogólnopolskie opozycji starszych Zapew-niają jednak ze władze polskie nie wywierają żadnego nacisku lecz wręcz odwrotnie popierają wysiłki zmierzające do nia tradycji kulturalnych Pndnhnip nrzprtetawia sio „tn„ra sip- - ""VCLm"!!?5 jedna Byłoby jednak błędem przy-jąć ten sielankowy obraz od-bicie rzeczywistości Istotnie wła-dze polskie dalekie są od prowa-dzenia polityki eksterminacyj-nej ale granica tolerancji nie znowu zbyt szeroka Nie wy- nika to jednak z nacjonalizmu czy szowinizmu (jest to najcięż-sze oskarżenie jakie można skie-rować czyimkolwiek adre-sem w Polsce) ile raczej z urzę-dowej "ideologii" Władze partyjno-państwow- e nie prowadzą dyskryminacji na-rodowościowej wobec mniejszo ści iecz puiiiyczna sło-wy przejście na stronę komuni-styczna lojalność wobec partii elementem decydującym a nie pochodzenie narodowe" przy należności do jakiejś grupy naro-dowościowej Centralne organizacje mniej-szościowe — nie są one oczywi-ście formalnie polityczne ale znajdują się "onieka" kon-trolą partii — PZPR nie maja zbyt wielkiego wpływu w terenip a lokalne władze administracji partyjno-państwow- ej nie zdają się zbytnio kłopotać tvm proble-mem wychodząc z założenia że najlepiej go rozwiąże czas to słuszne? O chyba że metodę te stosuje się również do wielu in-nych zagadnień choćby wra- stania rdzennej polskiei ludno ści w nowy teren w odmienne warunki bytowania Można uwa żać np ze proces przystosowa-nia się repatriantów z Francji Westfalii czy ZSRR z natu-ry łatwy nie powinen na- potkać na żadne przeszkody ale to tylko pozory I nie to n p ważne że w Wałbrzychu na ulicv czv tram-wajach słychać język francuski ze w mieszkaniach repatriantów z Francji zjawia się posił- dkuackhcjina stporlzeepwlaintao własrnnezjmmprow-stówami niemiecKimi czv rosvj- - skimi Tej młode mtelgencj arabskiej H Polsce Firmom amerykan- - dnoścj iż należv zarzucał i komite- - :_j ~ przyjmuie Stanów małvch dopóty cierpienie jakiegoś warto-ści bankier stano-wiły raoortu Raport w wynosi pismo zachowa imrziej uwszem wspomina się miejsce urodzenia czy też młodo-ści narzeka się na rzeczywistość polska Nie brak takich któm-wręc- z opowiadają że lec? odmówiono im paszportów Sa i inni którzy ze swej naiwności polega-iar-e- i na tvm iż dali sie namó- wić do przyjazdu do Polski ale nawet i ri zapewniają z z}oza już swnie kości Polsce — Dla nas to i cieżkn 7 tvm wszystkim sie pogodzić ale n-a-S7- P bertą miałv chvbq tu- taj leniej svn skończył uniwersytet a we Francif bv łoby to bardzo ciezko mógł-bym go utrzymać Zapewne i to przesada zdolny a uboi chłonak możp skończyć również we Francij ale ctezrya7takiaikeiś spseronsst?owanie miałoby młody "Francuz" rodem z Nancy kol Edward Sobczak towarzys7y na jednvm odcin- ku podróży Tylko wprawne ucho uchwyci jego cudzoziemski ak- cent tvlko niektóre 7M dzają iz nie urodził się i nie wy- - rsouuz)myawisaiejciwe czymnimK!raju lecz po- miWeszkmaiłoścniiedousWteamrsizipawy gdzie --arm wwiiaekluom pokktoólrevńchwsrtoedcozwódCzassiaęmgia jeszcze mówi "u co ma zna-- pokolenia Takich tysiąc dziesiątki tysięcy Mój kierowca Kowalski dla od-mian- y pochodzi z ZSRR Do Pol ski przybył drogą okrężna do- piero po wojnie jako dorosły człowiek I jakkolwiek w Hai szym bardziej swohn bvłv w ludności Czy w tym jest jest listy mimo jest pod jest Czy tyle jest rzeczy w usiłowali powrócić knia w dzio-- i tu- taj nas" polskim jego świadomość nam dowa przywiązanie do Polski nie jest mniejsza aniżeli najtward szego Mazura Obok repatriantów przybywa- - Kf i l eona — w znacznie mniej- szej liczbie — Polacy tam uro- dzeni i wychowani przede stkim posiadający krewnych Polsce Znane mi są wypadki sprowadzenia krewnych z miejsc przymusowego osiedlenia w Sy- berii Są to zapewne odosobnio-ne lecz nie mniej charakterysty-czne wypadki W PGR-ac- h spo-tkałem repatriantów z wojewódz-twa wileńskiego wyłącznie rol-ników Zdumiewała mło-dych a jeszcze bardziej ich po- stawa — Niech pan nie sądzi iz tak łatwo bvlo wyjechać z ZSRR Naturalnie wiedzieliśmy o umo-wie Pisaliśmy do ambasady pol skiei w Moskwie zwracaliśmy sie do władz sowieckich na miej-scu Mijały długie miesiące ca-łkowitej ciszy Ponawialiśmy na-sze prośby Lokalne wadze so- wieckie przyjmowały zgłoszenia tylko którzy ani razu okazii rozmaityeri-spisó- w n!e wy-rzek- li się przynależności do na- rodowości polskiei A przecież te władze lokalne wielokrotnie na-mawiały nas do wpisania sie na Białorusinów Kto raz zrobił taki błąd tego teraz nie wypuszczono Po rejestracji czekaliśmy znowu kilka miesięcy aż nadeszły paDie- - ry ' A po tvm czekanie na tran-- - ________ „v spori yyiazi pan luiai nas Poszcze dmioro My wszyscy rodzi- - za innymi pod jak jest przy ze sip skim łśuzie-- Mój Nie ho Taki mi ppsłv jest wszy ilość tvch przy na a nasze starania trwały po- nad rok Teraz pracujemy w PGR I nie podoba się nam — Dlaczego? — Przede wszystkim mało z-arabiamy Płaci się tylko za prze pracowane dni a roboty jest nie-wiele Chcemv dostać się do mia-sta do fabryki — Ja bym fcem wziął gospodar-stwo — wtrąca się barczysty 25-let-ni chłopak ale tutaj ziemia jakoś mi się widzi słaba Kilka razy ofiarowali nam już gospo- darstwa wahamy się jeszcze — Ja bvm też wziął gospodar-stwo — odzywa się następny — ale mówią że znowu wprowadza kołchozy A tego boje się Mara już dość oobvtu w kołchozach — Widzicie panie — zauważa miła o roześmianych ciemnych oczach kobieta — nam trudno bvło porzucić swoją ziemię ale gdy stała sie kołchoźna rozstali-śmy sie z nią Pewnie że najle-piej byłoby znowu osiąść na wła-""- m Praca ciężka ale to swoje W PGR nic nas nie cieszy Chłop-cy mówią iż lżej iest w mieście Czy ia wiem? Możebym i poszła [ ao miasta Mieszkania w PGR w wojewó-dztwie szczecińskim nie są zbył ponętne Dobytek repatriantów skromny skromniusieńki Ale właśnie ci są najbardziej zapal-czywi zawzięci Oni myślą o ju- trze i wierzą w nie Przeciwno-ści trudności? Czymże są w po- równaniu z tvmi które przewal-czyli w ZSRR? W pobliżu tego PGR osiedli już repatrianci z powiatu Zlo-czó- w Małopolska Wschodnia Niektóre rodziny należą do "osiadłych" gospodarują już bo-wiem 7 lat — Różnie bywało — opowia-dają ale teraz czujemy się j"ż dobrze poco wiec wspominać zle czasy inaczei tutaj jak u nas Sąsiedzi pochodzą z różnych stron ale iyjemy zgodnie No pewnie były" kłótnie nieporozu-mienia Człowiek nowy to i zły I ziemia jakaś inna nie od rani wpadniesz jak trzeba się z nią obchodzić To i straty były Przyzwyczailiśmy się i tutaj po-zostaniemy Jak sie PGR skoń-czy — a tak ludzie mówią — to i kawał ziemi dokupię Dzieci podrastają trzeba im dać przy-szłość Parcelacja PGR przynajmniej niektórych i części posiadanej ?iemi iest w toku Nabywają ja nie tvlko okoliczni rolnicy lecz częstokroć z odległvch stron Jedynie nieliczni mówią o możl-iwości ponownej kolektywizacji natomiast znakomita większość gospodarzy z którymi zetknąłem sie wierzy w utrzymanie się obecnej polityki agrarnej Pęd do nabywania ziemi jest duży i gdzieniegdzie ma nawet charak-ter spekulacyjny Rolnicy z ce-ntralnych województw traktują Ziemie --Zachodnie iako tereny kolonizacyjne jako tereny osi-edlenia swoich rozrastających się rodzin Ten ped jest z punktu widze nia silniejszego wiązania tyci ziem w jedna nierozerwalna ca łość niesłychanie dodatni Posia da olbrzymie wręcz znaczenie dla przyszłości Oznaczać bowiem będzie prz-ypieczętowanie pewnego nieo-dwracalnego procesu historj'Wne' go B Heydenkorn irati ma iB LXm3 K V: "4 f l) Di ! W R! Tl r'ł rJi R Ki p$ Mt te- - tffii ii i! m II 1 M a i- - i£1 : fi K mi ftdM cl Ehjfi !jz itfut Łm&niq fit |
Tags
Comments
Post a Comment for 000262a
